Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
poprzednia
następna
Strony:
1
[
2
]
3
4
...
117
Autor
Wątek: jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia (Przeczytany 148613 razy)
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #30 : Styczeń 18, 2009, 22:28:42 »
Probowalam kilka roznych. Zwykle pelne / puste, grube / ciensze, wielokrazek, oliwka.
Stanelo na cienkim podwojnie lamanym Sprengerze KK.
#link
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.
« #31 : Styczeń 18, 2009, 22:29:58 »
O ja nie moge, to wedzidlo kosztuje ponad 400 zl! To ja za moje sluzace od ponad 3 lat zaplacilam 20... Skad ta cena? Pozlacane czy co?
#link
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #32 : Styczeń 18, 2009, 22:31:21 »
Freddie
1) metal to opatentowany Aurigian. Metal "magiczny".
2) opatentowane ksztalty lacznikow itp. lepiej dopasowane do anatomi pyska
#link
Sierra
Skąd: z Mafii.
« #33 : Styczeń 18, 2009, 22:47:08 »
Podstawowe wędzidło: Sprenger KK 18mm grubości, 14cm długości.
W teren: hackamore (krzyżowe "delikutaśne", w podorędziu i czankowe aka "hak morderca")
Ostatnio nabyłam od forumowej Ekp (
) Sprengera Conrada KK-ultra, toże 14cm i toże 18mm grubości i jestem bardzo ciekawa co to będzie i z czym to się będzie jadło...
#link
"Demon, nie koń!" ♥ ♥ ♥
lets-go
Skąd: Warszawa.
« #34 : Styczeń 18, 2009, 22:47:27 »
Mam ta magię, w postaci LISA WILCOX SPRENGER. Cudów nie ma. Tyle powiem.
Do codziennego treningu oliwkowe puste raz łamane.
#link
Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.
Koń kaleka i jeździec bez głowy:
http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
Koniczka
Skąd: Warszawa.
Latam, gadam, pełny serwis! :D
« #35 : Styczeń 18, 2009, 23:44:50 »
Mój chodzi na WH Ultra Sprengera o grubości 16 mm. Zdecydowanie mu to bardziej pasuje niż inne jakich próbowałam do tej pory.
#link
“Choose a job you love and you will never have to work a day in your life.”
- Confucius.
quantanamera
Global Moderator
Skąd: Warszawa.
konie z szopy
« #36 : Styczeń 19, 2009, 05:57:34 »
Dziwaczny Qucyk na Sprengerze chodzi przyzwoicie, a przez przypadek na pożyczonym ogłowiu z najzwyklejszym podwójnie łamanym smakowym wędzidle - fenomenalnie. On jest naprawdę dziwaczny, dotąd na Sprengerach wszystko mi śmigało jak złoto.
Siwy lubi zaskakujące go wędzidła, a trzeci typ nie cuduje za wiele i łazi na grubym podwójnie łamanym KK.
#link
.
Anka
Dressage
« #37 : Styczeń 19, 2009, 05:57:43 »
Cytat:
kleopatra66
Styczeń 18, 2009, 22:26:08
właśnie dostałam na testy Sprenger Aurigan
http://www.konik.com.pl/sklep,1321,,,03,,pl-pln,533391,0.html
jutro pierwszy dzień próby........
To wedzidlo ma jeden z moich koni w treningu. Szczerze mowiac nie ma duzej roznicy, ale ciekawa jestem, jak Twoj kon na nie zareaguje.
#link
k_cian
Skąd: Białystok.
dorastając do jeździectwa..
« #38 : Styczeń 19, 2009, 07:40:18 »
Cytat: Anka
Cytuj
właśnie dostałam na testy Sprenger Aurigan
http://www.konik.com.pl/sklep,1321,,,03,,pl-pln,533391,0.html
jutro pierwszy dzień próby........
