Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda.
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
3
...
27
Autor
Wątek: Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda. (Przeczytany 28387 razy)
nine
In love with the ordinary
«Start : Lipiec 01, 2009, 07:28:27 »
Przepraszam za tak ciasny tematowo wątek ale nie mogę o niczym innym myśleć.
Całą noc nie spałam, boli mnie ząb który 10 lat temu został zabity kanałowym leczeniem.
Umieram, rzucam się po ścianach a dentystka jedyna której się nie boje (takie fobie z dzieciństwa) wyjechała i wraca jutro.
Jest coś takiego możliwe?
Mógł ożyć?
Ból nie daje mi ani spać ani jeść, cały czas mam uchyloną buzie by zęby się nie stykały a ból promieniuje na okoliczne na pewno zdrowe zęby...
Ibuprom zażyłam ale nie pomaga, jest coś mocnego i bez recepty co chociaż trochę stłumi mi ten ból ?
Edit: zmieniam temat na bardziej ogólny, bo ewidentnie zęby to bolesny temat
«
Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2009, 09:36:21 wysłane przez ninevet
»
#link
MY FACEBOOK
_kate
Skąd: Trójmiasto.
« #1 : Lipiec 01, 2009, 07:31:46 »
Ninevet- polecam ibuprom forte. Też teraz cierpię od zębów i przynosi mi ulgę. Na temat zęba Ci nie pomogę, bo się nie znam.
#link
nine
In love with the ordinary
« #2 : Lipiec 01, 2009, 07:38:30 »
zaraz lecę kupić..
normalnie wczoraj oglądałam w nocy rozmowy w toku o urokach, wiedźmach i się z nich śmiałam - teraz żałuje pewnie któraś mnie przeklneła .
edit:
Dodzwoniłam się do mojej dentystki na prywatny numer, o dziwo mnie nie zabiła tylko wysłała na prześwietlenie tego zęba. To idę
«
Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2009, 07:46:53 wysłane przez ninevet
»
#link
MY FACEBOOK
Laguna
« #3 : Lipiec 01, 2009, 07:46:57 »
Ninevet- ząb nie mógł "ożyć". Najbardziej prawdopodobna przyczyna to stan zapalny pod zębem np jakiś ropień lub coś w tym stylu. Czasami też jest tak że boli ząb obok ale tak promieniuje, że wydaje się, ze boli inny
#link
Wiem jak ułożyc rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył
nine
In love with the ordinary
« #4 : Lipiec 01, 2009, 07:52:05 »
Jeszcze przed sekundką nie miałam wątpliwości który boli. A teraz już nie wiem
Martwą mam 6 a 7 jest trochę niższa a sugerując się tym, że ząb boli bardziej gdy go naciskam lub zamykam usta to nie może być to 7 gdyż ona nie dotyka dolnych zębów przez swój wzrost
poza tym ostatnio (3 miesiące temu) byłam na kontroli i zęby podobno były zdrowe ...
#link
MY FACEBOOK
_kate
Skąd: Trójmiasto.
« #5 : Lipiec 01, 2009, 07:54:34 »
łączę się w bólu. Aktualnie nie otwieram paszczy zbyt szeroko, bo mojej 8 przyszło do głowy się wyrżnąć
nie tylko że sie OCZYWIŚCIE nie mieści w łuku, to jeszcze rośnie w policzek, więc rozorała mi już nie tylko dziąsełko, to jeszcze spowodowała zapalenia nerwu czy czegośtam i nawet przełykanie śliny, to nie lada wyzwanie.
ogólnie ostatnio nienawidzę moich zębów. Mimo wieku okazało się, że moje zęby sa z tych późno dojrzewających i ta trójka, co ją mam, to jest mleczna
a z tyłu rośnie stała, którą trzeba będzie przedrutować do przodu, więc witaj aparacie
więc skoro mi ibupron forte pomaga, to też masz szansę.
a ból może promieniować z jednago zęba i może to sąsiad, a nie martwy ząb
#link
Tania
« #6 : Lipiec 01, 2009, 07:57:15 »
Podobno w martwych zębach zaklejonych plombą na całe lata potrafi się zrobić zgorzel bardzo niebezpieczna w skutkach. Teraz już jest nowy trend w stomatologii -otwiera się takie zęby i jakoś tam leczy bardzo głęboko. Tak mi mówiła pani doktor. Ale jak doszła do cen- to zmieniłam temat rozmowy.
