Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
Przepisy kulinarne
poprzednia
następna
Strony:
1
...
11
12
[
13
]
14
15
Autor
Wątek: Przepisy kulinarne (Przeczytany 17107 razy)
Kami
Skąd: Kraków.
kasztan z gwiazdką
« #360 : Styczeń 22, 2012, 15:17:15 »
Dworcika musaka!!! Albo naleśniki meksykańskie
#link
Ada
Skąd: Łódź.
harder. better. faster. stronger.
« #361 : Styczeń 22, 2012, 18:18:29 »
Teodora,
zdecydowanie curry od groma ale jadłam już wiele wersji więc chciałabym spróbować zupełnie czegoś innego.
Przepis na kurczaka tikka również znam. Tyle że nie trawię pomidorów w innej wersji niż surowe, koncentratu czy pomidorów z puszki nie znoszę.
Korma brzmi całkiem nieźle, po zmodyfikowaniu przepisu do moich upodobań powinno być pycha
Na pewno w przyszłym tyg. wypróbuję
Dzięki za przepisy
#link
espana
Skąd: Wrocław.
« #362 : Styczeń 29, 2012, 12:04:06 »
Czy któraś z Was próbowała przyrządzać kaszę jaglaną bez gotowania tak jak np. ryż do paelli/risotto na patelni w winie/bulionie/etc? Albo czy macie sprawdzone sposoby na przyrządzanie kaszy jaglanej (prażyć lub nie, przelewać wodą, płukać, dodawać masło/oliwę)?
#link
dziewczynka
« #363 : Styczeń 29, 2012, 14:50:22 »
espana
ja bardzo często robie kaszę jaglaną. Najpierw płucze kilkukrotnie zimną wodą, odcedzam i później zalewam wrzątkiem (na szklankę kaszy 2,5 szklanki wody). Solę i gotuję na malutkim ogniu aż cała woda się wchłonie (ok 15-20 min). W między czasie smażę cebulkę na złoto na klarowanym maśle. Kiedy kasza wchłonie wodę zdejmuje ją z ognia i dodaje cebulkę z masłem. Zakrywam i daje kaszy jeszcze jakieś 10-15 min ale już bez podgrzewania. Często z takiej kaszy robię zapiekankę warstwową z pieczarkami i żółtym serem. Czyli zamiast odstawiać kaszę na te 10-15 min wkładam do naczynia żaroodpornego na przemian kaszę, pieczarki (wcześniej przesmażone), kaszę, ser żółty. Zapiekam ok 10 min.
#link
Teodora
wu wei ;-)
« #364 : Styczeń 30, 2012, 16:19:51 »
Właśnie zjadłam kaszę jaglaną, to był mój prowiant do pracy
Wersja na słodko. Płukanie, przelewanie wrzątkiem, proporcje kasza-płyn, czas gotowania - jak wyżej napisała Dziewczynka. Co do reszty:
- gotowałam w wodzie zmieszanej z mlekiem (sojowym w moim przypadku)
- do gotowania dodałam przyprawy (goździki, kardamon, kawałek kory cynamonowej, kawałek imbiru)
- pod koniec dodałam trochę wiórków kokosowych, rodzynki, łyżkę miodu
Podgrzałam w pracy, ale można jeść i na zimno.
#link
YMMV
“Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
Graba.
Skąd: Kraków.
je ne sais pas
« #365 : Luty 04, 2012, 15:21:34 »
macie jakiś sprawdzony, domowy sposób na krówki ciągutki? Wzięła mnie ochota, w necie mnóstwo przepisów,ale może macie jakiś swój?
#link
Kawa z mlekiem!
Dzionka
Skąd: Warszawa.
The time of my life
« #366 : Luty 04, 2012, 20:54:09 »
Macie jakiś pomysł na gęstą zupę na te mrozy? Wzięło mnie na gotowanie. Może jakiś sprawdzony przepis?
#link
"Nie daj mi Boże, broń Boże, skosztować tak zwanej życiowej mądrości"
Ktoś
Skąd: 3Miasto.
Koń ze szrotu :-)
« #367 : Luty 04, 2012, 21:05:38 »
Dzionka,
grochówka?
jak moja mama robi,to łyżka stoi pionowo w zupie
a na poważnie,jakaś zupa krem?brokułowa? a może z soczewicy?
#link
"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
ash
Skąd: Warszawa.
« #368 : Luty 04, 2012, 21:19:06 »
Dzionka, polecam zupa krem:
dyniowa
brokułamu
z kurczaka
#link
Dzionka
Skąd: Warszawa.
The time of my life
« #369 : Luty 04, 2012, 22:18:52 »
Ktoś,
o niee, tylko nie grochówka
Nie znoszę tej zupy. Ale właśnie jakiś krem mi po głowie chodzi.
ash,
masz przepis na ten krem z kurczaka? Może z grzankami na przykład?
#link
"Nie daj mi Boże, broń Boże, skosztować tak zwanej życiowej mądrości"
ash
Skąd: Warszawa.
