Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?
poprzednia
następna
Strony:
1
...
117
118
[
119
]
120
121
...
126
Autor
Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ? (Przeczytany 175365 razy)
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #3540 : Styczeń 23, 2012, 20:18:49 »
jak ścięcie nie wchodzi w grę to co chcesz zrobić? uczesać w warkoczyki?
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #3541 : Styczeń 24, 2012, 11:00:47 »
zwlaszcza, ze kon wyglada jak idiota z dluga grzywa od linijki i grzywka tez.
grzywe skrocic na dlugosc dloni, i przestac obcinac grzywke.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Kasix1997
Skąd: Starogard Gdański.
My little Princess
« #3542 : Styczeń 24, 2012, 13:08:57 »
Ok dzięki coś tam spróbuje zrobić
#link
ekuss
Skąd: Islandia.
Töltem przez życie
« #3543 : Styczeń 27, 2012, 16:31:33 »
Ja bym zapuściła
Co do wałaszka- grzywa została nieco ujarzmiona , przerwana ciut i podcięta i wygląda duużo lepiej
#link
buyaka
Skąd: Poznań/Białystok.
« #3544 : Styczeń 27, 2012, 22:25:46 »
znalezione. ja dostałam oczopląsu starając się wyhaczyć, jak to jest zrobione :P
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2012, 22:28:26 wysłane przez buyaka
»
#link
(hanoverka)
-Czy zwierzęta mogą syntetyzować glicerol z kwasów tłuszczowych?
(strzeszynopitek)
-hanoverka, a Ty nie możesz z wiosna tak po prostu zakochać się i mieć normalnych problemów?
escada
Skąd: Wrocław.
« #3545 : Styczeń 27, 2012, 22:43:05 »
dobierane na trzy warstwy, przy czym potem od góry lecąc końce każdego z dobierańców są doplatane do niższego poziomu, pracochłonne i wymagające gęstej grzywy, ale bez większej filozofii, jak mi się koleżanka da pobawić to spróbuję zrobić to u jej kobyłki, bo moja krótkogrzywa
#link
Demonowa
Skąd: Poznań.
I wouldn't wanna be anybody else.
« #3546 : Styczeń 27, 2012, 23:24:37 »
A ja mam pytanie co zrobić z grzywką jak z buszu ?
Jak kupiłam kopytnego był bardzo skąpo owłosiony, więc chuchałam i dmuchałam i na grzywe i na ogon, bawiłam się w tysiąc odżywek itd. żeby wzmocnić mu włos. W tym czasie regularnie przycinałam i przerywałam (ja lubie na krótką szport grzywe) i było fajnie, aż jakiś czas temu z dnia na dzień z grzywy i grzywki zrobiła mu się jakaś szopa. Grzywa to jeszcze pół biedy bo można przerwać, ale grzywka ? Niczym u mini-szetlanda
Ogólnie cały włos się niesamowicie wzmocnił co mnie cieszy, ale to już wygląda aż śmiesznie
#link
Aroid
Skąd: Dupsk.
Paradeus Dirty Bay I
« #3547 : Styczeń 27, 2012, 23:41:55 »
Łącze się z Tobą w bólu.
Mój ma też busz, ale to jaki. Grzywa rozdwojona i z każdej strony wygląda jak "normalna". Przycinam, wyrywam, plotę, a nawet połowę ociachałam od spodu. A idź ty, nie da rady. Trzeba by było chłopa żeby ogarnąć ten rozbój
#link
" Wierzymy, że prawdą jest coś czego nie potrafimy udowodnić "
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #3548 : Styczeń 28, 2012, 00:32:20 »
Demonowa,
a co ci grzywka gesta przeszkadza? niech sobie rosnie. ladnie wyglada. od much ogania, same korzysci.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Aroid
Skąd: Dupsk.
Paradeus Dirty Bay I
« #3549 : Styczeń 28, 2012, 08:40:24 »
Wrzucam dla porównania, najdelikatniejszą i najprzyjemniejszą w pielęgnacji-grzywę mojego poprzedniego konia
#link
" Wierzymy, że prawdą jest coś czego nie potrafimy udowodnić "
Sunny
dawniej Motorola
« #3550 : Styczeń 28, 2012, 09:21:10 »
a ja mam pytanie, odnośnie grzywy.
