Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: PROSZĘ O POMOC po ekstremalnym wypadku jeździeckim..

poprzednia następna
Strony: 1 ... 8 9 [10] 11 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: PROSZĘ O POMOC po ekstremalnym wypadku jeździeckim..  (Przeczytany 32210 razy)
trusia
Skąd: podWarszawa.


It's fun until it isn't


Moje ogłoszenia
« #270 : Luty 24, 2011, 10:38:23 »
Odpowiedz cytując
_Gaga, Trusia nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Piszecie, że przeczytałyście cały wątek, ten wątek. No i okej. A 10 stron które wczoraj zostały wykasowane przez modów w temacie "pomagać? nie pomagać" już nie pamiętacie ?
Tak pamiętam. Ale nie pamiętam tam nic, co by podważało słowa Ani i pozwalało powątpiewać  w okoliczności i skutki wypadku. Klepanie przez kilka stron o wrotku przygniecionym przez grubą emerytkę z jednej strony świadczyło o wielkim takcie dyskutantów, a z drugiej jak nieistotna dla nich w sumie jest tragedia innego człowieka. 

Poza tym, że część zostala wykasowana, wątki były zamykane i otwierane, nowe tworzone, przez co dyskusja prowadzona była w różnych miejscach i zrobił się bałagan (żeby nie powiedzieć brutalnie – burdel).  Pozwolę sobie zacytować fragment swojego postu, który napisałam w innym wątku, bo nie zdążyłam przed zamknięciem tego: 

To, co się wydarzyło w tym wątku to dla mnie żenada jakich mało. Zrobiła się nagonka na biedną dziewczynę pod szczytnym hasłem „nie rozumiem”.  Dawać też trzeba umieć.  Dawanie połączone ze śledztwem to nie jest dawanie. To jest upokażanie osoby potrzebującej.  Nie wiesz, nie rozumiesz - nie dawaj, nie ma takiego obowiązku, ale nie poniżaj.  Nic z tego, co Ania napisała nie dało żadnych podstaw do robienia na nią nagonki czy do powątpiewania w jej słowa.  Jedyne, co zrobiła, to poprosiła o pomoc  - w dodatku o taką pomoc, która w niczyją kieszeń bezpośrednio nie uderzała.  Wcale się nie dziwię, że miała tego dość. Ludzie, to jest bardzo chora osoba! To takie dla was naturalne, że chorym rzuca się o ścianę i czeka, że poprosi o więcej?


trusia ja wyrażam tylko swoją opinię. Od tego jest forum... Chyba że o czymś nie wiem  oczy2

Kolorkwiatu: tak, jest to forum dyskusyjne. Tylko warto pokusić się o konkrety, zamiast pisać o d ... Maryni.  (nie mylić z calowaniem gołej d .... wrotka; to już kwestia upodobań, a o gustach się nie dyskutuje).  Po prostu robisz z gęby cholewę.  Pytanie o konkrety omijasz szerokim łukiem. Ale omijanie też jest odpowiedzią.

I faktycznie, chyba o czymś nie wiesz – za rozpowszechnianie opinii o oszustwach ludzi/organizacji  - czyli za to, co sugerujesz na temat fundacji prowadzącej konto Ani – można ponieść konsekwencje karne (ale to nie temat na ten wątek; nie ciągnę OT i uprzejmie proszę naczelnego cenzora r-v czyli wawrka o pozostawienie mojej odpowiedzi na post kolorkwiatu).


Mój szacunek dla Duuni i Gagi – nie każdy jest w stanie przyznać się do pomyłki i przeprosić.    respect
#link
Moje konie ubierają sie u ivett.   hurra!

Powiedz mi, kto cię ignoruje, a powiem ci, kim nie jesteś.
HURRRA, WROTKI MNIE IGNORUJE!!!  uśmiech uśmiech uśmiech
JARA
Skąd: Zdolny Śląsk.


