Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Hubertusowe wspominki

poprzednia następna
Strony: [1] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Hubertusowe wspominki  (Przeczytany 2059 razy)
Tania



«Start : Listopad 12, 2008, 11:18:00 »
Odpowiedz cytując
Hubertusy za nami.
http://www.westernsport.pl/
Fotki
I relacja subiektywna.
http://www.westernsport.pl/hubertus2008.htm
Było wzruszająco przemiło.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Tania



« #1 : Listopad 12, 2008, 15:29:00 »
Odpowiedz cytując
                 
korsarz napisał:
Przepis super... :wink: Apetycznie czytać coś takiego...Kiedy konsumpcja???

Za rok.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Tania



« #2 : Listopad 12, 2008, 16:12:00 »
Odpowiedz cytując
Sylwester zawsze jest. Na każdym z ranch.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Tania



« #3 : Listopad 12, 2008, 20:00:00 »
Odpowiedz cytując
Napisałam Korsarzowi na priv. Trochę,żeby się przekonac czy priv działa.
A co do szczegółów Sylwestra w Żukowicach -to trzeba pytać wszędzie osobno.Każde z miejsc jest inne i ma własny koloryt.
Na pewno wszędzie są stali bywalcy i takie hermetyczne klimaty , ale zawsze "obcy" jak jest bezpośredni,szczery i naturalny -po kwadransie jest "swój".
Jak wszędzie.
Zresztą,"nowy" to wielka atrakcja bo można mu opowiedzieć wszystkie stare ,najlepsze historie,które nadal uwielbiamy,ale znamy na pamięć.
Zapraszam w imieniu Starych Żukowic- wpadnijcie,zobaczcie - ja zawsze czekam.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Breva
Skąd: Nowy Sącz sercem, Kraków ciałem!.


changing orientation



« #4 : Listopad 14, 2008, 14:32:00 »
Odpowiedz cytując
Hubertusowe wspominki? moja wspominka wygląda tak, że po nie jeżdżeniu dłuuuugim pojechałam na 4 godziny. Do tego dodajmy mojego konia któremu się adhd włączyło i robił mi corridę:/ plus zerwana wodza, plus wysadzenie mnie w końcu z siodła i popędzenie solo za końmi na łąkę, plus to że przez odpały na gonitwie woleliśmy nie wychodzić ze stępa, więc staliśmy albo spacerowaliśmy, plus 1,5 godz powrót do domu w siodle ze łzami w oczach bo zmasakrowane kolana (i biodra i kostki) odmówiły posłuszeństwa i każdy jego ruch czy podkłusowanie to był mój mega ból - fajnie było:) ale za to wyglądaliśmy ładnie w białym wdzianku:P

a w Furioso byliśmy ale tylko przez chwilkę i to tylko w Furioso! Także z ludźmi po gonitwie sie spotkaliśmy ale gonitwy nie widzieliśmy:(
#link


Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....


मेरी प्यारी घोड़ी



« #5 : Listopad 18, 2008, 01:18:00 »
Odpowiedz cytując
he he Breva uśmiech jak to czytam to jakoś tak mi lzej, że nie tylko mojej włacza sie adhd przy obcych koniach, w wiekszym stadzie. A do tego miałam przeboje z grypą żołądkową... Wesoło. Ale co tam- przecież posmigaliśmy w rajtroku i naszym wspaniałym komplecie anky kiwi. Bezcenne uśmiech

Breva masz jakieś foty?
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń   Płeć: klacz   Wiek: dorosła   Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Breva
Skąd: Nowy Sącz sercem, Kraków ciałem!.


changing orientation



« #6 : Listopad 18, 2008, 11:42:00 »
Odpowiedz cytując
dorotheah - hehe:) no w końcu na hubercie głownie o lans chodzi:D tu akurat my też nie zawiedliśmy;) ale zdjęć z abardzo nie mam:( chociaż znajoma robiła! może od niej wezmę i wstawie;) z grypą żołądkową? ja pierdziu! hmm ja za to byłam po 1,5 godz spania i kilku godzinach nocnych... robienia czego innego, a wszystko co zjadłam przez cały dzień i poprzednią noc i poprzedeni wieczór to jeden sucharek wojskowy na stajni i łyk mineralnej:P też lekki hardcore;P ale fakt - było wesoło i jest co wspominać;) ale ja niestety wiem o co mu chodzilo - nie dosc że inne konie i to duzo innych koni to jeszcze to że ostatnio w ogóle nie chodził a w terenie był jakiś rok wcześniej! w takim kontekście mi by też chyba odwaliło gdybym była koniem;P
#link


goha
Skąd: Mlp.




