Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
3
...
158
Autor
Wątek: Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " ) (Przeczytany 233095 razy)
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
«Start : Listopad 19, 2008, 20:54:00 »
Brakowalo mi tego tematu
Ostatnio pytalam sie co sadzicie na temat wzoru na tatuaz: przyslowie lacinskie w kaligrafii arabskiej. Otoz...zrobilam tatuaz w sobote, 15.11 i wyglada tak:
<img src="
http://i54.photobucket.com/albums/g87/Seksta/DSC00236tatuuu2.jpg
" border="0" />
Jestem w pelni zadowolona, po zagojeniu ide na korekte, poki co goi sie i swedzi
a pozwolicie, ze tresc zostawie dla siebie
Kolczyk w wardze mam rowniez takze mysle, ze cos na ten temat wiem i jestem usprawidliwiona zakladajac tego typu temat.
Zmienilo sie u Was? przybylo cos nowego? ZDJĘĘĘĘCIA
!!
«
Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2009, 16:00:42 wysłane przez Seksta
»
#link
R.I.P
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #1 : Listopad 19, 2008, 21:05:00 »
Właśnie, jak to jest z tatuażami? Boli robienie? jak potem? Ostatnio mam fazę na mały tatuażyk...
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #2 : Listopad 19, 2008, 21:07:00 »
na poczatku jest w porzadku, jakby depilacja, najgorsza jest koncowka, jak warstwa zasycha
poza tym ja mam bardzo unerwione miejsce, w ktorym robilam tatuaz i czulam prad az w nodze, ale znioslam w milczeniu
ogolnie ejestem wytrzymala jezeli o tego typu sprawy, kazdy odczuwa bol przy robieniu inaczej. Mysle nad nastepnym
Poza tym robilam u znajomego w domu takze bylo jakos tak "na luzie"
Poza tym jestem pelna podziwu dla znajomego- pierwszy raz mial okazje dziergac cos "arabskiego" a wyszlo super. Poza tym siedzial pare godzin z graficzka zeby mi to wszystko do kupy poskladac (bo byl totalny szkic wraz z printscreen'ami). W studiu nie zrobili by mi takiego wzoru- zaczynajac od tego ze nie poskladali by mi go a konczac na tym, ze gdyby sie udalo to wzieli by za to 4 razy wiecej niz ten, ktory mi robil
#link
R.I.P
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #3 : Listopad 19, 2008, 21:11:00 »
Ja się jak głupia naoglądałam "Maiami Ink" (eh to discovery) i teraz mam schiza na punkcie jakiegoś małego.
Problem w tym, że ja zbytnio jak mnie boli, nie lubię...
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #4 : Listopad 19, 2008, 21:15:00 »
zalezy w jakim miejscu planujesz? i jesli maly i nieskomplikowany to bol bedzie trwal pare chwil
moj byl robiony 3h
oczywiscie z przerwami, chociaz ja wolalabym bez, wole ciagly bol a nie przerywany no ale tatuwazysta musial sie rozprostowac, wypilismy herbatke i dalej
Mi zaczal sie goic po 2 dniach, pojawily sie strupki juz w poniedzialek, takze odstawilam wszelkie tribiotici i alantany, czekam az wszystko zejdzie i czeka mnie poprawka
)
#link
R.I.P
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #5 : Listopad 19, 2008, 21:18:00 »
Myślałam o okolicach kostki
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Pauli
Skąd: NDG.
Święty bałagan, błogosławiony zamęt...
« #6 : Listopad 19, 2008, 21:23:00 »
Ja od półtora tygodnia jestem szczęśliwą posiadaczką kolczyka w jęzorku
Jestem z siebie cholernie dumna!
Myślałam, że to będzie bardzo bolesny zabieg i przecierpiane dni... nic bardziej mylnego! Gdybym miała to zrobić jeszcze raz, na pewno bym się nie zawahała
Moje pozytywne wrażenie wynika również z faktu, ze robiłam to u świetnej kobiety, która bardzo konkretnie i fachowo podchodzi do tematu;)
Mam jeszcze ochotę na tatuaż, ale do tej myśli muszę w 100% dorosnąć
Pani powiedziała mi, że tatuowanie boli przez pierwszych 5 minut, a potem już jest ok. Bólu właśnie boję się najbardziej...
#link
$ 4EVER! The One and only...
