Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Wady kopyt

poprzednia następna
Strony: [1] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Wady kopyt  (Przeczytany 2480 razy)
rewir


Moje ogłoszenia
«Start : Listopad 15, 2008, 21:22:00 »
Odpowiedz cytując
Chodzi mi konkretnie o kopyto sztorcowe, ale można się dołączać wink

Dostała mi się czteroletnia kobyłka do jazdy z jednym przednim kopytem sztorcowym. Póki co nieco, miejscami skraca chód. Nie jest podkuta bo wszystko zrywa w błyskawicznym tępie i nie ma juz do czego tych podków mocować, obecnie czeka na kowala, który ma podkleić podkowę. Co wiecie, Drodzy Voltowicze, na temat tej wady? Da się to jakoś wyprowadzić?
#link
quantanamera
Global Moderator
Skąd: Warszawa.


konie z szopy


Moje ogłoszenia
« #1 : Listopad 15, 2008, 21:47:00 »
Odpowiedz cytując
Rewir, a wiesz coś o przeszłości tej kobyłki? Ona miała sztorca "od nowości" czy pojawił się np. po przykurczu ścięgien? Samo kopyto jest koślawe, a ustawienie pęciny ok?

Ja znam dwa przypadki, kiedy koń urodził się z takim kopytem. W obydwu za zmianę kształtu kopyta wzięto się, jak koń był już dojrzały (3 latek i 5 latek). U starszego kopyto było niemal pionowe, wyglądało to fatalnie. I jednego i drugiego zwierzaka wyprowadziło się do 100% normy - z tym, że u tego pionowego trwało to dobre 2 lata. Potem kopyto rosło już samo z siebie OK - ale warunkiem jest w takim przypadku niezbędny kowal.
#link
.
aszka
Skąd: Gdańsk/Kiełpino.


day by day


WWW
« #2 : Listopad 15, 2008, 22:15:00 »
Odpowiedz cytując
moja kumpela kupiłą ogierka 1,5 roku miał sztorca w jednej przedniej nodze, kowal wyprowadzął go powoli ale po roku czasu nie było śladu. Wiem jedno dobry kowal jak coś odezwij sie na gg lub pw to podam ci numer do rewelacyjnego może nawet go znasz.
#link

rewir


Moje ogłoszenia
« #3 : Listopad 15, 2008, 22:29:00 »
Odpowiedz cytując
Kobyłka ma w tej chwili 4 lata, wcześniej było chyba wszystko ok. Podowiaduję się jutro jak to wygląda z przeszłością i skąd mogło się wziąć.
#link
ciska
Skąd: warszawa.


magia :)


Moje ogłoszenia
« #4 : Listopad 15, 2008, 22:54:00 »
Odpowiedz cytując
czyli wyprowadzenie sztorcowego kopyta u 2,5 latka jest do zrobienia ?
ogierek ma kopytko niedosc ze sztorcowe to jeszcze w lewo rosnące
ma tak od "nowosci" bo nigdy nie miał robionych kopyt
#link
jedno serce , jedno bicie ...
k_cian
Skąd: Białystok.


dorastając do jeździectwa..


WWW
« #5 : Listopad 16, 2008, 08:43:00 »
Odpowiedz cytując
ciska da się z tego co widziałam - wymaga to czasu ale dobry kowal potrafi wyprowadzic
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów
Global Moderator



« #6 : Listopad 16, 2008, 10:52:00 »
Odpowiedz cytując
da się zrobić, odpowiednie rozczyszczanie i NIEpodkuwanie + dużo ruchu i będzie ok
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


parellioza vegetalis



« #7 : Listopad 17, 2008, 12:21:00 »
Odpowiedz cytując
CZĘSTE rozczyszczanie!! Nawet co 2 tygodnie drobne poprawki, działają dużo lepiej niż kucie...
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce jest." - Yogi Berra
danon


« #8 : Grudzień 16, 2008, 20:30:38 »
Odpowiedz cytując
rewir napewno da sie wyprowadzic
jesli sie chce ale nie samemu
 metoda STRASSER DZIAŁA  takze polecam bardzo
pisze  ponownie  na ochwat.pl opisane co to za metoda i jak działa i na jakie choroby .
 czyli na wszystkie problemy kopytowe które spartaczył czlowiek



#link
escada
Skąd: Wrocław.



