Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Akupunktura a konie

poprzednia następna
Strony: [1] 2 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Akupunktura a konie  (Przeczytany 1986 razy)
Tomek_J


«Start : Luty 11, 2010, 12:53:28 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 16:25:34 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #1 : Luty 11, 2010, 13:04:29 »
Odpowiedz cytując
Chyba już mamy taki temat..

Mój koń miał robioną akupunkture. Postawiła go na nogi kiedy rokowania były emerytura. Miał problemy z łopatką.
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
ganasz
Skąd: podbeskidzie.




« #2 : Luty 11, 2010, 13:20:53 »
Odpowiedz cytując
Tomku tu są specjaliści od akupunktury, która u nas jest stosowana b. rzadko a poza naszym krajem często wykorzystywana z b. dobrym skutkiem. Podobnie jak pijawki lekarskie. Nie wiem czy ten kurs to dobre rozwiązanie too ogromna wiedza-czy można ją przyswoić w tak krótkim czasie?, może lepiej zawołać specjalistę i taniej wyjdzie. Natomiast doskonała jest apresura i bezpieczniejsza w użyciu. http://www.vetakupunktura.pl/aku/akupunktura.html
#link
"Zdobądź serce swego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu" (przysł. arabskie)
Tomek_J


« #3 : Luty 11, 2010, 14:10:10 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 16:25:44 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
ganasz
Skąd: podbeskidzie.




« #4 : Luty 11, 2010, 14:37:25 »
Odpowiedz cytując
 Tomku, kiedyś bardzo się interesowałam i szukałam u nas specjalisty od akupunktury koni dla mojej klaczy. We Wrocławiu swego czasu był kurs akupunktury dla weterynarzy, jedyny namiar jaki wtedy miałam to do Czech. Skończyło się na moim szybkim zdobyciu wiedzy o akusepturze i pomogło. Jestem na tak jeżeli chodzi o jej stosowanie u koni. Za granicą są wymierne efekty.
Teraz niedawno natknełam się na stronę specjalistów wetów od akupunktury przesłałam ci link do nich, może warto zadzwonić i zapytać czy specjalista ludzki będzie profesjonalny w przypadku koni. Tablice punktów pochodza z czasów starożytnych Chin i chyba nic sie w zakresie tej wiedzy nie zmieniło, no może stosuje się lasery. Ważne jest dotarcie do tych punktów i wyczucie. Nie podjęłabym sie stosowania akupunktury u swojego konia po takim kursie. Gdyby to było takie proste to specjalistów mielibyśmy na pęczki. Ale może się mylę?
#link
"Zdobądź serce swego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu" (przysł. arabskie)
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #5 : Luty 11, 2010, 17:57:58 »
Odpowiedz cytując
Jak można po jednym kursie stosować akupunkture?  ke zemdlal
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
Teodora

wu wei ;-)


WWW
« #6 : Luty 11, 2010, 18:20:38 »
Odpowiedz cytując
Tak jak sama nie dałabym się kłuć komuś, kto nie ma regularnego wykształcenia medycznego, tak konia nie dałabym do kłucia komuś po kursie...

Szukałam kiedyś akupunktury dla konia, trafiłam na wet. Beatę Bałucińską: http://www.bbvet.pl/akupun_pl.html Po rozmowie odpadłam finansowo, ale przy poważniejszym problemie i braku innych możliwości radzenia sobie z nim może podjęłabym inną decyzję. Wyszło nam, że potrzeba by z 10 sesji po 200 złotych.
#link
YMMV         “Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
branka
Skąd: Wrocław.