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #7 : Listopad 19, 2008, 21:23:00 »
stopa trudno i dlugo sie goi ze wzgledu na to, ze ciagle "cos na niej jest"- a to skarpetka, but moze obetrzec i wdac sie zakazenie. A z kolei latem mozna nosic odkryte buty- i co z tego skoro przez miesiac nalezy unikac slonca
Ale nie jest to miejsce nalezace do szczegolnie bolesnych, kumpela robila na stopie tatuaz tydzien temu siegajacy z kostke i mowi, ze prawie nic nie czula ale mowie- kazdy ma inaczej.
#link
R.I.P
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #8 : Listopad 19, 2008, 21:26:00 »
Pauli- niekoniecznie przez pierwsze 5 minut
zalezy od miejsca i od progu bolu konkretnej osoby- mnie przez pierwszych 5 minut nic nie bolalo, za to bolalo przez 30 ostatnich. Nie uogolniajmy
Miejsce, wzor, wielkosc, konretna osoba i jej odpornosc na bol.
#link
R.I.P
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #9 : Listopad 19, 2008, 21:27:00 »
Ja o niczym wielkim nie myślę, bo nie jestem jakąś specjalną fanką robienia czegoś, co zostanie na moim ciele do końca życia, ale coś delikatnego i nie koniecznie rzucającego się mocno w oczy....
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Pauli
Skąd: NDG.
Święty bałagan, błogosławiony zamęt...
« #10 : Listopad 19, 2008, 21:36:00 »
Jasne, że to zależy od konkretnej osoby
Ja bym się pewnie męczyła, więc muszę to porządnie przemyśleć...
#link
$ 4EVER! The One and only...
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #11 : Listopad 19, 2008, 21:37:00 »
w takim razie jesli nie jestes mega NIE-odporna na bol to nie masz sie czego bac
#link
R.I.P
budynio
Skąd: Warszawa.
powrót do świata dźwięków!
« #12 : Listopad 19, 2008, 21:52:00 »
ja mam nad kostką tzn jakby na około kawałek przechodzi międzu kostką a ściegnem achillesa reszta schodzi na stope.. zrobiłam, ale poprawić już nie dałam.
#link
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #13 : Listopad 19, 2008, 22:02:00 »
dlaczego nie dalas poprawic?
mozesz wstawic fotke? bylabym wdzieczna
#link
R.I.P
budynio
Skąd: Warszawa.
powrót do świata dźwięków!
« #14 : Listopad 19, 2008, 22:16:00 »
jak zrobie - wstawię. nie dałam bo tak bolało..
porzygałąm sie z bólu zwłaszcza tam przy ścięgnie, moj drugi tato mam na plecach i ten mnie wcale nie bolał.
#link
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #15 : Listopad 19, 2008, 22:22:00 »
widzisz, zalezy od czlowieka, takze nie mozna sugerowac sie czyims zdaniem
ja mam unerwiona gorna czesc plecow i wrazliwa bardzo wiec przy koncowce bolalo mimo to, ze jestem osoba dosc wytrzymala.... ehh
#link
R.I.P
Gość
« #16 : Listopad 19, 2008, 22:36:00 »
Dziewczyny szacunek normalnie....Ja za chiny ludowe sie zapewne nie zdecyduje nigdy w zyciu na tatuaż , jako że straszny cykor jestem ( uszy dopiero po 12 latach miotania przekłułam , bo sie bałam ze bedzie bolec).
#link
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #17 : Listopad 19, 2008, 22:37:00 »
ojoj bez przesady
) jesli bys naprawde chciala to i bol bys "jakos" zniosla
)
#link
R.I.P
Gość
« #18 : Listopad 19, 2008, 22:41:00 »
ból moze tak...ale nie moja mamusie
.....
#link
Gość
« #19 : Listopad 20, 2008, 00:49:00 »
mnie korci tatuaz (mam wybrany wzor i miejsce), więcej kolczyków, ale panicznie boje sie igieł, zdecydowalam się tylko na 5 kolczykow robionych pistoletem, wiecej niestety nie zdziałam
liczę ze kiedyś mi to przejdzie
#link
Gość
« #20 : Listopad 20, 2008, 01:06:00 »
Ja chyba sobie zrobię coś na plecach/łopatce jak tylko skończę 18 lat, moze w ramach samoprezentu urodzinowego
Tylko zastanawiam się nad motywem.
Tylko troszkę mnie odpycha perspektywa tych kilku dni z folią przyklejoną do tego miejsca i smarowanie maścią, no ale skoro to potrzebne to jakoś przeboleje
#link
budynio
Skąd: Warszawa.
powrót do świata dźwięków!
