Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Taranty
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
3
...
16
Autor
Wątek: Taranty (Przeczytany 31585 razy)
Gość
«Start : Grudzień 03, 2008, 10:22:21 »
Ciekawe umaszczenie.Wzbudzające u niektórych zachwyt u niektórych niechęć.Jakie są naprawdę taranty?Uzytkowo faktycznie twarde,niezależne.Czy po prostu konie jak inne.
#link
fin
Skąd: Lublin.
« #1 : Grudzień 03, 2008, 18:12:04 »
Cytuj
Uzytkowo faktycznie twarde,niezależne.
Czy te cechy zależą od maści? Według mnie nie można tak uogólniać, bo konie wielu ras są tarantowate, a nie wszystkie twarde i niezależne.
Mnie osobiście taranty strasznie się podobają, mimo że kiedyś bardzo nie lubiłam tej maści. Przekonały mnie nie jako cudowne knabstrupy i od niedawna jest to jedna z moich ulubionych maści
http://www.vomnordstern.com/pl/galeria.html
#link
Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości
- Terry Pratchett
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #2 : Grudzień 03, 2008, 22:12:31 »
Twarde i niezależne !!! ;D
Mam takiego..
#link
Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....
मेरी प्यारी घोड़ी
« #3 : Grudzień 04, 2008, 04:27:52 »
Konie jak konie. Wszędzie moze się zdazyc twardy i niezależny kon.
Ja bardzo dobrze wspominam pewnego taranta - cudowny, pewny, stanowczy, odwazny, kalibrowy, ale harmonijny. Ani twardy, ani niezalezny. Cudowny koń instruktorski- na którego w terenie zawsze na 100% mogłam liczyć .
Inny tarant na którym jezdziłam (wtedy chodził mały sport) - był uparty jak mół, jakiś taki mało myslacy. Do ego wiecznie sztywny.
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń Płeć: klacz Wiek: dorosła Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #4 : Grudzień 05, 2008, 20:24:27 »
Wiadomo- trudno generalizować i wrzucać wszystkie do jednego wora
Mój jest zdecydowanie niezależny, ciężko było do niego dotrzeć, oj ciężko. Jak się postara, potrafi niesamowite rzeczy, ale żeby mu się chciało chcieć.. O to już trudniej
No nie nudzę się z nim zdecydowanie, zaskakuje mnie na każdym kroku, czasem bardzo pozytywnie, a czasem ręce mi opadają, ale i tak kocham go najbardziej na świecie
#link
Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....
मेरी प्यारी घोड़ी
« #5 : Grudzień 05, 2008, 20:28:44 »
Bombal
Piękne konisko !!! Bardzo. Duzy jest?
Napisz coś wiecej
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń Płeć: klacz Wiek: dorosła Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #6 : Grudzień 05, 2008, 22:20:30 »
Oj tam piękny- fajną fotkę wybrałam i tyle
Nie no, zbudowany w sumie poprawnie, fakt
. 168cm (sama mierzyłam, więc mogą być małe odchyły)- taki w sam raz, nie za duży, nie za mały. Przeszłość ma niestety rekreacyjną i to od trzylatka już zasuwał w szkółce
Odbija się to negatywnie na chęci do współpracy aż do tej pory (a mam go od jakichś 5 lat), ale coś tam próbujemy walczyć w "małym sporcie"
#link
Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....
मेरी प्यारी घोड़ी
« #7 : Grudzień 05, 2008, 22:25:09 »
Fajny, fajny- ładną kłode, dupcie ma. A taranty trudniej znaleść dość poprawne, harmonijne. Czesto są słabo poskładane smoki, albo przeciwnie drobne, urocze, ale mało harmonijne.
Dawaj wiecej fot
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń Płeć: klacz Wiek: dorosła Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #8 : Grudzień 05, 2008, 22:37:16 »
heh, tylko dość słabo mi idzie wrzucanie ich..
#link
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #9 : Grudzień 05, 2008, 22:48:25 »
Dobra, coś wykombinowałam
#link
Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....
मेरी प्यारी घोड़ी
« #10 : Grudzień 05, 2008, 22:52:11 »
No no jestem pod wrazeniem. Szczególnie ostatniej foty
Kurcze jaki on ma nietypowy odcień masci .
