Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
"Ogierzenie" się klaczy
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
Autor
Wątek: "Ogierzenie" się klaczy (Przeczytany 1407 razy)
Pegasuska
Skąd: z nikąd.
«Start : Styczeń 12, 2009, 20:33:40 »
A więc nie znalazłam takiego wątku więc pytam:
Wyprowadzam ostatnio swoją kobyłkę z boksu a tu szyja wygięta, ogon w górze, z jej wnętrza wydobywają się pomruki jak z ogiera do innych koni stojących w boksach, sprężysty ruch itd. Na dworzu próby wspinania się, droga na hale cała w podskokach, no i już ze mną na grzbiecie próby bzykania wałacha który z nami podróżował. Niestety to nie koniec ponieważ próbuje bzykać współtowarzyszki ze stada. Czy ktoś się z tym spotkał? Jak na takie zachowania wpływają hormony? Czy warto ustalać poziom hormonów i zaczynać kuracje hormonalną? Czym takie zachowanie może być spowodowane?
#link
Losieczka
klusek :*
« #1 : Styczeń 12, 2009, 20:42:36 »
moja kobyla "tylko" wskakiwala na inne klacze; ostatnio przylapalam ja na lapaniu za karczycho wspoltowarzyszki na pastwisku
ale to tylko pojedyncze przypadki.
wystepuje to kiedy ma ruje, ale ogolnie to bardzo rzadko (pare sytuacji rocznie)
#link
margaritka
Skąd: Białystok - Sochonie.
Nerwina i Nathan Boy :)
« #2 : Styczeń 12, 2009, 20:43:57 »
pegasuska moja tez tak miala kiedys jeszcze przed ciaza, trzymam ja na myjce na chwile sie odwrocilam a ona na drugiej klaczy siedzi
#link
Pegasuska
Skąd: z nikąd.
« #3 : Styczeń 12, 2009, 21:00:39 »
No właśnie ja ma dwa takie przypadki jedna to kobyłka znajomej przy której troche pomagam, ona ogierzy się notorycznie, rży tak po ogierowemu do innych koni i jak chodziła razem z moją na łąkę to notorycznie ją kryła - a wszystko to trwa już dobrze ponad rok. Klaczka ma trzy lata w tym momencie i ostatnio jak ją prowadziłam próbowała pokryć mnie. Mojej zaczęło to się niedawno i raczej okresy w których stopień nasilenia takiego zachowania jest mniejszy nie zauważyłam, tak jak z ogierem chodzi po padoku spokojnie nagle coś jej zaświta i idzie bzykać wsystko co się rusza, najgorzej jak próbuje robić to ze mną na grzbiecie. Co lepsze to zachowanie przekłada się na jazde odkąd to się zaczęło jeździ mi się jak na 4,5 letnim ogierze, energicznie do przodu z różnymi małymi wariacjami.
#link
taggi
Skąd: Wrocław.
skakać, skakać, skakać mi się chce!
« #4 : Styczeń 12, 2009, 21:06:03 »
ja mysle ze badanie hormonow nie zaszkodzi. tym bardziej, ze piszesz iz objawy nasilaja sie w okresie ruji - no to wtedy wlasnie hormony szaleją...
moja ma motywy z takim prezeniem sie, wygieta szyje itp. ale u niej to bardziej silną checia dominacji zalatuje - krycie innych koni nie przyszlo jej do glowy (na szczescie;) )
#link
"bo to jest tak jak ze skokiem... trzeba rzucić serce za przeszkodę"
Pegasuska
Skąd: z nikąd.
« #5 : Styczeń 12, 2009, 21:11:55 »
I tak będzie miał krew pobieraną pod koniec miesiąca więc poprosze naszą nieludzką lekarz i o badanie na ustalenie poziomu hormonów:)
Taggi te objawy są cał czas takie same czy ma ruje czy nie różnica jest taka że jak ma ruje to skaczą na nią wałachy, a jak nie ma to ona bzyka je...
#link
taggi
Skąd: Wrocław.
skakać, skakać, skakać mi się chce!
