Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: ciąża, wyźrebienie, źrebak

poprzednia następna
Strony: 1 ... 112 113 [114] 115 116 ... 146 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: ciąża, wyźrebienie, źrebak  (Przeczytany 183826 razy)
Kurczak
Skąd: Warszawa.


Huculskie (nie)szczęście


Moje ogłoszenia
« #3390 : Luty 01, 2012, 21:35:24 »
Odpowiedz cytując
Condina  rozga bez zdjęć nie wracaj!
#link
– Póki dorożka dorożką,
a koń koniem, dyszel dyszlem,
póki woda płynie w Wiśle,
jak tutaj wszyscy jesteście,
zawsze będzie w każdym mieście,
zawsze będzie choćby jedna,
choćby nie wiem jaka biedna:
ZACZAROWANA DOROŻKA
ZACZAROWANY DOROŻKARZ
ZACZAROWANY KOŃ.
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #3391 : Luty 03, 2012, 12:31:26 »
Odpowiedz cytując
Fuzja nadal bez swieczek, trzyma sie dzielnie- ale widac ze juz lada dzien... az biegalam w nocy do stajni dwa razy spojrzec na nią
Titina- a jak tam u Ciebie ?
#link
titina


« #3392 : Luty 03, 2012, 15:59:22 »
Odpowiedz cytując
U mnie dwie na ostatnich nogach. Jedna już przenosiła jeden dzień, a druga ma termin na dzisiaj.  icon_rolleyes
Mam wrażenie, że czekają na ocieplenie  lol wink
Miałam je dzisiaj na lonży (po wypuszczeniu na wybieg stoją tak długo ,aż przyjdę je zabrać), i ruszały się jeszcze całkiem rześko . wink
Widać jednak ,że to końcówka, a u jednej pokazały się jej korki z siary. oczy2
#link
Ircia
Skąd: z daleka.


Olsztyn\ Różnowo



« #3393 : Luty 03, 2012, 16:25:43 »
Odpowiedz cytując
titina jak korki z siary to dziś w nocy będzie źrebak lub jutro rano, u mnie też tak było  konik
#link
Sprawiedliwość ha ha ha jednak zwycięża...uśmiech
titina


« #3394 : Luty 03, 2012, 18:32:20 »
Odpowiedz cytując
Wszystko może być, źrebak się strasznie dzisiaj rzucał  oczy2
#link
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #3395 : Luty 03, 2012, 19:10:48 »
Odpowiedz cytując
no własnie u mnie tez... a swieczek nie ma
#link
dominoxs



« #3396 : Luty 06, 2012, 14:12:07 »
Odpowiedz cytując
No to u mnie pierwszy kryzys ....
Cały wczorajszy dzień i połowę nocy walczyliśmy z biegunką .
Nagle jak zaczęło sie z małej lać , tak nie przestawało
Ogonek cały w soplach z guana przez ten fatalny mróz , co chwile mokre dupsko , trzęsło się toto jak galareta . I poszły lekarstwa , dwie kroplówy wielkie , antybiotyki ... ledwie żyję ze zmęczenia . Chwała mojemu lokalnemu , wiernemu wetowi za pomoc !O drugiej w nocy pierwsze g...ko o stałej konsystencji się pojawiło , mimo to dzisiaj bedzie kolejna kroplówa i antybiotyki
Co to za swołocz dobrała sie do biednego alienka  zły!!! Według weta  to nie było pokarmowe raczej, mniej wiecej tydzien temu wywalilam na druga strone boksu lizawke solną i to była jedynak zmiana w otoczeniu aliena ... ale ktoz to moze wiedziec .Najgorsze jest to , ze walczac z biegunka alien zaczal sie trząść z zimna , byla tez cala zimna w dotyku . Nie wytrzymalam i czekając na kolejną kroplówkę uszylismy derkę ze spiwora - i rano mała już była weselsza i ciepla
Podsumowując :  zarzekam sie , ze przez najblizsza dekade nie chce w swoim otoczeniu zadnych malych stworzen ... dzieci , psow , zrebakow , kociąt , tfu tfu.
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #3397 : Luty 06, 2012, 14:36:43 »
Odpowiedz cytując
dominoxs,
może to spóźniona sraczka pierwszorujowa była?
Jest to sytuacja normalna i do przeżycia, w razie co smecta i tyle.
Co prawda warunki aktualne na biegunki i osłabienie malucha nieciekawe ehh
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

