Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Opuchlizna głowy
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
Autor
Wątek: Opuchlizna głowy (Przeczytany 992 razy)
dzikaświnia
Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo...
«Start : Kwiecień 08, 2009, 20:33:01 »
Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym?
Koń ma lekko opuchnięte okolice węzłów chłonnych , z jednej strony bardziej z drugiej mniej.Opuchlizna idzie w góre do ucha.Nie jest duza ale widoczna.Koń nie wykazuje żadnych objawów chorobowych.Świetny humor, nic nie boli przy nacisku, je bez zmian itd.Przy lekkim rozruchu pod siodłem opuchlizna schodzi.Pojawia sie to i znika po dniu , dwóch. Podejrzenie alergii.
Koś spotkał się z czymś takim?
Pozdrawiam!
#link
"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie są albo czarujący albo nudni"
sanna
Skąd: Gdynia / Irlandia.
« #1 : Kwiecień 08, 2009, 20:35:43 »
u nas przytrafia się coś podobnego jednemu z koni - gdy za długo na pastwisku raczy się jednymi z kwiatków.
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
dzikaświnia
Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo...
« #2 : Kwiecień 08, 2009, 20:40:10 »
a robicie coś z tym? koń normalnie pracuje pod siodłem?
#link
"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie są albo czarujący albo nudni"
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #3 : Kwiecień 08, 2009, 20:41:58 »
Pierwsze co ja bym zrobila to wykonala telefon do weterynarza. Co on o tym sadzi.
#link
dzikaświnia
Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo...
« #4 : Kwiecień 08, 2009, 20:46:38 »
Klami napisałam co weterynarz o tym sadzi po obejrzeniu konia (nie telefonie) w pierwszym poście.
#link
"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie są albo czarujący albo nudni"
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #5 : Kwiecień 08, 2009, 20:47:57 »
Wybacz, ale stwierdzenie "podejrzenie" i pozniejsze pytania co z takim koniem w ogole robic dla mnie zupelnie nie zabrzmialo na interwencje weterynarza.
«
Ostatnia zmiana: Kwiecień 08, 2009, 20:49:56 wysłane przez Klami
»
#link
dzikaświnia
Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo...
« #6 : Kwiecień 08, 2009, 20:50:28 »
Wynikow krwi itp. nie dostaniesz na miejscu wiec weterynarz ma podejrzenie.Nie pytałam co z takim koniem robić tylko co Sanna robiła, to nie to samo.Zwykła ciekawość.Nie przypinaj mi metki.
#link
"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie są albo czarujący albo nudni"
sanna
Skąd: Gdynia / Irlandia.
« #7 : Kwiecień 08, 2009, 20:52:31 »
ponieważ na 99,9% wiemy po czym tak się dzieje, ograniczamy delikwentowi pobyt na pastwisku. Jaksie zdarzy, ze jednak opuchlizna go złapie, robimy mu oczywiście wolne, ale te opuchnięcia nie są masakryczne, kilka godzin i wszystko wraca do normy. Tylko on jeden tak reaguje na te kwiatki, inne koniska spędzają całe dni/noce na pastwiskach i nic podobnego się nie dzieje..
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #8 : Kwiecień 08, 2009, 20:52:55 »
To pisz w inny sposob, bo twoj post niestety ma taki "niepewny" wydzwiek.
#link
dzikaświnia
Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo...
« #9 : Kwiecień 08, 2009, 20:58:46 »
Dziekuje za instrukcję Klami, postaram sie pisac inaczej. : )
Sanna dzieki za odpowiedź.U nas zalecenie jest takie aby zmienic pastwisko o ile to mozliwe, konia traktowac jak kazdego innego włacznie z użytkowaniem pod siodłem.Jesli reszta badan bedzie ok to za pare tyg jak roslinka przestanie kwitnac/zostanie zjedzona powinno wszystko wrocic do normy.
Nigdy sie z czymś takim nie spotkałam więc chetnie poczytam tez czy inni maja jakies doswiadczenie z podobna sytuacja.Można znaleść gdzieś lekturę na ten temat?
«
Ostatnia zmiana: Kwiecień 08, 2009, 21:01:54 wysłane przez drops
»
#link
"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie są albo czarujący albo nudni"
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #10 : Kwiecień 08, 2009, 21:06:44 »
Moze byc cos w tej nowej ksiazce weterynaryjnej.
http://www.voltopiry.pl/forum/index.php/topic,3150.0.html
Zapytaj tych co zakupili.
#link
dzikaświnia
Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo...
« #11 : Kwiecień 08, 2009, 21:22:13 »
Dzieki Klami!