Co mnie nie zabije to mnie boli


WWW Moje ogłoszenia
« #271 : Luty 24, 2011, 10:52:11 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
Nie będę wspominać o tym jak to wszystko wygląda z mojej strony, gdzie np. (przypadek jeden z wielu) ktoś wrzucił nieprawidłowe tłumaczenie, że miałam złamaną nogę? Ruszyła lawina oszczerstw w moją stronę, wyzwisk od oszustek. Później okazało się to nieprawdą, ale nie usłyszałam żadnego "przepraszam"...
Bez komentarza



Skoro zarzuty, pytania Wrotka i innych są tak banalne i nie podważają w ogóle jej historii to dlaczego oburzała się i nie udzielała odpowiedzi?
Ogurek dobrze napisała: publicznie prosisz o kasę, to publicznie się spowiadaj.
#link

Ocal życie. Adoptuj TTB.
Wrocławskie bulle do adopcji
izydorex
Skąd: Kraków.



WWW
« #272 : Luty 24, 2011, 10:55:12 »
Odpowiedz cytując
Jara, może właśnie dlatego?
Na jakie istotne pytanie nie została udzielona odpowiedź?
#link
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #273 : Luty 24, 2011, 10:57:41 »
Odpowiedz cytując
szkoda ze Ania nie chce juz tu pisac... po przeczytaniu jej ostatniego postu wklejonego przez wawrka wiele sie wyjasnilo.. szkoda ze nie napisala tego wczesniej..

trener postapil bardzo godnie- i jak tylko Aniu wrocisz do zdrowia to zycze Ci z calego serca powrotu do Niemiec i pracy z konmi pod jego okiem.

Fundacje - te duze, znane z mediow- typu TVN np.. czesto robia taki spot- po ktorym ludzie wysylaja smsy.. nie ogolnie- ale wlasnie na konkretne osoby. Znane z imienia. Czesto wysylam takie smsy- bo tak moge pomoc. I pewnie tak wysyla duzo osob. Nie wiem jak to dziala, ile z tego dostaja te konkretne osoby, ale wysylajac ludzie maja nadzieje ze te pieniadze dotra i ze uzbiera sie potrzebna kwota. No ale wlasnie, do tego potrzebny jest rozglos. Nie wierze ze ktos kto zobaczy taki spot w tv czy w necie- nie bedzie wierzyl. To jest odruch na wyslanie tego smsa przynajmniej w moim przypadku.

Tez mialam wypadek z koniem, pogotowie i nie do konca sprawna reka- ale to nic w porownaniu z wypadkami innych ludzi w tym Twoim Aniu.


Zycze Ci powrotu do zdrowia i do normalnego zycia, musisz przebrnac przez ten koszmar i trzymam kciuki zebys miala wokol przyjaznych ludzi.
#link
JARA
Skąd: Zdolny Śląsk.


Co mnie nie zabije to mnie boli


WWW Moje ogłoszenia
« #274 : Luty 24, 2011, 11:27:14 »
Odpowiedz cytując
Jara, może właśnie dlatego?
Na jakie istotne pytanie nie została udzielona odpowiedź?


Nie udzielanie odpowiedzi na proste pytania sprawia, że ludzie zadają ich więcej, są bardziej dociekliwi i podejrzliwi. Co kończy się tak jak tu.
#link

Ocal życie. Adoptuj TTB.
Wrocławskie bulle do adopcji
izydorex
Skąd: Kraków.



WWW
« #275 : Luty 24, 2011, 11:35:16 »
Odpowiedz cytując
Jara, właśnie nie udzieliłaś odpowiedzi na proste pytanie wink
#link
Endurka
Skąd: Kaleń.




