Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
poprzednia
następna
Strony:
1
...
25
26
[
27
]
28
29
30
Autor
Wątek: Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka (Przeczytany 45076 razy)
hugolina009
Skąd: Ruchocin:P.
« #780 : Styczeń 24, 2012, 15:07:59 »
zastanawialam sie za długo i kasku horze juz nie ma
#link
Ktoś
Skąd: 3Miasto.
Koń ze szrotu :-)
« #781 : Styczeń 24, 2012, 15:08:14 »
tak,mam 57
więc chyba 55 będzie dla Ciebie ok.
#link
"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
marta__sz
Skąd: ja paczę ?.
« #782 : Styczeń 24, 2012, 15:10:35 »
Horze tego za 89 czy 131 nie ma?
Dla mnie fajny.
Ciekawe jak przy upadku ten plastik na gorze sie zachowa..
#link
Moon
Skąd: Kurort.
Jeździectwo przypadkowe
« #783 : Styczeń 24, 2012, 15:21:53 »
calore
, daawno nie mierzyłam sobie makówki powiem szczerze. Mój przedpotopowy Tattiniak (chyba pierwsze partie tych czarnych pro, które były dostępne w PL kupowałam...) był 56.
W Sklepie mierzyłam Horze 57 i właził mi na głowę ledwo, ledwo, tak, że po dwóch minutach czułam niedotlenienie mózgu. ;-) Zamówiłam 59 i jest akuracik - Tzn wyściółka nie jest jakoś bardzo gruba (nie jest taka "puchata" jak w kaskach typu właśnie Pro Tattini i czy nawet HaloRider) więc powątpiewam, żeby się ubił/powiększył. Rozmiarówka kończy im się na 60-tce, co jest wg mnie dziwne, skoro mają o dwa numery zaniżoną numerację... No ale nie wnikam.
Edit: Carole, ja mówię o tym kasku:
nie o tym, którego ma Tristia:
Tak btw. ;-)
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2012, 15:31:29 wysłane przez Moon
»
#link
Uodpornienie na Dasz radę, alergia na będzie dobrze, wstręt do wszystko się ułoży, awersja na nie martw się.
krysiex213
Skąd: Lublin.
« #784 : Styczeń 24, 2012, 16:04:57 »
Klami
w GPA speed air trzeba brać o rozmiar/lub 2 większy. Jest taka sama historia jak w horze atlantic
#link
calore
Skąd: śląskie.
« #785 : Styczeń 24, 2012, 16:48:57 »
Moon
haha, musiałam coś źle zrozumieć zapewne
w takim razie jeszcze dzisiaj zamawiam Tristiowy kask 55
#link
howrse.pl i farma - calore
howrse.com - xofkate
Cytat: _Gaga
niestety najlepszą metodą nauki jazdy konnej jest.. jazda konna ;-)
Mozii
Skąd: podkarpackie.
"Spełnić własną legendę..."
« #786 : Styczeń 27, 2012, 14:36:37 »
Moon wspominała o Atlantic'u Horze. Ktoś go ma? jak się spisuje? jak z jakością? Macie może jakieś fotki?
Mojego wymarzonego LAS'a już nie ma i nie będzie
#link
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska."
ankers
« #787 : Styczeń 27, 2012, 15:06:56 »
Już pisałam o nim. Jestem bardzo zadowolona, kask lekki, wygląda fajnie i kupiłam go za połowę ceny w Arcusie
.
#link
Mozii
Skąd: podkarpackie.
"Spełnić własną legendę..."
« #788 : Styczeń 27, 2012, 15:19:33 »
No fajnie wygląda
I podobny do tego LAS'a dlatego o nim pomyślałam. A jak z rozmiarami? On jest z regulacją, prawda?
#link
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska."
ankers
« #789 : Styczeń 27, 2012, 15:23:50 »
Nie ma regulacji. Wzięłam mój rozmiar (56) i jest idealnie.
#link
Mozii
Skąd: podkarpackie.
"Spełnić własną legendę..."
« #790 : Styczeń 27, 2012, 15:29:49 »
No to extra!
Czyli najpewniej go zamówię
Dzięki za pomoc
#link
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska."
asds
Skąd: Warszawa.
Szamotom mówimy ciche nie
« #791 : Styczeń 31, 2012, 20:35:22 »
Wrzucam zdjecia kasku CASCO z promocji z Hidalgo
I moja mina mordercy
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupu! Szczególnie ze za tak fajną cenę kupiłam
#link
http://www.youtube.com/watch?feature=player_profilepage&v=suTQDp-cz04
corralline
Skąd: Warszawa.