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
T&N
« #7 : Lipiec 01, 2009, 08:29:52 »
Ja ostatnio miałam identyczny problem. Martwy ząb miałam ok 7 lat. Zaczął mnie nasuwać tuż przed długim weekendem. Okazało się, że dentysta, który robił mi kanałowe leczenie nie usunął dokładnie wszystkich nerwów, nie wypełnij kanałów do samego końca i zrobił się stan zapalny.
#link
nine
In love with the ordinary
« #8 : Lipiec 01, 2009, 09:04:27 »
jestem po prześwietleniu.
Pani od rentgena powiedziała "nie wygląda to dobrze" - ja nie wiem jak to ma wyglądać. Wiem, że ma nie boleć
Po 3 telefonach do dentystki umówiłam się z nią na 15, stwierdziła że nici jej z urlopu jak będę co godzinę dzwonić więc woli mnie obejrzeć a potem mieć spokój
#link
MY FACEBOOK
Hiacynta
Skąd: Kraków.
« #9 : Lipiec 01, 2009, 09:33:04 »
Biedaczko
Ja tez zmagam sie z bólem zebów - ale na wlasne zyczenie. Zafundowalam sobie wybielanie preparatem NiteWhite i poki co zaluje
Raz, ze dolna szyna zle lezy i zsuwa mi sie z zebów, a dwa, ze mam tak wrazliwe zeby, iz niemilosiernie mnie bola i swedza caly dzien po aplikacji. Co druga noc zakladam i to tylko na pare godzin, ale mimo wszystko jest to traumatyczne przezycie
#link
"We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off."
Moona
Skąd: Kraków.
« #10 : Lipiec 01, 2009, 09:36:12 »
Fajnie, że tak szybko możesz się dostać do dentystki
ninevet
Wytrzymaj do tej 15, dentysta przyniesie na pewno przynajmniej częściową ulgę.
Mnie też bolał ząb po leczeniu kanałowym (zaczął znowu boleć 3 miesiące po, jak substancje łagodzące zawarte w wypełnieniu przestały działać). Okazało się, że mam dodatkowy, naprawdę mikroskopijny korzeń. Zostało wyczyszczone na tip top i więcej nie bolało
Tylko po wizytach u ortodonty boli
Notabene martwy ząb boli bardziej przy przesuwaniu niż te żywe.
Hiacynta
, taka nadwrażliwość nie utrzymuje się długo, niedługo będzie dobrze
Ja sobie po paskach wybielających załatwiłam taką (na szczęście bardzo krótkotrwałą) nadwrażliwość, że jednego dnia prawie upuściłam szklankę pijąc herbatę, bo nagle zaczęło strasznie boleć.
#link
nine
In love with the ordinary
« #11 : Lipiec 01, 2009, 09:41:11 »
Zmieniłam temat na bardziej ogólny
Cytat:
Moona
Lipiec 01, 2009, 09:36:12
Fajnie, że tak szybko możesz się dostać do dentystki
ninevet
Wytrzymaj do tej 15, dentysta przyniesie na pewno przynajmniej częściową ulgę.
