Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Podjeżdżanie konia.

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 ... 11 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Podjeżdżanie konia.  (Przeczytany 5164 razy)
mimina


«Start : Grudzień 28, 2010, 14:23:23 »
Odpowiedz cytując
A więc w skrócie : we wakacje będę opiekowała się koniem, na którego bardzo rzadko ktoś wsiada, ale to nie jest jedyny problem, nie mam też żadnego placu do jeżdżenia, jest tylko wielkie pole, które nie jest ogrodzone...
Tak więc mam do Was ogromną prośbę, abyście dały mi jakąś radę na temat tych rzeczy:

- jak zrobić jakiś placyk gdzie mogę jeździć?
- jak zrobić jakąś prowizoryczną lonżę? (właściciele konia naprawdę go zaniedbują, a ja nie mam zamiaru kupować za swoje pieniądze lonży)
- jakie ćwiczenia stosować
- czy przyda mi się druga osoba do pomocy? (mogę poprosić moją przyjaciółkę, która także jeździ)

I wgl co o tym sądzicie? O czym powinnam pomyśleć, jeżeli zabieram się za takie coś? Bardzo proszę o pomoc  coo??
#link
ElaPe

Radosne Galopy Sp. z o.o.


WWW
« #1 : Grudzień 28, 2010, 14:25:36 »
Odpowiedz cytując
A więc w skrócie : we wakacje będę opiekowała się koniem, na którego bardzo rzadko ktoś wsiada, ale to nie jest jedyny problem, nie mam też żadnego placu do jeżdżenia, jest tylko wielkie pole, które nie jest ogrodzone...
Tak więc mam do Was ogromną prośbę, abyście dały mi jakąś radę na temat tych rzeczy:

- jak zrobić jakiś placyk gdzie mogę jeździć?
- jak zrobić jakąś prowizoryczną lonżę? (właściciele konia naprawdę go zaniedbują, a ja nie mam zamiaru kupować za swoje pieniądze lonży)
- jakie ćwiczenia stosować
- czy przyda mi się druga osoba do pomocy? (mogę poprosić moją przyjaciółkę, która także jeździ)

I wgl co o tym sądzicie? O czym powinnam pomyśleć, jeżeli zabieram się za takie coś? Bardzo proszę o pomoc  coo??

zrobic prowizoryczny czworobok wygradzając go np. kostkami słomy

lonże można zrobić z 15 m linki + karabińczyk (nie jestem pewna czy aż tak tanio wyjdzie)
#link

Brylant Dyskusji Wszelakiej
Tania



« #2 : Grudzień 28, 2010, 14:26:14 »
Odpowiedz cytując
Jeździj w teren. W terenie można zrobić praktycznie większość ćwiczeń.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
A.
Skąd: kraina deszczowcow :).


master of sarcasm :]


WWW
« #3 : Grudzień 28, 2010, 14:28:38 »
Odpowiedz cytując
A więc w skrócie : we wakacje będę opiekowała się koniem, na którego bardzo rzadko ktoś wsiada, ale to nie jest jedyny problem, nie mam też żadnego placu do jeżdżenia, jest tylko wielkie pole, które nie jest ogrodzone...
Tak więc mam do Was ogromną prośbę, abyście dały mi jakąś radę na temat tych rzeczy:

- jak zrobić jakiś placyk gdzie mogę jeździć?
- jak zrobić jakąś prowizoryczną lonżę? (właściciele konia naprawdę go zaniedbują, a ja nie mam zamiaru kupować za swoje pieniądze lonży)
- jakie ćwiczenia stosować
- czy przyda mi się druga osoba do pomocy? (mogę poprosić moją przyjaciółkę, która także jeździ)

I wgl co o tym sądzicie? O czym powinnam pomyśleć, jeżeli zabieram się za takie coś? Bardzo proszę o pomoc  coo??