« #7 : Luty 11, 2010, 18:44:37 »
Odpowiedz cytując
Widziałam stosowaną u koni sportowych, u naszej stajni miało ją robione 8 koni podczas kiedy tam pracowałam. Po zabiegu jakiś czas miały wolne(tylko spacery w rękach kilka razy dziennie), potem powoli były wdrażane w trening. Były po tym 'jak nowe' - widac było dużo większa elastycznosc, rozluźnienie w czasie jazdy oraz swobode w skoku, jeden koń był wyleczony z kulawizny tym zabiegiem(to było 2 lata temu), pomimo że tradycyjni weci nie potrafili sobie poradzić z jego problemami(tzn pan robiący zabiegi też był weterynarzem, ale specjalizującym się w akupunkturze, masażach itp), a koń pod koniec zeszłego roku był 4 w jednej el. do finału PŚ w skokach. Kulawizna była spowodowana problemami z grzbietem.
Od pana który robił zabiegi dowiedziałam się, że większośc koni z wyższej półki ma takie zabiegi robione regularnie, przykłądowo w stajni Ciana O'conora, gdzie regularnie przyjeżdzał(teraz jest tam chyba zatrudniony na pełen etat) średnio 2-4 razy do roku kazdy koń ma robiony taki zabieg, w zaleznosci od potrzeby(w przypadku niektórych schorzeń może byc tak, że trzeba zrobić kilka zabiegów w jakieś tam odstępach czasu określonych), do tego dochodzą  specjalne derki masujące odpowiednie punkty na ciele konia oraz derki magnetyczne.

Są też specjalne aparaty do akupunktury, które pobudzają impulsami elektrycznymi konkretne sploty nerwów. Wstrząsy elektryczne są minimalne, widziałam taki aparat, są zarówno dla ludzi jak i zwierząt, impulsy są przyjemne w odczuciu, we Wrocławiu jest taki punkt gdzie można się więcej o tym dowiedzieć i skorzystać z zabiegu na próbę, niestety nie pamiętam nazwy, ale jak będe tamtędy przechodzić przypadkiem to sprawdzę i wezme ulotkę.

Generalnie to w tym nie siedzę, choć chciałabym sie więcej dowiedzieć, ale patrząc po koniach to zabiegi akupunktury im dużo dawały, a wszelkie aparaty  czy derki wysyłające impulsy elektryczne zdają sie robić zwierzętom przyjemność. Te aparaty do akupunktury elektrycznej można kupić takie co mozna stosowac i u siebie i u zwierząt, do nich są dołączone instrukcje jak używac na jakie schorzenia.
#link
'Whatever you are, be a good one'
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #8 : Luty 11, 2010, 18:49:22 »
Odpowiedz cytując
10 sesji po 200zł ? !!! Mojej kobyle która była KULAWA wystarczyło jedno nakucie  !!!

Ja bym sie dała nakuć tylko jednej osobie w Polsce - Kasi Żukiewicz.

Zdrowe konie się nie nakuwa. Jak mój koń był oglądany przez Lee i nie było potrzebny nie kuła, tylko masowała..
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
branka
Skąd: Wrocław.



« #9 : Luty 11, 2010, 18:52:09 »
Odpowiedz cytując
Mi tłumaczono, ze sa schorzenia które wymagają kilku serii nakłuć. Choć o 10 też nie słyszałam.
#link
'Whatever you are, be a good one'
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #10 : Luty 11, 2010, 19:00:47 »
Odpowiedz cytując
No napewno jak ktoś nie wie gdzie nakuć..to pare razy musi nakuć  zemdlal
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
branka
Skąd: Wrocław.



« #11 : Luty 11, 2010, 19:05:05 »
Odpowiedz cytując
Te zabiegi które ja widziałam niekoniecznie polegały na nakuciu jednego miejsca. W przypadku kulawizny - tak, w przypadku  zabiegu, dla koni przeciążonych startami i treningami, nakuć było więcej.
#link
'Whatever you are, be a good one'
Teodora

wu wei ;-)


WWW
« #12 : Luty 11, 2010, 19:15:04 »
Odpowiedz cytując
Jak z większością spraw, pewnie działa zasada "to zależy". Mi akurat nie chodziło o aparat ruchu. W przypadku konkretnej kulawizny z powodu konkretnego problemu może jest prościej/szybciej?