Wiesz to kwestia tego, że z moich zębów pewnie ma już mercedesa tyle godzin u niej przesiedziałam i tyle kasy wydałam, poza tym wie, że nie dam spokoju dopóki mnie nie przyjmie a do innego nie pójdę
Hiacynta
- ja wybielałam takimi paskami co się na 45 min nakłada. Kupiłam całą paczkę zużyłam 6 sztuk (3 na dół i 3 na góre) i oddałam facetowi, bo myślałam, że umrę. Takie się wrażliwe zrobiły, że nic ciepłego, nic zimnego, nie oddychać najlepiej.. Ale oddałam paczkę facetowi, on zęby bieluśkie teraz ma a mnie przynajmniej nie bolą (tzn z tego powodu :P)
#link
MY FACEBOOK
edyta
Skąd: Dolny Śląsk.
« #12 : Lipiec 01, 2009, 10:00:06 »
no właśnie, czy ktoś ma doświadczenia z wybielania?
przymierzam sie do tego zabiegu
we Wrocku można za 500/600 zł nakładką z żelem zakładaną na noc co drugi dzień, w tym wizyty u stomatologa i zabezpieczeniem własnie przed tą nadwrażliwością, a potem polakierowaniem, przez czas kuracji oraz zaraz po trzeba utrzymywać tzw "białą dietę"
albo
za 1.100/1.200 zł w ciągu 1 h za pomocą lampy
efekt w obydwu przypadkach powinien się utrzymac 1-2 lata
#link
Ratując jednego psa świata nie zmienisz, ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
Tania
« #13 : Lipiec 01, 2009, 10:01:51 »
A co się dzieje z widocznymi plombami przy wybielaniu? Są do wymiany na jaśniejsze?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Moona
Skąd: Kraków.
« #14 : Lipiec 01, 2009, 10:03:52 »
Tak
Taniu
, do wymiany.
Ma ktoś doświadczenia z lampą Beyond?
Metoda nakładkowa mnie nie bawi, zresztą przy naturalnie niebiałych zębach nie daje zbyt dużych rezultatów.
Ostatnio siedząc w poczekalni u ortodonty oglądałam jakiś filmik, gdzie pokazali, jakby wybielała ona kość, całą kość w zębie. Ktoś coś wie?
#link
nine
In love with the ordinary
« #15 : Lipiec 01, 2009, 10:13:56 »
Oj... mam problem... przestaje boleć powoli a zażyłam tylko jeden Ibuprom o 7:30...
Teraz mi głupio, bo ściągnęłam dentystkę z urlopu by jej powiedzieć, że już nie boli ?!
#link
MY FACEBOOK
Hiacynta
Skąd: Kraków.
« #16 : Lipiec 01, 2009, 10:36:33 »
mój zestaw wraz z nakladkami kosztowal 850zl (Poznan)
Teraz, jak juz wiem jak sie trzeba nameczyc z nakladkami, wybralabym metode pt "raz a dobrze", czyli albo zel o duzym stezeniu aplikowany u dentysty, albo ta lampe... albo sobie dala spokój.
Po pierwsze, jak zakladam te nakladki to strasznie sie zaczynam slinic w zwiazku z czym polowa zelu mi wyplywa do buzi, co jest srednio fajne. Po drugie dolna szyna nie przylega mi dobrze do zebów i odstaje albo z tylu, albo z przodu. Po trzecie kazda aplikacja jest okupiona masakrycznym (to akurat jest wzgledne, ale jak poczytac na forach, to niemal kazdy narzeka) bólem zebów, wiec 2 tyg takiej przyjemnosci moze odebrac chec do zycia...
Wlasnie siedze w pracy i zastanawiam sie, kogo tu zabic, tak mi te zeby dokuczaja.
ninevet
, dobrze, ze idziesz- bez powodu raczej nie bolalo. Cos tam musi siedziec!
#link
"We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off."
Moona
Skąd: Kraków.
« #17 : Lipiec 01, 2009, 10:43:05 »
ninevet
, czasem tak jest, że akurat jak się wybierasz do lekarza, to wtedy przestaje boleć. Takie placebo
Ale jeśli na zdjęciu wyszło coś niepokojącego, to dentystka będzie miała dowód, że faktycznie moglo nie dawać Ci to żyć.