« #276 : Luty 24, 2011, 11:46:13 »
Odpowiedz cytując
jak dla mnie dobrze wszystko było wytłumaczone i wierzę dziewczynie, wszystko udokumentowała

podejrzliwość internetowa jest częsta, a wątki pomocowe ludzi/koni często kończą się atakiem i bitwą nie wiadomo o co

mnie tylko jeden fakt zastanawia - wygląda mi na to, że Ania nie chce po prostu pociągnąć do odpowiedzialności stajni właśnie ze wzgldu na te obiecane treningi - łopatologicznie dała się (prze)kupić, po aferze prawne, pewnie ta droga by się zamknęła i woli wykorzystać pieniądze nasze niż ich...
#link
prywatny kocioł bałkański- Rysio, Juri, Szajba, Osta, Ziga [']
JARA
Skąd: Zdolny Śląsk.


Co mnie nie zabije to mnie boli


WWW Moje ogłoszenia
« #277 : Luty 24, 2011, 11:56:00 »
Odpowiedz cytując
Jara, właśnie nie udzieliłaś odpowiedzi na proste pytanie wink

Np na pytanie dlaczego nie zgłosiła się po pomoc/na konsultacje do polskiego lekarza, który powiedział, że chętnie przejrzy jej dokumentacje.
Wystarczy przeczytać 3 wątki na ten temat, Pytań znajdzie się wiele.
#link

Ocal życie. Adoptuj TTB.
Wrocławskie bulle do adopcji
wkatarzyna
Skąd: Siedlce.



Moje ogłoszenia
« #278 : Luty 24, 2011, 12:04:59 »
Odpowiedz cytując
Endurka, z tego co zrozumiałam, to Ania nie może pociągnąć stajni do odpowiedzialności, ponieważ pracowała tam na czarno i nie ma żadnych szans na uzyskanie odszkodowania. Treningi zaoferował jej trener na swoich prywatnych koniach, a nie właściciel stajni w której pracowała. To spora różnica.
#link
"Duplice corde - dwa serca bijące jak jedno oraz jeden mózg to perfekcyjna kombinacja konia i jeźdźca"
izydorex
Skąd: Kraków.



WWW
« #279 : Luty 24, 2011, 12:20:11 »
Odpowiedz cytując
Np na pytanie dlaczego nie zgłosiła się po pomoc/na konsultacje do polskiego lekarza, który powiedział, że chętnie przejrzy jej dokumentacje.
Wystarczy przeczytać 3 wątki na ten temat, Pytań znajdzie się wiele.

Ale to nie jest pytanie dotyczące okoliczności wypadku, a te Wrotki podawał w wątpliwość.
#link
rosek0


« #280 : Luty 24, 2011, 12:40:52 »
Odpowiedz cytując
I pomysleć,ze to przez jednego małego, głupiego człowieczka biedna dziewczyna została zgnojona. Szkoda,ze tak skupulatnie nie rozliczamy fundacji konskich, gdy przekazujemy 1%,bo tam byłoby co pozarzucać. Tu w obliczu tragedii , pytania są zbedne. Powątpiewanie w rzeczy oczywiste jest duzym nietaktem.
#link
kotbury
Skąd: Szczecin Poznań Szamotuły.




« #281 : Luty 24, 2011, 12:52:12 »
Odpowiedz cytując
I pomysleć,ze to przez jednego małego, głupiego człowieczka biedna dziewczyna została zgnojona. Szkoda,ze tak skupulatnie nie rozliczamy fundacji konskich, gdy przekazujemy 1%,bo tam byłoby co pozarzucać. Tu w obliczu tragedii , pytania są zbedne. Powątpiewanie w rzeczy oczywiste jest duzym nietaktem.

yyyy przez kogo i co zrobiona???
... ja bardzo dokładnie sprawdzam fundacje, którym przekazuję moje pieniądze. jak ktoś tego nie robi jego sprawa, ale dziwi mnie oczernianie kogoś kto to robi.
#link
izydorex
Skąd: Kraków.



