Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Lonżowanie na czambonie
poprzednia
następna
Strony:
1
...
11
12
[
13
]
Autor
Wątek: Lonżowanie na czambonie (Przeczytany 28935 razy)
Katharina
"Trudny koń przekazuje najwięcej" Lendon Gray
« #360 : Listopad 02, 2011, 00:16:22 »
piglet
aha dzięki
zapytałam, bo spotkałam się z przypadkami, że czambon zapinano tak jak gog z 2 zdjęcia. Ok więc będę zapinała przepisowo tak jak na 1 zdjęciu
#link
Isabelle
Skąd: Łódź.
połamany jeździec i poszportowy koń emeryt
« #361 : Listopad 02, 2011, 01:48:37 »
jesli kon bedzie lepiej chodził jak na gogue to zapinaj tak
poeksperymentuj, pobaw się z koniem, zobacz jak najlepiej reaguje, tylko linki od czambona są krótsze zapewne, to po prostu wez dluzsze
powodzenia
#link
Ignoruję debili z przerostem ego i problemami emocjonalno-osobowościowymi
Katharina
"Trudny koń przekazuje najwięcej" Lendon Gray
« #362 : Listopad 02, 2011, 07:56:26 »
Isabelle
dziękuję
myślałam, że drugie zapięcie jest niedozwolone przy czambonie
ok zatem będziemy eksperymentować
#link
777
Skąd: Białystok.
« #363 : Listopad 02, 2011, 09:54:24 »
Czy waszym zdaniem na takim czambonie można jeździć? Jeśli się nie powinno to dlaczego ?
No i przede wszystkim czy młodego konia na czambonie jeździć - pytam gdyż moje zdanie - NIE ale dużo osób to praktykuje i zastanawiam się czy są jakieś + czy same -
+ to raczej pozornie więcej bezpieczeństwa dla jeźdźca .........
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.
« #364 : Listopad 02, 2011, 10:02:48 »
Katharina,
zlituj się - nie ma czegoś takiego jak "inne zapięcie" czambonu. Inne zapięcie tworzy inną pomoc - gog.
777,
ludzie miewają różne pomysły w swoim kreatywnym poszukiwaniu rozwiązań. Czasem bywa, że zupełnie, zdawałoby się, od rzeczy pomysł - zadziała.
Zgodnie z zasadami sztuki jeździeckiej czambon nie służy do jazdy. Do jazdy służy gog. Czy wyłącznie w zapięciu "aktywnym" - do ręki - tu zdania są podzielone.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
777
Skąd: Białystok.
« #365 : Listopad 02, 2011, 10:05:08 »
Dziękuje za odpowiedz . Jeszcze tylko dopytam czy czambon zapięty jak gogue może służyć do jazdy na młodym zajeżdżanym dopiero koniu ?
#link
Isabelle
Skąd: Łódź.
połamany jeździec i poszportowy koń emeryt
« #366 : Listopad 02, 2011, 10:07:02 »
777
a nie lepiej zwiekszac bezpieczenstwo spokojnymi konmi dla poczatkujących?
skoro mówisz "pozornie" to jednak chyba nie jest to plus
jedna mądra osoba (
) poleciła mi pracę na czambonie, bardzo fajny efekt, choc długo trwało przekonywanie konia do tego, teraz jest duzo lepiej. ta sama osoba powiedziała bardzo mądre zdanie (
) "nie uznaję patentów z którymi się jezdzi, a nie ma jezdziec nad nimi kontroli"
po co czambon, skoro ktos np ma koszmarną rękę? z jednej strony czambon konia ciagnie w dół, z drugiej niestabilna reka poczatkujacego ciagnie w górę. po co wiec czambon ?
kazdy praktykuje to na co ma ochotę. dla wielu osób jezdzenie na wypinaczach jest ok.
ja czasem chlopa wsadzam na czambonie. na lonzy, bez wodzy, tylko się stara tam klepac(zaczał anglezowac
) bo gdy kon wypycha plecy, to mniej jej szkodzi, gdy chlop z rytmu wyjdzie i jej niewygodne usiądzie. ale gdy ma wodze przyczepione do kantara, to nie ma sensu niczego przypinac, bo i po co.
jak zapiąć czambon, zeby szedl do ręki?przeciez tam jest tylko kawalek sznurka do wędzidła. a poza tym, linki są krótsze i musialyby byc bardzo mocno zapięte zeby zapiąć jak gog.
