Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
KOTY
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
3
...
378
Autor
Wątek: KOTY (Przeczytany 291678 razy)
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
«Start : Listopad 10, 2008, 19:47:00 »
Czekam, aż Strzydze miną 24h i wstawi aktualne foto Pinesski.
A w międzyczasie...
Jak wam idą przygotowania Ogoniastych do warszawskiej listopadowej wystawy?
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
Gość
« #1 : Listopad 10, 2008, 19:50:00 »
A ja się na poważnie zastanawiam czy nie zgłosić mojej rudości na jakaś wystawkę... Bo sama weterynarz mi to zaproponowała posługując się argumentem 'bo rudych samiczek jest mało ogółem'.
I tak mi jakoś zaczęła myśl kiełkować, ze coś w tym jest...
#link
Raven
Skąd: Minas Morgul koło Warszawy.
Dragon Heart & Shadow Hunter ♥
« #2 : Listopad 10, 2008, 19:54:00 »
Alvika napisał:
Jak wam idą przygotowania Ogoniastych do warszawskiej listopadowej wystawy?
Ja moją nastawiam psychicznie, że... będę zachwycać się innymi kotami, a nie nią :wink:
Przez wystawę mi ściankę zamykają, więc pewnie się pojawię żeby nie poszło na marne
#link
Dragon Heartus Dwulicus Melepetus IX
Lunko wróć...
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #3 : Listopad 10, 2008, 20:43:00 »
Zrobiłam jej ostatnio fajne zdjęcie xD
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Gość
« #4 : Listopad 10, 2008, 20:44:00 »
Joł. Byłyśmy dzisiaj u pani weterynarz z moją kotą i zostałyśmy potraktowane jak para z dzieckiem, więc założyłyśmy wspólne konto.
Kot został po raz drugi odrobaczony, zbadany i kupiłam karmę Royala. Wszystko z nim ok, tylko prawdopodobnie ma kłaczki w jelitach i dlatego kaszle, ale trawa już powoli kiełkuje
Jednak jest jeden problem
Kota pozostała bez imienia, bo stwierdziłam, że Sasza to nie to. Chyba za radą Cieciorki zostanę przy szakalu
Cieciorka każe napisać, że tęskni za
Alviką
i pozdrawia, a ja mam pytanie odnośnie surowego mięsa. Można je podawać?
#link
Gość
« #5 : Listopad 10, 2008, 20:49:00 »
Najlepiej sparzone.
Bo surowe może być siedliskiem tasiemca i innych bakterii. Ja swojej czarnej parzyłam wątrobę i nerki. Przynajmniej tak zalecał wet w kwestii surowego mięsa. Kurczak i wszelakie inne tez było parzone
#link
Gość
« #6 : Listopad 10, 2008, 20:51:00 »
kurczaka zawsze gotowalam, ale wolowinke surowowa dawalam. jak to parzyc? do goracej wody?
ciec
#link
Gość
« #7 : Listopad 10, 2008, 21:02:00 »
Tak, na parę min do gorącej wody, albo przegotować troszkę. Bo jeśli podaje się surowe jest ryzyko wystąpienia robaków, mimo odrobaczenia kota. Moja czarna kilka razy niestety się tak dorobiła [mimo, ze mówione było, żeby nie dawać
]
#link
Gość
« #8 : Listopad 10, 2008, 21:05:00 »
O jest edycja postów!
Może zostaniemy tu na stałe?
Tylko beznadziejne emotikonki są
okw.
#link
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #9 : Listopad 11, 2008, 10:10:00 »
Ja nie wiem po jaką cholerę kupuję te wszystkie karmy, puszki i frykasy.
W nocy potwory zeżarły stygnącego murzynka z gruszkami.
Za godzinę mam gości, sklepy pozamykane, w lodówce tylko echo odpowiada...
Podam gościom kocią karmę i potrawkę z najwolniejszego kota, który z przeżarcia mi teraz nie ucieknie. Coś za coś.
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT.
Fantasmagoria
« #10 : Listopad 11, 2008, 11:27:00 »
Alvika
, to wiedz, że kotu uwielbiają t5eż biszkopt
I sernik. W sumie szarlotką też nie pogardzą...
Ja zawsze ciasto zamykam w spiżarni, bo środek byłby na bank wyżarty. Jak zawsze
#link
Nie jestem wariatem. Jestem samolotem!
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #11 : Listopad 11, 2008, 12:39:00 »
Ost6atnio zrobiłam ciasto, i gryz był dla mnie, a gryz dla Pinkacza.
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT.
Fantasmagoria
« #12 : Listopad 11, 2008, 16:55:00 »
Taaa...polazłam jak taki najgorszy naiwniak pożegnać się z moim kotem i uświadomić mu, że szybciej niż za 1,5-2,5 tygodnia, to on mnie nie zobaczy. A ten cham mi chuchnął prosto w twarz. Odechciało mi się obiadu jeść...
#link
Nie jestem wariatem. Jestem samolotem!
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #13 : Listopad 11, 2008, 20:43:00 »
ja mam takie chuchanie dzień w dzień.
Kolejna fotka z cyklu joga na co dzień:
http://i22.photobucket.com/albums/b326/StrzygoNimfa/DSC_5137.jpg
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Gość
« #14 : Listopad 12, 2008, 11:53:00 »
mój kot jakos nie przepada za ludzkim jedzeniem, i dobrze, przynajmniej mogę spokojnie ciasto zjeść, niestety współlokatorki nauczył ją podjadac mięso i teraz jak coś mięsnego się je to probuje zebrac, ale mysle ze szybka terapia szokowa ją tego oduczy
kot na 'wyjazdowym', tj cały dzien biegania po podworku
http://i73.photobucket.com/albums/i236/ga6ik/kot/P1480488.jpg
http://i73.photobucket.com/albums/i236/ga6ik/kot/P1480479.jpg
te wakacje był jej najlepszą terapią odchudzjącą. wygląda teraz naprawde dobrze, jest w formie i mam nadzieje ze za dużo nie utyje przez zimę
#link
k_cian
Skąd: Białystok.
dorastając do jeździectwa..