dominoxs



« #3398 : Luty 06, 2012, 14:49:51 »
Odpowiedz cytując
Tą rujowa mielismy juz jakies 10 dni temu,  przeszla bez jakis wiekszych sensacji po 4 dniach
To cos innego bylo......i naprawde powaznie wet to potraktowal , bo przez caly dzien biegunki zrebak sie porzadnie odwodnił. I temeperatura tez byla - czyli jakas infekcja chyba...
Jedyne co mnie pocieszalo , to ze zebral zniwo caly czas z maluchem spedzony- moglam jej dac do pyska przerozne szuwaksy , moglismy ja polozyc i podac kroplowke - lezala 40 minut spokojnie przy kazdej , dupsko mylismy i suszylam suszarka do wlosów bo potem to juz z temperatura i biegunka byl prawdziwy hardcore . Cierpliwy ten maly alien , musze to przyznac . I przy okazji wiem ze wazy ... juz  80 kilogramów  8|
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #3399 : Luty 06, 2012, 14:53:16 »
Odpowiedz cytując
Aha, no to trzymam kciuki, żeby już wszystko było dobrze!
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

armara


WWW Moje ogłoszenia
« #3400 : Luty 06, 2012, 15:46:31 »
Odpowiedz cytując
dominoxs
Nie przejmuj, my z Emetytką walczyliśmy prawie przez miesiąc. Co jej się poprawiło, to po paru dniach od nowa wracała biegunka. Pamiętam, że dawaliśmy chyba jakiś preparat wzmacniający rozwój flory jelitowej. Wyrósł kawał kobyły zdrowej kobyły, więc myślę że nie ma czym się przejmować. Będzie dobrze  hurra!
#link
Teraz Polskie Konie
dominoxs



« #3401 : Luty 06, 2012, 16:25:23 »
Odpowiedz cytując
Aramara , miesiąc???? O nie , nie , byle nie miesiąc .... miesiąc  mieć takiego obsrańca na mrozie ...
Mam jakies tam proszki dla niej  i jeszcze cos w plynie  ma mi wet przywieźć  , napisze wieczorem co to , moze sie komus przyda taka,  za przeproszeniem , goowniana wiedza ...
I jeszcze z ciekawosci zapytam - mam podawać na razie codziennie do odwołania bialko z dwóch jajek,  wymieszane tak żeby się nie ciągnęło za bardzo ... jakie to ma dzialanie, versus biegunka ???
#link
armara


WWW Moje ogłoszenia
« #3402 : Luty 06, 2012, 16:36:08 »
Odpowiedz cytując
Z przerwami, ale prawie miesiąc. Dostawała i kroplówki i antybiotyki i jakieś suplementy. Problemów "żołądkowych" jako dorosły koń nie ma wcale, paszę wykorzystuje. Ponoć niektóre młode konie są wrażliwsze w tym względzie.
#link
Teraz Polskie Konie
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.