A porównując z kłuciem ludzi, są różne szkoły w akupunkturze. Ile, gdzie,ile razy,  jak głęboko, czy z manipulowaniem igłami, czy bez, czy ważny jest kąt wkłucia itd. (Mi się udało wyjść z alergii pokarmowych właśnie przy takiej serii dziesięciu zabiegów z wkłuwaniem po kilka igieł, zmiany zaczęły się od pierwszego kłucia, ale to dopiero cykl dał efekt, który mnie niezmiernie cieszy wink).

Tak czy inaczej, na taką serię i w takiej cenie się nie zdecydowałam (doprecyzowanie: tu znowu mam na myśli akupunkturę dla konia). Więc nie napiszę, czy miałaby sens, czy nie, na ile byłaby skuteczna itd. Zawsze można się skonsultować bezpośrednio.
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2010, 19:26:17 wysłane przez Teodora » #link
YMMV         “Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #13 : Luty 11, 2010, 19:22:04 »
Odpowiedz cytując
Temat wątku brzmi: akupunktura a konie  icon_rolleyes nie alergie..swoim postem możesz ludzi wprowadzic w błąd.
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
Teodora

wu wei ;-)


WWW
« #14 : Luty 11, 2010, 19:27:18 »
Odpowiedz cytując
Przecież oddzielam to, co piszę o sobie (człowieku) od tego co piszę o koniu. 1 i 3 akapit jest o koniach. Drugi o ludziach.

U ludzi czasem potrzebna jest seria nakłuć. U koni? Widać są różne podejścia - weterynarz z którą rozmawiałam mówiła o serii. Branka i Ty piszecie o pojedynczych zabiegach. Nie wiem, czy to zależy od: gatunku (ale nie bardzo by mnie to przekonywało), od problemu, który się leczy ("prosta" kontuzja vs choroba autoimmunologiczna, sprawa bardziej złożona), od szkoły, od chęci zarobienia na pacjencie (no ale zakładam na początek dobrą wolę lekarza/weterynarza).
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2010, 19:30:29 wysłane przez Teodora » #link
YMMV         “Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #15 : Luty 11, 2010, 19:34:08 »
Odpowiedz cytując
z tego co wiem ilość zabiegów akupunktury (podobnie jak i masażu) zależy od tego z jakiej przyczyny są stosowane.
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #16 : Luty 11, 2010, 19:41:59 »
Odpowiedz cytując
"no ale zakładam na początek dobrą wolę lekarza/weterynarza"

To na sam początek trzeba wykreślić.  !!! Wole maja ale żeby nas skasowac..
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #17 : Luty 11, 2010, 20:35:39 »
Odpowiedz cytując
nie Dramko- maja pracowac za koszty... zemdlal
i jeszcze byc wszechstronnie wyszkoleni i znac wszelkie światowe nowinki

a tak ps.. kazdy chce zarobic.. czy Ty pracujesz za koszty?
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #18 : Luty 11, 2010, 21:26:58 »
Odpowiedz cytując
Ja niestety tak nie zarabiam jak na mnie zarobiono. Za jedną wizyte zapłaciłam 700zł a póżniej otrzymałam info przez telefon "Że to nie to co zdiagnozowałem"  zemdlal

I jakoś nie każdy miał taka sama taryfę..chyle czoło przed kliniką SGGW i Dr. Adamowicz. Bo tygodniowy pobyt w klinice z pełną diagnostyką mnie wyszedł tyle samo co jedna wizyta Dr. X...no comment.