« #792 : Luty 04, 2012, 15:47:07 »
Dziewczyny, macie kamizelki ochronne zółwiki? Planuję kupić (a dokładniej wymienić moją "tradycyjną" kamizelkę na żółwika właśnie bo jest mi masakrycznie niewygodnie) i potrzebuję Waszych opinii które żółwie fajne, które nie
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.
« #793 : Luty 04, 2012, 15:52:31 »
corralline,
ostatnio słyszałam, że żaden (!) żółwik nie ma atestu do jazdy konnej
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
corralline
Skąd: Warszawa.
« #794 : Luty 04, 2012, 16:34:21 »
To dziwne... Ale na pewno niektóre mają...
http://allegro.pl/ochraniacz-na-kregoslup-zolwik-i2098276435.html
- ten model np ma napisane "Posiada atest EN 1621-2"
http://www.okser.pl/ochraniacz-kregoslupa-dla-doroslych-back-pro-p-529.html
- ten "Posiada certyfikat TÜV-GS zdodnie z normą EN 1B21-2"
(Co prawda właśnie dzwoniłam do sklepu jeździeckiego i usłyszałam że wycofali ten model (2) z oferty, bo był taki niewygodny i raz że ludzie nie chcieli kupować, dwa narzekali jak już kupili O.o)
A na żółwiku mi zależy, bo jeżdżąc wyższe przeszkody na mojej lekko szalonej kobyle lepiej czuję się wiedząc, że mam jakieś tam zabezpieczenie
Aktualnie posiadam kamizelkę "tradycyjną" ale jest mi w niej koszmarnie niewygodnie - czuję się zablokowana i w pewnym sensie usztywniona (mimo że jest to bardzo dobra kamizelka - najlepsza z moich dotychczasowych). I wydaje mi się że żółw będzie dla mnie lepszym wyjściem...
#link
Tristia
Skąd: Biała Podlaska.
« #795 : Luty 04, 2012, 18:51:43 »
corraline
- Żółw chroni tylko kręgosłup a kamizelka także narządy wewnętrzne (słyszałam jak jeźdźcom śledziony itd. koń miażdżył kopytem np.).
Ja mając wybór, wzięłabym zdecydowanie kamizelkę, nawet jeśli niewygodnie.
#link
Nie płacz, że coś się skończyło. Ciesz się, że się przytrafiło!
corralline
Skąd: Warszawa.
« #796 : Luty 04, 2012, 19:39:03 »
Zdaję sobie z tego sprawę... Ale jeżeli miała bym skakać wogóle bez, to chyba już lepiej w żółwiu
Właśnie kurcze to jest problematyczna sprawa - kamizelki owszem, chronią narządy wewnętrzne na przypadek gdyby nas koń stratował, ale za to przy poważniejszym upadku łamią obojczyki. Żółwie narządów nie chronią, ale obojczyków nie łamią...
Jestem świadoma tego, że żółwie trochę mniej chronią, ale... ale chyba nie jestem w stanie oprzeć się pokusie zakończenia niewygody, usztywnienia i zablokowania podczas jazdy w kamizelce... W upały też pozbycie się 3-centymetrowej grzejącej warstwy jest bardzo kuszące
(może teraz i jest -20, ale kiedyś to lato nadejdzie, mam nadzieję
)
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.
« #797 : Luty 04, 2012, 20:57:28 »
corralline,
podobno te atesty nie dotyczą jazdy konnej, tylko... roweru. Sprawdź sobie. Wydaje mi się, że nr-y "jeździeckich" są inne.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
corralline
Skąd: Warszawa.
« #798 : Luty 04, 2012, 21:44:49 »
No co ty
O kur...!
#link
Perlica
« #799 : Luty 05, 2012, 20:48:20 »
a jak kamizelki łamią obojczyki?
#link
faith
Skąd: Szczecin.
Zawodnik klasy Grand Prrrr ;)
« #800 : Luty 05, 2012, 21:49:54 »
coralline - a kamizelka mozaikowa? ja kupilam, jeszcze nie przetestowalam na koniu, ale przy przymierzaniu w porownaniu do zwyklej duzo duzo wygodniejsza:)
#link
Have i found you, flightless bird...
Misskiedis
Skąd: Warszawa.
Jeździj nocą, baw się i krzycz na całe gardło!
« #801 : Luty 05, 2012, 22:03:09 »
Cytat:
Perlica
Luty 05, 2012, 20:48:20
a jak kamizelki łamią obojczyki?
Podobno jakoś tak blokują że łatwiej o złamanie obojczyka niż nawet bez kamizelki.
