Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Oszroniona trawa oraz inne zimowe prawdy i mity
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
3
...
6
Autor
Wątek: Oszroniona trawa oraz inne zimowe prawdy i mity (Przeczytany 4142 razy)
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
«Start : Listopad 15, 2011, 16:19:31 »
Przymrozki już się zaczęły a co za tym idzie, trawa często jest oszroniona nawet przez większość dnia...
Czy oszroniona trawa dla koni jest szkodliwa?
Jakie są związane z nią mity i dlaczego?
temat watku zostal uogolniony, zobaczymy jak sie rozwinie, czy bedziemy dzielic czy co
«
Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2011, 13:19:56 wysłane przez katija
»
#link
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #1 : Listopad 15, 2011, 17:36:36 »
u nas konie chodza cale dnie i co poniektóre i noce , i nic sie im od szronu nie dzieje.
no pomijając, ze jak zaczną sie wydurniać to czasem jakiś szlif się zdarzy... ale na mokrej od rosy, deszczu...czy nawet suchej tez sie zdarza - nawet i częściej
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
dea
Skąd: Gdańsk.
parellioza vegetalis
« #2 : Listopad 15, 2011, 17:39:22 »
Może nie oszroniona w danym momencie, ale taka, która "zaliczyła" przymrozki a jeszcze żyje - zawiera więcej cukru, szczególnie jeśli dni są słoneczne. Ogólnie nie jest to groźne, chyba że koń ma tendencje ochwatowe, wtedy mogą być problemy.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce jest."
- Yogi Berra
Miyako
Skąd: Seireitei.
« #3 : Listopad 15, 2011, 17:39:35 »
U nas też nic jeszcze się nie stało. Ani żadne kontuzje czy problemy związane z przewodem pokarmowym.
#link
Kigeki no namida yori dare yori mo hakanaku ubawareru mama kegareru mama
koko ni...
Tomek_J
« #4 : Listopad 15, 2011, 17:45:26 »
,
«
Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 12:05:12 wysłane przez Tomek_J
»
#link
Wreszcie będę miał święty spokój !
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #5 : Listopad 15, 2011, 17:48:45 »
Na ogół w słoneczne dni szronu nie ma albo szybko znika... ale są takie dni i będą one coraz częstsze, gdzie taki stan się utrzymuje... też nie mogę doszukać się szkodliwości takiej trawy...
przecież konie w chowie bezstajennym mają często kontakt z taką trawą bo nie da się tego uniknąć, a zimą te bardziej cwane (jak mój głodomór), niezależnie od trybu chowu i spod śniegu zmrożoną trawę potrafią wydłubać...
Tomek_J
, niestety wciąż przekonania o szkodliwości oszronionej trawy istnieją... głównie o podłożu kolkowym
...stąd taki temat co by niedowiarków uświadomić hehe
«
Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2011, 17:50:38 wysłane przez Cobrinha
»
#link
lira
« #6 : Listopad 15, 2011, 17:55:28 »
Ja ze swej strony mogę powiedzieć , że zawsze wypuszczałam i nadal wypuszczam konie na zmarzniętą trawę , mam tylko jakoś zakodowane by koń nie był na czczo , bo kolki itp.(czy to te mity ??). Jednak jak sięgnę pamięcią to przez te 18 lat zajmowania się końmi nie przytrafiła się żadna kolka z tego tytułu.
#link
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #7 : Listopad 15, 2011, 17:56:28 »
U nas od połowy sierpnia deszcz spadł raz co za tym idzie trawa już pochłonięta została dawno, teraz zostały korzonki. A z ciekawostek: do zeszłej środy miały zielonkę koszoną jeszcze .
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #8 : Listopad 15, 2011, 18:00:49 »
U mnie niestety w ostatnią niedzielę konie stały cały dzień, bo szron się utrzymywał... więc jako jedna wypuściłam swoje konie nie mogąc patrzeć jak biedaki gniotą się w boksie - zapowiedziano mi, że jak wypuszczę, to na własną rękę bo nikt do kolkujących koni w nocy wstawać nie będzie... ot, te mity...
#link
Simma
« #9 : Listopad 15, 2011, 18:02:20 »
2 tyg temu w sobotę od takiej trawy moja kobyła dostała kolki-trawa byłą już ,,rozmrożona" ale ponieważ ciągle są przymrozki, to część trawy się rozmraża, a część nie, przez co pleśnieje/gnije/cokolowiek tam innego.
Lepiej konia tak nie wypuszczać...
#link
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #10 : Listopad 15, 2011, 18:04:23 »
Simma
, u nas nic nie gnije ani nie pleśnieje... nie wiem czy bym trawę o to podejrzewała czy może powód był w czym innym.
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #11 : Listopad 15, 2011, 18:07:22 »
cholera... musze przestac wypuszczac konie rano. i zamykac przed wieczorem, zeby sie nie zdazyla oszronic... hmm, moze calkiem je przestane wypuszczac, przeciez niedlugo caly dzien bedzie mroz...
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Tomek_J
« #12 : Listopad 15, 2011, 18:08:05 »
,
«
Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 12:05:29 wysłane przez Tomek_J
»
#link
Wreszcie będę miał święty spokój !
galopada_
Skąd: Żabno/Stalowa Wola/Podkarpacie.
Honorowy członek KVP !
« #13 : Listopad 15, 2011, 18:08:17 »
ja wypuszczam ale zanim wyjdą dostają chociaż troche siana
#link
LP ekstrawertyk, PP ekstrawertyk i blondynka=problemy :p
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #14 : Listopad 15, 2011, 18:08:23 »
katija
,
...też mi to do głowy przyszło hehe
#link
Gosic
« #15 : Listopad 15, 2011, 18:11:44 »
To pewnie podobnie jak z mokrą trawą - są, jak wszędzie, przypadki "nieuleczalne", które zjedzą tylko trochę mokrej i już kolkują.
