Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: wysłodki buraczane

poprzednia następna
Strony: 1 ... 26 27 [28] 29 30 ... 40 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: wysłodki buraczane  (Przeczytany 43553 razy)
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #810 : Luty 02, 2012, 22:17:26 »
Odpowiedz cytując
Moim zdaniem kon sie nie zatka, jezeli wyslodki beda odpowiednio namoczone. Jezeli zostalyby podane wyslodki suche, mogloby to byc tragiczne w skutkach, gdyz jak wiadomo zwiekszaja one bardzo swoja objetosc w kontakcie z plynem. Ale to tylko moje rozumowanie, jesli sie myle prosze o skorygowanie.

P.S. tez jestem zdania, ze nie ma glupich pytan wink kto pyta nie bladzi, albo przynajmniej nie az tak wink
#link

rosek0


« #811 : Luty 02, 2012, 22:31:55 »
Odpowiedz cytując
Ja mam pytanie, jak sobie radzicie z codziennym przygotowaniem wyslodków w pensjonacie gdy stajenny/właściciel stajni nie ma czasu by je przygototwywać i daje tylko wcześniej przygotowane?
Wiem , że w nizsze temperaturze moga wytrzymac nawet ponad 12h, nawet 24h. Jednak gdy przyjdzie lato? Nie ma chyba tak zimnego miejsca w stajni by było akurat? Ja myślałam nad wiekszym termosem , zalewać zimna wodą, dobrze by nasiąkneły i zatrzymały chłodniejsza temperaturę. I może by wytrzymały 24h?
Jak sobie radzicie? kwiatek
#link
zima
Skąd: Wrocław ;).




« #812 : Luty 02, 2012, 22:44:40 »
Odpowiedz cytując
Ja zaczęłam w domu przygotowywać i wiozę gotowe...
Do dupy rozwiązanie.
#link
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #813 : Luty 02, 2012, 22:47:43 »
Odpowiedz cytując
Mnie w ogole ciekawi jak jest z podawaniem wyslodkow w lecie. Strasznie sie obawiam, ze nawet te "expresowe" moga sie jednak popsuc zanim zostana podane. Nie wiem jaki zapach maja wyslodki skisniete, bo dla mnie tak czy siak wyslodki maja nie apteyczny zapach, nie wiem czy rozpoznalabym, ze cos jest nie tak  icon_redface
#link

rosek0


« #814 : Luty 02, 2012, 22:56:04 »
Odpowiedz cytując
Ja teraz nie będę mogła byc codziennie (ze względu na odległość)więc wożenie z domu mija się z celem...Owszem gdy już będę jechać rano to przygotuje sobie wczesniej w domu by zaoszczędzić na czasie juz w stajni. No nic trzeba będzie zrobic test z termosem a jak nie to bedą dostawać 4 razy w tyg najwyżej....

Dzisiaj dostały pierwszą porcje , zjadły chętnie,pomimo różnych standardowych dodatków, na które kręca nosem.  konik
#link
blucha

Moje ogłoszenia
« #815 : Luty 02, 2012, 23:40:14 »
Odpowiedz cytując
odpowiadając na zadane wcześniej pytania
- mi sie koń ,,zapchał ,, wysłodkami , jak już kiedyś pisałam powodem była zbyt mała ilość wody , nie napęczniały dostatecznie w pojemniku , zrobiły to w brzuchu .
- u mnie w lecie namoczone ok 20 wieczorem wytrzymują spokojnie do ok 15-16 dnia nastepnego , stajnia raczej chłodna i nie stoją na słońcu .
podkiśniete czuć lekko kwaskowato , jak komuś kiedyś sie przydaży rozpozna napewno uśmiech aczkolwiek kilka razy zdażyło mi się podać podkiśnięte - skutków ubocznych nie było ( pomyślałam że sianokiszonke wkońcu konie tez jedzą i zyją )
#link
repka
Skąd: Lisowice/dolny śląsk.



WWW
« #816 : Luty 03, 2012, 07:55:27 »
Odpowiedz cytując
Ja czy latem czy zimą zalewam rano a podaję wieczorem. Stoją w stajni, nie na słoncu, pewnie jest gdzieś około 20stopni w stajni w lecie, choć dokładnie to nie powiem. W każdym razie nigdy mi nie skisły.
A co do zbyt małej ilości wody, to czasami mi się za dużo wsypie wysłodków i po napęcznieniu mam taką suchą masę, więc przed podaniem dolewam do tego wody odrobinę i już jest bezpiecznie.
#link
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #817 : Luty 03, 2012, 22:20:24 »
Odpowiedz cytując
blucha dzieki za informacje uśmiech

ja dzis zrobilam mlodej niezla mieszanke..
200ml wyslodkow(nie wiem ile wagowo, bo zapomnialam wagi zabrac)
pol litra naparu z rumianku
40g slonecznika
100g lucerny
lyzka siemienia lnianego ugotowana w 200ml wody
+wszystkie jej dodatki
to wszystko zalalm woda, pol litra, wymieszalam, konina juz dawno tak zlobu nie wylizywala  duży uśmiech
#link

katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #818 : Luty 03, 2012, 22:26:27 »
Odpowiedz cytując
mysle, ze wlascicielowi pensjonatu chodzi o zatkanie przelyku, ktore czesto zdarza sie u krow, a i wiesc niesie, ze u koni. ja skamiam wyslodkami juz pare lat, wczesniej bylam w stajniach gdzie karmiono wyslodkami i nigdy nic takiego sie nie przydazylo.
latem mocze wyslodki ok 12 godzin i nie kisna przy najwiekszych upalach, stoja w domu, w chlodniejszym miejscu. skisly mi raz, jak staly 24 godziny.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
episode


Moje ogłoszenia
« #819 : Luty 04, 2012, 18:22:13 »
Odpowiedz cytując
A ile dziennie dajecie wysłodków (tak średnio)? I czy można je podawać same czy lepiej wymieszać z czymś?
#link
zima
Skąd: Wrocław ;).




« #820 : Luty 04, 2012, 18:53:55 »
Odpowiedz cytując
Mi stajenny cały czas wciska, że konie nie jedzą wysłodków i koniec. On z ojcem karmił tak bydło i wie lepiej. A ja jestem głupią rozpuszczoną idiotką, która cuduje. Tego oczywiście nie powiedział, ale wzrok ma wymowny hihi
A poza tym nie będzie ich przygotowywał, bo to nie jego obowiązek...
A tymczasem konie zaczęły jeść i zonk.
#link
Perlica


« #821 : Luty 04, 2012, 19:20:27 »
Odpowiedz cytując
Drugi też je?
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW Moje ogłoszenia
« #822 : Luty 05, 2012, 00:08:35 »
Odpowiedz cytując
kocham kogos, kto wymyślił podawanie wysłodków koniom  tanczacalinka głupio tak koniom wypominac, ale oszczędnośc paszy jest ogromna uśmiech trochę muszę dorzucac, bo samych wysłodków nie chcą ale wychodzi mi na 3 konie miarka paszy dziennie a nie trzy uśmiech owsa nie daję już wcale, jedynie garśc paszy i sieczki do smaku  wink
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
zima
Skąd: Wrocław ;).




« #823 : Luty 05, 2012, 09:26:39 »
Odpowiedz cytując
Drugi też je?

Tak, zaczął konik
A Rudy od początku szama aż mu się uszy trzęsą uśmiech
#link
Cava



« #824 : Luty 05, 2012, 09:49:28 »
Odpowiedz cytując
Mój  nie może  przekonać się do wysłodków. Wsadza głowę do żłobu i chciałoby się,ale jakoś w zęby szczypie lol Jak mu z czymś wymieszam, to przez całą noc  zmęczy.
#link
esef


WWW
« #825 : Luty 05, 2012, 11:46:50 »
Odpowiedz cytując
ja się dopisuję do listy osób dających wysłodki buraczane uśmiech Kupiłam 10 worów brykietu w sezonie, wychodzi bardzo tanio. Na razie ledwie mi ubyło z pierwszego wora, bo daję 0,5l wysłodków i po zalaniu wodą mam 3/4 wiadra. No i nie do każdego karmienia (z reguły tylko na wieczór) Do tego standardowo otręby i owies, plus co mi tam jeszcze przyjdzie do głowy. Z siemieniem nie mieszałam (na siemieniu robię tylko standardowy mesz), ale może spróbuję? No i pomysł zalewania naparem wydaje się być dobry, ja czasem wrzucam trochę suchej mięty i zalewam gorącą wodą. Ogólnie chyba dobrze jest to urozmaicać czymś smakowym bo mimo, że konie zjadają wszystko do dna to jednak widać że smakowo zachwycone wysłodkami nie są uśmiech
#link
wirtualnie hodujemy psiaki na www.doggi-game.pl uśmiech
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW Moje ogłoszenia
« #826 : Luty 05, 2012, 11:52:21 »
Odpowiedz cytując
posmakowałam te wysłodki dodsonowe - smakują jak zżuta tektura  emoty327
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #827 : Luty 05, 2012, 12:03:49 »
Odpowiedz cytując
moj chwilowo wyslodkow nie je. zamarzaja w zlobie ehh
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).



Moje ogłoszenia
« #828 : Luty 05, 2012, 12:30:07 »
Odpowiedz cytując
Heh, mój miał etap plucia wysłodkami - na pół boksu. Potem zaczął jeść melasowane - a na kolacje dostaje wymieszane z jęczmieniem zwykłe - niby zjada, ale już kilka razy przyfilowałam że w pierwszym odruchu ma ochotę pluć...
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
JSBach
Skąd: Katowice.



