Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
makuch lniany -czy ktoś stosował?
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
Autor
Wątek: makuch lniany -czy ktoś stosował? (Przeczytany 1260 razy)
edulow
«Start : Marzec 15, 2011, 09:55:11 »
Czy ktoś stosował makuch lniany? to jakby wytłoczyny po pozyskaniu oleju lnianego ,10% tłuszczu a wygląda jak płatki zbożowe.Cena 1 l oleju wynosi ok. 20 zł a tutaj 1,50 zł za 1,5 kg makucha,jak myślicie można by było to stosować zamiast oleju,np dosypać do paszy jako dodatek?
#link
karolina_
Skąd: Pomorze/Londyn.
« #1 : Marzec 15, 2011, 10:18:10 »
Hmm, ja dawalam siemie i jest dosc wysokoenergetyczne, plus nie mozna przesadzac, zeby nie zafundowac koniowi rozwolnienia, z makuchem nie wiem jak, moze poszukaj w jakis ksiazkach zootechnicznych o zywieniu koni jesli tu nikt nie bedzie wiedzial, bo to dosc nietypowa pasza.
#link
espana
Skąd: Wrocław.
« #2 : Marzec 15, 2011, 10:20:34 »
http://wydawnictwo.up.lublin.pl/annales/Veterinaria/2006/annales_2006_vet_art_12.PDF
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #3 : Marzec 15, 2011, 13:29:53 »
ja dawalam makuch. trzeba pamietac, ze jest to pasza wysokobialkowa, daje sie tego dosc malo, zwlaszcza u koni rekreacyjnych. tak poza tym, to na plus, fajna sprawa.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
ulcia_jg
« #4 : Marzec 15, 2011, 15:20:50 »
mało to znaczy ile?
jaką mniej więcej dawkę dawałaś i ile Twój koń pracuje dziennie?
#link
espana
Skąd: Wrocław.
« #5 : Marzec 15, 2011, 15:33:47 »
ulcia_jg
wejdź sobie łaskawie w linka, którego wkleiłam powyżej, dowiesz się, ile się tego daje.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #6 : Marzec 15, 2011, 17:36:24 »
espana,
podala link do bardzo wyczerpujacego i ciekawego artykulu o stosowaniu makucha w zywieniu koni. nie wiem co ma do tego ile pracuje moj kon, obecnie nie pracuje, makucha nie dostaje. jesli o to chodzi to dostawal jak byl w pracy ciezkiej.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
edulow
« #7 : Marzec 16, 2011, 10:45:10 »
espana
wlk. dzięki za art.
#link
zielona33
Skąd: Olsztyn.
« #8 : Kwiecień 07, 2011, 07:45:35 »
no ja od marca karmię makuchem lnianym
kuń wcina
#link
Pamiętajcie o tym, że jeśli diabeł chce kogoś kopnąć, nie uczyni tego nigdy swym końskim kopytem, lecz swą ludzką nogą.
branka
Skąd: Wrocław.
« #9 : Kwiecień 07, 2011, 20:58:09 »
Mój koń je teraz makuch mieszany z wysłodkami i sieczką. Najpierw w sumie dostawały frakcję makucha czy jak to się tam zwie w dawkach 200ml dziennie. Samego makucha tez się nie daje dużo, co zresztą katija już napisała - własnie ze względu na wysoką zawartość białka.
Makuch jest fajną paszą dla koni które mają problemy z wagą, które są w treningu, czy do podawania w okresie przesilenia wiosennego.
#link
'Whatever you are, be a good one'
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).
« #10 : Kwiecień 07, 2011, 21:13:39 »
Branka, a docelowo ile planujecie dawać makucha?
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
gacek :)
« #11 : Kwiecień 07, 2011, 21:14:22 »
A gdzie kupujecie?
#link
http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Mommy&year=2012&month=7&day=13&babycount=1
branka
Skąd: Wrocław.
« #12 : Kwiecień 07, 2011, 21:25:04 »
My kupiliśmy pod Jelczem, w zaprzyjaźnionej stajni.
Dostają teraz mało czyli 100-200g dziennie. Więcej nie ma potrzeby, szczególnie u mojego prawie nic nie robiącego konia.
#link
'Whatever you are, be a good one'
zielona33
Skąd: Olsztyn.
« #13 : Kwiecień 13, 2011, 20:22:54 »
http://sklep-galvet.pl/flax-line-energy-makuch-lniany-25-kg-p-1819.html
ja tu zamówiłam , bardzo miła obsługa i szybciutko
karmię 1 kg owsa i 900g makucha rano i tak samo wieczorem tak jak na rozpisce w artykule wyżej
«
Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2011, 20:26:26 wysłane przez zielona33
»
#link
Pamiętajcie o tym, że jeśli diabeł chce kogoś kopnąć, nie uczyni tego nigdy swym końskim kopytem, lecz swą ludzką nogą.
ansc
Skąd: powiat Sośnicowice ;).
« #14 : Styczeń 27, 2012, 18:28:58 »
Zakupiłam pierwszy raz makuch dla mojego chudzielca i zastanawiam jak lepiej go podawać na sucho czy raczej zaparzać?
#link
Azbuka
« #15 : Styczeń 27, 2012, 18:31:27 »
Zdecydowanie zaparzać, a jaką dawkę planujesz na przytycie?
#link
http://ogloszenia.re-volta.pl/uzytkownik/pokaz/5708
ansc
Skąd: powiat Sośnicowice ;).
