Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
konie fryzyjskie
poprzednia
następna
Strony:
1
[
2
]
3
4
...
33
Autor
Wątek: konie fryzyjskie (Przeczytany 48976 razy)
cieciorka
Skąd: warszawa.
kocioł bałkański
« #30 : Luty 06, 2009, 12:30:31 »
kiedyś się bardziej interesowałam fryzami
uczucia jakoś oziębły :P
powiedzcie mi, krzyżyje się je z czymś?
jest jak ze ślazakami- jakiś cięższy i lżejszy typ?
#link
Julie
Skąd: Warszawa.
robot białkowy \,,/
« #31 : Luty 06, 2009, 12:31:19 »
Cytat:
wawrek
Luty 06, 2009, 12:00:29
Zapewniam Cię
Julie
, że ta "łosowatość" fryzów nie jest regułą, tym bardziej, ze hodowla obecnie idzie coraz bardziej w kierunku sportu, nie charakteru. Dzikusów wśród czarnych coraz więcej
Wierzę Ci i słyszałam też takie opinie wcześniej. Z resztą wśród każdej rasy koni mogą być nietypowe dla rasy wyjątki, np. łosiowaty folblut.
Ja tylko mówię, że te fryzy które miałam okazję poznać były z natury raczej muliste.
No i zdaję sobie sprawę, że dużo może zmienić wysokoenergetyczna pasza i "wystanie" u każdego konia.
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #32 : Luty 06, 2009, 12:46:26 »
cieciorka
- hodowcy wyróżniają różne typy, ale ta nomenklatura nie jest uściślona:
- barokowy - bardziej kwadratowy pokrój, specyficzna linia grzbietu, bardzo włochata,
- koń w starym typie, hodowany dawniej na potrzeby rolnictwa, krótkie nóżki, ścięty zad, większa masa ciała, podobny nieco do naszych zimnokrwistych,
- sport - obecnie hodowla idzie właśnie w tym kierunku, koń smuklejszy, szybszy, z predyspozycjami wierzchowymi (oczywiście ujeżdżenie) i zaprzęgowymi w szerokim tego słowa znaczeniu.
Nie krzyżuje się obecnie z innymi rasami. Produkowaniu "kundli" mówimy zdecydowane NIE!!!
#link
fanelia
« #33 : Luty 06, 2009, 14:55:42 »
Wawrek - mam chyba ten sam kalendarz, co Ty
Julie - ooo, to ciekawie, że byłaś wSulęczynie, napiszesz coś więcej? Ja tam jestem co roku w wakacje (odkąd skonczylam 5, czy 6 lat
), a u pana Michalaka też jeździłam na fryzach. Z tego, co słyszałam, to on nie ma fryzów z pełnym holenderskim rodowodem.
Ktoś pytał o fryzy za kilkanaście tysięcy - osobiście bym nie kupowała, bo za taką cenę to przewaznie "odpady" z Niemiec, poza tym jak już kupować, to lepiej wydać więcej i mieć dobrego konia, z udokumentowanym pochodzeniem i zdrowym
a za 30 tys da się kupić, sama się rozglądam za koniem w takiej granicy i już kilka fajnych widziałam za tę cenę, ale jeszcze nie mam tyle kasy ani warunków, żeby kupić
#link
Julie
Skąd: Warszawa.
robot białkowy \,,/
« #34 : Luty 06, 2009, 15:11:30 »
Pracowałam w Sulęczynie, przez dwa sezony prowadziłam rajdy długodystansowe.
A jakie papiery mają konie pana Michalaka to nie wiem. One się co chwile zmieniają, są sprzedawane i z niemiec przyjeżdżają nowe.
W każdym razie stajnia i właściciele bardzo sympatyczni, konie bardzo zadbane, w boksach czyściutko, tak, że samemu w nich można spać.
A poza tym cieszę się, że mój Ericzek u nich przez chwilę był, bo od tamtej pory żadna sfora ujadających psów nie robi na nim wrażenia i przyzwyczaił się też do widoku i odgłosó ruchu ulicznego.
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #35 : Luty 06, 2009, 15:18:11 »
fanelia
- na miłość boską, nie z Niemiec!!! Przecież można kupić u nas, w Polsce bardzo dobrego fryza z pełnym, holenderskim rodowodem, premiowanego, zdrowego i to z dowozem na miejsce!!! Za kilkanaście można mieć odsadka z bardzo dobrym papierem.
