Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Praca przy koniach za granicą załatwiana przez pośrednika
poprzednia
następna
Strony:
1
...
7
8
[
9
]
10
11
...
14
Autor
Wątek: Praca przy koniach za granicą załatwiana przez pośrednika (Przeczytany 18139 razy)
dodzilla
Skąd: Myślenice.
« #240 : Styczeń 12, 2012, 15:52:22 »
Mam rozumieć że pizza tam to taniocha?
#link
iga07
Skąd: Schleswig-Holstein/Starogard Gdański.
« #241 : Styczeń 12, 2012, 15:58:10 »
taka z supermarketu to tak
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #242 : Styczeń 12, 2012, 19:56:34 »
igao7
pieczywo owszem jest drogie, a już tym bardziej moje ukochane bułki z solą, na które raz mi mój luby pożałował
mi jakoś ich "ciasta" nie smakują, wolę sobie kupić całą reklamówkę czekolady, albo sama zrobić jakieś ciacho
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
kasiabe
Skąd: CK.
« #243 : Styczeń 12, 2012, 21:48:01 »
Mysza
mmmm precle z sola i maslem...pycha! jedyne czego brakuje w PL
#link
derby
Skąd: Gorzów Wlkp / Malmesbury-Beaufort.
Double Chukkas- love polo! xDDD
« #244 : Styczeń 12, 2012, 21:55:33 »
ooo bułki z solą? nie słyszałam;d
ja za to uwielbiam palmy puszki heart of palm
świetna sprawa do sałatki lub jako pyszna zakąska;d;d;d;d
szkoda tylko, że taka puszka to 2 f;/
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #245 : Styczeń 12, 2012, 22:02:43 »
Mmmm precle ! Mogłabym jeść aż bym nie pękła
Szkoda, że w PL czegoś takiego nie ma, jestem gotowa zabić za te pieczywo z solą
derby
palmy ? U nas w DE chyba tego nie ma, rzadko jestem na zakupach więc niedoinformowana jestem
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
derby
Skąd: Gorzów Wlkp / Malmesbury-Beaufort.
Double Chukkas- love polo! xDDD
« #246 : Styczeń 12, 2012, 22:19:26 »
tak, są świetne
http://www.ocado.com/webshop/product/Green-Giant-Hearts-of-Palm/25392011
można jeść i jeść;d a już z sałatą, solą, sokiem z cytryny i odrobiną oleju.....mmmmm aż mam smaka xD
#link
iga07
Skąd: Schleswig-Holstein/Starogard Gdański.
« #247 : Styczeń 12, 2012, 22:24:54 »
Mysza
ja uwielbiam bułki z dynią,jakimiś innymi jeszcze ziarnami i na tym ser
,tylko cena za taką bułkę to ok 85c.Dobrze,że słodycze są tu tanie i smaczne
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #248 : Styczeń 12, 2012, 22:35:42 »
Mmmm ja uwielbiam bułki z ziarnami
Czasami mój luby się nade mną zlituje i mi kupi, ale to rzadko
Słodycze ? Proszę, nie rób mi ochoty na ich słodycze, bo już mam atak ślinotoku na samą myśl
Chociaż dla mnie jednym jedynym "słodkim" mógłby być Jack Daniel's, toż to poezja w najczystszej postaci
Chociaż piwo ... Uh ! Jak kwas chlebowy
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
iga07
Skąd: Schleswig-Holstein/Starogard Gdański.
« #249 : Styczeń 12, 2012, 22:39:48 »
My akurat za %to nie za bardzo,ale na śniadanie,obiad i kolacje to zawsze znajdzie się coś słodkiego
I pomyśleć,że jak zaczęłam spotykać się z moim obecnym mężem to tabliczka czekolady wystarczała mu na 2 tyg
,a teraz bez słodkiego żyć nie może
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #250 : Styczeń 12, 2012, 22:45:15 »
U nas odwrotnie
Ja kiedyś jadłam słodycze baaardzo rzadko, a przy moim narzeczonym się nie da
Rano zaczynaliśmy start z musli czekoladowym, a do pracy minimum paczka małych marsów
po obiedzie (a czasami i na obiad
) czekolady, batony itp, a wieczorem to już w ogóle niebo, wraca się z pracy, a tam cała komoda ze słodyczami, faktem jest, że 3/4 to jego żelki, dla których podejrzewam byłby gotów mnie zostawić, ale czekolada dla mnie też się znalazła
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
Zorilla
Skąd: Kraków!.