WWW Moje ogłoszenia
« #9 : Grudzień 16, 2008, 21:27:56 »
Odpowiedz cytując
widzialam sztorca który wziął się z przykurczu ścięgna... rok kucia korekcyjnego i po przykurczu i sztoru ani śladu, a ponoć przykurcz mial być operacyjny wink
#link
danon


« #10 : Grudzień 16, 2008, 21:41:01 »
Odpowiedz cytując
widzialam sztorca który wziął się z przykurczu ścięgna... rok kucia korekcyjnego i po przykurczu i sztoru ani śladu, a ponoć przykurcz mial być operacyjny wink

a co mozesz powiedziec o kuciu ortopedycznym? pewnie tyle co o podstawowym.
znasz mechanizm kopyta ,zasade działania?
skąd sie biorą deformacje kopyt?


żadne kucie nie pomaga , a jesli uwazasz ze ,,ani sladu,, to zobaczysz co bedzie dalej .

wiecej rozsądku.



#link
Averis
Skąd: Warszawa.


Semper invicta



« #11 : Grudzień 16, 2008, 21:48:22 »
Odpowiedz cytując
danon Mówił Ci ktoś kiedyś, że nie masz monopolu na  rację? Jesteś kowalem/weterynarzem/końskim fizjoterapeutą czy innym kopytologiem? Bo mogłoby się wydawać, ze jesteś tym wszystkim jednocześnie-wnioskując z Twoich wcześniejszych wypowiedzi. I zamiast ciągłego zadawania pytań retorycznych lepiej by było, gdybyś napisał coś bardziej konkretnego. Pozdrawiam  kwiatek
#link
‎'Czarny mój rumak jak burzliwa chmura,
Gwiazda na czole jego jak jutrzenka błyska,
Na wolę wiatrów puścił strusiej grzywy pióra,
A nóg białych polotem błyskawice ciska.'
Klami
Skąd: Trójmiasto.


BHT


Moje ogłoszenia
« #12 : Grudzień 16, 2008, 21:56:02 »
Odpowiedz cytując
Averis, na nic bardziej konkretnego nie licz. Za bardzo ten uzytkownik kojarzy sie z innym. Tylko personalny atak itp. Zadnych konkretow.

escada, a to w sumie ciekawe. Zawsze mi sie wydawalo, ze przy przykurczu to wlasciwie przeciecie to jedyne co mozna zrobic.
#link
Burza
Skąd: Z Grzmiącej.


SDT


Moje ogłoszenia
« #13 : Grudzień 16, 2008, 21:56:11 »
Odpowiedz cytując
Danon sektę zakładasz?
Idź poodychaj bo to zaczyna być zaśmiecanie każdego wątku a nie dyskusja.
#link


"Burza jak Lenin- wiecznie żywa."
danon


« #14 : Grudzień 16, 2008, 22:04:58 »
Odpowiedz cytując
coś bardziej konkretnego lepiej aby ci wytłumaczyła dr  H.  STRASSER
#link
Klami
Skąd: Trójmiasto.


