Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Rękawiczki
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
3
...
21
Autor
Wątek: Rękawiczki (Przeczytany 28869 razy)
Ada
Skąd: Łódź.
harder. better. faster. stronger.
«Start : Listopad 21, 2008, 18:58:00 »
Co polecacie na zime ?
Byle nie polarowe, najchętniej cienkie.
#link
kleopatra66
« #1 : Listopad 21, 2008, 19:13:00 »
ja przez okragły rok używam rękawiczki z takiego tworzywa, które bardzo fajnie trzyma wodze (szczególnie gumowe), robi taki np. Kieffer, Tattini. Mają wstawki na palcach z lycry. Są tanie i niestety przy intensywnej jeździe trzeba wymieniać co kilka miesięcy, ale bardzo fajne.
#link
Ada
Skąd: Łódź.
harder. better. faster. stronger.
« #2 : Listopad 21, 2008, 19:29:00 »
Maiłam tattiniego i nawet dwóch tygodni nie wytrzymały, w sumie po miesiącu kupiłam inne.
#link
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #3 : Listopad 21, 2008, 19:45:00 »
Z zimowych takich cienszych to bardzo polecam Roeckle Light Grip w wersji ocieplanej. Na prawde super sa!! Ladne, trwale, milutkie i cieple. Idealne na sezon zimowy w hali. Na dwor za lekkie moim zdaniem.
#link
Ada
Skąd: Łódź.
harder. better. faster. stronger.
« #4 : Listopad 21, 2008, 19:57:00 »
No ja właśnie teraz mam Roeckle Light Grip tyle że nie oceplane.
W sumie to dobrze mi się w nich jeździ ale jakieś bardzo wytrzymałe to one nie są.
#link
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #5 : Listopad 21, 2008, 20:04:00 »
Nie sa super wytrzymale, ale ktore rekawiczki sa?? Tak na prawde? Uzywane dzien w dzien. No i takich ocieplanych to raczej dlugo sie nie uzywa jezdzac w hali, bo szybko staja sie za cieple. Tak wiec i zyja raczej dlugo.
#link
Gość
« #6 : Listopad 21, 2008, 20:04:00 »
Roeckle Light & Grip wytrzymałe nie są ...za te cenę mozna by się spodziewać czegoś więcej
ale polecam je wszystkim wrażliwcom - jako jedne z nielicznych modeli mają przynajmniej pare szwów kończonych na zewnętrznej stronie = nie ma zgrubień dotykających skóry od środka = nie obcierają
każdy szew mnie kaleczył, lycra na zgięciach palców również, jeżdżę w nich jakies 8 miesięcy i powoli znikają mi już nawet blizny po poprzednich nieudanych zakupach rękawiczkowych
będę powtarzać się o tych szwach wszędzie i do znudzenia, ale to ma naprawde duze znaczenie
#link
Gość
« #7 : Listopad 21, 2008, 20:44:00 »
A ktos ma RTS lub RLS rekawiczki?
#link
Gość
« #8 : Listopad 21, 2008, 21:07:00 »
Ma,i l ktos do czynienia z tym modelem rekawiczek RLS?
Warte tych 100 zł cyz lepeij Roeckla kupic?
#link
Ada
Skąd: Łódź.
harder. better. faster. stronger.
« #9 : Listopad 22, 2008, 02:00:00 »
Klami napisał:
Nie sa super wytrzymale, ale ktore rekawiczki sa?? Tak na prawde?
Oczywiście racja, racja !
Tylko się zastanawiam czy ze te same pieniądze nie ma może czegoś fajniejszego.
#link
Gość
« #10 : Listopad 22, 2008, 12:42:00 »
Ja wczoraj kupiłam Horze jakby z neoprenu.Dam znać jak się sprawują;)
#link
aurelia
Skąd: Mordor.
« #11 : Listopad 22, 2008, 14:05:00 »
Jak najbardziej polecam RSL, w życiu nie kupię już nic Roekla. Miałam 4 pary tych rękawiczek i to jest po prostu dno. Prują się, drą, przedzierają, odpadają z nich gumowania. Kompletna klapa jak za tę kasę.