« #251 : Styczeń 12, 2012, 22:53:18 »
Dobrze że się w pracy dużo ruszacie to te cukry wam się w tłuszcz nie obrócą
#link
www.youtube.pl/hannamarianna
teva
« #252 : Styczeń 12, 2012, 22:58:19 »
widzę, że wątek zszedł na jedzenie, ale wrócę do tematu pracy:)
Perszeron
owszem 800 euro to stanowczo za mało, teraz już o tym wiem i dlatego chce zmienić prace, ale jak na początek by móc wyrwać się z rejony gdzie jest sama rekreacja, chcąc poznać inny świat, to myślę, że ta praca była ok. Dopóki nie zaczęłam rozumieć właścicieli, dopóki się ich nie pozna, praca jest spoko.... Ale teraz....masakra, nie da się patrzeć na nich...
Teraz gdy nabrałam większego doświadczenia, ujeździłam się trochę na tych koniach i zaczęłam, niezdarnie bo niezdarnie, ale mówić po niemiecku, to czas najwyższy zmienić prace!
Zorilla
znalazłam ogłoszenie moze Cię zainteresuje? :"Estera Service Sp. z o.o., Agencja Pracy Tymczasowej, poszukuje do pracy w stadninie we Francji: LUZAKA / BERAJTERA Wymagania: Poszukujemy osoby mającej doświadczenie przy pracy z końmi, dobrze jeżdżącej konno. Do obowiązków pracownika należałoby: ujeżdżanie i układanie młodych koni, korekta zepsutych, przygotowywanie do zawodów, lonżowanie, prowadzenie treningów, mile widziane osoby z wykształceniem kierunkowym, np. zootechnicznym, posiadające licencje, komunikatywna znajomość języka francuskiego lub angielskiego. Oferujemy: możliwość zdobycia cennego doświadczenia umowę zlecenie, zakwaterowanie, transport, ubezpieczenie, atrakcyjne wynagrodzenie, praca od zaraz. 42 292 01 82 "
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2012, 07:34:18 wysłane przez teva
»
#link
Zorilla
Skąd: Kraków!.
« #253 : Styczeń 13, 2012, 12:22:37 »
teva
dzięki wielkie ale na najwcześniej w lipcu a to chyba nie od zaraz
. Poza tym mogli by się troche rozczarować bo poziomu wymagają nienajgorszego
. Chociaż to nigdy nie wiadomo... Ale dzięki będę was męczyć konkretami na wiosne jak się może zdecyduję?
#link
www.youtube.pl/hannamarianna
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #254 : Styczeń 13, 2012, 12:27:12 »
A ja jestem lekko przybita bo wszystko szło jak z płatka do piątku, gdzie kontakt nagle się urwał (w sobotę miałam dostać kontrakt do wglądu na maila)... z racji, że wiem iż osoba z którą korespondowałam miała do piątku być na wakacjach na Mauritius, liczę, że wyjazd się przeciągnął, stąd brak kontaktu... a że skrzynka zapchana (chyba), moje maile nie dochodzą
#link
Neferet
Skąd: Bielsko-Biała.
« #255 : Styczeń 13, 2012, 15:41:06 »
Witam!
Szukam kogoś kto pomógłby mi znaleźć prace na letnie wakacje
Przeczytałam większość wypowiedzi i widzę że są tutaj ludzie którzy mają już w tym jakieś -niemałe- doświadczenie... oczywiście w przeciwieństwie do mnie, kompletnie nie wiem za co się zabrać, gdzie szukać itp.
Najbardziej interesowałaby mnie praca w Anglii lub Niemczech. Mam już 18 lat. Jestem bardzo otwarta i pracowita
. Co wakacje pracuje w stajniach w Polsce ale bardzo chciałabym zdobyć jakieś nowe doświadczenie. Umiem płynnie mówić po angielsku i trochę po niemiecku.
