Aktualności:

Zapraszam do testowania nowych ogłoszeń początkowo może strona wyglądać pusto, ale mam nadzieję, że się szybko zapełni uśmiech
Dodawanie ogłoszeń - tutaj

Wszelkie uwagi, zgłoszenia błędów lub pomysłów na usprawnienia - link na samym dole strony lub PW do użytkownika root
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Postawa krowia

poprzednia następna
Strony: [1] 2 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Postawa krowia  (Przeczytany 1840 razy)
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




«Start : Październik 29, 2009, 11:18:23 »
Odpowiedz cytując
Kochani,
z jakimi opiniami na temat użytkowania koni z krowią postawą się spotykaliście?
Czy konie takie są wyłączane z jazd wierzchowych, czy "nie nadają się" do ambitniejszej rekreacji? Czy jest to wada wykluczająca z skakania?
I czy jest to wada z tzw. wad zwrotnych?

 
#link
asior
Skąd: Polnoc.


-nothing but eventing-


WWW
« #1 : Październik 29, 2009, 11:25:15 »
Odpowiedz cytując
Napewno nie jest do wada zwrotna.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD



« #2 : Październik 29, 2009, 11:28:40 »
Odpowiedz cytując
Ascaia nie moze byc wada zwrotna, bo widac to golym okiem. jak juz gdzies pisalam wiekszosc koni orientalnych jest obciazona ta postawa.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #3 : Październik 29, 2009, 11:43:30 »
Odpowiedz cytując
upewniam się czy wada zwrotna - mówiłam nabywcom, że koń jest wałachem z okazji właśnie zbieżności stawów skokowych

ale nowi właściciele usłyszeli od kowala, że koń się nie nadaje do niczego, że na pewno nie będzie skakał, że powinni go nam oddać
z mojej wiedzy wynika, że postawa krowia nie ma takiego wielkiego przełożenia. Tym bardziej, że w ruchu tego konia nie było dodatkowych specjalnych nieprawidłowości.
A najbardziej mnie zastanawia stwierdzenie tego kowala, że koń może skakać ale tylko do pewnej wysokości?
#link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #4 : Październik 29, 2009, 11:52:33 »
Odpowiedz cytując
Eee, jest taka masa koni z tą postawą, nawet w wysokim sporcie.
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
ushia

It's a kind o'magic



« #5 : Październik 29, 2009, 12:05:28 »
Odpowiedz cytując
moze niekoniecznie przeciwskazaniem jest "krowka" - akurat moj sztandarowy przyklad na te cudna postawe jest jednoczesnie przebudowany zadem i to wlasnie, a nie zbieznosc wykucza go ze skokow - bo za mocno obciaza przody

a poza tym, to koles tyra w rekreacji od wielu lat i jest super wygodnym koniem - razi jedynie zmysl estetyki jak sie go oglada z tylu wink
#link
slojma

I was born with a silver spoon!



« #6 : Październik 29, 2009, 12:06:11 »
Odpowiedz cytując
Z tego co wiem, taka postawa występuje u wielu koni i nie wpływa znacząco na użytkowanie konia. Wiadomo, iż takowy koń wymaga dobrego kowala, który będzie odpowiednio korygował postawę. Jednak z tego co się orientuję konie z taką postawą z powodzeniem biorą udział w skokach. A co do tego czy jest to wada zwrotna to na 100% nie.
#link


Stare przyjaźnie są ja stare ubrania:
szafa się nimi zapełnia,
a koniec końców
nie masz co na
Bandos
Skąd: Bandaluzja.


Pan Migotek



« #7 : Październik 29, 2009, 12:54:01 »
Odpowiedz cytując
Bandos ma "krowę".
Żyje mu się całkiem nieźle.
#link
Życie jest za krótkie aby pić marne wino...
Koniczka
Skąd: Warszawa.


Latam, gadam, pełny serwis! :D



« #8 : Październik 29, 2009, 14:30:52 »
Odpowiedz cytując
Mój ma krowią postawę i żyje i łazi bez problemów z tej strony wink

Wiadomo, iż takowy koń wymaga dobrego kowala, który będzie odpowiednio korygował postawę.