« #21 : Listopad 20, 2008, 09:34:00 »
gabik co do bania się igieł gdy zaszłam w pierwszą ciąże lat temu 7, jak szłam już na porodówkę ze skurczami itp chcieli mnie pod kroplówkę podłaczyć to 5 pielęgniarek mnie goniło a ja z tym wielkim brzuchem uciekałam przez caly oddział znajdując sobie miejce gdzieś na remontowanym odcinku. i pewnie siedziałabym tam do rana gdyby nie fakt że po 2 godzinach miałam już bóle parte.. no i wylazłam już z rozwarciem
a 1 tato robiłam ze 2 lata wcześniej - na plecach więc igieł nie widziałam.. ale 2 lata temu jak robiłam 2 to właśnie widok igieł spowodował chyba większe poczucie bólu. chociaż sama nie wiem.. strasznie mnie bolało ale nie wszędzie a że tato jest dość rozległy to mniejwięcej wiem gdzie co i jak
#link
karolinag4
Skąd: Warszawa.
« #22 : Listopad 20, 2008, 10:06:00 »
a mnie teraz naszło na tatoo na karku. Jakiś nieduży... trza tylko wymyśleć, uzbierać kasiorkę i wsio
kogoś polecacie z Warszawy? najlepiej prywatnie (nie w salonie...)... ?
#link
"Móżdżku, co będziemy robić dzisiaj w nocy?"
"To samo co każdej nocy Pinky. Spróbujemy zawładnąć światem!"
****
"You got to lose to know how to win"
****
budynio
Skąd: Warszawa.
powrót do świata dźwięków!
« #23 : Listopad 20, 2008, 11:29:00 »
prywatnie niestety wcale nie polecam, nie masz na nic gwarancji, mi prywatnie zkwasili. jeden miałam robiony w yakuzie - ma lat ok 10 i wcale nie blaknie, nie zmienia sie, nie zabliżnił się "grubo" idealnie gładki. drugie studio które polecam to arttoo. prywatnie to można np żółtaczkę wczepienną złapać ;/
#link
Gość
« #24 : Listopad 20, 2008, 13:07:00 »
seksta, wyglada fajnie
ja sie szykuje na urodziny, zreszta juz mi edytka zapowiedziala ze ze mna pojdzie (o ile pamieta), ale urodziny za ponad miesiac
#link
karolinag4
Skąd: Warszawa.
« #25 : Listopad 20, 2008, 16:43:00 »
wydaje mi się, ze to jak z piercingiem...
a kolczyk robiłam prywatnie (ale u fachowca - i o takich mi teraz też chodzi)...
oczywiście jak nie będzie nikogo sensownego (bo to że ktoś mi kogoś poleci to nie znaczy, że od razu do niego pobiegnę z wywieszonym językiem) to wybiorę studio
#link
"Móżdżku, co będziemy robić dzisiaj w nocy?"
"To samo co każdej nocy Pinky. Spróbujemy zawładnąć światem!"
****
"You got to lose to know how to win"
****
Gość
« #26 : Listopad 20, 2008, 18:07:00 »
budynio - niezła historia !
tak czy inaczej ja jeszcze daleko jestem od pojscia do studia, czekam az mi się coś w głowie przestawi...
#link
Seksta
Skąd: Poznań.
brumby drover !
« #27 : Listopad 20, 2008, 18:16:00 »
mhmhm CHESS nie nosi sie folii- tatuaz musi oddychac
A co do masci- tez nie jest konieczna chyba ze bedzie Ci sie wyjatkowo trudno goic. Smarowalam przez dwa dni, za szybko zaczely schodzic strupy wiec teraz zero smarowania.
#link
R.I.P
slojma
I was born with a silver spoon!
« #28 : Listopad 20, 2008, 18:53:00 »
seksta to nie jest tradycyjna karigrafia arabska to pismo rabskie, karigrafia arabska składa się z wzorów arabiskich, naczęsciej oznacza imiona i rody. Wiem coś o tym. Podoba mi się Twój tatuaż a ja za tydzień w piatek ide na micro:) Już się cieszę:)
#link
Stare przyjaźnie są ja stare ubrania:
szafa się nimi zapełnia,
a koniec końców
nie masz co na
zen
Will I ever find my way again?
« #29 : Listopad 20, 2008, 19:12:00 »
mialam tylko jeden tatuaz na wewnetrznej stronie uda- usunelam prawie 4 lata temu. i nie zaluje ani troche. teraz wiem, ze mi sie szybko nudza takie rzeczy..chyba to nie dla mnie jednak
z kolczykow mam tylko jeden- ale zdjecia nie wstawie, bo to miejsce szalenie intymne
) lubie go bardzo.
#link
Strony:
[
1
]
2
3
...
158
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.045 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.