« #15 : Listopad 12, 2008, 12:53:00 »
gabik
świetne zdjęcia
a jak koteczka się przestawiła z trybu mieszkaniowego na tryb wolnożyjący? nie było problemu z pilnowaniem się i uważaniem np na samochody, psy itd?
ps. jak poszukiwania konia?
#link
Gość
« #16 : Listopad 12, 2008, 14:09:00 »
na początku była wystraszona nieźle i nie chciała wychodzić wcale, musialam ja na sile brac na spacery, potem coraz swobodniej wychodziła aż wreszcie spodobało jej się bieganie i zazywanie kapieli piaskowych
dodatkowym elementem straszącym był pies - kocha koty, ale mufka o tym nie wiedziała przeciez
wychodziła z obróżką ale szybko jej się pozbyła
psów luzem biegających w tamtych okolicach nie ma, samochody jezdził bardzo wolno bo droga przy stajni dziurawa. zawsze jest pewne ryzyko, ale to na szczescie taka prawdziwa wies jest
teraz mój kot żyje na 3 trybach
- dziki łowca na wsi
- jęczący leń w wawie
- pół roczny kociak w białymstoku
to jakby miec 3 koty w jednym
konia jeszcze brak, ale szukam intensywnie
#link
czarnapanda
Skąd: Kraków.
Złe Czarne Bobo
« #17 : Listopad 12, 2008, 14:56:00 »
Oto Pan Rudy,koci bezdomny arystokrata spod trzepaka prosto z Libiąża,mój ulubieniec którego dokarmiam i dopieszczam,przemiziasty jest i nieziemsko rozmowny
A tu dla przypomnienia mój spaslaczek
#link
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).
Życzliwościowy Przodownik Pracy
« #18 : Listopad 12, 2008, 17:56:00 »
dziewczyny! wklejajcie zdjecia w LINKACH
, bo jak tak będziecie wrzucać, to forum już długo nie pociągnie.
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester
Cytat:
JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Gość
« #19 : Listopad 12, 2008, 19:51:00 »
Rudości nad rudościami
A to moje rudości.
Niestety internet nie pozwala na wrzucenie większej ilości zdjęć...
#link
Gość
« #20 : Listopad 12, 2008, 20:22:00 »
Laito
obłędna rudość
-okwiat
#link
Gość
« #21 : Listopad 13, 2008, 00:31:00 »
http://img241.imageshack.us/my.php?image=dsc05517fo0.jpg
No to teraz obstawiam zakłady
Drogie pani, ile dałybyście jej? Chodzi o wiek
#link
Gość
« #22 : Listopad 13, 2008, 09:53:00 »
Od tyłu na 2 wygląda
Royal ma promocje. Za 20zł można kupić zestaw dwóch karm po 400gram. Mój szakal już dostał
fajna emotikonka
A jeszcze co chciałam dodać. Jak już widomo kilka dni przebywała u mnie
cieciorka
, pożyczyła mi swojego clicera i szakal po kilku krótciutkich clickerowych sesjach nauczył się wkakiwania na łóżko. Postaram się kupić dziś jakieś smakołyki i będziemy praktykować dalej
-okwiat
#link
Gość
« #23 : Listopad 13, 2008, 12:08:00 »
nie mam pojecia ile moze miec lat.
cudowne kociaki.
czy zmrożenie zabija bakterie w miesie?
-cieciorka
#link
Gość
« #24 : Listopad 13, 2008, 19:11:00 »
Uuu okwiat, grubo się pomyliłas :>
Obecnie ma 4-5 miesięcy
#link
Gość
« #25 : Listopad 13, 2008, 19:35:00 »
Oj no... Wygląda na zdjęciach na dorosłego. Mój ma prawie 3 a wygląda jakby też miał 3, ale tygodnie... Przesadziłam
Wygląda na ok 1,5ms.
-okwiat
#link
Gość
« #26 : Listopad 13, 2008, 19:56:00 »
A czy ja coś mówię?
W sumie moja będzie dużym kotem. Widać to już teraz, a jest naprawdę wyrośnięta jak na swój wiek.
#link
Gość
« #27 : Listopad 13, 2008, 20:04:00 »
ja bym chciała takiego tygryska dużego mieć
Mam nadzieję, że moje szakalisko wyrośnie jeszcze na potężną kocicę
#link
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #28 : Listopad 13, 2008, 20:23:00 »
Nie, wcale nie chcecie dużych kocic.
Ile razy znajomi się zachwycali "jeeej, ale masz pięknego kocura, jaki silny i duży!".
Niestety, ZAWSZE chodziło im o Dudafona.
Dwa razy w porównaniu na ringu pominięto nas z marszu jako kastrata - bo przecież takie sykliwe cielsko nie może być milusi koteczką.
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
Karolcia
Skąd: Piaseczno.
« #29 : Listopad 14, 2008, 14:57:00 »
a moja kocica będzie raczej duża, bo w chwili obecnej ma 8 miesięcy i waży 3,8 kg ale i tak jest słodziak
http://i228.photobucket.com/albums/ee203/zulficzka/kot.jpg
#link
Nigdy nie wchodź w dyskusje z debilem. Najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
Strony:
[
1
]
2
3
...
378
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
KOTY
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.047 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.