Mnie dentysta odradzał wybielanie w gabinecie dużym stężeniem żelu. To dopiero podobno sprawia, że się zęby wrażliwe robią.
#link
nine
In love with the ordinary
« #18 : Lipiec 01, 2009, 10:45:52 »
Cytat:
Moona
Lipiec 01, 2009, 10:43:05
ninevet
, czasem tak jest, że akurat jak się wybierasz do lekarza, to wtedy przestaje boleć. Takie placebo
Ale jeśli na zdjęciu wyszło coś niepokojącego, to dentystka będzie miała dowód, że faktycznie moglo nie dawać Ci to żyć.
Racja ale jak już nie boli to nie muszę jej z domu wyciągać.
Zadzwoniłam, przeprosiłam i umówiłam się na normalną nie interwencyjną wizytę.
Zdjęcie już mam a skoro już prawie nie boli to mogę spokojnie pójść jutro czy w czwartek.
#link
MY FACEBOOK
Moona
Skąd: Kraków.
« #19 : Lipiec 01, 2009, 10:48:32 »
Nie liczyłabym na to, że samo przestanie boleć. W każdej chwili ból może wrócić. No ale jak uważasz
#link
nine
In love with the ordinary
« #20 : Lipiec 01, 2009, 11:05:15 »
Cytat:
Moona
Lipiec 01, 2009, 10:48:32
Nie liczyłabym na to, że samo przestanie boleć. W każdej chwili ból może wrócić. No ale jak uważasz
Wiesz jeśli ból utrzyma się na tym poziomie co teraz tzn. mogę myśleć, mogę mówić, nie mam myśli samobójczych, nie czuje się jakby mi pół twarzy granatem wyrwało to mogę poczekać do jutra do 13
ale wiesz.. jak zacznie znowu boleć to nie będę miała skrupułów by zadzwonić i krzyczeć, że zaraz będę
#link
MY FACEBOOK
Hiacynta
Skąd: Kraków.
« #21 : Lipiec 01, 2009, 11:06:02 »
Cytat:
Moona
Lipiec 01, 2009, 10:43:05
Mnie dentysta odradzał wybielanie w gabinecie dużym stężeniem żelu. To dopiero podobno sprawia, że się zęby wrażliwe robią.
No niby tak, ale raz porzadnie poboli i czesc, a tu tygodniami sie meczysz... Chyba, ze ta nadwrazliwosc sie potem jakos szczególnie dlugo utrzymuje. Ech, w ogóle to cale wybielanie nie jest chyba najlepsze dla zebów.
#link
"We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off."
Moona
Skąd: Kraków.
« #22 : Lipiec 01, 2009, 11:10:39 »
Mój dentysta mówił, że nadwrażliwość po takiej jednorazowej dawce jest duża i trwa kilka(naście) dni.
A wybielanie jak najbardziej nie jest dla zębów zdrowe. Coś za coś
#link
edyta
Skąd: Dolny Śląsk.
« #23 : Lipiec 01, 2009, 11:44:56 »
zdrowe pewnie nie jest
a napewno nie obojętne
ale ja mam dość mojego odcienia zębów
na wszystkich moich zdjęciach widzę tylko ten szczegół ... żółte zęby
#link
Ratując jednego psa świata nie zmienisz, ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
Chatonne
Skąd: pomorskie.
« #24 : Lipiec 05, 2009, 22:25:58 »
2 lata temu zaczęła mnie boleć szóstka. Zatruta, leczenie kanałowe. Po kilku dniach bólu umówiłam się do dentystki. W dniu wizyty przestała boleć. Podczas wizyty dentystka stwierdziła, że nie powinien boleć, bo nie ma co boleć a skoro przestało boleć to się należy wstrzymać z zaglądaniem do środka. Od tego czasu już nie bolało, więc różne przypadki się zdarzają.