Ja jeżdżę w segmentowej ale przyznaje się- nie zawsze, na pewno jak wsiadam na konia którego nie znam lub takiego któremu coś odwala. Jak jest zimno i jestem w 10 warstwach to gdybym założyła jeszcze kamizele to bym się w ogóle nie ruszyła
#link
Stajnia Fiord Ciopan na Facebooku
corralline
Skąd: Warszawa.
« #802 : Luty 06, 2012, 14:31:56 »
faith
na czym polega kamizelka mozaikowa? to to samo co segmentowa?
A co do łamania obojczyków, to kamizelki nieraz łamią obojczyki nawet przy niegroźnym upadku...
Do segmentowych jakoś nie jestem przekonana... Niby wygodniejsze, ale nadal wielkie. Ja potrzebuję raczej czegoś "delikatnego" i najlepiej dyskretnego - najlepiej żeby spod fraka nie było widać
Oczywiście aspekt estetyczny nie jest tu najważniejszy, ale same wiecie jak jest
Generalnie potrzebuję "ochrony" tylko na większe skoki, na płasko czy jakieś maleństwa nie wyobrażam sobie męczyć się w zbroi.
Byłam tak nastawiona na żółwia, już nawet kasę mam. Tu chciałam tylko dowiedzieć które modele godne polecenia, które nie. A teraz się waham... Te atesty do jazdy na rowerze... Kurcze dziewczyny, namieszałyście mi w głowie
#link
Frania
Skąd: Szczecin.
« #803 : Luty 06, 2012, 19:17:56 »
Mozaikowa to ta sama co segmentowa
A horze? Gdzieś w tym wątku wstawiałam zdjęcia w niej i uważam że wygląda całkiem przyzwoicie i naprawdę jest wygodna
#link
"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca."
Joseph Conrad
faith
Skąd: Szczecin.
Zawodnik klasy Grand Prrrr ;)
« #804 : Luty 06, 2012, 19:19:42 »
corralline - takie rzeczy to tylko w erze;)
#link
Have i found you, flightless bird...
Tristia
Skąd: Biała Podlaska.
« #805 : Luty 06, 2012, 19:20:46 »
Patrzcie co wynalazłam:
http://www.hit-air.pl/produkty.php?category=Konie
#link
Nie płacz, że coś się skończyło. Ciesz się, że się przytrafiło!
faith
Skąd: Szczecin.
Zawodnik klasy Grand Prrrr ;)
« #806 : Luty 06, 2012, 19:31:38 »
tristia, w zasadzie zadna nowosc, mocno powszechne na wkkw
z tym, ze drogie jak ciul;) i naboje tez niezbyt tanie:)
#link
Have i found you, flightless bird...
corralline
Skąd: Warszawa.
« #807 : Luty 06, 2012, 19:33:52 »
Cytat:
faith
Luty 06, 2012, 19:19:42
corralline - takie rzeczy to tylko w erze;)
Teraz już wiem, ale wcześniej myślałam że oprócz ery zółwik też tak ma
Tristia
ciekawy patent. ale nie wyobrazam sobie w czymś takim jeździć
Wyobraźcie sobie lądowanie na szyi konia na parkurze- przecież nieraz udaje nam się "wyratować" lądując właśnie na szyi. I zakładając, że udało nam się wyratować, musimy dalej skakać w nadmuchanej kamizelce
#link
Tristia
Skąd: Biała Podlaska.
« #808 : Luty 06, 2012, 19:44:59 »
Faith
,
Corralline
- Wiem, że w crossie popularne, ale pierwszy raz znalazłam ofertę, gdzie można sobie kupić.
Koszt kamizelki jeszcze przyzwoity, ale za nabój 80 zł, to jednak dużo.
No i właśnie, na pewno nie raz może sie zdarzyc niechcące aktywowanie.
Ale pomysł niezły mieli
#link
Nie płacz, że coś się skończyło. Ciesz się, że się przytrafiło!
corralline
Skąd: Warszawa.
« #809 : Luty 06, 2012, 23:15:47 »
przyznam, pomysł niezły
Wracając do żółwików... to ja chyba ulegnę pokusie. Teraz na celowniku mam takiego:
http://allegro.pl/ochraniacz-na-kregoslup-zolwik-i2098276435.html
Obawiam się tylko o rozmiar - 60 cm to jakoś dużo... Ale zakładając że jestem wyższa niż "średni" jeździec - mam 175cm wzrostu - chyba powiniem być dobry...
Cały czas się zastanawiam... Brać nie brać... Potraficie człowieka zbić z tropu
#link
Strony:
1
...
25
26
[
27
]
28
29
30
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.