Trzeba mieć troche wyczucia przy leczeniu chorych zwierząt. Sprzedałam wszystko żeby dowiedzieć się co mojemu koniowi dolega..i ci geniuszy nawet nie byli w stanie tego stwierdzić. Dopiero Lee...wyleczyła konia który przeznaczyli na pastwiska.
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2010, 21:31:36 wysłane przez Dramka » #link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
ciemny pastuch


« #19 : Luty 12, 2010, 00:28:06 »
Odpowiedz cytując
  :offtopic:Też jestem za akupunkturą! Jak mi Pani doktor zrobiła nakłucie (w związku ze zwyrodnieniami kręgosłupa) to potem przez 2 godziny czułem się jak po maryśce hurra! hurra!
#link
Tomek_J


« #20 : Luty 12, 2010, 08:22:09 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 16:26:04 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #21 : Luty 12, 2010, 08:24:15 »
Odpowiedz cytując
Tomek_J  respect respect  hihi

ciemny pastuch Po co się kłuć? Na przyszłość sztachnij się i będzie to samo bez kłucia  wysmiewa
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2010, 13:22:59 wysłane przez Dramka » #link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
baba_jaga


« #22 : Luty 12, 2010, 10:18:19 »
Odpowiedz cytując
kŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁuć
Dramka, zrob od czasu do czasu wysiłek w strone polskiej pisowni


mialam kontakt z akupunktura stosowana na koniu tylko pokazawo (stety niestety nie w praktyce)
u wspomniaje juz Lee Holen - pokazywala nam 3 metody : masaz, odwazniki i akupunktura
z informacji, ktore przekazala wynikalo, ze naklucia moga byc w niektorych przypadkach powtarzalne
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #23 : Luty 12, 2010, 13:23:58 »
Odpowiedz cytując
Sorki  icon_redface Zatkane zatoki mi hamują przepływ krwi do mózgu  hihi
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
ciemny pastuch


« #24 : Luty 12, 2010, 21:49:24 »
Odpowiedz cytując
Tomek_J  respect respect  hihi

ciemny pastuch Po co się kłuć? Na przyszłość sztachnij się i będzie to samo bez kłucia  wysmiewa
Ale to nielegalne !!!!!
#link
jkobus
Skąd: z Boskiej Woli.



WWW
« #25 : Luty 12, 2010, 22:35:54 »
Odpowiedz cytując
Skoro wszystko co dobre jest albo niezdrowe, albo tuczące, albo nielegalne, to - logicznie rzecz biorąc - wszystko co zdrowe jest na pewno niedobre, ale dalej może być zarówno tuczące, jak i nielegalne!
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #26 : Kwiecień 14, 2010, 13:19:37 »
Odpowiedz cytując
Tak wygląda w wydaniu Lee  uśmiech

Koń z problemami pleców.
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
Belcia
Skąd: Wrocław.



Moje ogłoszenia
« #27 : Kwiecień 14, 2010, 15:34:42 »
Odpowiedz cytując
Byłam niedawno na konferencji , gdzie jednym z tematów była akupunktura zwierząt aczkolwiek przykład był na psie ( jamniku ) , prowadził to lek med. ludzkiej I. Sołowiow , była teoria medycyny chińskiej ( straszna abstrakcja jak dla mnie) oraz filmiki z terapii i to naprawdę obudziło we mnie zaciekawienie , dr Sołowiow zapytany o tą metodę u koni stwierdził , że nie ma żadnych przeciwskazań , wręcz przeciwnie , jest to alternatywa dla leczenia farmakologicznego np schorzeń kręgosłupa i innych . Z tego co wiem dr będzie prowadził niedługo kurs akupunktury ( nie wiem czy to jest związane o tym o czym pisze Tomek) tylko zapewne będzie to się niestety obracać wokoło psów i kotów .
#link
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #28 : Kwiecień 14, 2010, 17:12:30 »
Odpowiedz cytując
Ja wiem tylko że akupunktura uratowało mojego konia od wczesnej emerytury.
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
Dramka
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #29 : Maj 28, 2010, 21:00:33 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś oprócz Lee i Kasi Żukiewicz jeszcze w Polsce stosuje akupunkture??
#link
Nie osiągnie nigdy championatu blasku
kto się wraz z koniem nie tarzał w piasku.
Strony: [1] 2 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Akupunktura a konie

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.049 sekund z 18 zapytaniami.