« #3403 : Luty 06, 2012, 17:43:41 »
Odpowiedz cytując
dominoxs- u nas w zeszłym roku źrebak miał taką biegunkę od soli, no może nie AŻ taką ale miał.
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
Magda Pawlowicz


WWW
« #3404 : Luty 06, 2012, 19:37:50 »
Odpowiedz cytując
Właśnie-myśmy też mieli biegunkę u źrebaka (chyba z miesiąc miał) ale bez objawów ogólnych (bez temperatury, odwodnienia itd). I pierwsze pytanie jakie wet zadał to było czy on sie przypadkiem nie dostał do soli?
A wyleczyliśmy kora dębową:-) wyglądało nieciekawie dosłownie przez parę godzin, bardzo szybka poprawa po tej korze była (zalecenie weta)
#link
titina


« #3405 : Luty 06, 2012, 19:47:25 »
Odpowiedz cytując
Jest! Mamy nowego Dyrektora, od szefowej stajni. Dzisiaj o 17. Trochę nas przeciągnęła oczy2
#link
montana
małopolskie


WWW Moje ogłoszenia
« #3406 : Luty 06, 2012, 20:37:41 »
Odpowiedz cytując
źrebaki od jednej mojej klaczy zawsze długo mają biegunkę, też wspomagamy korą dębową, bywało ze kroplówki i leki musiały iśc w ruch. O białku z jajka nie słyszałam, ale interesujące. I faktycznie powtarza się motyw lizawki, lizawka opuszcza u nas boks tej klaczy i źrebaka. Z innymi matkami i ich przychówkiem nie mieliśmy takich problemów.

Wczoraj w zaprzyjaźnionej stajni przyszły na świat dwa źrebaki, w odstępie 12 godzin, jakże wygodnie: jeden o 6 rano, kolejny o 6 wieczór uśmiech Obydwa ogierki
#link
Kopyciak
Skąd: z Krainy Absurdu.


Urodzeni, żeby biec, nie mogą w miejscu stać!



« #3407 : Luty 06, 2012, 20:39:51 »
Odpowiedz cytując
titina gratulacje! Po jakim ogierze?
#link
dominoxs



« #3408 : Luty 06, 2012, 21:21:20 »
Odpowiedz cytując
Poprosżę fote Dyrektora : ) !!!!

U nas właśnie kolejna kroplówka się skończyła -4 litry . Powinno to od strony odwodnienia na razie zadziałac ... biedny , obsrany alienek.
Mam też podawac preparat ,o którym myslałam ze jest  na bazie kory debu , ale jak się wczytałam to tam o kasztanowcu jest napisane - Farmatan .
I Fermactiv na odbudowę flory bakteryjnej . I białko . I jeszcze takie coś : Foran Kao-Sorb. I antybiotyk przez dwa dni. I tonę cierpliwości .

#link
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #3409 : Luty 06, 2012, 21:39:32 »
Odpowiedz cytując
Titina Gratulacje!!!!!!

dominoxs -wspolczuje biegunek przy tej temperaturze
lepiej myc tylek ciepła woda bo dupsko bedzie jak u pawiana...


u nas cisza.. tzn generalnie kobyla wygłada jakby za moment miała urodzic a swieczek brak ...Fuzja czeka az jej sie male ofutrzy

a mała Natiqua dostala ma pysk kantarek (dzis skonczyla miesiac)- ale jazda! Dala sobie zalozyc, bo do ludzi jak przylepa.. ale co ona potem wyprawiała..
#link
titina


« #3410 : Luty 06, 2012, 21:40:29 »
Odpowiedz cytując
titina gratulacje! Po jakim ogierze?


Po tym:
http://www.bazakoni.pl/horse_9759.html

dominox, jutro wstawię  wink Dzisiaj jestem wyautowana, a mam jeszcze jedną klacz do przypilnowania. Musze być na chodzie, bo to pierwiastka.

Kopyciak,Złota Dzięki  kwiatek
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2012, 07:47:43 wysłane przez titina » #link
orjentica
Skąd: lubelskie.