#link
Ignoruję debili z przerostem ego i problemami emocjonalno-osobowościowymi
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.
« #367 : Listopad 02, 2011, 10:22:55 »
Isabelle,
założyłam, że linki są dłuższe. Zapięcia czambonu - że czambonu (z krótkimi linkami) jak gog - zupełnie sobie nie wyobrażam - masakra jakaś. No - ew. koń cob, czambon full - maksymalne poluźnienie - może się zdarzyć, że "styknie".
777,
zależy co to znaczy "do jazdy"? Trzeba zawsze myśleć jakie ew. są pozytywy a co może przynieść szkodę. Przewieszanie czy bierna jazda "na pasażera" - nawet na czambonie jest do przyjęcia. Nie w każdym przypadku - bo może być niebezpieczna (zaplątanie, szarpnięcie przy jakiejś "akcji") - ale nawet wytok (jak przekonała się moja koleżanka) może być niebezpieczny
. Największy "zysk" z goga: zwiększone poczucie bezpieczeństwa jeźdźca. Negatywy też są - lepiej, żeby młody koń w razie W uczył się "rozwiązywać do przodu" - nawet w nieco nieobliczalny sposób. Itd. Itp. Plusy i minusy w różnych sytuacjach długo by rozważać
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
777
Skąd: Białystok.
« #368 : Listopad 02, 2011, 12:03:13 »
Dzięki. Osoba bynajmniej nie jest początkująca a jedynie koń młody i bardzo, bardzo niepokorny
#link
Wojenka
the coldest blood runs through my veins
« #369 : Listopad 02, 2011, 14:34:32 »
Ja bym się nie odważyła na zajeżdżanego konia zakładać patentów. Na samą myśl mam czarne wizje.
#link
Katharina
"Trudny koń przekazuje najwięcej" Lendon Gray
« #370 : Listopad 02, 2011, 15:37:40 »
halo
sama widzisz, że wyżej doradzono mi, że można eksperymentować i tak samo jest w realu - co osoba to inna opinia więc chyba sama rozumiesz, że wolałam się upewnić prawda?
Teraz rozumiem, że jeśli zapnę tak jak przedstawiono na zdjęciu 2 uzyskam pomoc działającą jak gog
#link
Zorilla
Skąd: Kraków!.
« #371 : Listopad 03, 2011, 10:44:02 »
Cytat:
Katharina
Listopad 02, 2011, 15:37:40
zapnę tak jak przedstawiono na zdjęciu 2 uzyskam pomoc działającą jak gog
nie jak gog tylko poprostu uzyskasz gog :P
#link
www.youtube.pl/hannamarianna
tajnaa
Skąd: zachodniopomorskie.
« #372 : Listopad 03, 2011, 11:33:16 »
Zorilla
z tego co wiem, to TeQ. chodził raz w tygodniu przez pół h na pessoa na dolnym wpięciu, może dlatego dziwnie mu w czambonie
#link
Bóg zabronił mi iść do nieba, w którym nie będzie koni...
Piszę poprawnie po polsku
Zorilla
Skąd: Kraków!.
« #373 : Listopad 03, 2011, 11:35:51 »
Tak włąsnie już słyszałam, ale teraz takie cuda by go 'zabily' pomijajac że ja się na tym nie znam. Razem nic dobrego by nie wyszło. Teraz stawiamy zabawę i luzik
#link
www.youtube.pl/hannamarianna
tajnaa
Skąd: zachodniopomorskie.
« #374 : Listopad 03, 2011, 11:49:27 »
i super. Chłopak zasłużył
ciężko pracował, za ciężko...
#link
Bóg zabronił mi iść do nieba, w którym nie będzie koni...
Piszę poprawnie po polsku
Strony:
1
...
11
12
[
13
]
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Lonżowanie na czambonie
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.069 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.