« #7 : Listopad 18, 2008, 12:14:00 »
Odpowiedz cytując
Breva - gdzie i kiedy byłaś na tym Hubertusie? uśmiech
#link
Zygzak
Skąd: Lublin.


niedoszły pseudo-skoczek


WWW
« #8 : Listopad 19, 2008, 23:19:00 »
Odpowiedz cytując
ja też miałam niedawno hubertusa uśmiech niestety nie było gonitwy, tylko lis szukany, którego jechałąm na kucyczce, bo kuc na którym jeżdżę jest ogierem i się bali o dzieci które jechały uśmiech były mini zawody uśmiech starsi na dużych koniach jechali 90cm młodsi - zależy - 60 cm , 30 cm albo slalom na leżących drągach uśmiech
ja na swoim kucu który pierwszy raz jechał "poważny" parkur próbowałam 60 cm ale nei chciał, bo nie było okazji się dobrze rozprężyć... potem poszłam poskakałam i 30 pojechałam uśmiech poszedł uśmiech pierwszy parkur mamy zaliczony duży uśmiech
ogólnie było zamieszanie, w życiu byłam na trzech hubertusach i ten był chyba najgorszy, ale nawet było ok uśmiech
#link
bo przyjaciel prawdziwy, to mój konik siwy wink

Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....


मेरी प्यारी घोड़ी



« #9 : Listopad 20, 2008, 01:13:00 »
Odpowiedz cytując
Breva no to czad uśmiech
A ogólnie ubolewam, że sporo stajni nie praktykuje wspólnych wyjazdow w teren, większymi grupami- przygotowawczo przed hubertusem.

Zygzak - gratulacje !
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń   Płeć: klacz   Wiek: dorosła   Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Breva
Skąd: Nowy Sącz sercem, Kraków ciałem!.


changing orientation



« #10 : Listopad 20, 2008, 02:28:00 »
Odpowiedz cytując
Goha - 25.10 w Nawojowej;)
#link


Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #11 : Listopad 20, 2008, 07:37:00 »
Odpowiedz cytując
U nas - http://public.fotki.com/Alemgoshar/hubertus-2008/ Smile
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
grzesiek.1993
Skąd: Zagnańsk-Kielce.


"(...)I got a pocketful of dreams(...)"



« #12 : Grudzień 07, 2008, 21:49:47 »
Odpowiedz cytując
nasz hubertusik był dosyć nietypowy konik

foty:

http://www.fotorogala.com/

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=ED&Date=20081026&Category=GALERIA11&ArtNo=149477734&Ref=PH&Params=Start=1

http://picasaweb.google.com/katarzyna.hermanjaniec

http://stajnia-elbara.blog.onet.pl/2,ID347730089,DA2008-10-26,index.html
#link
I sold my soul for rock'n'roll!
nesta
Skąd: Biała Podlaska/Warszawa.


by w przyszłość bezczelnie patrzeć...



« #13 : Grudzień 15, 2008, 01:08:04 »
Odpowiedz cytując
trochę hubertusowych wspomnien

Kostomłoty 2007
















Kostomłoty 2005










Rakowiska 2008














#link
'zyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna'
czeggra1
Skąd: Sevenoaks, UK.


Lubię smoki, Czefalo i Czarnego Orfeusza



« #14 : Grudzień 15, 2008, 08:33:13 »
Odpowiedz cytując
W mojej pamięci szczególnie żywo pozostały 2 Hubertusy (sprzed 15- 16 lat  wink):
1- w wersji dla dzieci lis był szukany i mój koń znalazł go płosząc się kity  wystającej  spod spróchniałego pieńka uśmiech;
2- ktoś pozwolił pewnej dziewczynie jechać bez  toczka  zły, a dziewczyna spadła uderzając się w głowę, czego konsekwencją było pęknięcie podstawy czaszki.

« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2008, 09:15:59 wysłane przez czeggra1 » #link
bronta
Skąd: Śląsk.



WWW
« #15 : Grudzień 18, 2008, 14:45:31 »
Odpowiedz cytując
Hubertus w naszej stajni: 
http://stajnia-na-gorce.pl/galeria53.html
#link
Dorotheah
Skąd: ważniejsze dokąd....


मेरी प्यारी घोड़ी



« #16 : Grudzień 18, 2008, 19:04:10 »
Odpowiedz cytując
bronta,
Pięknie, reweacyjne fotki uśmiech
#link
"... nocą uwielbia samotne spacery, kiedy poświata księżyca oblewa ją całą. ... Gatunek: koń   Płeć: klacz   Wiek: dorosła   Charakter: dobra, ale kłótliwa."
Strony: [1] Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Hubertusowe wspominki

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.04 sekund z 17 zapytaniami.