A broń Cię panie Boże przed takimi kowalami co bedą się starali korygować postawę nóg u dorosłych koni! Odbywa się taki proceder poprzez krzywe ustawianie kopyt -> kopyto pracuje zupełnie nie tak jak powinno, przeważnie jedna ściana dostaje więsze obciążenie i jakoś dziwnie pęknięcia się pojawiają. Druga sprawa jak koń ma od urodzenia krzywe łapy to stawy są przyzwyczajone do pracy w takim a nie innym ustawieniu. Kiedy taką nóżkę stara się wyprostować to staw zostaje ustawiony w sposób dla niego zupełnie nowy i bardzo często kończy się że nózka w którymś miejscu nie wytrzymuje i mamy konia kontuzjowanego na własne życzenie.
#link
Nothing more but a heart still at war ...
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #9 : Październik 29, 2009, 14:49:34 »
Odpowiedz cytując
Akurat ten koń o którym mówię to jeszcze młodziak - 5 lat skończy w marcu przyszłego roku.
Mnie najbardziej zdziwiła ta opinia kowala, że ten koń jest skreślony z użytkowania. A nowi właściciele ponieważ na koniach nie bardzo się znają wpadli w panikę. 
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #10 : Październik 29, 2009, 14:57:15 »
Odpowiedz cytując
A najbardziej mnie zastanawia stwierdzenie tego kowala, że koń może skakać ale tylko do pewnej wysokości?
lol hihi diabeł
Każdy koń może skakać tylko do pewnej wysokości  duży uśmiech
Jaką, konkretnie, wysokość (a jaki wzrost kuca?) "zaproponował" kowal?
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #11 : Październik 29, 2009, 15:09:35 »
Odpowiedz cytując
właśnie nie wiem (a kucor 138cm)
Zaproponowałam nowej właścicielce rozmowę z kowalem, intruktorem jej córki dla której koń został kupiony. Niech mi wytłumaczą jakie mają zastrzeżenia.
Swojej winy jako sprzedającego nie widzę - uprzedziłam, że koń nie jest idealny, że zad ma złą postawę. Mówiłam, że nie widzę problemu w użytkowaniu, że koń może pracować pod siodłem i może skakać - wszystko zgodnie z moją wiedzą. I tego stanowiska będę się trzymać.
Tym bardziej że wiem jak ten koń się rusza, jak skacze, że przez rok pracy nigdy nie było problemów ze strony układu ruchowego, itd.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD



« #12 : Październik 29, 2009, 16:17:49 »
Odpowiedz cytując
bo to jakies mega pierdolety sa. jesli kon jest prawidlowy w ruchu to co mu przeszkadzaja krzywe nogi?? jeden z moich pensjonatowych koni ma na maksa szpotawa jedna noge przednia. kobyla jest po torach, skacze chetnie i czysto, rusza sie bardzo dobrze pomimo krzywej nozki. tak samo z krowia postawa, jesli sie nie strychuje itp to co komu do tego ze sobie ja ma? i dlaczego mialoby to przeszkadzac w skokach  coo?? juz predzej w ujedzeniu. a po trzecie nie jest twoja wina to, ze kupujacy sie na koniach nie zna i nie potrafi zobaczyc czegos co widac juz na pierwszy rzut oka. na drzewo.  konik rownie dobrze moglby powiedziec, ze nie wiedzial ze ten kon jest gniady.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #13 : Październik 29, 2009, 16:34:40 »
Odpowiedz cytując
Ascaia Mam wrażenie, że to takie zjawisko: "Ojej, kupiłam kieckę, a ta chyba ładniejsza  :S Spróbuję oddać tamtą - pretekst nieważny." Pełno kucorów ma krowią postawę.  Skakać rozsądnych wysokości im to nie przeszkadza. A skoczyć wyżej wzrostu to i ten jak z obrazka - rzadko da radę  smutny Krowia postawa sprzyja za to zwrotności (i szybkości w parkurze).
A "120 - każda krowa skoczy"  duży uśmiech
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Jasnowata
Skąd: Puławy.