Mój łaciat ma irokeza - od lat, ale to co mnie wkurza, to to, że od kłębu do połowy grzywa jest barrrrrdzo uboga 0,5-1cm szerokości, a wyżej, od połowy po sam łeb ma busz szerokości nawet 4cm. (tak, mierzyłam).
Wygląda to nieciekawie z ziemi, a z siodła to już w ogóle, aż mnie ta myśl po mózgu drapie
Co by tu zrobić, żeby tą różnicę wyrównać? Jakoś czarno widzę "przerywanie" irokeza
Demonowa,
jak używałaś odżywek? Na włos czy na skórę? Jakich używałaś? (pytam, bo nie chcę mojego drania uczulić)
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2012, 09:23:01 wysłane przez Sunny
»
#link
Demonowa
Skąd: Poznań.
I wouldn't wanna be anybody else.
« #3551 : Styczeń 28, 2012, 10:08:28 »
katija
pierwsza rzecz jest taka, że u nas w letnim sezonie nawet nie ma robali, a druga taka że to i mu przeszkadza i wygląda wprost ochydnie.
Sunny
psikałam go CDM Mane and Tail. Odżywka sama w sobie była świetna, ładnie pachniała a do tego ogon i grzywa były jak z jedwabiu i rozczesywały się idealnie przez następne 1,5 tygodnia. Struktura włosa ogólnie bardzo się wzmocniła dzięki niemu, ale grzywka to jest jakiś śmiech na sali. Używałam go na włos.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #3552 : Styczeń 28, 2012, 14:01:05 »
Demonowa,
w takim razie, jesli ci zalezy na przerzedzeniu grzywki, i zeby to ladnie, naturalnie wygladalo, przerwij ja nozem. noz trzymany pod katem prowadz wzdloz pasma grzywki. zrobi sie takie skosne ciecie i bedzie naturalnie wygladalo. ja to robilam nozem do kopyt.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Sunny
dawniej Motorola
« #3553 : Styczeń 30, 2012, 12:23:19 »
katija,
a na irokezie to da się zrobić żeby wyglądało w miarę estetycznie?
No i gdzie rwać? Z brzegu?
#link
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #3554 : Styczeń 30, 2012, 19:36:26 »
rwać to co najdłuższe
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
Sunny
dawniej Motorola
« #3555 : Styczeń 30, 2012, 20:44:50 »
marysia550,
mój koń ma równego irokeza, nie ma tu nic "dłuższego".
Chodzi mi o to, żeby przerzedzić mu grzywę tam, gdzie jest szersza 3x niż poniżej. i nie wiem, jak rwać, bo przy długiej grzywie to jest jasne i logiczne,
ale jak rwać irokeza?
#link
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #3556 : Styczeń 30, 2012, 20:47:24 »
poczekaj aż mu troszkę ruszy i łap co najdłuższe.
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #3557 : Styczeń 30, 2012, 20:49:14 »
Sunny,
na irokezie moim zdaniem sie tego nie da zrobic. i tez nie widze sensu. bo jak jest irokez, to nie trzeba go przerzedzac, a jesli chcesz zapuszczac, to musisz poczekac az zacznie sie klasc, i wtedy jak najbardziej mozesz tak zrobic.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Sunny
dawniej Motorola
« #3558 : Styczeń 31, 2012, 08:36:03 »
nie, nie, nie. Zupełnie nie o to mi chodzi.
Katija, Nie chcę zapuszczać, ma zostać irokez.
Chodzi mi o to, że od połowy szyi, po sam łeb grzywa wygląda jak szczota, gruba i szeroka na prawie 5cm. A od połowy szyi do kłębu jest cieniutka na pół cm. Chciałabym to jakoś wyrównać. Tylko jak?
#link
sakura
Skąd: z Piekła Rodem.
Sakura jest tylko jedna....ale RV uważa inaczej..
« #3559 : Styczeń 31, 2012, 09:54:37 »
znalezione w necie ale boskie!
uwielbiam 2 kolorowe grzywy właśnie dlatego
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #3560 : Styczeń 31, 2012, 10:24:54 »
Sunny,
ale moj tez tak ma. i wlasnie dlatego jest strzyzony na irokeza, zeby to nie przeszkadzalo. obetnij ladnie, rowniutko i tyle.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Sunny
dawniej Motorola
« #3561 : Styczeń 31, 2012, 12:14:56 »
jest obcięty idealnie równo, czasami nawet maszynką poprawiam, ale jak na nim siedzę i widzę te marne włosie na dole i tą szczotę u góry to mam ochotę coś zrobić.