- placyk wytyczyc na polu i ogrodzic sznurkiem
- lonza najlepiej metafizyczna
- odnosnie cwiczen: ciagi beda w sam raz na poczatek
- odradzalabym jazde we dwoje, to moze nadwrezyc miesnie grzbietu


#link
the fish doesn't think 'coz the fish knows everything

stara kobieto, wez ty sie odczep
konikBlog 2012 Blog prywatny
armara


WWW Moje ogłoszenia
« #4 : Grudzień 28, 2010, 14:33:35 »
Odpowiedz cytując
Nie bardzo rozumiem co ma brak dbałości o konia do posiadania-nieposiadania lonży  hihi
#link
Teraz Polskie Konie
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #5 : Grudzień 28, 2010, 14:39:58 »
Odpowiedz cytując
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje
Tania



« #6 : Grudzień 28, 2010, 14:42:34 »
Odpowiedz cytując
A więc w skrócie (...) O czym powinnam pomyśleć, jeżeli zabieram się za takie coś? Bardzo proszę o pomoc  coo??
Może o poczytaniu książki fachowej?
Jest taka cenna pozycja : "Nauka Jazdy konnej w weekend"
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Cejloniara


« #7 : Grudzień 28, 2010, 14:45:30 »
Odpowiedz cytując
A więc ja też w skrócie.

- jak zrobić jakiś placyk gdzie mogę jeździć?

paliki drwewniane lub plastikowe i tasma od pastucha lub grubszy sizal,

- jak zrobić jakąś prowizoryczną lonżę? (właściciele konia naprawdę go zaniedbują, a ja nie mam zamiaru kupować za swoje pieniądze lonży)

20 zł na zwykłą lonże to nie majątek, prowizorycznie z czegokolwiek będzie więcej kosztowało, a jak nie masz zamiaru nawet paru zł na cudzego konia wydać i się nim bawić, to może zastanów się, czy w ogóle Ci się to zajęcie kalkuluje.

- jakie ćwiczenia stosować

takie, jakie się stosuje przy stopniowej pracy z młodym koniem, jeśli takich podstaw nie wiesz i tak ogólne pytania zadajesz, to może daj sobie spokój z tym koniem, trenowaniem koni powinni się zajmować doświadczeni jeźdźcy, co jak juz zadają pytania, to bardziej konkretnie.
Albo poczytaj sobie o szkoleniu koni troszkę, poucz się, do wakacji może będziesz mogła lepsze pytanie zadać, niż takie wymagające napisania podręcznika "Jak wyszkolić konia w weekend"

- czy przyda mi się druga osoba do pomocy? (mogę poprosić moją przyjaciółkę, która także jeździ)

zależy do czego, ale instruktor/trener z pewnością Ci się przyda.
#link
Gdzie kończy się przemoc, zaczyna się współpraca.
mimina


« #8 : Grudzień 28, 2010, 14:46:54 »
Odpowiedz cytując
ElaPe -  dzięki za podpowiedź co do czteroboku, a lonża powinna wyjść tanio bo karabińczyk mam w domu a linka też się pewnie znajdzie, jak nie to kupię jakąś.  duży uśmiech

Tania - to jest dość... 'dziki' koń, prawie nikt na nim nie jeździ, może od czasu do czasu ktoś na niego na chwilę wsiądzie, tak więc teren nie jest chyba dość dobrym pomysłem na początek chciałabym go wylonżować, i podjeździć gdzieś na placu, bo teren to forma rozrywki zarówno dla jeźdźca jak i konia, a ja chciałabym na początku z nim popracować.  duży uśmiech

A. - dzięki wielkie za te ciągi. uśmiech

Armara
- chodzi o to, że właściciele nie posiadają lonży chociaż powinni, skoro mają konia, a ja nie będę kupować jej z moich pieniędzy, bo ja lonży na ogół nie używam (nie mam własnego konia ani nic takiego, więc nigdy koni nie lonżuję)  lol


#link
A.
Skąd: kraina deszczowcow :).


master of sarcasm :]