« #370 : Luty 04, 2012, 22:32:18 »
Proszę:
Składniki
• 1 kurczak (ok 1- 1,2 kg)
• 1 duża marchewka
• 1 pietruszka
• 1 cebula
• sól, pieprz
• vegeta, magi
• 2-3 łyżki śmietany
• 1-2 łyżki mąki
1. Z kurczaka i jarzyn ugotować rosół. Po ugotowaniu odcedzić.
2. Mięso bardzo starannie obrać, dodać do rosołu, dodać także jarzyny. Wszystko bardzo starannie zmiksować. Doprawić solą, pieprzem, vegetą - wg uznania Zaprawić mąką i śmietaną. Udekorować grzankami i natką.
#link
Dzionka
Skąd: Warszawa.
The time of my life
« #371 : Luty 04, 2012, 23:23:00 »
Dzięki, w sam raz na chorowanie i porę roku
#link
"Nie daj mi Boże, broń Boże, skosztować tak zwanej życiowej mądrości"
zen
Will I ever find my way again?
« #372 : Luty 05, 2012, 08:22:09 »
ash, super przepis! Chyba w tygodniu zrobię- tylko muszę jakiś duży garnek kupić
#link
Cava
« #373 : Luty 05, 2012, 09:59:53 »
Muszę zrobić ten krem,bo "brzmi" naprawdę smacznie
Ostatnio jadłam zupę szpinakową. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona ,ale bardzo polecam, bo naprawdę pcha!
#link
Kami
Skąd: Kraków.
kasztan z gwiazdką
« #374 : Luty 05, 2012, 13:26:04 »
A ja na te mrozy ugotowałam cały gar rosołu na wędzonych żeberkach i z połowy zrobiłam krem z porów - pychota wyszedł
#link
ash
Skąd: Warszawa.
« #375 : Luty 05, 2012, 20:35:14 »
Dziewczyny, przez ten wątek dziś zrobiłam krem z kurczaka. Był przepyszny. Polecam!
edit: Zen, garnek faktycznie przyda się większy. Ja zrobiłam w średnim i wszystko dziś zjedliśmy
#link
Bogdan
« #376 : Luty 05, 2012, 21:09:20 »
zupa krem z selera
starty seler (na grubych oczkach) wrzucam na rozgrzane masło (2 łyżki) kiedy już nabierze takiego różowego koloru (należy to mieszać bo łatwo przypalić) dodaję 3-4 ziemniaki pokrojone w kostkę i zalewam bulionem. Solę, dodaję trochę tymianku, ostrej i słodkiej papryki i gotuję do miękkości.
Wszystko miksuję, dodaje śmietanę, grzanki i już
pyszota
#link
PROSZĘ DZWONIĆ- TAK SZYBCIEJ I ŁATWIEJ ODPOWIEDZIEĆ NA WSZELKIE PYTANIA.
Proszę dzwonic w godzinach wieczornych 660 682 592.
Nie handlujemy siodłami,nie bierzemy siodeł w rozliczeniu.
nagana
Skąd: Warszawa.
always...
« #377 : Luty 06, 2012, 19:58:21 »
Dostałam tortellini z serem. Potrzebuję jakiegoś pomysłu co mogę z tym zrobić. Jakoś nie mam weny, nie wiem z której strony ugryźć. Może macie jakiś sprawdzony przepis?
#link
Zaczynamy od nowa
Serock z siodła
Nasze rodzinne strony
Ziemia Łomżyńska z siodła
remendada
Skąd: Kraków.
« #378 : Luty 06, 2012, 20:07:34 »
Uwielbiam tortellini
Najlepiej smakują:
-w beszamelu
- z sosem serowym
- z sosem pomidorowy,
ale możesz je również zjeść polane roztopionym masłem
#link
szepcik
« #379 : Luty 07, 2012, 00:27:56 »
Szukam przepisu na zapiekankę z kaszą jaglaną... Tzn generalnie sobie poradzę, wymyślę, tylko nie wiem, czy kaszę surową do tej zapiekanki czy ugotowaną?
I jeszcze w zasadzie szukam przepisu na pieczone mięso. Tzn żeby wsadzić kawał mięsa do piekarnika, i żeby potem było na zimno do jedzenia, i do odgrzania. Jakąś pierś z indyka czy coś, nie znam się na mięsie bo sama jestem wege, a to będzie dla chłopa do jedzenia
«
Ostatnia zmiana: Luty 07, 2012, 00:36:42 wysłane przez szepcik
»
#link
Teodora
wu wei ;-)
« #380 : Luty 07, 2012, 09:50:49 »
Kaszę jaglaną ugotuj przed zapiekaniem. Jeśli ma być łagodniejsza, ugotuj w wodzie z mlekiem.
Jak robię na słodko, to do gotowania dodaję goździki / kardamon / imbir / cynamon, a pod koniec rodzynki, wiórki kokosowe, ewentualnie łyżkę miodu. I to zapiekam.