WWW
« #282 : Luty 24, 2011, 12:56:42 »
Odpowiedz cytując
kotbury, mniędzy sparwdzaniem faktów a bezpodstawym oczernianiem nie można postawić znaku równości. Oczywiście, sprawdzać można i nawet należy, ale tu pewna granica została przekroczona w odczuciu wielu osób.
rosek0, kazdy ma swój rozum. Nikt nikomu nie kazał wierzyć w wersję Wrotka. Nie demonizujmy.
#link
kolorwiatru
Skąd: zza winkla.


Pani władczyni imperatorka



« #283 : Luty 24, 2011, 13:01:55 »
Odpowiedz cytując
Pisałam od wczoraj z Anią na PW. Sprostowała wiele i na spokojnie wytłumaczyła wszystko od A-Z. Rozwiała wszelkie moje wątpliwości, a nawet odpowiedziała mi na pytania zadawane przez Wrotka. Jest mi bardzo przykro i wstyd, że rzucałm oskarżenia w jej stronę.

ANIU CHCIAŁAM CIĘ BARDZO MOCNO PRZEPROSIĆ ZA SWOJE ZACHOWANIE
#link
rosek0


« #284 : Luty 24, 2011, 13:05:10 »
Odpowiedz cytując
I pomysleć,ze to przez jednego małego, głupiego człowieczka biedna dziewczyna została zgnojona. Szkoda,ze tak skupulatnie nie rozliczamy fundacji konskich, gdy przekazujemy 1%,bo tam byłoby co pozarzucać. Tu w obliczu tragedii , pytania są zbedne. Powątpiewanie w rzeczy oczywiste jest duzym nietaktem.

yyyy przez kogo i co zrobiona???
... ja bardzo dokładnie sprawdzam fundacje, którym przekazuję moje pieniądze. jak ktoś tego nie robi jego sprawa, ale dziwi mnie oczernianie kogoś kto to robi.
Dokładnie tak , jak napisała Izydorex,ja nikogo nie oczerniam,w tym jednak "sprawdzaniu" granica została przekroczona.
Nikt nie kazal wierzyc w wersje wrotka ale wiele osob poszło za jego tokiem rozumowania co napewno niesamowicie zabolalo i zniecheciło Anie. A nie taki finał powinien byc.
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT.


Fantasmagoria



« #285 : Luty 24, 2011, 13:08:02 »
Odpowiedz cytując
Moje wątpliwości co prawda zostały rozwiane, na PW Ania przedstawiła się jako osoba kulturalna, ale po tym, co przeczytałam pozostaje niestety duży niesmak. Obie strony przegięły, przy czym Ania niestety szczerością nie grzeszy. Bardzo niefajnie postępować tak w stosunku do osób wyciągających pomocną dłoń.
#link


Nie jestem wariatem. Jestem samolotem!
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #286 : Luty 24, 2011, 13:14:29 »
Odpowiedz cytując
ludzie....co za roznica jakie byly okolicznosci, co za roznica kto bedzie placil i ile .....  zemdlal to czy jezdzi to czy tamto czy wypadek byl z winy tego czy tamtego, czy i jak sie tym teraz i kto zajmuje, co to do k... nędzy za róznica??!!! zdarzyło sie i tyle obrażenia są, a dzieki udostepnieniu konta fundacji możliwa jest zbiurka 1%(choc to nei polsat i nie nie zrobili akurat akcji na jej temat, bo fundacja mała i nie ma wlasnej tv zeby spoty puszczac, mozecie pomoc jej sie do polsatu dostac....ale tak jak tu to nie pomagacie) - do tego chyba nie ma najmniejszych możliwosci! wiec o co wam do cholery chodzi?? po co te przesluchania!
niewiem co pisala wrotek - ale po kiego grzyba go sluchacie? był na miejscu? zna sprawe? -NIE!
sadzicie ze chce na swoim wypadku zarobic? ze zrobila to specjalnie zeby wyludzic kase? no przeciez to taki absurd ze czytac az nei mozna!


dziewczyna jest ciezko ranna i potrzebuje pomocy tak finansowej jak i psychocznej - chcecie pomoc - pomagajcie, nie chcecie - nie odzywajcie sie bo szkodizcie bardzo!