« #16 : Styczeń 27, 2012, 18:37:02 »
na razie po 50g na odpas 2x dziennie, jest to pasza wysokobiałkowa więc nie chcę przedobrzyć zwłaszcza że na razie nic nie robimy, gdy zaczniemy regularną pracę ( rekreacyjną
) chcę zwiększyć do 150g na odpas. Jeśli okaże że to jednak za mało będę zwiększać stopniowo.
#link
Julie
Skąd: Warszawa.
robot białkowy \,,/
« #17 : Styczeń 27, 2012, 18:58:54 »
BASZNIA
stosuje i jest zachwycona. A temat karmienia koni i dawki żywieniowe to jej hobby, więc mam nadzieję że się w tym wątku wypowie.
#link
branka
Skąd: Wrocław.
« #18 : Styczeń 27, 2012, 19:04:06 »
My podajemy na sucho od pół roku i jest ok.
Bardzo fajna i ekonomiczna pasza
#link
'Whatever you are, be a good one'
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #19 : Styczeń 27, 2012, 19:07:06 »
makucha sie nie zaparza. ja podawalam na sucho.
ansc,
takie dawki jak podajesz to na wprowadzenie. docelowo mozesz podawac do pol miarki na karmienie spokojnie.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
ansc
Skąd: powiat Sośnicowice ;).
« #20 : Styczeń 27, 2012, 19:09:43 »
Czyli ok 0,5kg na odpas? Koń bardzo mało chodzi prawie w ogóle więc nie chcę przesadzić. No i zastanawiam się jak zareaguje bo po lucernie puchły mu nogi i nie wiem w końcu czy przez białko czy coś jeszcze miało na to wpływ.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #21 : Styczeń 27, 2012, 19:11:12 »
ansc,
wprowadzaj po troche i obserwuj. skore przede wszystkim i ogon. dojdziesz do tego jaka dawka jest ok.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
ansc
Skąd: powiat Sośnicowice ;).
« #22 : Styczeń 27, 2012, 19:13:43 »
Dziękuję
#link
branka
Skąd: Wrocław.
« #23 : Styczeń 27, 2012, 19:16:22 »
Makuch ma inną wagę niż owies, polecam poważyć ile ma 'miarka' czy pół miarki.
Teoretycznie nie powinno się przekraczać dawki kilo dziennie (dla pracującego konia).
U niepracującego dawkowanie zależy od tego co jeszcze je koń. Trzeba obserwować.
#link
'Whatever you are, be a good one'
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #24 : Styczeń 27, 2012, 19:17:55 »
u mnie pewien niepracujacy kon dostawal prawie dwie miarki dziennie
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
BASZNIA
Skąd: ok.Poznania.
mleczna i deserowa
« #25 : Styczeń 27, 2012, 23:27:12 »
Julie,
dzieki za podrzucenie mi tego tematu
.
espana,
swietny artykul, dziekuje, bardzo mi sie przydal do uzupelnienia wiedzy.
Moje nieroby dostaja po kubku 250 ml raz dziennie, nie wiem ile to wazy-zapomnialam, z wyslodkami, poza tym nie dostaja zadnej innej paszy tresciwej, widze zmiane w jakosci siersci na plus, takze wlosie grzywy i ogona. Na kopytach wielkich zmian nie obserwuje. Podaje suche, mieszajac w ostatniek chwili z wyslodkami-tuz przed podaniem, aby zminimalizowac uwalnianie szkodliwego kwasu pruskiego.
A dostaja poniewaz maja bardzo zimna stajnie, wazne wiec dla mnie jest, aby w dawce bylo jak najwiecej wlokna, a zwazywszy na to, ze owsa w ogole nie lubie ( konia mam szzzzzzzybkiego
), makuch jest fajna alternatywa.
ksiazki zalecaja dawke do 0,2 kg/100 kg masy ciala.
«
Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2012, 23:39:04 wysłane przez BASZNIA
»
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #26 : Styczeń 28, 2012, 00:35:19 »
Cytat:
BASZNIA
Styczeń 27, 2012, 23:27:12
aby zminimalizowac uwalnianie szkodliwego kwasu pruskiego.
z makucha sie nie uwalnia
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Liiza
« #27 : Styczeń 28, 2012, 01:45:21 »
Makuch lniany to fajny źródło ale tylko włókna i białka, co do kwasów omega 3,6,9 i witaminach szczególnie rozpuszczalnych w tłuszczach to można o nich zapomnieć po kilku dniach od zmielenia - utleniają sie po pozbawieniu łuski. Proces degradacji przyspiesza też światło.
#link
BASZNIA
Skąd: ok.Poznania.
mleczna i deserowa
« #28 : Styczeń 28, 2012, 10:30:42 »
katija,
nie masz racji. Wyciskanie na zimno- a taki mam makuch, nie pozbawia lnu linamaryny, z ktorego glikozydu enzym linazyny uwalnia kwas pruski w wilgotnym srodowisku. Szkodliwosc podawanego na mokro potwierdza tez Meyer i Coenen w "Zywieniu koni". Jesli wiesz napewno, ze nie uwalnia, to napisz skad wiesz.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #29 : Styczeń 28, 2012, 13:57:39 »
oj... to moze nie wiem napewno. mowila mi to osoba, ktora tloczy olej z lnu. ale nie mam na poparcie tych slow nic tak wiadygodnego, zeby tu cytowac. wiec byc moze jestem w bledzie. dopytam sie dokladniej.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Strony:
[
1
]
2
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
makuch lniany -czy ktoś stosował?
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.