Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Starszy koń a lonża.
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
Autor
Wątek: Starszy koń a lonża. (Przeczytany 2096 razy)
ABCDEFGHIJKLKMNOPRS
«Start : Maj 16, 2010, 23:41:01 »
.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2010, 10:41:11 wysłane przez Grejsix
»
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.
« #1 : Maj 16, 2010, 23:45:01 »
Lonża - nie. Ale tak zaniedbane kopyta - na pewno.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
CzarownicaSa
Skąd: Warszawa.
« #2 : Maj 17, 2010, 00:07:46 »
Kopyta z tego co widzę, nie są za długie... oO tyle, co ubłocone... ale to z racji warunków pogodowych. oO
#link
"Pójdźże ze mną, ludzkie dziecię,
poprzez góry i odmęty.
Mocno ujmij moją rękę-
świat jest zły i niepojęty."
mtl
Skąd: trochę tu, trochę tam.
emocje są jak dzikie konie
« #3 : Maj 17, 2010, 00:10:20 »
co do opinii na temat kopyt - mój koń na zdjęciach ma kopyta w różnym stanie i różnych rozmiarach a zupełnie inaczej wyglądają w rzeczywistości
co do lonżowania to ja przeciwskazań nie widzę, jeśli nogi ma zdrowe i tak dalej
#link
facebook.com/mtlphotograph
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #4 : Maj 17, 2010, 07:41:25 »
czabon czyni cuda. tyle ze odpowiednio uzyty. a prawidlowe lonzowanie na nim, zeby przynosilo widoczny progress, a nie szkody nie jest latwe.
u mnie i sportowcy i rekonawalescent (zanik miesni po dlugim staniu) i stara kobylka z rekreacji (20 lat, ale jezdzona czesciej niz raz na kilka tyg i to lekko tylko ze 2 mies w roku) byly i sa na czambonie lonzowane (przynalmniej co jakis czas -tzn cyklami). efekty sa dosc szybkie, znaczne i trwale. konie sa elastyczne, umiesnione harmonijnie (przy takim treningu szczegolnie zwraca sie uwage na piekne budowanie szyi i grzebietu, ale i zadek itd) pomago to nie tylko sportowcom ale i tej starej...ktoa wyglada jak 5-cio latka w szczycie formy
a 13-sto latek nie jest stary
moze byc zniszczony, schorowany, wykonczony roznymi czynnikami...ale stary? i ja poczulam sie stara :P
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
Tania
« #5 : Maj 17, 2010, 07:44:06 »
O lonżowaniu już było tu dużo napisane.
I o tym,że wbrew pozorom nie "spuszcza pary" z elektrycznych a przeciwnie wyrabia im lepszą kondycję.
Słynna "elektryczność" tkwi w głowie bardziej niż w nogach.
I nie rozumiem zdania :
Cytuj
Kobylka jest ogolnie elektryczna, wiec
nie moze dluzej chodzic po padoku bo bedzie miala jeszcze wiecej energi
..
Więcej pracy,zajęć,ćwiczeń .Takich ciekawych dla konia.
I literówkę w tytule popraw.
Jest : Starszy kon a
lozna.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Azbuka
« #6 : Maj 17, 2010, 08:08:08 »
Kurcze, myślałam, że przeczytam tu na temat lonżowania 20-latka. I znajdę kilka wskazówek dla siebie
#link
http://ogloszenia.re-volta.pl/uzytkownik/pokaz/5708
Alice
Skąd: z krainy czarów.
« #7 : Maj 17, 2010, 08:25:55 »
Grejsix
, jeżeli już, to padokowanie wycisza konia :]
#link
Ktoś
Skąd: 3Miasto.
Koń ze szrotu :-)
« #8 : Maj 17, 2010, 09:14:30 »
Azbuka,
też z tą intencją tu zajrzałam...13 lat i starszy...cóż,a myślałam,że jak mam dwie 8 letnie kobyły,to są młode...u progu kariery sportowej dopiero...Integro ma już 10...chyba czas wybrac mu Fundusz Emerytalny
#link
"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).
« #9 : Maj 17, 2010, 09:17:21 »
Hihi, pewna moja znajoma sprzedaje konie, które przekraczają lat 7
- w tej chwili ma 8 latka i dość intensywnie próbuje go sprzedać, bo jest już taki stary, że kto potem takiego starego kupi... Także wiesz, ja nie wiem, czy na Twoim miejscu bym tych 8-latek nie sprzedawała szybciutko
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
Ktoś
Skąd: 3Miasto.