Konik polski, a nie kucyk! :)



« #14 : Październik 29, 2009, 17:04:49 »
Odpowiedz cytując
Mój ma krowią postawę i skacze (nawet dosyć wysoko), chodzi normalnie, nawet nigdy nie myślałam, że ta wada mogłaby mu przeszkadzać przy wykonywaniu jakichś ćwiczeń (a ćwiczymy się ujeżdżeniowo, więc nóżki muszą się różniaście ustawiać), bo nigdy nic nie wykazywał.
Pozdrawiam uśmiech
#link
Zastodołowy WKKWista. uśmiech
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #15 : Październik 29, 2009, 17:34:25 »
Odpowiedz cytując
nie halo, to nie ten typ.
Ci kupcy to bardzo sympatyczni ludzie. Po prostu ich ktoś nastraszył, tylko nie wiem w jakim celu. Mam nadzieję, że po dzisiejszej rozmowie albo bardziej krytycznie podejdą tej opinii kowala, albo skontaktują go ze mną (i wtedy nie zdziwię się jak wtedy kowal się ze swoich słów wycofa) i wyjaśnimy sobie sprawę.
 
#link
Kaprioleczka
Skąd: Raj na ziemi - Lublin/ tymczasowo dziura Southampton.


Out of the darkness into the sun...


WWW
« #16 : Październik 29, 2009, 18:50:43 »
Odpowiedz cytując
ee tam, Kaprikorn ma krowia postawe, w dodatku kreci kopytami jak szalony w ruchu.

i w niczym mu to nie przeszkadza. W skoczeniu ogrodzenia 160 tez mu nie przeszkadzalo  cool
#link
Rzucano już w nas kamieniami, teraz samemu czas porzucać nimi trochę!



Lublin: Europejska Stolica Kultury 2016 Kandydat
Euforia_80

"W siodle nie ma miejsca dla dupków!"


WWW
« #17 : Październik 29, 2009, 18:59:06 »
Odpowiedz cytując
czy mogę prosić o zdjęcia koni z widoczną mniej i bardziej krowią postawą?
#link


"Ktokolwiek powiedział, że nie można kupić szczęścia za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia. "
Jasnowata
Skąd: Puławy.


Konik polski, a nie kucyk! :)



« #18 : Październik 29, 2009, 20:27:47 »
Odpowiedz cytując
Tu trochę widać:

#link
Zastodołowy WKKWista. uśmiech
monia
Skąd: Dolnośląskie.



WWW
« #19 : Październik 29, 2009, 20:41:57 »
Odpowiedz cytując
Mój kuc miał też krowią postawę i w niczym mu nie przeszkadzał .LoveHorses wstawiam ci zdjęcia ale nie widać tak dokładnie postawy a zdjęć nie mogę zrobić bo już tych kuców nie mam .

3 zdjęcie to ogier na 4 zdjęciu jego syn .Krowia postawa przeważnie jest dziedziczona ,wszystkie źrebaki miały taką postawę po ogierze .

Dodam że wszystkie kuce z tą postawą bardzo dobrze skakały .
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2009, 20:44:12 wysłane przez monia » #link
zabeczka17
Skąd: dolnyśląsk.


moja mała Iskierka .... nadziei :)