#link
Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
wendetta
« #25 : Lipiec 05, 2009, 22:34:18 »
Jakiś czas temu zaczął mnie boleć ząb. Ból nie do wytrzymania, nie mogłam spać, nie mogłam funkcjonować, płakałam z bólu, tabletki przeciwbólowe nie działały. Pech chciał, że to była niedziela. Ząb akurat taki pechowy, ukruszył się w dzieciństwie, przez lata (teraz wiem, że prowizorycznie) zaleczany zwykłymi plombami, które wypadały. Chodziłam po ścianach przez noc i dzień, aż w końcu w nerwach podłubałam w nim zwykłą wykałaczką i celowo ukruszyłam plombę. Ból przeszedł od razu! Dentystka powiedziała, że pewnie jakieś gazy mi się w zębie zebrały i bolały- ząb był już martwy i do kanałowego. Leczyłam go kanałowo przez 2 miesiące, ale po raz pierwszy od 9 lat mam z nim spokój.
#link
Il paese del sole, in pratica oggi paese dei raggi UVA
kamkaz
Skąd: Detroit.
« #26 : Lipiec 06, 2009, 00:17:30 »
Ninavet, gdzies kolo stycznia bylam w podobnej sytacji , doszlo do takiego extreme, ze mialam zatrucie zoladka lekami przeciwbolowymi... Teraz sie modle zeby nie wrocilo, bo w koncu nie bylam u dentysty...
#link
zabeczka17
Skąd: dolnyśląsk.
moja mała Iskierka .... nadziei :)
« #27 : Lipiec 06, 2009, 01:18:39 »
ninevet
nie ma dla mnie gorszej zmory od zębów:)
Osobiście myje zęby 3 razy dziennie a jak mam mozliwośc to po każdym posiłku. Wieczorami siadam na kompie i dodatkowo je nitkuje i co? Przez te nitki miałam ostatnio próchnice poniżej poziomu dziąsła bo zamiast czyścic to wpychałam resztki.Skutek? Obrzydliwa ropa i krwawienie dziąseł no i mały ubytek..PARODIA. Zęby szoruję a i tak zawsze gdzieś coś się przypałęta. a jak tylko coś oblukam lecę z płaczem do dentysty.
Z moim facetem robimy sobie nawet prezenty mikołajkowe w postaci- karnet do dentysty na usuwanie kamienia . Taaaaak...zboczeńcy
Ninevet
współczuję Ci na maxa. Pewnie gdzieś ropa się wdarła, ew. dziąsło delikatnie opadło odkrywając którąś część ścianki. Zostało podrażnione stąd ten ból.
Jezu na samż mysl mnie ciarki przechodzą.
Miałam podobną sytuację w styczniu i wyszło to w taki sposób że dziąsło lekko opadło przy zabku sąsiadującym z koronką. Wyleczyłam. A teraz jeszcze na karku mi siedzi wymiana koronki -> 400 zł
A z tymi lekami to przegięcie. Mi w takich akcjach tylko ketonal pomaga. Samo znieczulenie biore końską dawke bo jestem kuloodporna.
Jeszcze raz CI Współczuję i trzymaj się tam u tego dentysty sadysty!
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT.
Fantasmagoria
« #28 : Lipiec 06, 2009, 01:43:24 »
Pewnego pięknego piątku, po południu dorwał mnie niesamowity ból... w sumie nie wiem czego, bo rozeszło się na pół twarzy. Telefon do dentysty. Sytuacja taka jak u ninevet - ten jeden jedyny i ŻADEN inny. Bo temu ufam. I zonk - wyjechał na jakieś wesele kilkaset km.
No to z braku laku pojechałam do innej dentystki, która pracowała z moją Mamą. Ta wysłała mnie na prześwietlenie, a jak wróciłam okazało się, że już jej nie ma. Chociaż miała czekać...