Koń ze szrotu :-)
« #10 : Maj 17, 2010, 09:23:38 »
ehh,najlepiej to kupować 7 latki jako konie profesory zagrane na 140...tylko koni żal
#link
"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
ABCDEFGHIJKLKMNOPRS
« #11 : Maj 17, 2010, 09:29:28 »
.
«
Ostatnia zmiana: Maj 19, 2010, 09:39:33 wysłane przez Grejsix
»
#link
Ktoś
Skąd: 3Miasto.
Koń ze szrotu :-)
« #12 : Maj 17, 2010, 09:34:09 »
Grejsix,
jest na rv już temat o ponownym wprowadzaniu konia do pracy,stopniowym..
wyznacznik,że koń nigdy nie kulał,jest niezbyt wiele mówiący i niewiele znaczący w kontekście o którym piszesz....
Cytuj
Kobylka jest po torach jak juz mowilam, wiec nie da jej sie poprostu zresetowac tak zeby wiedziala ze galopowac nie trzeba z predkoscia swiatla.
oczywiście,że się da.w jednym przypadku potrwa to dłużej,w innym krócej,ale da się to zrobic mądrą,systematyczną pracą.
#link
"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
bjooork
Skąd: miasto moje a w nim ....
mistrzyni zen wystawiona na kuszenie
« #13 : Maj 17, 2010, 09:35:21 »
No dobra jako 'matka' prawie 21 latka - który starym koniem stanowczo się nie czuje
- wypowiem się w temacie. Rozsądnie dawkowana i robiona z 'głową' lonża nie powinna zaszkodzić- na pewno nie koniowi w sile wieku. My ostatnio mieliśmy tydzień czambonowania zaleconego przez wet. Koń zniósł to dzielnie, żyje i ma się bdb.
Ale b. ważna sprawa to sposób lonżowania- początkowy stęp był marszem w ręku (akurat my mamy możliwość wyjścia na spacer), potem dopiero plac, wypięcie i robota na całej długości lonży ( = łagodne łuki; max 15-20 min) i finito- koń szedł do rozstępowania .
#link
Nie dyskutuj z idiotami, bo ściągną Cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem....
więc jedźmy na wschód tam też jest cywilizacja.
Dioda
Skąd: Jura-okolice Częstochowy.
« #14 : Maj 17, 2010, 09:44:56 »
Cytuj
Dziewczyny nie bulwersujcie sie tak, chodzi o to ze to nie jest mlodziak ktory zaczyna prace na lonzy. Tylko starszy konik ktora zaczyna prace na lonzy, nie lazenie w kolko, tylko prace.. Wiec jak mam ta kobyle nazwac? Mlodziak,sredniak? Bo juz nie wiem o co wam chodzi
Myślę , że wiek nie ma tu znaczenia ( może tylko nie najszczęśliwszy tytuł wątku) . Z takim koniem praca od podstaw na lonży i chyba w tym przypadku czy to koń 3 czy 13 letni zaczyna się podobnie ( a o początkach pracy na lonży chyba już było
).
#link
ABCDEFGHIJKLKMNOPRS
« #15 : Maj 17, 2010, 09:47:39 »
.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2010, 10:42:00 wysłane przez Grejsix
»
#link
Sankaritarina
Skąd: Mount Blanc.
« #16 : Maj 17, 2010, 14:19:38 »
Zaraz, zaraz - 13 lat to starszy koń? Dla mnie "starszy koń" zaczyna się po 15-stce, czasem po 20-stce, w zależności od konia. Nie tak dawno temu jeździłam na 26-latce po sporcie, która wyglądała jak koń w kwiecie wieku i gdyby nie siwizna - nikt nie powiedziałby, że to starszy koń. No, ale oczywiście wszystko również zależy od "stopnia zużycia"....
Cytuj
Z tym padokiem chodzi mi o to ze kobyla jest zupelnie inna jesli chodzi codziennie pod siodlemi na padok, wtedy jest spokojniejsza.. A jesli codziennie chodzi na padok, a np tylko raz w tygodniu pod siodlem, to kon jest nie do jazdy.
Dlatego nie moze dluzej chodzic tylko na padok, bez jakiejkolwiek pracy
, bo bedzie nam takto trudno osiagnac jakies efekty pod siodlem, przez ta jej elektrycznosc.
Ale... co? Bez jakiejkolwiek pracy - ok, ale że "nie może dłużej chodzić na padok" - bzdura.