To wedzidlo ma jeden z moich koni w treningu. Szczerze mowiac nie ma duzej roznicy, ale ciekawa jestem, jak Twoj kon na nie zareaguje.
mój na te wędzidło reagował średnio, ze wszystkich sprengerów najlepiej reagował na dwa
i na tym
bardzo ładnie profilowanym, grubości takie jak na obrazku
edit:
tutaj ładnie widać profilowanie
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2009, 07:42:36 wysłane przez k_cian
»
#link
kleopatra66
« #39 : Styczeń 19, 2009, 14:47:48 »
pierwszy trening na sprengerze zaliczony
Musze przyznać, ze mój "specyficzny"
koń przyjął je bardzo dobrze. Lepiej niż jabłkowy plastik, na którym i tak już było momentami nieźle jak na niego
Koń ładnie się ślinił, co wcześniej prawie mu się nie zdarzało. Fajny, skupiony na wędzidle. To dopiero jeden dzień, nie wiadomo jak będzie jutro
Jak na razie dla mnie super. I ja też nie wierze w cuda, ale etap, na którym jesteśmy został osiągnięty przez długą pracę( 3 lata przechodzenia z hackamore), a to wędzidło nam chyba jeszcze pomoże
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.
« #40 : Styczeń 19, 2009, 15:07:38 »
Ogłoszenia, to chyba nie ten temat?
D.
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2009, 16:06:03 wysłane przez Dworcika
»
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
k_cian
Skąd: Białystok.
dorastając do jeździectwa..
« #41 : Styczeń 19, 2009, 16:08:21 »
żebyś jeszcze miała modele i rozmiary takie jak mi pasują
ja u swojego zauważyłam że jednak profilowanie sprengera w połączeniu z auriganem - choć akurat temu mniejsze zasługi przypisuję - robi mojemu różnicę
#link
Sierra
Skąd: z Mafii.
« #42 : Styczeń 19, 2009, 16:42:37 »
Ja również zauważyłam, że profilowanie+wyważenie+stop metalu w Sprengerach robi mojemu koniowi różnicę.
Pięknie zareagował na RS Dynamica (mocno profilowane i doskonale wyważone kiełzno), jednak w codziennej jeździe okazało się za ciut ostre (tylko 14mm grubości), dlatego pamiętając jak mu podpasowała to specyficzna oliwka zamówiłam mu teraz takie kiełzno:
o jedynej "słusznej" dla Czardasz grubości, a mianowicie 18mm
Bardzo jestem ciekawa tego kiełzna, bo generalnie ja oliwek nie lubię
, tyle że to nie ja w nim mam docelowo chodzić, prawda?
#link
"Demon, nie koń!" ♥ ♥ ♥
Laguna
« #43 : Styczeń 19, 2009, 16:53:41 »
Cyron- zwykłe puste pojedyńczo łamane Metalab 18 mm(nie mogę znaleźć jego zdjęcia w necie. Jest ono specyficzne, bo łącznik na środku jest obrotowy, że obie strony wędzidła się obracają niezależnie od siebie) zamiennie z pustym pojedyńczo łamanym pelhamem w teren. Kiedyś chodził na podwójnie łamanym pustym i tez nieźle je przyjmował. Wszystko w rozmiarze 13,5 cm
Legato- zwykłe pojedyńczo łamane pełne. Rozmiar 11,5 cm
Tango- kiedyś pojedyńczo łamane Sprengera z auriganu, ale zaczął na nim zgrzytać zębami, więc teraz chodzi na zwykłym ze stali nierdzewnej.
#link
Wiem jak ułożyc rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył
k_cian
Skąd: Białystok.
dorastając do jeździectwa..
« #44 : Styczeń 19, 2009, 17:05:43 »
sierra na pocieszenie Ci powiem że dynamic rs ma teraz odmiany we wszelkich niemal rodzajach - łącznie z pelhamem czy wędzidłami z wąsami - i nie ograniczyli się do 14mm, niektóre są 16mm
i 16-stkę chciałabym sobie sprawić, tylko funduszy brak
#link
KuCuNiO
Skąd: Warszawa.