«
Ostatnia zmiana: Luty 06, 2009, 15:29:45 wysłane przez wawrek
»
#link
fanelia
« #36 : Luty 06, 2009, 16:29:53 »
Wawrek - przepraszam, nie wzielam pod uwage odsadka, myślałam o młodym koniu
Odsadka to jasne, że da się kupić w Polsce do 15-20 tysięcy spokojnie
Pewnie nie doczytałam albo coś sobie wymyśliłam, myślałam, że ktoś pytał o dojrzałego konia
W poprzednim poście chciałam tylko zwrócić uwagę komuś, kto pytał, czy da się tanio fryza kupić, że lepiej nie dawać się zwieść ogłoszeniom o tanich fryzach (dorosłych), bo mogą być "odpadowe" z Niemiec:)
po prostu się nie zrozumieliśmy
Julie - fakt, stajnie mają przesliczną i bardzo fajni ludzie, życzliwi i pomocni
Chociaż ich polityki hodowlanej nie popieram
#link
Szyszka
szczesliwa studentka HOPALu:)
« #37 : Luty 08, 2009, 16:51:21 »
a jak to jest z plowieniem? Jest taki rodzaj masci kara plowiejaca. W jakim wieku zaczynaja plowiec? Czy przez odpowiednie zywienie (bez nadmiaru bialka w paszy) da sie to zredukowac? Czy kazdy osobnik o tej masci musi wyplowiec?
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #38 : Luty 08, 2009, 18:47:11 »
moje płowieją co roku latem na słońcu. Zimą znowu robią się czarniutkie jak smoła. Wiem, że np w Holandii hodowcy stosują specjalne pasze z dodatkiem m.in. cynku, który podobno ma jakiś wpływ na "poprawianie" karego umaszczenia.
Generalnie kara to kara, a płowienie nie jest warunkowane genetycznie.
#link
Pinesska
Skąd: Bydgoszcz.
« #39 : Luty 08, 2009, 22:22:55 »
Ja fryzami jestem zachwycona od lat, choc ani nie jeździłam, ani nie miałam z nimi do czynienia (ktoś w okolicach Bydgoszczy ma klaczkę, ale jesgt malutka - ok 150 cm), wolę te duże okazy
Jak będę szukała kolejnego konia, to będzie fryzem - oczywiście z polskiej hodowli
pare fotek z sieci (wygooglane)
http://images.google.pl/
http://www.stallionstation.com/ss/directory/listers/friesianharts/
http://www.abacusfarms.com/Uno.html
http://www.fhana.com/
:
#link
Szyszka
szczesliwa studentka HOPALu:)
« #40 : Luty 08, 2009, 22:52:51 »
slyszalam, ze bialko (nadmiar) sprawia, ze plowieja. Wtedy nalezy zamiast samego owsa podawac np mieszanke owsiano-jeczmienna albo przestawic na kukurydze np
#link
kare_szczescie
Skąd: Rydułtowy.
« #41 : Luty 08, 2009, 23:02:52 »
Szyszka,
z tym białkiem to się tyczy wszystkich karych ?
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #42 : Luty 09, 2009, 08:46:45 »
przepraszam, jednak się dziedziczy
w arkuszu oceny jest podział na płowiejącą- vaalzwart i nie płowiejącą- gitzwart
hodowcy wyróżniają jeszcze 2 typy płowiejącej: żółty i czarny z płowiejącą grzywą
teorii o białku nie słyszałem
«
Ostatnia zmiana: Luty 09, 2009, 08:52:19 wysłane przez wawrek
»
#link
Szyszka
szczesliwa studentka HOPALu:)
« #43 : Luty 09, 2009, 10:11:18 »
jeszcze jest toeria o sloncu
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #44 : Luty 09, 2009, 10:19:40 »
ta o słońcu jest prawdziwa
i coś żeby się nie nudziło- moja Tiamat
«
Ostatnia zmiana: Luty 09, 2009, 10:21:26 wysłane przez wawrek
»
#link
Szyszka
szczesliwa studentka HOPALu:)
« #45 : Luty 09, 2009, 10:23:50 »
Wawrek masz foty tego zoltoplowiejacego typu? Bo rozumiem ze ten drugi to tak jak twoje koniska?
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #46 : Luty 09, 2009, 10:35:30 »
złotek nie mam. a u mnie faktycznie, końcówka grzywy i ogona robi się latem brązowa
#link
Szyszka
szczesliwa studentka HOPALu:)
« #47 : Luty 09, 2009, 10:39:03 »
kurcze chcialabym zobaczyc, mam jednego plowiejacego na oku i nie chcialabym zeby jak wyplowieje troche wygladal jak kupa
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #48 : Luty 09, 2009, 10:41:05 »
cóż... w pełnym słońcu zrobi się zawsze "kupa"
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #49 : Luty 26, 2009, 12:31:52 »
zainteresowani pewnie już wiedzą.
od 1 marca zaczyna pracę drugi ogier z permisją na Polskę: Simme fan Fjildhûzen 200504566 Vb Ster (Doaitsen x Dirk). Stacjonuje tutaj:
http://www.tinkery.pl/index.php
#link
fanelia
« #50 : Luty 26, 2009, 12:48:11 »
Świetna wiadomość, hodowla polska się rozwija
Mam pytanie do właścicieli fryzów, jak radzicie sobie z grudą? Czy udaje się Wam jej uniknąć?