Strasznie mi zależy żeby coś znaleźć, więc bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam
#link
zelka2303
Skąd: Pasym/ OLSZTYN.
« #256 : Styczeń 25, 2012, 12:50:26 »
Fajnie e jest sporo postow o stajniach w niemczech. Gdybyscie cos wiedzieli na temat aktualne pracy jestem zainteresowana. moze byc bez zakwaterowania. Najlepiej byloby gdyby stajnia znajdowala sie gdzies w okolicach dortmundu
#link
Bo zwyciężać mogą Ci, co wierzą że mogą...
blonynowa94
« #257 : Luty 04, 2012, 21:36:31 »
jeśli jestem zainteresowana praca gdzieś od połowy czerwca to już teraz powinnam zacząć szukać konkretnie? Bo z tego co sie orientuje to w wiekszosci poszukuja :"od zaraz pracowników" dużo trudniej jest zdobyć w okresie wakacyjnym pracę?? z góry dziękuje za odp
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #258 : Luty 19, 2012, 17:13:13 »
blonynowa94
latem najtrudniej znaleźć pracę za granicą, najłatwiej jest zimą. Nie wiem czy jest sens szukać pracy kilka miesięcy przed wyjazdem, bo jak sama napisałaś potrzebują pracowników od zaraz. Możesz próbować, życzę powodzenia
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
Friesenfreunde
« #259 : Luty 19, 2012, 18:10:33 »
Pracę znajdziesz zawsze. Zależy tylko za ile.
#link
teva
« #260 : Luty 20, 2012, 19:58:25 »
hej, chciałam się pochwalić, że zdecydowałam się na zmianę pracy. Opłaciło się! Tym bardziej, że pomógł mi pewien polak znaleźć pracę, trafiłam do fajnej rodzinki, z dużym ośrodkiem jeździeckim(ok100 koni), większość to pensjonatowe. Pracy dużo, ale atmosfera fajna, dobre warunki i możliwość rozwoju, a przede wszystkim coś się dzieje, nie jestem odcięta od świata!.
#link
derby
Skąd: Gorzów Wlkp / Malmesbury-Beaufort.
Double Chukkas- love polo! xDDD
« #261 : Luty 20, 2012, 23:31:50 »
teva
ja dziś byłam na rozmowie xDDD 15 marca przeprowadzka-też polo, ale dla prywatnego patrona i o wiele lepsze warunki. W końcu jak zmieniać to tylko na lepsze xDDDDD
yeah xD
miałam szefom znaleźć jakieś zastępstwo, ale niech sami się martwią bo ja już żyje wielką zmianą xDDDDD i nie potrafię się porozumiewać xD
Będziemy we dwie, każda z nas po 6 koni. Plus osobna stajnia jakiegoś latynosa, który robi młode konie. Konie nocują na łąkach więc o wiele łatwiej.
Piękne miejsce, piękne budynki-przez podwórko obok stajni przepływa rzeka-no widoki cudne xD
#link
GusiaChi
« #262 : Luty 21, 2012, 01:03:12 »
Szukam pracy w niemczech przy koniach .. ma ktoś jakies namiary ?
#link
teva
« #263 : Luty 21, 2012, 10:17:32 »
derby
dokładnie zmiana tylko na lepsze:) a ja poprzednim właścicielem tez się nie przejmuje, bo jak nie chciał mi zwiększyć pensji bym została i mnie ubezpieczyć to sorry bardzo, stracił pracownika z dnia na dzień;] chociaż tyle za to mu się dostało... tylko szkoda, że to taki wredny sknera i oczywiście musiał wiedzieć gdzie idę, obdzwonił wszystkich i się dowiedział... najechał na nowych pracodawców, że odebrali mu dobrą pracownice i teraz nie ma kto pracować xD a oni mu powiedzieli, że sama przyszłam haha...nikt do niego już nie chce iść pracować, szkoda tylko koni:( ale przez niego nowi pracodawcy nabrali rezerwy do mnie, właśnie tego się bałam, że zepsuje mi opnie zanim mnie poznają (jak to człowiek złośliwy, że odeszłam), ale na szczęście już się do mnie przekonali i wiedzą, że jestem dobrą pracownicą. Mam już umowę i wszystko:)
GusiaChi
napisz coś o sobie, co potrafisz i czy pracowałaś już przy koniach? Spytam się kolegi może coś znajdzie:)
#link
derby
Skąd: Gorzów Wlkp / Malmesbury-Beaufort.