Moje ogłoszenia
« #3411 : Luty 06, 2012, 22:05:58 »
Odpowiedz cytując
dominoxs- u nas w zeszłym roku źrebak miał taką biegunkę od soli, no może nie AŻ taką ale miał.

u mnie też kilka lat temu.od tamtej pory ostrzegam,nawet w tym wątku pisałam-lizawki precz z boksów z maluchami.U nas pomógł lakcid ludzki,3 razy dziennie po 3 ampułki,doba wystarczy na opanowanie biegunki.A dupinkę może by oliwką natłuszczać co by nie nasiąkała sierść
#link
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #3412 : Luty 06, 2012, 22:40:31 »
Odpowiedz cytując
ooo nawet trzeba po myciu
oliwką albo wazeliną na grubo

Titina jak się ogarniesz z kobyłkami to fotki koniecznie!
#link
titina


« #3413 : Luty 07, 2012, 07:50:34 »
Odpowiedz cytując
To może trochę potrwać, do końca lutego jeszcze trzy, a jedna pod koniec kwietnia, ale postaram się szybciej ,tych ,co teraz pchają się na Świat. wink
#link
Donia Aleksandra
Skąd: Śląsk, Imielin.



WWW Moje ogłoszenia
« #3414 : Luty 07, 2012, 10:01:30 »
Odpowiedz cytując
titina gratulacje! uśmiech
Kupowałyście kiedys derki zimowe dla żrebiat?potrzebna by mi była do transportu.Sądzicie że taka zwykła dla kuca będzie dobra?
#link
Rude, rude
dominoxs



« #3415 : Luty 07, 2012, 11:04:44 »
Odpowiedz cytując
Jesli to taki mały zrebak jak mój (  miesiąc jej stuknie 12-go) to znalazłam dwie derki - Waldhausena Thermostar dla żrebaka , i na stronie siodlarnia.pl jest taka co będzie pasować , w zimowych . Niestety dla swojej  potrzebowałam pilnie więc w końcu  uszyłam w nocy ze spiwora dereczkę , i w niej zwalczyła najgorszy  etap swojej choroby. Jeszcze dzisiaj posiedzi w niej , i mam nadzieję ze jutro jak nadejdną upały , tak  minus dziesięć stopni , to uwolnię ją wreszcie .
I najnowsze wiesci z frontu - dupka wczoraj wieczorem kolejny raz  umyta jest juz dzisiaj rano czysta  : ) : ) i puszysta : ) : )
A mała jak  mnie widzi , to od razu idzie do tego  kąta boksu  , gdzie jest zwyczajowo męczona, i stoi tam w pozycji cierpiętnicy- co za fenomen .
Musze się jej jakoś odkojarzyć  icon_rolleyes
#link
aneta
Skąd: żuławy.


do 3 razy sztuka


Moje ogłoszenia
« #3416 : Luty 07, 2012, 11:39:12 »
Odpowiedz cytując
Pytałam już innym wątku ale pytanie pozostało bez odpowiedzi smutek Jak wygląda i działa zwalidło używane przy cesarkach i kastracji?
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #3417 : Luty 07, 2012, 11:58:19 »
Odpowiedz cytując
aneta, co masz na myśli, pisząc "zwalidło"?
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

aneta
Skąd: żuławy.


do 3 razy sztuka


Moje ogłoszenia
« #3418 : Luty 07, 2012, 12:02:06 »
Odpowiedz cytując
Takiej nazwy użył wet gdy pytałam( za pośrednictwem męża) o sposób przeprowadzania kastracji. " zakładamy zwalidło a potem ciachamy" podejrzewam, że to coś do obalenia konia, ale nie wiem nic dokładnie. Tego samego używają przy cesarce u klaczy.
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #3419 : Luty 07, 2012, 12:46:27 »
Odpowiedz cytując
Hmm, może chodzi o konstrukcję arkana ( pas na szyji) i pęta, do którego
montowana jest tylna noga (???) - tylko takie coś widziałam przy kastracji.
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

Strony: 1 ... 112 113 [114] 115 116 ... 146 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: ciąża, wyźrebienie, źrebak

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.078 sekund z 18 zapytaniami.