Dressurponyreiter
« #45 : Styczeń 19, 2009, 18:13:06 »
Mój kuc <3 chodzi na dokłdnie takim samym wędzidle jak wstawiła Sierra z tym, że moje wykonane jest z argentanu.
Próbowałam Sprengerów auriganowych, ale chyba niezbyt mu pasowały:-).
Kiedyś jeździłam na kompletnie zwykłym pojedynczo łamanym najpierw zwykłym a potem oliwkowym, ale od kiedy zaczęły mu się problemy z pyskiem musiałam zmieniać. Poprzez wszelakie gumowe, smakowe, auriganowe to, które mam obecnie, już od jakiś 3 lat słuzy doskonale.
Od tamtej pory nigdy nie zmieniłam mu wędzidła. Kupiłam jeszcze takie samo drugie, ale w większym rozmiarze dla mojego drugiego konia. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że wędzidło było za ciężkie i trochę "tępe" w działaniu, a gniady potrzebował trochę mocniejszego.
#link
Monny
Skąd: Poznań.
bez odbioru .
« #46 : Styczeń 19, 2009, 18:48:21 »
Ja kupiłam swojej Sprengera KK-Ultra i kiepsko zareagowała. Tłumacze to sobie tym, że jest jeszcze młoda i akurat nastąpiła wymiana zębów... w każdym bądź razie na razie odstawiłam i schowałam na późniejsze lata
A na razie ma zwykłą grubą oliwkę pojedynczo łamaną
#link
Na siódmej obręczy piekieł zatańczyć chcę taniec chaosu doskonałego...
Dramka
Skąd: Warszawa.
« #47 : Styczeń 19, 2009, 20:38:26 »
To nie było ogloszenie..tylko chciałam nie którym oszczędzić koszta, plus u nas można sie nadziac na podróbki. Np. spotkałam w katowicach..
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #48 : Styczeń 20, 2009, 09:13:20 »
a czy te magiczne kiełzna przekładają się na osiągane przez Was i konie wyniki? Bo jeśli tak to się opyla, a jeśli nie to ktoś niezłą kaskę trzepie - podobnie jak producenci biotyny
#link
pokemon
Skąd: podkarpackie.
« #49 : Styczeń 20, 2009, 09:29:01 »
A Ty uprawiałbyś jogging po lesie w szpilkach tylko dlatego, że nie jesteś profesjonalnym sportowcem?
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #50 : Styczeń 20, 2009, 09:40:58 »
zatem biedny, oj biedny Pan Kowalczyk - biegał na olimpiadzie w szpilkach
#link
pokemon
Skąd: podkarpackie.
« #51 : Styczeń 20, 2009, 10:04:41 »
Po takiej wypowiedzi nie chce mi się z Tobą w polemikę wchodzić.
Przepraszam za
#link
k_cian
Skąd: Białystok.
dorastając do jeździectwa..
« #52 : Styczeń 20, 2009, 10:07:42 »
wawrek,
za czasów pana Kowalczyka chyba sprenger jeszcze nie produkował tylu odmian kiełzn.. Przy takiej różnorodności jaką mamy dzisiaj, każdy kto myśli o dopasowaniu sprzętu będzie starał się też dobrać takie, kiełzno w jakim dla konia będzie przede wszystkim wygodnie. Pofatyguje się by przetestować kilka i wybrać z nich jedno.
O dziwo - nie zawsze są to sprengery od a do z stworzone z auriganu.
Dla przykładu - mój najbardziej lubi te które wstawiłam, sprengera owszem, z auriganu owszem,
ALE!