WWW
« #9 : Grudzień 28, 2010, 14:50:01 »
Odpowiedz cytując
primo: dziki kon - zostaw profesjonalistom
secondo: ja na cudze konie kupuje sprzety ktore pozniej zabieram ze soba


TERTIO: jak nie lonzujesz to jakim cudem chcesz tego konia lonzowac?....
#link
the fish doesn't think 'coz the fish knows everything

stara kobieto, wez ty sie odczep
konikBlog 2012 Blog prywatny
mimina


« #10 : Grudzień 28, 2010, 14:50:08 »
Odpowiedz cytując

20 zł na zwykłą lonże to nie majątek, prowizorycznie z czegokolwiek będzie więcej kosztowało, a jak nie masz zamiaru nawet paru zł na cudzego konia wydać i się nim bawić, to może zastanów się, czy w ogóle Ci się to zajęcie kalkuluje.


Dwudziestu złotych nie byłoby mi żal, bo to naprawdę nie jest dużo, ale ja mieszkam w małym miasteczku gdzie mamy tylko jeden sklep z takimi akcesoriami, i tam lonże są dość drogie, w okolicach 60 zł, zawsze myślałam, że to normalna cena za lonże, ale skoro mówisz, że są za 20zł to może poszukam coś w internecie.  wink
#link
Tania



« #11 : Grudzień 28, 2010, 14:51:27 »
Odpowiedz cytując
Powtórzę raz jeszcze-w terenie zrobisz wszystkie ćwiczenia . Przejścia, ustępowania, zwroty, wyginania no i oczywiście ciągi też. Jak Ci się wydaje,że wietrzenie na lonży to dobry początek -rób jak uważasz.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
mimina


« #12 : Grudzień 28, 2010, 14:52:37 »
Odpowiedz cytując
primo: dziki kon - zostaw profesjonalistom
secondo: ja na cudze konie kupuje sprzety ktore pozniej zabieram ze soba

Ja lonże też moglabym wziąć ze sobą, ale tak właściwie to mi lonża się nie przyda przez jakiś czas, bo własnego konia mam zamiar kupić dopiero za kilka lat. wink
To nie był przypadek, że dziki napisałam w cudzysłowiu, bo chodziło mi o to, że ten koń nie jest dobrze zajeżdżony i rzadko kiedy ktoś go dosiada. icon_rolleyes
#link
Cejloniara


« #13 : Grudzień 28, 2010, 14:52:44 »
Odpowiedz cytując
mimina, opanuj się, nigdy nie lonżujesz koni i co? chcesz się uczyć na "dzikim"? gratulacje.. czekam na wątek... koniś nie chce biegać w kółko, co zrobić? jakie ćwiczenia zastosować?"

mam konia od 11 lat i nie mam lonzy dla niego, o ja podła właścicielka.
#link
Gdzie kończy się przemoc, zaczyna się współpraca.
kujka
Skąd: ogolnie rzecz biorac warszawa.


new better life mode: on


WWW
« #14 : Grudzień 28, 2010, 14:54:01 »
Odpowiedz cytując
A., kocham Cie za te ciagi!
#link

GILU GILU NA BADYLU    FEEL THE GIL
A.
Skąd: kraina deszczowcow :).


master of sarcasm :]


WWW
« #15 : Grudzień 28, 2010, 14:56:30 »
Odpowiedz cytując
primo: dziki kon - zostaw profesjonalistom
secondo: ja na cudze konie kupuje sprzety ktore pozniej zabieram ze soba