- i to sie tyczy do kazdego tego typu apelu gdzie szkoda na którą sie zbiera jest oczywista. nie katujcie ludzi dodatkowo, maja juz wystrczająco duzo problemow!

wiecie..nawet nie czytalam dokladnie  tych ostnich dlugoch wyjasnien wklejonych przez wrotka - bo po co??? wypadek byl, szkoda jest, pomoc potrzebna bo to oczywiste.... po co wiecej sie pytac, dochodzic?
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
Forta
Skąd: Warszawa.




« #287 : Luty 24, 2011, 13:31:10 »
Odpowiedz cytując
mnie nie przestaje zadziwiać jak niektórzy dają sobą manipulować:
najpierw łaaaał pomagamy, teraz zaraz już, wszyscy razem hip hip hurra  hurra!, potem: co za sciema, wiedzieliśmy, że coś tu nie gra, ale daliśmy się nabrać diabeł, a teraz znowu: przepraszamy, już cichutko pomagamy  icon_redface

i takim tłumem podążamy za tym, kto głośniej krzyczy
#link
omnia
Skąd: Uć :)/Ruda M..



WWW Moje ogłoszenia
« #288 : Luty 24, 2011, 13:32:53 »
Odpowiedz cytując
No, dobra, ja tez napiszę, bo sprawa wielka była i do mnie tez Ania pisała.
Ok, wypadek był, sprawy wyjasniła, jaki ja mam do tego stosunek to juz moja sprawa.
szkoda tylko, ze w pierwszym poscie Ania nie napisała tego wszystkiego powoli, spokojnie, bez emocjonowania się, bez koloryzowania - że stało sie tak i tak, że tak sie ma sprawa z jej operacją. Bo na PW potrafiła to spokojnie i sensownie opisac.
Nie byłoby całej afery. Rozumiem, ze mogła być w szoku, ale przeciez nie była sama?
a tak zaczęło się od niepotrzebnych emocji, pojechało po bandzie całkiem, podczas gdy sprawa normalna, prosta i ok.
i proszę bardzo, mogę nawet dostać po łbie od moderacji, ale alergicznie reaguję na "nadmuchane" sprawy.
sprawy przedstawine jasno, klarownie i umiarkowanie naprawde lepiej działają, bo nie wietrzy sie w nich niepotrzebnych sensacji.
ale ja mało "wzruszliwa" jestem, może przez specyfikę pracy i wolontariatu.  icon_razz
#link
No i jest fajnie


<A HREF="http://www.pustamiska.pl" TITLE="PustaMiska - akcja charytatywna"><img src=http://www.pustamiska.pl/images/banner3
zen

Will I ever find my way again?



« #289 : Luty 24, 2011, 13:40:52 »
Odpowiedz cytując
Mam tylko nadzieję, że nasze nadworne klakiery zastanowią się sto razy zanim ślepo podążą za głosem jedynie oświeconego, z monopolem na wszechwiedzę i wszechprawdę usera forum re-volta.pl..
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #290 : Luty 24, 2011, 13:44:19 »
Odpowiedz cytując
Endurka, z tego co zrozumiałam, to Ania nie może pociągnąć stajni do odpowiedzialności, ponieważ pracowała tam na czarno i nie ma żadnych szans na uzyskanie odszkodowania. Treningi zaoferował jej trener na swoich prywatnych koniach, a nie właściciel stajni w której pracowała.

Aniu- bardzo Ci współczuję, to straszne wydarzenie smutek
Walcz o swoje zdrowie wszelkimi możliwymi sposobami.