Moje ogłoszenia
« #829 : Luty 05, 2012, 13:01:52 »
Odpowiedz cytując
mógłby mi ktoś powiedzieć, ile wagowo mniej wiecej wychodzi pół miarki namoczonych wysłodków?  kwiatek kwiatek
#link
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #830 : Luty 05, 2012, 17:17:40 »
Odpowiedz cytując
ja planuje dawac wyslodki 4-5 razy w tyg jako kolacje, kilka postow wyzej podawalam z czym mieszam, sprawdza sie super  tanczacalinka wole dawac takie male ilosci dodatkow regularnie, niz raz na tydzien dowalic koniowi pol szklanki siemienia i innych pierdol. Te moja mieszanke mloda wcina az milo  emoty327 zdecydowanie z wszystkich rzeczy, ktore jadla do tej pory, to jest jej ulubione danie  hihi
#link

Chestnutstalion


« #831 : Luty 05, 2012, 18:45:06 »
Odpowiedz cytując
Przez przypadek najpierw kupiłam melasowane ze Stefandisa które mały chętnie jadł i bałam się że niemelasowanych nie tknie, ale wsuwa równo bez żadnych dodatków.
#link
Ircia
Skąd: z daleka.


Olsztyn\ Różnowo



« #832 : Luty 05, 2012, 18:58:56 »
Odpowiedz cytując
JSBach trochę trudno powiedzieć ile to wyjdzie, ale ja mam miarkę gdzie wchodzi 1 kg owsa z jęczmieniem, wysłodki są moczone, wiadomo raz jest więcej wody w nich a raz mniej, więc tak na moje oko te pół miarki wysłodków to jest na pewno kilogram lub może ciut więcej. Zależy też od wielkości miarki oraz od namoczenia wysłodków  wink
#link
Sprawiedliwość ha ha ha jednak zwycięża...uśmiech
episode


Moje ogłoszenia
« #833 : Luty 05, 2012, 19:23:11 »
Odpowiedz cytując
Cze ktoś odpowie na moje pytanie? To pilne bardzo, proszę  kwiatek
#link
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #834 : Luty 05, 2012, 19:30:00 »
Odpowiedz cytując
episode jakbys poczytala watek, nie musialabys czekac na odpowiedz wink
#link

zielona_stajnia
Skąd: Pojezierze Drawskie-tak trochę bardziej w krzakach ;).



WWW
« #835 : Luty 05, 2012, 19:31:12 »
Odpowiedz cytując
Obecnie w mrozy daję 3 litry (już po namoczeniu) na dużego konia, na kuca 1,5. Podaję na ciepło - mają otwartą stajnię - biegalnię. Normalnie (przy normalnych temperaturach) podawałam w zależności od konia od 1,5-2 litrów.
#link
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #836 : Luty 05, 2012, 19:36:19 »
Odpowiedz cytując
zielona_stajnia ale to jest na jeden posilek czy na caly dzien?? bo niezla porcja mi sie wydaje wink
#link

zielona_stajnia
Skąd: Pojezierze Drawskie-tak trochę bardziej w krzakach ;).



WWW
« #837 : Luty 05, 2012, 19:40:25 »
Odpowiedz cytując
Na jeden posiłek, ale dostają raz dziennie, na wieczór - w te mrozy taka ciepła kolacyjka. Po dosypaniu niewielkiej ilości paszy wychodzi prawie pół wiadra "szamunku", który ciamkają dość długo.  Mam wysłodki z cukrowni, w dużym pelecie i wagowo litr suchych to ok kilogram. Wychodzi mi około pół kilo na konia przy tej ekstra zimowo-mrozowej dawce.
#link
Tänzerin
Skąd: Kraków :) / Forst-Eifel :).



Moje ogłoszenia
« #838 : Luty 05, 2012, 19:43:51 »
Odpowiedz cytując
wow, to niezly apetyt maja  hihi ja dalam na probe 200ml wyslodkow suchych i to porcja idealna ( no ale do tego sieczka, ale tez malo). Dlatego tak mnie zaskoczyla Twoja porcja, ale wiadomo- kazdy kon jest inny wink
#link

Ircia
Skąd: z daleka.


Olsztyn\ Różnowo



« #839 : Luty 05, 2012, 19:48:28 »
Odpowiedz cytując
Moje dwa konie dostają po około 1 marce czyli ok dwa kilo wysłodków plus 1.5 kg  owsa z jęczmieniem na posiłek, a dostają dwa razy dziennie, a mój maluch [źrebak 10 m-c] dostaje pół kilo owsa z jęczmieniem i pół miarki wysłodków i wszystko jest podawane na ciepło, a przygotowywane w domu, bo jest strasznie zimno  zemdlal
edit. dopisek.  I dużo marchwi tak około 1.5 kg na konia raz dziennie.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2012, 19:51:38 wysłane przez Ircia » #link
Sprawiedliwość ha ha ha jednak zwycięża...uśmiech
Strony: 1 ... 26 27 [28] 29 30 ... 40 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: wysłodki buraczane

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.05 sekund z 18 zapytaniami.