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń Płeć: klacz Wiek: dorosła Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #11 : Grudzień 05, 2008, 23:15:48 »
No taki tarnat- nie-tarant, zależy trochę od pory roku, bo latem jaśnieje i plamki widać wyraźniej (zimą się robi taka ciemna czekoladka), a w dodatku z wiekem na zadzie pojawia się coraz więcej siwego.
Tu taka staaaaaara fotka (nie był jeszcze wtedy mój, ani nawet jeszcze nie przyszło mi do głowy o tym marzyć, tzn.marzyć marzyłam, odkąd go znam, ale nie przypuszczałam, że będzie to możliwe kiedykolwiek)
i taka zimowo-mamucia sprzed jakichś 2 tyg.
#link
Alicja_8
Skąd: Płońsk.
Rekreacyjnie...
« #12 : Grudzień 06, 2008, 16:52:04 »
To ogierek tarantowaty przebywajacy w stajni u gospodarza gdzie odbywalam praktyke...czupurny z niego diabel
#link
ciska
Skąd: warszawa.
magia :)
« #13 : Grudzień 06, 2008, 16:56:32 »
fajny !
napisz cos o nim wiecej i jak na taranta to ma całkiem niezły ogon
#link
jedno serce , jedno bicie ...
Alicja_8
Skąd: Płońsk.
Rekreacyjnie...
« #14 : Grudzień 06, 2008, 17:04:35 »
Tak naprawde niewiele wiem o jego pochodzeniu...matka bardzo wysoka tarntka(podobne umaszcenie) a ojciec niewiem.Zapytam przy okazji jak bede.
W lato zostal ujezdzony...teraz ma okolo 4 lat...
Ma niezly temperament ale zapowiada sie na dobrego konika...potrzebuje jednak wiele ppracy..
Bedzie niewysoki 160-165 w klaebie...tak gospodarz mówil...
Dawno u niego nie bylam...pewnie zmeznial
Ja ogolnie nie przepadam za tarantami...ale mysle ze to kwestia gustu...kazdey ma swoja ulubiona masc...i napewno charakter nie zalezy od umaszczenia..
#link
Pursat
Skąd: Kraków.
wiśniówka na torcie
« #15 : Grudzień 06, 2008, 17:13:18 »
Bombal
, jaki ma papier? Piękny
Ja jestem pod dużym wrażeniem tarantów. Bardzo lubię oryginalne maści. Kiedyś dostałam od Fary niesamowite zdjęcia tarantowatych ogierów kryjących kiedyś u pana Mazurka - naprawdę piękne, fajnie zbudowane konie.
A to chyba jedne ze słynniejszych polskich tarantów,
Lampart
:
i
Burnus
:
Tarantem, który podobał mi się najbardziej był nieżyjący już
Bachmat
(po Bongo). Zobaczyłam go pierwszy raz w Końskim Targu, jakieś 10 lat temu i od tamtego czasu niezmiennie niesamowicie mi się podoba:
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...
1985 - 2007
1986 - 2010
http://akhaltekes.blogspot.com/
<- aktualizacja 10.05.
zapraszam:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856
zara, h&m, cubus
wer
Skąd: Wrocław.
« #16 : Grudzień 06, 2008, 17:30:52 »
rzeczywiście niesamowity
ja z tarantami miałam niewiele wspólnego ale też mi się wydaje że maść nie ma nic wspólnego z charakterem - rasa to to już co innego..
#link
życie wspomnieniami...
asds
Skąd: Warszawa.
Szamotom mówimy ciche nie
« #17 : Grudzień 06, 2008, 18:34:10 »
Ja mam dwie wielkie końskie miłosci - taranty wszelkiego rodzaju i ślązaki.
Co do tarantów masc jak masc , ale cos jednka te koniki maja w sobie
.
Teraz jestem bardoz szczęśliwa bo moge jeździc i na tarancie i na pieknym ślązaku
#link
http://www.youtube.com/watch?feature=player_profilepage&v=suTQDp-cz04
Endurka
Skąd: Kaleń.
« #18 : Grudzień 06, 2008, 22:41:29 »
moja
#link
prywatny kocioł bałkański- Rysio, Juri, Szajba, Osta, Ziga [']
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #19 : Grudzień 07, 2008, 00:35:21 »
Pursat
piękne fotki
Już Cię kiedyś pytałam o Bongo II- to ojciec mojego Bąbelka, niestety Fara nie doszukała się żadnych jego fotek
To jego papier
:
Ja się zakochałam w tarantach, bo zakochałam się w NIM
#link
vill_18
Skąd: Wrocław.
gdy mi zabraknie łez..