#link
"Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie są albo czarujący albo nudni"
ami_071
Skąd: Oslo/Norway.
« #12 : Kwiecień 09, 2009, 07:25:23 »
Mój Siwy miał cos takiego od wczesnej wiosny do jesieni (niestety) uczulenie na roślinkę,jak tylko przestała kwitnąć problem znikną
#link
Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.
sanna
Skąd: Gdynia / Irlandia.
« #13 : Kwiecień 09, 2009, 15:36:22 »
Drops
my też teraz wypuszczamy tego konia na takie pastwisko, gdzie tych kwiatków najmniej, no i coś mi się widzi, że jak wreszcie będzie troszkę czasu, to wybierzemy się wyrywać te kwiatki z korzeniami, aby pozbyć się ich ile się da.. zastanawiam się tylko nad końskim instynktem, a raczej nad jego brakiem - w tym wypadku - czy koń nie czuje, że to mu szkodzi?
«
Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2009, 15:40:49 wysłane przez sanna
»
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
majek
Skąd: już nie Czerwińsk Nad Wisłą.
czarne jest czarne, białe jest w hreczkę
« #14 : Kwiecień 09, 2009, 16:09:22 »
Jeden z koni u mnie w stajni ma taką opuchliznę przez okrągły rok, ma to odkąd go znam (jakieś 3 lata), ma jeszcze taką wystającą żyłę, która idzie w okolicy oka. Widziała to pani weterynarz i powiedziała, że jeśli mu to nie przeszkadza (bo nie przeszkadza) to ona nie wie, co to jest i co z tym zrobić.
Robiliśmy mu jakieś okłady, ale nic nie pomogły.
Tak więc niekoniecznie alergia.
#link
gosiaopti
Skąd: z Puszczy.
« #15 : Kwiecień 09, 2009, 17:40:17 »
Może sprecyzujcie o jakich kwiatkach piszecie??
Albo wklejcie zdjęcia.
Niektóre rośliny są dla koni trujące nawet śmiertelnie. Poza tym na "pastwisko" to raczej jest jeszcze za wcześnie, więc pewnie wypuszczacie na trawiasty wybieg... a na takich wybiegach często można spotkać niepożądane lub trujące rośliny, szczególnie wczesną wiosną, gdy kwitną cebulowe i jaskrowate, w większości silnie trujące dla koni.
#link
Dorcysia
Skąd: Farma Paszkówka.
« #16 : Czerwiec 15, 2010, 15:32:06 »
Odświeżam.
U mnie w stajni jest koń, któremu od jakiegoś czasu puchnie pysk.
Najpierw była to opuchlizna pod bródką
Pojawiała się na padkou, na drugi dzień rano już jej nie było.
Dziewczyna, która użytkuje konia myślała, że to od nachrapnika, więc nachrapnik zdjęła.
Pokazaliśmy wetowi, powiedział, że to alergia, kazał dawać Zyrtec.
Opuchlizna dalej się pojawiała, nie codziennie i nie regularnie, czasem nie było jej tydzień, dwa, potem wracała.
Od paru dni puchnie mu już cały łeb, zaczyna się od ganaszy i rozlewa się aż do pyska.
Tak to wyglądało przedwczoraj, dzisiaj nie ma śladu.
Spotkaliście się kiedyś z czymś takim?
#link
branka
Skąd: Wrocław.
« #17 : Czerwiec 15, 2010, 15:37:56 »
Branka miewa takie opuchlizny jak się na coś uczuli. Trudno było zawsze nam znaleść na co konkretnie. Czasem ma opuchnięte tylko ganasze, czasem cały pysk. wet nie wykluczał, że to od ugryzień owadów, bo robiły jej się też banie na szyi, nogach czy brzuchu. Niektóre były ogromne i groźne(jedną trzeba było przeciąć i babrała się tygodniami). Na pewno parę razy uczuliła mi się od roślin, których nie powinno byc na pastwisku, ale wtedy pojawiała się tez wysypka, albo katar. Spróbuj dać wapno. Zyrtecu bym się bała, to straszne świństwo, ja się zawsze czuje jak naćpana jak to wezmę. w każdym razie na pewno nie wolno na koniu jeździć jeśli podaje mu się zyrtec.
#link
'Whatever you are, be a good one'
Dorcysia
Skąd: Farma Paszkówka.
« #18 : Czerwiec 15, 2010, 15:43:33 »
Teraz nie dostaje Zyrtecu, zresztą niewiele mu pomógł, myślę, że może jakiś chwast jest na padoku, na który koń ma uczulenie. Sprobuję go dać na inny padok i zobaczymy.
#link
Strony:
[
1
]
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Opuchlizna głowy
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.038 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.