BHT


Moje ogłoszenia
« #15 : Grudzień 16, 2008, 22:08:48 »
Odpowiedz cytując
danon, jesli kogokolwiek chcesz do czegos zachecic to takie ataki nie sa raczej dobra metoda, wiesz?? Troche konkretow, merytorycznej rozmowy?? A nie rzucanie pustymi haslami.
#link
_Gaga


WWW Moje ogłoszenia
« #16 : Grudzień 17, 2008, 09:22:14 »
Odpowiedz cytując
coś bardziej konkretnego lepiej aby ci wytłumaczyła dr  H.  STRASSER
zaraz, jak zakończy kolejną sprawę sądową o znęcanie się nad zwierzętami:
NP:
http://www.ilph.org/ukoperations_details.asp?id=652
polecam też lekturę:
http://www.horseandhound.co.uk/horse-care-index/1370/37552.html?cid=1370&aid=37552

#link
"zasadniczo koń może być każdej karej maści" ;-)
danon


« #17 : Grudzień 17, 2008, 10:14:47 »
Odpowiedz cytując
gaga ales ty  małopojemna

W ostatnich latach było kilka procesów o znęcanie się nad zwierzętami przeciwko osobom stosującym Pani metodę STRASSER . Co może Pani powiedzieć na ten temat?

- W sumie procesów było 3, wszystkie w Anglii. Co ciekawe, oficjalne zarzuty były o „niestosowanie konwencjonalnych metod leczenia”, czyli o niezapewnienie opieki weterynaryjnej, nie zaś o „stosowanie metody Strasser”. Dodam tylko, że we wszystkich trzech przypadkach konie, zanim trafiły pod opiekę osób stosujących metodę Strasser, były przez długi czas leczone konwencjonalnie – nieskutecznie, gdyż wszystkie miały zalecenie eutanazji.

#link
donka
Skąd: Warszawa.




« #18 : Grudzień 17, 2008, 10:44:06 »
Odpowiedz cytując
Jestem właścicielką 10 letniego wałacha ze stromym przednim lewym kopytem. :S
Chłopak tak sie urodził i niestety nikt z tym nic nie robił, a ja go kupiłam jak miał 5l i niestety z braku doświadczenia, wiedzy i kulawizny konia specjalnie z tym też nic nie robiłam icon_redface. Oczywiście konsultowałam to z wetem i kowalem, ale padło stwierdzeni, że jak nic sie nie dzieje to tak zostawić. Z perspektywy czasu i zdobytej wiedzy mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że był to błąd smutek. Bez względu na przyczynę za takie rzeczy należy zabierać się jak najszybciej i jeśli nie uda się tego wyprowadzić całkowicie to na 100% można zdecydowanie poprawić. uśmiech

Pozdrawiam
 kwiatek
#link
_Gaga


WWW Moje ogłoszenia
« #19 : Grudzień 18, 2008, 12:56:13 »
Odpowiedz cytując
gaga ales ty  małopojemna
Moge prosić o wytłumaczenie pojędia "małopojemna"?
#link
"zasadniczo koń może być każdej karej maści" ;-)
Losieczka

klusek :*



« #20 : Grudzień 18, 2008, 14:27:45 »
Odpowiedz cytując
ja tez jestem wlascicielka konia w lewym przednim stromym kopytem, do tego wkleslym.
ma tak od urodzenia, urodzila sie 2 miesiace za wczesnie, z przykurczami.
kopyto jest od malego werkowane i troche sie nawet poprawilo.
obecnie jest w treningu skokowym, kopyta ma slabe, wiec kuje ja na przod.
zalenia od weta dostala: zadnego kucia ortopedycznego (na okragle podkowy) tylko wydlozanie prawej pietki i skracanie lewej, aby doszly do jednakowego poziomu.
kopyto jest wklesle, wiec nigdy nie bedzie normalnie wygladac. sportu tez nie bedzie chodzic, bo bydkal jest (175 cm) a kopytka male i slabe (kalosze rozm M/L).
ale to specyficzny kon z 4 roznymi nogami, potrafiacy sie rozkuc w 2 dni z 2 podkow... icon_rolleyes
pozostalo mi sie tylko przezywczaic...
#link
Strony: [1] Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Wady kopyt

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 18 zapytaniami.