Ja lonże też moglabym wziąć ze sobą, ale tak właściwie to mi lonża się nie przyda przez jakiś czas, bo własnego konia mam zamiar kupić dopiero za kilka lat. wink
To nie był przypadek, że dziki napisałam w cudzysłowiu, bo chodziło mi o to, że ten koń nie jest dobrze zajeżdżony i rzadko kiedy ktoś go dosiada. icon_rolleyes

kon nie dobrze zajezdzony, ty bez zadnego doswiadczenia: sorki to nie forum dla samobojcow  icon_rolleyes

kujka pamietaj ze jakby co, mam w zapasie sliczne kopytka...
#link
the fish doesn't think 'coz the fish knows everything

stara kobieto, wez ty sie odczep
konikBlog 2012 Blog prywatny
mimina


« #16 : Grudzień 28, 2010, 14:57:08 »
Odpowiedz cytując
Powtórzę raz jeszcze-w terenie zrobisz wszystkie ćwiczenia . Przejścia, ustępowania, zwroty, wyginania no i oczywiście ciągi też. Jak Ci się wydaje,że wietrzenie na lonży to dobry początek -rób jak uważasz.

Oczywiście w tereny też będę chodzić, ale chciałabym na sam początek zobaczyć jaki ten koń jest, pojeździć na czworoboku... bo wybrać się z obcym koniem, który rzadko chodzi pod siodłem w teren jest odważnym pomysłem.  lol
#link
mimina


« #17 : Grudzień 28, 2010, 14:59:57 »
Odpowiedz cytując
mimina, opanuj się, nigdy nie lonżujesz koni i co? chcesz się uczyć na "dzikim"? gratulacje.. czekam na wątek... koniś nie chce biegać w kółko, co zrobić? jakie ćwiczenia zastosować?"

mam konia od 11 lat i nie mam lonzy dla niego, o ja podła właścicielka.

Hmm.. konie lonżuję u siebie w stajni, w której jeżdżę, ale dość rzadko, i nie chodzi mi o to, że każdy kto ma konia musi mieć lonżę, ale jeżeli ci właściciele na nim nie jeżdżą i koń długo stoi w boksie, to lonża od czasu do czasu by się przydała...
#link
Tania



« #18 : Grudzień 28, 2010, 15:01:11 »
Odpowiedz cytując
To czworobok ze słomy odpada! Lepiej płot wysoki w wymiarach czworoboku zrobić. Będzie bezpieczniej.
Albo żywopłot ?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
A.
Skąd: kraina deszczowcow :).


master of sarcasm :]


WWW
« #19 : Grudzień 28, 2010, 15:01:51 »
Odpowiedz cytując
a ten kon nie jest czasem bardzo agresywny w boksie?...
#link
the fish doesn't think 'coz the fish knows everything

stara kobieto, wez ty sie odczep
konikBlog 2012 Blog prywatny
Tania



« #20 : Grudzień 28, 2010, 15:03:13 »
Odpowiedz cytując
Jak agresywny to ja wiem co zrobić!
Cukierka mu dac!
A z żywopłotu-to wierzba szybko rośnie.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Livia
Skąd: Śląsk.


...z innego świata



« #21 : Grudzień 28, 2010, 15:03:40 »
Odpowiedz cytując
mimina, raz: edytuj posty. Dwa, odważnym pomysłem to jest zabieranie się za takiego konia bez odpowiedniego doświadczenia. Niestety.
#link
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost...
mimina


« #22 : Grudzień 28, 2010, 15:03:54 »
Odpowiedz cytując
a ten kon nie jest czasem bardzo agresywny w boksie?...

Ja tam byłam tylko kilka razy i agresywnie to on się nie zachowywał, ale nie uważacie, że to bardzo nierozsądne trzymac konia w boksie i nie wypuszczać?

Livia - na takich koniach jeździłam już nieraz , ale zawsze pod okiem kogoś innego, i w bezpieczniejszych warunkach niż las czy pole.  :S
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 15:05:53 wysłane przez mimina » #link
Notarialna
Skąd: Łódź.


Wystawowo-koci ciąg. :)


Moje ogłoszenia
« #23 : Grudzień 28, 2010, 15:06:08 »
Odpowiedz cytując
Dziki koń złapany na jakiś tam stepach w Europie - sorry, ale musiałam hihi

Ktoś przypomni jak to to szlo w oryginale? Bo nie pamiętam hihi
#link
''...stereotypy zazwyczaj sprawdzają się w większości przypadków - stąd ich popularność...'
trusia
Skąd: podWarszawa.