No nic, to wobec tego może skupię się na jakichś odżywkach na skórę jak zrobi się cieplej
#link
Burza
Skąd: Z Grzmiącej.
SDT
« #3562 : Styczeń 31, 2012, 15:11:46 »
Nie da się nic zrobić, o ile nie chcesz mieć dramatu na łbie. Co najwyżej możesz zgolić po bokach irokeza na cieńszego i dogalać regularnie.
#link
"Burza jak Lenin- wiecznie żywa."
Sunny
dawniej Motorola
« #3563 : Styczeń 31, 2012, 15:13:42 »
Eeeee to chyba za dużo roboty
Aczkolwiek spędza mi to sen z powiek i jak coś wymyślę to na pewno pokażę
#link
tajnaa
Skąd: zachodniopomorskie.
« #3564 : Styczeń 31, 2012, 15:14:46 »
sakura tosz to dzieło sztuki
#link
Bóg zabronił mi iść do nieba, w którym nie będzie koni...
Piszę poprawnie po polsku
Rusticalle
Skąd: Warszawa.
« #3565 : Styczeń 31, 2012, 16:34:40 »
Jestem przeciwniczką podcinania grzywy, nie podobają mi się konie podcięte "pod miseczkę". Ale co zrobić jak koń ma rzadką grzywę? Do tej pory zdarzało mi się ogarniać grzywę folbluta z olbrzymią ilością włosów, można było wyrywać po trzy razy, żeby idealnie równo było. Teraz trafiłam na klacz z cieniutką grzywą, która jest dość długa (na długość szyi), nie będę jej skracać, ale chcę trochę końcówki podciąć. Zastanawiam się nad wypróbowaniem "mojego" sposobu, a mianowicie - maszynki do golenia. Takiej zwykłej, do męskiego zarostu. Sama taką obcinam sobie włosy (fryzjerki nie potrafią uchwycić mojej wizji
) i nie mam "schodków" jak po nożyczkach. Może sprawdzi się na koniu? Zobaczę co to będzie, dam znać czy to dobry pomysł
A może ktoś próbował? Nie dam rady przeszukać takiego tematu, w razie czego wybaczcie powtarzanie się.
#link
Przedstawiciel revoltowej gównarzerii nie potrafiący jasno wyrażać swoich myśli
Sunny
dawniej Motorola
« #3566 : Styczeń 31, 2012, 16:41:54 »
Rusticalle,
wystarczy pocieniować nożyczkami, tak jak robi to fryzjer.
Możesz też skręcić pasmo grzywy w rulonik, na końcu i dopiero tą końcówkę pocieniować, wtedy wyjdzie bardzo naturalnie. Ja mojemu tak grzywkę na łbie robię, żeby nie była jak od linijki
#link
Rusticalle
Skąd: Warszawa.
« #3567 : Styczeń 31, 2012, 16:51:39 »
Cieniowanie nożyczkami mnie nie zadowala
Może po prostu robię to niezbyt umiejętnie. Ale pomysł z rulonikami wydaje się być trafiony. Wypróbuje
#link
Przedstawiciel revoltowej gównarzerii nie potrafiący jasno wyrażać swoich myśli
Perlica
« #3568 : Luty 01, 2012, 17:33:04 »
a ja mam pytanie co zrobić z grzywą gęstą jak busz?
Wiem że było na górze, ale konkretnej odpowiedzi nie było.
Kiedyś przerywałam tradycyjnie na grzebyk i wtedy było ok.
Ostatnio spróbowałam "przerywać" grzywę grzebyko - nożykiem specjalnym,ale to zwykłe po prostu urywanie włosa jest- przez to grzywa zgęstniała potwornie i jeszcze zaczęła się kłaść na 2 stronę-wygląda to okropnie.
Nie chcę przerywać tradycyjnie, bo kobyła tego nie lubi (zresztą kto lubi wyrywanie włosów
w sumie znam kilka egzemplarzy ogierów sado-maso co to lubią
), ale to chyba jedyna metoda żeby grzywa nie była buszem?
#link
ekuss
Skąd: Islandia.
Töltem przez życie
« #3569 : Luty 04, 2012, 19:47:54 »
Dzisiejszy ogonek. Nie wyszło jak chciałam,bo kobyła na górze ma wygryzione włosy,ale nie jest najgorzej:
#link
Strony:
1
...
117
118
[
119
]
120
121
...
126
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.