I kolejne pytanie: interesuje mnie sprawa ochraniaczy/owijek - jak sobie radzicie z nałożeniem/zawinięciem na bardziej owłosionych fryzich nogach?
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #51 : Luty 26, 2009, 12:54:46 »
Z grudą nie mam problemów. Mało tego - nawet w tym błocie pęcina często jest sucha, bo gęste i długie włosie szczotek skutecznie zabezpiecza przed działaniem wilgoci. Oczywiście w ekstremalnych warunkach pęciny są mokre, ale wtedy szmatka do ręki i jedziemy.
owijek nie stosuję, ale fryzy chodzące sport mają normalnie zawijane. Może
KarolaLiderowa
coś więcej w temacie owijek kliknąć
#link
Thilnen
Skąd: Warszawa.
Dżamal Ad-Din
« #52 : Luty 26, 2009, 13:04:30 »
Fryzy są piękne, niesamowicie mi się podobają, ale ta cena... Ech, może kiedyś. Zauważyłam jedną rzecz - że ogiery mają zazwyczaj znacznie dłuższą i gęstszą grzywę niż klacze, a nawet wałachy. Czy wałachy są mniej owłosione, bo to kwestia hormonów, czy też po prostu trzebi się takie mniej efektowne?
I od razu drugie pytanie: czy z ogierami fryzyjskimi jest dużo problemów, czy tez warto sobie takiego jajecznego konia zostawić?
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #53 : Luty 26, 2009, 13:13:49 »
bujne owłosienie mają też klacze - jedne mniej, inne bardziej, ale fakt - ogiery częściej prezentują się lepiej jeśli chodzi o tę cechę.
Co do ogierów... generalnie rzecz biorąc to te, które nie są przeznaczone powinny być wycinane. Właściciele nie robią tego z różnych względów, ale jeśli samiec nie ma "papieru" na krycie to nie powinien pozostawiać po sobie potomstwa.
Bo koń rasowy = koń rodowodowy
#link
figura
Skąd: Wrocław.
« #54 : Luty 26, 2009, 20:18:57 »
Mam pytanie do tych osób, które obyły się już w świecie hodowlii fryzów: czy one ( zwlaszcza w tym nowym, użytkowym typie ) mają tendencję do bycia wąskim z małą ilością miejsc na płuca i serce? Spotkałam kilka fryzów i każdy był wąziutki jak przecinek stąd też moje pytanie.
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #55 : Luty 26, 2009, 21:14:24 »
ło matko
sorki, ale skąd takie rewelacje...? przecież to normalne konie!!! Tendencja jest do "produkowania" koni przydatnych do sportu, a czy widzieliście śledzikowate, wąskie, niewydolne fizjologicznie konie ujeżdżeniowe...?
i żeby było jasne: fryzy jedzą też owies, siano, jabłka, marchew, trawę i .... normalnie żyją!!! Mówię o tym bo już słyszałem gdzieś, że dla fryzów owies jest trujący
agnieszka133333
a co to za czarnuch?
«
Ostatnia zmiana: Luty 26, 2009, 21:16:53 wysłane przez wawrek
»
#link
izydorex
Skąd: Kraków.
« #56 : Luty 26, 2009, 22:00:09 »
Nasze fryzy wykazywały dzisiaj wręcz niezwykłą przyczepność do podłoża. Mimo błota i topniejącego śniegu.
«
Ostatnia zmiana: Luty 27, 2009, 14:43:17 wysłane przez izydorex
»
#link
asds
Skąd: Warszawa.
Szamotom mówimy ciche nie
« #57 : Luty 26, 2009, 22:21:55 »
Ech...wszystko jest tylko konia brak
#link
http://www.youtube.com/watch?feature=player_profilepage&v=suTQDp-cz04
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator
« #58 : Luty 27, 2009, 07:48:21 »
izydorex
- fotki szlag trafił
#link
figura
Skąd: Wrocław.
« #59 : Luty 27, 2009, 13:40:43 »
wawrek - chyba jakiś nadwrażliwy jesteś
. Nie chodzę po świecie i nie rozgłaszam, że wszystkie fryzy są wąziutkie jak przecinek tylko pytam się tutaj tych wszystkich, którzy mają czynny kontakt ze światem koni fryzyjskich. Alfą i omegą nie jestem dlatego pytam. Po prostu.
#link
Strony:
1
[
2
]
3
4
...
33
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
konie fryzyjskie
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.042 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.