It's fun until it isn't


Moje ogłoszenia
« #24 : Grudzień 28, 2010, 15:06:40 »
Odpowiedz cytując
mam konia od 11 lat i nie mam lonzy dla niego, o ja podła właścicielka.

Ja chyba jeszcze podlejsza. Stan posiadania - konie: dwa; lonże: zero.  Są bardzo zaniedbane, ale przynajmniej mają kantary!!! 
#link
Moje konie ubierają sie u ivett.   hurra!

Powiedz mi, kto cię ignoruje, a powiem ci, kim nie jesteś.
HURRRA, WROTKI MNIE IGNORUJE!!!  uśmiech uśmiech uśmiech
A.
Skąd: kraina deszczowcow :).


master of sarcasm :]


WWW
« #25 : Grudzień 28, 2010, 15:06:48 »
Odpowiedz cytując
Tania dobrze radzi. Najlepiej od razu w teren, konina sie wyszumi i potem mozna cwiczenia stosowac.
#link
the fish doesn't think 'coz the fish knows everything

stara kobieto, wez ty sie odczep
konikBlog 2012 Blog prywatny
mimina


« #26 : Grudzień 28, 2010, 15:08:52 »
Odpowiedz cytując
mam konia od 11 lat i nie mam lonzy dla niego, o ja podła właścicielka.

Ja chyba jeszcze podlejsza. Stan posiadania - konie: dwa; lonże: zero.  Są bardzo zaniedbane, ale przynajmniej mają kantary!!! 

już mówiłam, że jeśli ktoś na sowim koniu jeździ regularnie to lonży nie potrzebuje, ale jak koń stoi cały czas w boksie, i nikt go nie dosiada to chociaż
na tą lonżę możnaby go było zabrać...
#link
A.
Skąd: kraina deszczowcow :).


master of sarcasm :]


WWW
« #27 : Grudzień 28, 2010, 15:10:53 »
Odpowiedz cytując
mam konia od 11 lat i nie mam lonzy dla niego, o ja podła właścicielka.

Ja chyba jeszcze podlejsza. Stan posiadania - konie: dwa; lonże: zero.  Są bardzo zaniedbane, ale przynajmniej mają kantary!!! 

już mówiłam, że jeśli ktoś na sowim koniu jeździ regularnie to lonży nie potrzebuje, ale jak koń stoi cały czas w boksie, i nikt go nie dosiada to chociaż
na tą lonżę możnaby go było zabrać...

do lonzownika czy na czworobok?
#link
the fish doesn't think 'coz the fish knows everything

stara kobieto, wez ty sie odczep
konikBlog 2012 Blog prywatny
Livia
Skąd: Śląsk.


...z innego świata



« #28 : Grudzień 28, 2010, 15:12:02 »
Odpowiedz cytując
A., na pole, no przecież pisała  konik
#link
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost...
mimina


« #29 : Grudzień 28, 2010, 15:12:56 »
Odpowiedz cytując
mam konia od 11 lat i nie mam lonzy dla niego, o ja podła właścicielka.

Ja chyba jeszcze podlejsza. Stan posiadania - konie: dwa; lonże: zero.  Są bardzo zaniedbane, ale przynajmniej mają kantary!!! 

już mówiłam, że jeśli ktoś na sowim koniu jeździ regularnie to lonży nie potrzebuje, ale jak koń stoi cały czas w boksie, i nikt go nie dosiada to chociaż
na tą lonżę możnaby go było zabrać...

do lonzownika czy na czworobok?

ja bym brałam na czworobok, bo lonżownika do dyspozycji nie mam, ale jak ktoś ma lonżownik to ok.
#link
Strony: [1] 2 3 ... 11 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Podjeżdżanie konia.

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.049 sekund z 18 zapytaniami.