WWW
« #20 : Październik 29, 2009, 23:56:02 »
Odpowiedz cytując
Posiadam kobyłkę  z krowią postawą. Wada zaczęła jej się powiększać w okresie 14 miesięcy. W 16 zaczęły przeskakiwać kości koronowe w tylnych nogach. Zmieniłam kowala, rehabilitacja , odpowiednie prowadzenie kopyt dokładnie co 6 tyg . Młoda nie strychuje, ma piękny lekki chód, nie ma problemów z postawą. Jej tylna prawa nóżka jest  podejrzewam bardziej na zewnątrz wykrzywiona bo odstawia ją bardziej na bok. Jednak jej  to nie przeszkadza- taka się już urodziła. Gdzieś kiedyś wyczytałam że konie z krowia postawa są lepsze w skokach pod warunkiem że nie mają  wysokich pęcin.   Moja ma i to jej szczęście , bo dzięki temu  trafiła do mnie ;]  W każdym razie kupiłam jej na wszelakie cuda strychulce ( w razie ,,W,,). Pomału się do nich przyzwyczajamy ;]  A tak na boku to tez w stadnince  był koń z krowią postawą. Skurczybyk był najsilniejszy w stajni i też nigdy nie było z Nim żadnych problemów ani z jego wadą.
Jeśli się odpowiednio zadba o nóżki ( ochraniacze, owijki czy nawet maście chłodzące po ciężkim  treningu) to nie powinno być żadnego problemu z użytkowaniem takiego konika.

Przesyłam fotki mojej kobyłki


edith: Tak mi się przypomniało. Mówię to tylko ze swojego doświadczenia co obserwuje u nas w stajni.  moja kobyłka mając tą ,,wadę" nierównomiernie ściera sobie kopytka. Tyły są zawsze znacznie dłuższe jak przody. Nie wiem czy jest to związane z tą postawą czy nie... Młoda zawsze ma starte na tyłach wewnętrzne boki. jednak jak wspomniałam wcześniej - Kowal co 6 tyg i nie ma z tym nigdy problemu. Odpukać koń lata już od roku na łące i nigdy nie kulał ani nie stawiał dziwnie tylnych nóżek. Wręcz przeciwnie, mała cechuje się dość eleganckim i równym chodem.
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 00:04:46 wysłane przez zabeczka17 » #link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Kaprioleczka
Skąd: Raj na ziemi - Lublin/ tymczasowo dziura Southampton.


Out of the darkness into the sun...


WWW
« #21 : Październik 30, 2009, 02:19:42 »
Odpowiedz cytując
o, zabeczka17, powiedzialas cos ciekawego - mojemu zwierzowi tez przeskakiwaly stawy koronowe w pewnym okresie, a potem byl kuty korekcyjnie (byla niezla "jazda" bo to byl wowczas 2latek w okresie buntu i wiekszosc osob strasznie sie go bala wlacznie ze mna mimo ze on praktycznie nie kopie tylami  wysmiewa chociaz ja, znalazlszy sie w "niewlasciwym miejscu w niewlasciwym czasie" zarobilam siniaka o przesmiesznym ksztalcie podkowy odwroconej do gory nogami  wysmiewa )

i u nas rowniez kopyta w tylach duzo wolniej sie scieraja wink
#link
Rzucano już w nas kamieniami, teraz samemu czas porzucać nimi trochę!



Lublin: Europejska Stolica Kultury 2016 Kandydat
Euforia_80

"W siodle nie ma miejsca dla dupków!"


WWW
« #22 : Październik 30, 2009, 08:14:29 »
Odpowiedz cytując
to u nas też wzorowa krówka


martwiło mnie to trochę ale teraz już zdecydowanie mniej, klacz wyłącznie dla mojej rekreacyjnej jazdy więc tym bardziej nie powinno jej to przeszkadzać.

Bardziej martwi mnie  prawa przednia noga, 
« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2010, 10:53:19 wysłane przez Euforia_80 » #link


"Ktokolwiek powiedział, że nie można kupić szczęścia za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia. "
zabeczka17
Skąd: dolnyśląsk.


moja mała Iskierka .... nadziei :)


WWW
« #23 : Październik 30, 2009, 11:07:55 »
Odpowiedz cytując
Widzę ze twoja kobyłka ma prawą przednia tak jak moja prawa tylną. Czyli bardziej wysuniętą na zewnątrz. 
No cóż taki urok ;] naszych kochanych krzywusek.
LoveHorses czy ta noga jest słabsza? Czy masz jakieś konkretne problemy?
Moja w stępie , kłusie idealnie kładzie nóżki czyli stawy odpowiednio dobrze pracują. Wysokie pęciny w końcu stwardniały i raczej nie ma predyspozycji do ,, niedźwiedziej łapy".  A jak wygląda sprawa u Twojej z przodami? Czy łapie kontuzje?