Jeśli koń chodzi codziennie na padok i
raz w tygodniu
na jazdę to może być nadpobudliwy od chodzenia
raz w tygodniu
a nie od chodzenia na padok. Od nadmiaru padoku jeszcze żaden koń nie umarł.
Jeśli ona będzie jeżdżona regularnie [nawet nie codziennie, ale z 5 razy w tygodniu, a nie 1 raz] to szybko przestanie być nadpobudliwa, bo będzie, oprócz padoku, miała zapewnioną pracę [której koń również potrzebuje]
Systematyczna, mądra i przemyślana praca, czy to na lonży czy pod siodłem jej krzywdy nie zrobi.
I właśnie, tak jak już tutaj ktoś powiedział -> jest temat o ponownym wdrażaniu konia do pracy, są tematy o lonżowaniu, przeczytaj, na pewno znajdziesz tam kilka przydatnych informacji.
#link
"Sometimes it's better to light a flamethrower than curse the darkness."
ABCDEFGHIJKLKMNOPRS
« #17 : Maj 17, 2010, 15:27:26 »
.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2010, 10:40:12 wysłane przez Grejsix
»
#link
Sankaritarina
Skąd: Mount Blanc.
« #18 : Maj 17, 2010, 15:38:25 »
Słowo "tylko" nie zmienia sensu zdania. Ciągle stoi jak byk "nie może dłużej chodzić tylko na padok" w sensie "nie może
dłużej
chodzić tylko na padok", to "dłużej" wprowadza złe informacje, jeszcze w zdaniu:
"Kobylka jest ogolnie elektryczna, wiec nie moze dluzej chodzic po padoku bo bedzie miala jeszcze wiecej energi.." które wygląda tak jakby przyczyną elektryczności klaczy było długie przebywanie na padoku. o_O
Pisz tak, żeby każdy zrozumiał "co masz na myśli"...
Poza tym:
Cytuj
U pewnej zawodniczki popatrzylam jedna rzecz, a mianowicie ona zawsze rano lonzuje swoje konie a wieczorem je jezdzi.
Dlatego rano lonzowalabym kobyle na czambonie, co pomogloby nabrac miesni grzbietu i czesc energi zostalaby wypompowana, nastepnie padok do 15, powrot do stajni, obiadek i okolo 17 jazdo-trening zeby rzezbic konia z siodla. Wszystko brzmi pieknie, tylko :
Czy codzienna lonza nie bedzie miala skutkow ubocznych na nogach 13 letniego konia?
... zadajesz złe pytanie i w zły sposób interpretujesz zachowanie zawodniczki.
Praca 2 x dziennie - ok, pod warunkiem, że jest dobrze przeprowadzona i że koń ma na tyle dobrą kondycję, że jest w stanie pracować 2 x dziennie. Nie możesz zrobić tak, że z marszu, ot tak sobie zaczniesz nagle konia "trenować" 2 x na dzień "bo jakaś zawodniczka tak robi"...
#link
"Sometimes it's better to light a flamethrower than curse the darkness."
ABCDEFGHIJKLKMNOPRS
« #19 : Maj 17, 2010, 22:33:30 »
.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2010, 10:40:01 wysłane przez Grejsix
»
#link
Sankaritarina
Skąd: Mount Blanc.
« #20 : Maj 19, 2010, 17:41:25 »
Proszę, proszę, ktoś tu całkowicie edytował posta.
Do was też użytkowniczka Grejsix pisze prywatne wiadomości i gubi się w zeznaniach?
#link
"Sometimes it's better to light a flamethrower than curse the darkness."
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #21 : Maj 19, 2010, 18:17:10 »
ja tylko nie rozumiem po co? watek w sumie moglby byc ciekawy, a jak do tej pory, to nie ma ty nic bulwersujacego. po prostu ktos nie wie i pyta. po co to edytowac??
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Tania
« #22 : Maj 19, 2010, 18:30:02 »
Do jakiego wieku konie/klacze/ latają po torach?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Watrusia
Skąd: Wrocław.
« #23 : Maj 19, 2010, 22:08:02 »
Kiedyś jak koń był dobry to zostawał na drugi sezon czyli miał jakieś 4 lata a normalnie na jeden sezon to tak ok. trzy lata a potem spowrotem do stadniny
Nie wiem czy teraz sie coś zmieniło.
#link
Strony:
[
1
]
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Starszy koń a lonża.
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.041 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.