PS
A, jaglaną najpierw opłucz, potem przelej wrzątkiem i dopiero gotuj.
«
Ostatnia zmiana: Luty 07, 2012, 09:54:26 wysłane przez Teodora
»
#link
YMMV
“Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
Hiacynta
Skąd: Kraków.
« #381 : Luty 07, 2012, 11:08:22 »
szepcik
- jesli pieczone miesko na cieplo i zimno, to tylko szynka orzech
w Almie sa zazwyczaj ladne, swieze i niedrogie- ok 17-19zl za kg.
Taka szyneczke nacierasz sola, czosnkiem, majerankiem, obkladasz pokruszonym listkiem laurowym i odstawiasz na noc do lodowki. Nastepnego dnia obsmaz ja najpierw na duzym ogniu - doslownie na chwileczke wrzucasz na patelnie i obracasz, zeby sie przyrumienila z wierzchu, dzieki temu bedzie soczysta. Potem pieczesz godzine na kg, pod przykryciem, raz na jakis czas polewajac wytopionym tuszczykiem.
«
Ostatnia zmiana: Luty 07, 2012, 16:18:13 wysłane przez Hiacynta
»
#link
"We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off."
Kami
Skąd: Kraków.
kasztan z gwiazdką
« #382 : Luty 07, 2012, 11:42:11 »
Szepcik ja z mięs piekę karkówkę, albo schab.
Karkówka:
Nacieram solą (ja akurat malutko), czosnkiem (można delikatnie ponacinać i w nacięcia włożyć całe ząbki czosnku), i w zależności od upodobań: pieprz, majeranek, chili, cząber, rozmaryn, czosnek niedźwiedzi, albo na przykład mieszanka meksykańska albo berberyjska
Wsadzam do naczynia żaroodpornego, podlewam ciutkę wodą, dorzucam liść laurowy, ziele angielskie i pieprz ziarnisty. Przykrywam i piekę do miękkości - zwykle tak jak napisała Hiacynta godzinę na kg, ale ja wolę "na oko"
pod koniec pieczenia zdejmuję pokrywkę i włączam grill od góry, żeby się ładnie zrumieniła. Zwykle nie dotrzymuje do zjedzenia na zimno
Schab:
Albo postępuję tak jak z karkówką, albo robię schab ze śliwką. Wtedy nacieram dzień wcześniej schab czosnkiem, solą, majerankiem i zostawiam na noc. Można to też zrobić w dzień pieczenia. Potem wycinam przez środek schabu kieszonkę, upycham w nią suszone śliwki (można też morele jak ktoś lubi). Reszta tak jak z karkówką
Do takiego schabu na ciepło pasuje jakiś sosik pieczeniowy. A na zimno jest pyszny na kanapkę
#link
Teodora
wu wei ;-)
« #383 : Luty 07, 2012, 12:02:22 »
Ech, to gotowanie dla chłopów
Ja kiedyś upiekłam golonkę nawet, i całkiem jadalna była. Na zimno też:
http://zagotuj.blogspot.com/2009/12/golonka.html
#link
YMMV
“Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
remendada
Skąd: Kraków.
« #384 : Luty 07, 2012, 12:06:51 »
Goloneczka jest super.Z musztardą mmm...
(tylko oczywiście bez skór, tłuszczów i wszystkich zbędnych rzeczy
)
Dla chłopów, jak dla chłopów, mój mimo tego, że mięsożerca jakich mało, skóry z golonki nie tknie, żeberek też nie zje
#link
szepcik
« #385 : Luty 07, 2012, 14:19:58 »
Dzięki dziewczyny, coś mu upiekę
Teo
, to Twój blog, prawda? Idzie do zakładek, będę zaglądać
#link
Teodora
wu wei ;-)
« #386 : Luty 07, 2012, 14:23:58 »
Mój blog, ostatnio mało aktywny. Wrzucałam tam różne przepisy głównie dla własnej wygody - żeby móc do nich zajrzeć w każdej chwili i z każdego miejsca
#link
YMMV
“Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
szepcik
« #387 : Luty 15, 2012, 18:40:29 »
Kupiłam szynkę, na razie się maceruje w lodówce, i jeszcze dziś ją będę piekła
niestety nie mam nic do przykrycia - myślicie, że mogę naczynie "opatulić" folią aluminiową?
#link
nagana
Skąd: Warszawa.
always...
« #388 : Luty 15, 2012, 18:43:31 »
Tak, spokojnie. Ja zawsze przykrywam folią, bo mam naczynie żaroodporne bez przykrywki.
#link
Zaczynamy od nowa
Serock z siodła
Nasze rodzinne strony
Ziemia Łomżyńska z siodła
shagyaaa
« #389 : Luty 15, 2012, 18:44:29 »
Jak najbardziej. Mi się nigdy nie chce szukać pokrywki i używam folii. Zdejmuję ją jakieś 15-20 minut przed końcem pieczenia
#link
Strony:
1
...
11
12
[
13
]
14
15
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
Przepisy kulinarne
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.037 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.