Kupiłam Rotterdamy RSL i mam już je długo i są w super stanie (jedynie zmechacenia od tarcia od wodzy). Wciąż elastyczne, nie tracą formy, ładnie się układają, można prać, są antypoślizgowe i bardzo ładne.
Ja polecam
#link
Dodofon
Skąd: mam włosy pod pachami?? Skoro golę?.
« #12 : Listopad 23, 2008, 20:42:00 »
asds,
moja koleżanka ze stajni ma...
cóż, sama się zainteresowałam bo ładne są...
aaaa, BYŁY...
po miesiącu popękały, są zmasakrowane wg. mnie do wywalenia...
laska jeździ ok 3 koni dziennie wiec moze to powód?
o sprzęt dba...
#link
guru jeździectwa rzekł: ...natomiast west to zupełnie nie jest sport jeździecki, a tylko efekciarski show...taki cyrk, jarmarczne kuglarstwo w scenografii rewii Bronco Billiego...
Gość
« #13 : Listopad 23, 2008, 20:52:00 »
Dodofon poszłam na łatwizne i kupiłam w DEcathlonie zimowe rekawiczki...no cóz zobaczymy jak sie beda sprawowac...Po pierwszej jeździe wrazenia pozytywne na razie
#link
Achaja
Skąd: z nienacka.
« #14 : Listopad 23, 2008, 21:33:00 »
Czasem takie zwyczajne, Decathlonowe na przykład, wytrzymują porównywalnie długo do rękawiczek znanych firm. Nigdy więcej Kieffera. Spodziewałam się czegoś lepszego. Zdarły się po 2 miesiącach jazdy, przy czym jest to jazda 1-2 w tygodniu i to nie jakieś hurtowe ilości koni.
#link
Burza
Skąd: Z Grzmiącej.
SDT
« #15 : Listopad 23, 2008, 22:47:00 »
Achaja jeśli miałaś Madridy to łącze się z Tobą w bólu;) ja najchętniej swoje bym spaliła na stosie, bo po 3 miesiącach były w stanie hmm.. malutkich ściereczek do podłogi?
#link
"Burza jak Lenin- wiecznie żywa."
Achaja
Skąd: z nienacka.
« #16 : Listopad 23, 2008, 23:15:00 »
Tak, zdaje sie, że to ten felerny model...
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #17 : Listopad 26, 2008, 16:32:00 »
moje Madridy kupiłam a torwarze w 2007 roku. mam je do dziś ale wyglądają słabiutko guma od wewnątrz została już tylko na 50% powierzchni...
beznadzieja jak za tą cenę
poszukuję ciepłych rękawiczek. nie mogą być za grube bo lubię mieć swobodę między palcami radźcie proszę bo ręce mi odmarzają
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
opolanka
Skąd: Opole.
psychologiem przez przeszkody
« #18 : Listopad 26, 2008, 16:58:00 »
Ja mam HKM, nie są super ciepłe, ale i tak mnie miło zaskoczyły. Ja jestem wymagająca, jeśli chodzi o rękawiczki zimą, gdyż mam kłopoty z krążeniem i marznie mi bardzo jedna ręka (palce). Dlatego musze miec ciepłe rękawiczki.
Te z HKM na razie moje oczekiwania spełniają, ale też temperatura u nas nie spadła poniżej minus 4.
A tak poza tym mam je prawie rok, troszkę się poprzecierały, ale jeździ się w nich nadal świetnie. Mogę uznać je za trwałe (przy codziennej pracy z 1 - 2 końmi).
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #19 : Listopad 26, 2008, 17:00:00 »
jakieś foty nazwa modelu cena?
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
opolanka
Skąd: Opole.
psychologiem przez przeszkody
« #20 : Listopad 26, 2008, 17:08:00 »
deborah zdjęć musiałabym poszukać w necie. Kupowałam je rok temu, modelu nie pamiętam. Kosztowały jakąs zabójczą sumę chyba 50 czy 60zł
Zaraz poszukam w necie, może znajdę.
edit: jak nie znajd,e to zrobię fotki na żywo i jutro wstawię.
#link
nesta
Skąd: Biała Podlaska/Warszawa.
by w przyszłość bezczelnie patrzeć...