Nie wiem jak sytuacja w niemieckiej stajni wygląda prawnie- kto jest właścicielem stajni czy gospodarstwa (o ile jest to gospodarstwo) ale z własnego podwórka wiem, że osoba postronna
nie będąca ani pracownikiem ani domownikiem miała wypadek na terenie mojego gospodarstwa i
z mojego ubezpieczenia(OC) uzyskała odszkodowanie za złamaną rękę (ok. 10 tys.).

I niech Twój wypadek będzie przestrogą dla wszystkich młodych ludzi, którzy wyruszają z kraju
spełniać swoje marzenia- wszystko musi być prawnie uregulowane, żeby w obliczu takiego nieszczęścia nie musieć prosić o pomoc innych i narażać się na dodatkowe nieprzyjemności...

Trzymam kciuki za Twój powrót do zdrowia! 
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

Faza



« #291 : Luty 24, 2011, 13:57:23 »
Odpowiedz cytując
a może zamiast ciągle w kółko mowic (choc dobrze ,że rozmawiamy) trochę bysmy pomogli.
Kto może niech pare groszy wpłaci na konto fundacji a kto nie może (ma kryzys) niech przekaże ten 1% podatku.
#link
konia44
Skąd: z mysiej norki.


moje cudeńko Evankowe



« #292 : Luty 24, 2011, 13:57:39 »
Odpowiedz cytując
Przyglądam się wątkowi od samego początku i naprawdę jest mi wstyd ,że jestem człowiekiem.Czego się spodziewaliście,że Ania pokaże Wam zdjęcie swojej zniekształconej twarzy,żebyście jej uwierzyli? Podziwiam Anię za to,że i tak długo znosiła to,że ludzie mieszali ją z błotem.Biedna dziewczyna chciała pomocy,a oberwała po dupie.  Trzymaj się Aniu i wierzę w to,że wrócisz do pełni sił.
#link
Cejloniara


« #293 : Luty 24, 2011, 14:42:02 »
Odpowiedz cytując
motto współczujących: nie rób drugiemu, co Tobie nie miłe.

motto współczesnych: nie rób drugiemu, z czego nie masz korzyści.
#link
Gdzie kończy się przemoc, zaczyna się współpraca.
marthinka
Skąd: Olsztyn // Grudziądz.




« #294 : Luty 27, 2011, 08:49:24 »
Odpowiedz cytując
I co Wrotka już się nie wypowiesz po ostatnim poście Ani ?!

ręce opadają...
#link
Gobnait


« #295 : Luty 27, 2011, 09:42:16 »
Odpowiedz cytując
Mój 1 % masz i mam nadzieję, że wszystkie firmy które zdołam poinformować też Ci pomogą :]
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW Moje ogłoszenia
« #296 : Luty 28, 2011, 11:33:22 »
Odpowiedz cytując
marthinka, wrotka czy wrotek? fajnie tak sobie chlapać ozorem byle coś napisać, nie? uśmiech
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Tania



« #297 : Luty 28, 2011, 12:00:49 »
Odpowiedz cytując
marthinka, wrotka czy wrotek? fajnie tak sobie chlapać ozorem byle coś napisać, nie? uśmiech
I fajnie jątrzyć i prowokować, co?
Bardzo to pomaga poszkodowanej.  :S
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW Moje ogłoszenia
« #298 : Luty 28, 2011, 12:29:22 »
Odpowiedz cytując
Ja pomogłam. A Ty, Taniu?
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Tania



« #299 : Luty 28, 2011, 12:32:14 »
Odpowiedz cytując
Ja pomogłam. A Ty, Taniu?
Ja nie. Rozmyślam nadal. Dotarło do mnie naraz wiele próśb o pomoc i muszę wybrać.
Ale nie Twój post miałam na myśli tylko poprzedniczki. Nieporozumienie mi wyszło.
Niezręcznie, ale chciałam poprzeć Twój wpis.  icon_redface
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Strony: 1 ... 8 9 [10] 11 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: PROSZĘ O POMOC po ekstremalnym wypadku jeździeckim..

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.048 sekund z 17 zapytaniami.