Od prześwietlenia ból niestety nie ustał. Ba! Nawet nie zelżał!
Początkowo żywiłam się ketonalem. W sobotę ketonal już nie pomagała, a ja spuchłam okropnie na połowie twarzy. Zaparłam się, że wytrzymam do poniedziałku, do tej upragnionej (
) wizyty u dentysty. Przez sobotę i niedzielę łykałam Poltram, nocami Mama robiła mi zastrzyki z Pyralginy. W ten sposób byłam w stanie po prostu czekać.
W poniedziałek okazało się niestety, że ząb trzeba usunąć. Nic mu nie bylo, ale pod nim zebrała się ogromna ilość ropy (dokładnie nie wiem skąd, byłam wtedy zwyczajnie naćpana lekami i średnio interesowałam się czymkolwiek poza swoim bólem). Niestety żadne rozwiercenie nie dawałoby efektu.
Obecnie powinnam się wybrać do dentysty, ale tak się czaję i czaję i mam paskudnego stracha :P
Na dźwięk hasła "leczenie kanałowe" dostaję gęsiej skórki i oczu jak spodki. Ze strachu. Nie wiem czym to się je, ale nasłuchałam się strasznych historii jaki to straszny ból i tak jakoś... słabo mi się robi jak pomyślę, że mogłabym to usłyszeć pod swoim adresem
Może mi ktoś po ludzku przybliżyć czym to się je?
#link
Nie jestem wariatem. Jestem samolotem!
wendetta
« #29 : Lipiec 06, 2009, 07:38:39 »
Cytat:
Dworcika
Lipiec 06, 2009, 01:43:24
Obecnie powinnam się wybrać do dentysty, ale tak się czaję i czaję i mam paskudnego stracha :P
Na dźwięk hasła "leczenie kanałowe" dostaję gęsiej skórki i oczu jak spodki. Ze strachu. Nie wiem czym to się je, ale nasłuchałam się strasznych historii jaki to straszny ból i tak jakoś... słabo mi się robi jak pomyślę, że mogłabym to usłyszeć pod swoim adresem
Może mi ktoś po ludzku przybliżyć czym to się je?
Nie taki diabeł straszny jak go malują
Najbardziej irytowała mnie długość i koszt tego leczenia. Fakt, uczucie nieprzyjemne jak Ci przepychają kanały różnej grubości hmm, igłami? wiertełkami?, ale mnie generalnie bardziej bolało wkłucie przy znieczuelniu (za pierwszym czyszczeniem kanału dostałam, mimo, że ząb sam umarł wcześniej, a nie był zatruwany- na wszelki wypadek). Chociaż tak jak mówię, nie by zatruwany, więc może niech się wypowiedzą ci, którzy zaznali tej "przyjemności"- ponoć z tym też różnie bywa.
A ostatnio napuchło mi pół twarzy, otwierać ust nie mogłam, mówić, jeść, nic. Myślałam, że to od kataru, bo ząb mnie nie bolał- po tygodniu samo przeszło. Poszłam do dentystki z inną sprawą i dowiedziałam się (ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu), że rosną mi ósemki (które powodują miejscowe stany zapalne)! A kilka lat temu specjalnie miałam robione prześwietlenie żeby stwierdzić czy nie mam zalonżków ósemek, bo mam szerokie zęby i nie zmieściłyby się wszystkie- ponoć nie miałam. I tak za 3 miesiące czeka mnie zabieg usuwania czterech ósemek
Czy któraś z Was miała wykonywany taki pod narkozą? Ponoć teraz to standard, ja wolałabym uniknąć narkozy....
#link
Il paese del sole, in pratica oggi paese dei raggi UVA
Strony:
[
1
]
2
3
...
27
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Towarzyskie
| Wątek:
Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda.
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.041 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.