Double Chukkas- love polo! xDDD
« #264 : Luty 21, 2012, 10:33:03 »
teva
oj grubo widzę miałaś. Ja akurat mam dobre doświadczenie w stajni z której odchodzę. Po prostu spędziłam tu dwa lata i myślę, że czas na jakąś zmianę na lepsze. Nie praca dla klubu, a praca dla samego patrona. Tu mam umowę, ubezpieczenie, nawet podwyżki były i wszystko jest ok. Czasem sporo pracy, ale jak to z końmi-nigdy nie przewidzisz;)
A teraz idę pracować dla prywatnej osoby, większa kasa, legalnie, porządne mieszkanie (!), samochód, dobre konie i ogółem świetni ludzie.
tu gdzie jestem spędziłam 2 lata i nie powiem-narzekałam sporo, ale patrząc z innej perspektywy temu miejscu wiele mogę zawdzięczyć. W końcu tu się wiele zaczęło, wiele skończyło i wiele rozwijało. (heheh)
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #265 : Luty 21, 2012, 11:01:09 »
derby
ooo kurczę, no to fajnie Ci się trafiło
Ty w Anglii jesteś czy w DE ?
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
derby
Skąd: Gorzów Wlkp / Malmesbury-Beaufort.
Double Chukkas- love polo! xDDD
« #266 : Luty 21, 2012, 11:33:21 »
Mysza
w Anglii oczywiście, do de to nie chcę ryzykować xD za dużo się naczytałam xDDD
#link
Mysza
Skąd: Ravensburg.
"Śmierć jest kolejnym koniem, którego dosiadamy"
« #267 : Luty 22, 2012, 12:24:53 »
derby
coś Ty czytała ?
Trzeba mieć szczęście żeby dobrze trafić, ja osobiście nienawidziłam Niemców dopóki tam nie pojechałam
Do Anglii sama bym pojechała bo język znam bardzo dobrze, ale niestety trochę za daleko jak dla mnie :P
#link
Cytat:
idaczerwcowa
Maj 03, 2012, 10:24:57
Myyyyysza przyjedź do Warszawyy !!
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #268 : Luty 23, 2012, 21:03:04 »
Nie wiedziałam za bardzo gdzie umieścić tą informację, ku przestrodze innym...
Z góry przestrzegam wszystkich przed podejmowaniem pracy w Norwegii w
Lefdals Rideskole
.
http://www.lefdals-rideskole.no/
Właśnie wróciłam z ok 3tygodniowego pobytu niby na okresie próbnym, po czym okazało się, że własciciel nagminnie ściąga kogoś nowego
do pracy niby na okres próbny jedynie za wyżywienie i zakwaterowanie (pożal się boże jeśli chodzi o warunki oraz jedzenie),
po czym nie podejmuje współpracy i szuka kolejnego jelenia.
Dodatkowo stosunek do przyjezdnego, nawet de facto wolontariusza, gościa (bo jak można to inaczej nazwać osobą pracującą na takich warunkach), poniżej jakichkolwiek słów krytyki!
#link
derby
Skąd: Gorzów Wlkp / Malmesbury-Beaufort.
Double Chukkas- love polo! xDDD
« #269 : Luty 24, 2012, 16:53:21 »
Cobrinha
czy z tego względu szukasz zmoże pracy dalej? Interesowało by Cię polo?
być może będzie trzeba kogoś do mojej nowej pracy jako, że niemka, która miała być ze mną
zrezygnowała i pojechała do Australii. Wymóg angielski, dobry jeździec i szybka nauka ( strzyżenie, bandaże, sprzęt, jazda z 3 końmi w ręku)
#link
Strony:
1
...
7
8
[
9
]
10
11
...
14
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Praca przy koniach za granicą załatwiana przez pośrednika
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.