« #21 : Listopad 26, 2008, 17:25:00 »
ja mam Roekle i są niezniszczalne! miałam te rękawiczki najtańsze sygnowane przez Meredith i jeździłam w nich 2 lata, robiłam wszystko w stajni i dalej były w dobrym stanie, niestety zgubiłam jedną. A od ponad 2 lat mam jeszcze te
http://www.okser.pl/sklep/3301230-roeckl-rekawiczki-damskie-p-581.html?osCsid=11c974923e515fcd76a91ea013ce5614
też codziennie używane i dalej dobrze siętrzymają. po ostatnim prani tylko zrobiłą się jedna dziurka.
#link
'zyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna'
Puma
« #22 : Listopad 26, 2008, 17:55:00 »
Ja zgapiłam od Kucunia chyba, zwykłe, skórzane rękawiczki -
takie co na codzień się w nich śmiga
Na allegro ich pełno, w sklepie w kazdym mieście też na pewno.
Dla mnie są całkowicie wystarczające.
No i można wybrać kolor rękawiczek pod kolor czapraka
ps. Nie wiedziałam że tu tyle emotek jest
#link
Gdyby nie porażki, nie potrafilibyśmy docenić zwycięstwa...
Anka
Dressage
« #23 : Listopad 26, 2008, 18:57:00 »
Ja uzywam tanich (8 Euro) rekawiczek z naszego regionalnego sklepu rolniczego. Rekawiczki ze skory wypelnione lekkim futrem. Super na zime i lato, bo ani sie reka w nich nie poci, ani sie wilgoc i pot konski nie dostaja do wewnatrz. Trzymaja o wiele dluzej, niz Roeckl i inne rekawiczki jezdzieckie, a i dzieki cenie sa nie do pobicia.
#link
Mikimouse
Skąd: Wrocław.
« #24 : Grudzień 04, 2008, 14:15:14 »
Rękawiczą mówimy nie
#link
<
>
Karolcia
Skąd: Piaseczno.
« #25 : Grudzień 04, 2008, 14:22:36 »
Anka
a mogłabyś zrobić ich fotkę? tak dla zaspokojnia babskiej ciekawości...
#link
Nigdy nie wchodź w dyskusje z debilem. Najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
goha
Skąd: Mlp.
« #26 : Grudzień 04, 2008, 14:39:03 »
ja mam te z decathlonu i polecam - bardzo wygodne i wbrew pozorom ciepłe
no i niedrogie co też dużym plusem jest
#link
Karmelita
Skąd: Warszawa.
Poszukiwana.
« #27 : Grudzień 04, 2008, 15:52:00 »
A możecie mi polecić jakieś maksymalnie PANCERNE rękawiczki? Mogą być brzydkie, mogą nie grzać rąk, mogą się rozciągać, byle by mi się tak strasznie szybko nie robiły dziury na palcach
Normalnie testowałam i rękawiczki typu kiffer, tattini (wytrzymały bez dziur może miesiąc), Koeningi (tak to się pisze?) skórzane z siatką wytrzymały może 3 miesiące, Koeningi caaałe ze skóry wytrzymały jakieś 5 miesięcy. Jeżdżę dwa konie dziennie, więc to chyba nie jest jakaś ogromna ilość, ale nie mam już siły non stop wymieniać rękawiczek. Polecicie coś?
#link
'Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć.'
caroline
Skąd: że znowu ;).
siwek złotogrzywek :)
« #28 : Grudzień 04, 2008, 15:56:30 »
Cytat:
Karmelita
Grudzień 04, 2008, 15:52:00
A możecie mi polecić jakieś maksymalnie PANCERNE rękawiczki?
pewnie któreś z
tych
lub
tych
mogłyby sie okazać dostatecznie pancerne
...kurcze - skórzane rekawiczki ponizej 2 złotych za parę...?
«
Ostatnia zmiana: Grudzień 04, 2008, 16:02:31 wysłane przez caroline
»
#link
Anka
Dressage
« #29 : Grudzień 04, 2008, 20:14:03 »
Cytat:
Delfin
Grudzień 04, 2008, 14:22:36
Anka
a mogłabyś zrobić ich fotkę? tak dla zaspokojnia babskiej ciekawości...
#link
Strony:
[
1
]
2
3
...
21
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Rękawiczki
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.042 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.