Ja mojej nie kuje i raczej nie zamierzam  korygować tej sprawy ( ostro). Kowal tylko odpowiednio ścina boki przy werkowaniu. Ona sama ustawia sobie ścięgna tak jak powinna i dzięki temu problem z przeskakiwaniem kości koronowej zniknął. A dodatkowo nie strychuje mimo , że konie z takową postawą zazwyczaj tak robią.  Rehabilitacja polegała na tym  aby  raz dwa w tyg śmigać  z 15-20  min po twardej nawierzchni . W wakacje ciężko nad tym pracowałyśmy i problem zniknął tak szybko jak się pojawił. A że tyły ma w krówkę?  Nie odbiera jej to uroku. 
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Euforia_80

"W siodle nie ma miejsca dla dupków!"


WWW
« #24 : Październik 31, 2009, 18:25:24 »
Odpowiedz cytując
zabeczka17 właśnie puki co(odpukać..) ale nie miała żadnych kontuzji, po ostatnich dwóch jazdach zauważyłam że prawą tylną odciąża bardziej niż lewą  stojąc w boksie ale może to tylko przypadek . Nadal będę obserwować.  Co do tego , że  jest krzywulcem hmmm kocham ją miłością wielką  love love love , a swoje niedoskonałości wynagradza na wiele sposobów .
#link


"Ktokolwiek powiedział, że nie można kupić szczęścia za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia. "
galopada_
Skąd: Żabno/Stalowa Wola/Podkarpacie.


Honorowy członek KVP !


WWW
« #25 : Październik 31, 2009, 19:13:54 »
Odpowiedz cytując
moj szarak tez ma krowią postawę i nie przeszkadza mu to ani w skakaniu ani w rajdach i dlugich terenach  wink
#link
LP ekstrawertyk, PP ekstrawertyk i blondynka=problemy :p

arivle
Skąd: jestem?.


Rudy to nie kolor, to styl życia!


WWW
« #26 : Październik 31, 2009, 19:17:23 »
Odpowiedz cytując
Ja mam krowne ktora pomyka parkory L i P i ma sie dobrze...  wink
#link


Smoka zabić trudno, acz starać się trzeba.
Euforia_80

"W siodle nie ma miejsca dla dupków!"


WWW
« #27 : Październik 31, 2009, 23:16:05 »
Odpowiedz cytując
A czy te nasze " krówki" nie mają serducha wielkiego?  uśmiech

#link


"Ktokolwiek powiedział, że nie można kupić szczęścia za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia. "
arivle
Skąd: jestem?.


Rudy to nie kolor, to styl życia!


WWW
« #28 : Listopad 01, 2009, 08:16:05 »
Odpowiedz cytując
maja maja... Rudej, na zadna inna "krowke", czy nie "krowke" bym nie wymienila, o!  konik
#link


Smoka zabić trudno, acz starać się trzeba.
zabeczka17
Skąd: dolnyśląsk.


moja mała Iskierka .... nadziei :)


WWW
« #29 : Listopad 01, 2009, 11:24:44 »
Odpowiedz cytując
ja poza moja ,,krówką" to świata nie widzę uśmiech Kiedyś mi sugerowano żebym sprzedała, bo tylne  nogi mogą być słabsze i może w przyszłości nie nadawać się  pod siodło.  NIGDY. Odpukać koń będzie na trzech chodził to i tak na zawsze ze mną pozostanie. Żeby mnie tylko na leczenie było stać.
Moja kobyłka wybrała mnie i kocham  tego wiecznie poobdzieranego wypłosza uśmiech A  jej krówka? Phi  uroku jej nie zabiera uśmiech kocham duży uśmiech

Krówki góra duży uśmiech
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Strony: [1] 2 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Postawa krowia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.05 sekund z 18 zapytaniami.