Auriganowy sprenger z rolką, wh ultra
już nie pasuje mu aż tak bardzo, znacznie bardziej od niego woli zwykłe oliwkowe wędzidło z tworzywa, te które to ponoć są jabłkowe ( z jednym tylko się spotkałam które rzeczywiście zdawało się być jabłkowym ).
Pamiętaj też, że są konie, którym wogóle sprengery nie pasują - z tego czy innego powodu.
Nie nazwałabym ich magicznymi. Najwyżej wygodniejszymi dla koni i dla niektórych przez słodkawy smak przyjemniejszymi, a przez to w wielu przypadkach bardziej lubianymi i częściej stosowanymi.
Pana Kowalczyka bym nie żałowała, bo to, że my mamy możliwość wybierania i przebierania w kiełznach i wybieramy takie a nie inne, nie znaczy że koń na innym by nie poszedł.
Każdy prawidłowo jeżdżony koń, akceptujący kiełzno pójdzie i na klasycznym, najprostszym wędzidle i nie będzie z tego powodu larum.
Mało tego, każdy prawidłowo jeżdżony koń, stojący na pomocach będzie reagował w pierwszym rzędzie na dosiad więc i bez wędzidła większość elementów wykona więc nie przesadzajmy.
Ręka to zalewie może z 5 %, zaś 95%to dosiad.
Poza tym, jeśli stać mnie i mam możliwość to wybiorę takie które odpowiada dla mojego konia. Jeśli to sprenger to będzie to sprenger. Jeśli będzie wolał najprostsze to takie też dostanie i nie doszukiwałabym się tutaj niczego głębszego.
To nie jest lek ani magia, ot, zwykła wygoda dla konia. Bo skoro już mu się pakuję na grzbiet, to niech chociaż ma te wędzidło które mu lepiej się w pysku układa. Podobnie jak ma siodło, które będzie pasowało do grzbietu.
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #53 : Styczeń 20, 2009, 10:19:37 »
dzięki
k_cianku
za normalne wyjaśnienia
pokemon
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).
siwek złotogrzywek :)
« #54 : Styczeń 20, 2009, 10:26:49 »
moj chodzil w roznych - w kauganowej oliwce, w recznie robionych wedzidlach, mial tez mylera i sprengery rozne. kazde bylo dobre na jakis tam moment w naszym wspolnym jezdziectwie, ale "optymalne" na zawsze nie bylo
aktualnie kon wybral sobie argentanowego... Pfiffa :P i co ja mam na to poradzic? nic
ciesze sie tylko, ze nie musialam bankrutowac zeby mojego konia usatysfakcjonowac wedzidlem
u nas jedyna ciekawostka to rozmiar wedzidla - 15,5 cm
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #55 : Styczeń 20, 2009, 10:28:10 »
to ja polecam spade bit
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).
siwek złotogrzywek :)
« #56 : Styczeń 20, 2009, 10:28:58 »
Cytat:
wawrek
Styczeń 20, 2009, 10:28:10
to ja polecam spade bit
komu?
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2009, 10:34:42 wysłane przez caroline
»
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.
« #57 : Styczeń 20, 2009, 10:39:48 »
"a czy te magiczne kiełzna przekładają się na osiągane przez Was i konie wyniki"
Nie chodzi o wyniki tylko komfort konia, bo głównie chodzi o to co jemu najlepiej leży w pysku, a przy okazji jazda nie powinna polegać na szarpaniu się z koniem..
Czasem warto zmieniać kiełzno, nie które konie lubią "odmianę"
Ale wydać 400zł na wędzidło bym nie wydała..
Na placu jeździłam i skakałam na takim:
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #58 : Styczeń 20, 2009, 10:41:50 »
caroline
spokojnie
zapomniałem, że tu sportowcy
#link
k_cian
Skąd: Białystok.
dorastając do jeździectwa..
« #59 : Styczeń 20, 2009, 10:57:17 »
wawrek
no problem
#link
Strony:
1
[
2
]
3
4
...
117
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.045 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.