« #6 : Styczeń 12, 2009, 21:44:01 »
sorry, to Losieczek pisala ze takie akcje sa podczas trwania ruji.
swoja droga... pytalas weta co on na takie zachowanie klaczy?
#link
"bo to jest tak jak ze skokiem... trzeba rzucić serce za przeszkodę"
Pegasuska
Skąd: z nikąd.
« #7 : Styczeń 12, 2009, 21:51:23 »
Z tą jedną to od początku było nie halo troche i wet powiedział, że jest to widocznie wpływ hormonów męskich większy niż żeńskich i albo przejdzie w okresie kiedy koń do końca dojrzeje albo dopiero po źrebaku. Co do mojej której zaczęło to się w wieku 4,5 roku jeszcze nie pytałam. Nie sądze aby to było zachowanie na zasadzie ja cie zdominuje bo pomimo swoich wybryków słucha i patrzy na to czego od niej się oczekuje, czy nagle aż tak może zmienić się poziom hormonów nie wiem, ale nie omieszkam się dowiedzieć. Jeżeli padnie stwierdzenie zaźrebić to nie wiem co zrobie bo nie mam warunków na przychówek, w leczenie hormonalne nie wierze a poza tym wiąrze się one raczej z mocnym obciążeniem organizmu.
#link
darolga
Skąd: Jelcz k.Wrocka/Rzeszów.
Indywidualistka i LP Ekstrawertyk
« #8 : Styczeń 13, 2009, 00:52:15 »
Pegasuska, moja tak właśnie robi... Kiedy przechodzi koło boksu grzejącej się kobyły. Nie skakała nigdy na żadną ani nic z tych rzeczy. Nie pytałam nigdy o to weta, ponieważ nie stwarza to problemów przy opiece nad Siwą. Ale nie wiem, czym to jest spowodowane.
Mam natomiast gdzieś artykuł o tym, ze "Świata Koni". Chcecie skana?
#link
We're the best,
fuck the rest.
Hanna Team :-)
taggi
Skąd: Wrocław.
skakać, skakać, skakać mi się chce!
« #9 : Styczeń 13, 2009, 01:13:41 »
darolga
- jak masz to wrzucaj
#link
"bo to jest tak jak ze skokiem... trzeba rzucić serce za przeszkodę"
Dyra
Skąd: Wrocław.
« #10 : Styczeń 13, 2009, 08:40:09 »
Moja Dyrekcja tak robiła w pierwszych miesiącach ciąży, ogierzyła strasznie do kobył, ale nie skakała na nie na padoku tylko właśnie jak ją prowadziła ze stajni lub do, to przy boksach gadała, poburkiwała jak ogier i cały czas kark wygięty ogon do góry itp, raz tylko na jeździe zdarzyło mi się, że próbowała skoczyć na konia koleżanki
mając mnie na grzbiecie, ale jak pytałam weta to mówil że mogą być to zmiany hormonalne przez ciążę i rzeczywiście po jakimś czasie się uspokoiła.
#link
"Milczenie nabiera nowej jakości, gdy jedynym dźwiękiem, jest odgłos końskich kopyt..."
http://dyra.digart.pl/
Pegasuska
Skąd: z nikąd.
« #11 : Styczeń 13, 2009, 08:53:11 »
Darolga pewnie dawaj ten artykuł! My zobaczymy jak dzisaj będzie bo wolała bym na sumieniu czyichś pleców nie mieć... Zresztą kiedyś prowadząc tą drugą kobyłkę na padok usłyszałam od jakiś pensjonariuszy: "Pani z tym ogierem się tu nie pcha tu są dzieci".
Chyba nie doczekam do przyjazdu weta i zadzwonie żeby zapytać się czym to może być spowodowane bo strasznie mnie to ciekawi.
#link
taggi
Skąd: Wrocław.
skakać, skakać, skakać mi się chce!
« #12 : Styczeń 13, 2009, 09:04:42 »
to jak zadzwonisz, daj znac, co powiedzial, bo i ja jestem ciekawa.
#link
"bo to jest tak jak ze skokiem... trzeba rzucić serce za przeszkodę"
Strony:
[
1
]
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
"Ogierzenie" się klaczy
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.034 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.