« #20 : Grudzień 07, 2008, 15:35:35 »
Tak się składa że najważniejszym koniem w moim życiu był tarant Batler (w rodowodzie Bachmat).
Niewielki, bardzo skoczny, taka piłeczka, uparciuch.
Dobrze potrafił pokazać swoje miejsce osobie ktora poczuła sie na nim za pewnie:)
Oglądam jego zdjecia i mam łzy w oczach.
I w swoim obecnym domku:)Na wiosne musze go odwiedzić i siąść na niego jako zagubiony turysta
2 ostatnie foto byMichał Rażniewski ze strony
http://www.aesculap.karr.pl
#link
Ruda_H
Skąd: Wrocław.
Istanbul elinden öper
« #21 : Grudzień 07, 2008, 18:28:02 »
poznałam kilka ale jak do tej pory większość po Magotowych ... nie wiem czy są inne niż wszystkie ale na pewno potrafią skutecznie do siebie przyciągać jak i zniechęcać
mimo wszystko wspominam je bardzo pozytywnie szczególnie młode ogiery
Magot
oraz jego córa Miła Niespodzianka
#link
http://www.allbreedpedigree.com/heban5
Pursat
Skąd: Kraków.
wiśniówka na torcie
« #22 : Grudzień 07, 2008, 18:31:32 »
Ruda H
, po Magocie nie było jeszcze przypadkiem takich koni jak Marzenie i Mgnienie?
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...
1985 - 2007
1986 - 2010
http://akhaltekes.blogspot.com/
<- aktualizacja 10.05.
zapraszam:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856
zara, h&m, cubus
Ruda_H
Skąd: Wrocław.
Istanbul elinden öper
« #23 : Grudzień 07, 2008, 18:34:12 »
tak, Marzenie o ile pamiętam została sprzedana do Zakopanego
#link
http://www.allbreedpedigree.com/heban5
Pursat
Skąd: Kraków.
wiśniówka na torcie
« #24 : Grudzień 07, 2008, 18:50:24 »
Masz może zdjęcia?
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...
1985 - 2007
1986 - 2010
http://akhaltekes.blogspot.com/
<- aktualizacja 10.05.
zapraszam:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856
zara, h&m, cubus
Dyra
Skąd: Wrocław.
« #25 : Grudzień 07, 2008, 23:19:20 »
Pursat
przepiękny jest ten Burnus, zawsze miałam słabość do tarantów i srokaczy.
Ruda H
Magota już dawno nie widziałam ostatnio to z jakieś 2 lata albo i więcej już będzie na zawodach ujeżdżeniowych, ale zawsze mi się podobało jego umaszczenie.
A co się z nim dzieje obecnie ktoś wie?
#link
"Milczenie nabiera nowej jakości, gdy jedynym dźwiękiem, jest odgłos końskich kopyt..."
http://dyra.digart.pl/
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #26 : Grudzień 07, 2008, 23:34:28 »
Coś mi się obiło o uszy, że wykastrowany i sprzedany gdzieś za granicę..
Widziałam jego syna- Małego Księcia, niesamowite umaszczenie, no i mam pod opieką jego wnuka, po Kięciu właśnie, ale to nic specjalnego.
#link
Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....
मेरी प्यारी घोड़ी
« #27 : Grudzień 07, 2008, 23:37:42 »
Mały Książe po Magocie był na jakiejs wystawie hodolanej?
Jesli to ten to- przepiękny zwierz.
«
Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2008, 23:49:13 wysłane przez Dorotheah
»
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń Płeć: klacz Wiek: dorosła Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #28 : Grudzień 07, 2008, 23:44:21 »
Może i był, ja go znam od niedawna. Mocno schorowany niestety- zaawansowane COPD
#link
Dyra
Skąd: Wrocław.
« #29 : Grudzień 08, 2008, 09:45:04 »
Bombal
to szkoda i jednego i drugiego konia
#link
"Milczenie nabiera nowej jakości, gdy jedynym dźwiękiem, jest odgłos końskich kopyt..."
http://dyra.digart.pl/
Strony:
[
1
]
2
3
...
16
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Taranty
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.045 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.