Moje konie wcinały i mokrą, i oszronioną i nic się nie działo. Nie mówiąc już o koniach pastwiskowanych /padokowanych, dla których przecież to chleb powszedni.
#link
Bombal
Skąd: W-w / Ozorowice.
« #16 : Listopad 15, 2011, 18:15:07 »
Wydaje mi się, że może chodzić o kolkę spastyczną w przypadku spożycia znacznej ilości (coś mniej więcej takiego, jak opisuje
Tomek_J
)
#link
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #17 : Listopad 15, 2011, 18:17:58 »
U nas żrą "jak leci" , głównie koszone zielone. Niby pilnowane żeby się nie zagrzało tylko....ale z tym też różnie bywa.
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #18 : Listopad 15, 2011, 18:23:01 »
Cytat:
Tomek_J
Listopad 15, 2011, 18:08:05
niedożywiony i wściekle głodny koń wyrwie się na zmarzniętą trawę, nawpieprza się jej, a samo zbyt szybkie wychłodzenie żołądka spowoduje dalsze problemy ze zdrowiem
Tomek_J
, masz rację, jednak mówimy o zdrowych zwierzakach w dobrej kondycji a nie ze skurczonym żołądkiem - takim to i przeżarcie sianem mogłoby zaszkodzić...
#link
branka
Skąd: Wrocław.
« #19 : Listopad 15, 2011, 18:26:43 »
Ja dawniej wypuszczałam konia na oszronioną trawę i nigdy nic się nie działo (bo teraz w obecnej stajni wypas zakończony, więc chodzą na padok z sianem). A mam wrażliwą kobyłę - potrafi zareagować na lekką nawet zmianę diety, potrafi zareagować na pierwsze odpasy nawet jeśli jest bardzo, bardzo stopniowo przyzwyczajana do młodej trawy, itp. Natomiast na oszronioną trawę nigdy żadnej reakcji pokarmowej. A ten koń to naprawdę dobry wyznacznik tego, co szkodliwe
Niemniej tak jak pisała dea, we współczesnej literaturze można się spotkać z zapiskami o tym, że trawa w okresie pierwszych przymrozków może zaszkodzić koniowi ze skłonnościami do ochwatu (no ale to już nie na układ pokarmowy). Choć nie wiem w sumie, czy rzeczywiście potwierdził to ktoś badaniami? Przyznam, że tego akurat nigdy nie śledziłam.
#link
'Whatever you are, be a good one'
Być.
Skąd: Kamionki.
Jaaaa, aaaa, aaaaa!
« #20 : Listopad 15, 2011, 18:37:37 »
Młoda 24h na dworze. Nie ma problemów, żadnych. Trawa może być mokra/oszroniona, a i tak nie widzę niepokojących objawów u konia. Jestem u niej codziennie i mam oko na wszystko. Jako że, sprzątam też codziennie to widzę też po odchodach, co się dzieje. Ale nic nie ma miejsca i dobrze. Cieszy mnie to.
#link
<- wzmożona reakcja na głupotę
http://dwojeintrowertykow.blogspot.com/
Tomek_J
« #21 : Listopad 15, 2011, 18:58:39 »
,
«
Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 12:05:36 wysłane przez Tomek_J
»
#link
Wreszcie będę miał święty spokój !
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #22 : Listopad 15, 2011, 19:06:59 »
...ta kwestia też oczywiście nie podlega dyskusji hehe
U nas na padoku zimowym jest jeszcze kawałek niskiej trawy (w miejscu gdzie padok był powiększany z racji nagromadzenia się nowych koni), ale jest ona na straty spisana...
a i chyba nie bardzo koniom pasuje bo jej nie tykają...
#link
BASZNIA
Skąd: ok.Poznania.
mleczna i deserowa
« #23 : Listopad 15, 2011, 19:28:41 »
U nas jeszcze laza po pastwisku, ale najdalej za 2 tyg zamykamy towarzystwo na zimowe padoki.
Co do szronu: od 13 lat konie zra trawe oszroniala, spod sniegu i mokra-nic
. Aaa, sorry: szetland dostal biegunki od takiej spod sniegu( aczkolwiek poza kupa czul sie doskonale), ale to egzemplarz poochwatowy i lazacy caly sezon w kagancu, bo mu trawa szkodzi na nozki, wiec generalnie niezdrowy kon.
#link
Tamtam
Skąd: Kraków.
« #24 : Listopad 15, 2011, 19:30:07 »
A ja myślę że w tym przypadku bezsensowne jest porównywanie koni w chowie bezstajennym do takich które jednak noc spędzają w stajni. Co innego jak koń stoi 24 h na dobę pod tzw chmurką gdzie temperatura otoczenia się tak gwałtownie nie zmienia a i sam koń przystosowuje się do tych warunków. Inaczej kiedy konie spedzają całą noc w ciepłej stajni i po wyjściu na padok jednak jest dość znaczna róznica temperatur. Myślę że w takim przypadku nie zaszkodzi jednak huhać na zimne i stopniowo przyzwyczaić koni do oszronionej trawy o poranku chociażby przez wcześniejsze w boksach skarmianie sianem i późniejszym wypuszczeniem...
Zabobony jak to zabonbony z czegoś się jednak wzięły....
«
Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2011, 19:33:30 wysłane przez Tamtam
»
#link
One-One was a racehorse; Two-Two was one, too.
When One-One won one race, Two-Two won one, too
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).
K&H SQUAD
« #25 : Listopad 15, 2011, 19:35:01 »
Tamtam,
moje konie spia w stajni. po sniadaniu wczesnie rano wychodza na padok. nic im nie dolega.
#link
guidam zza stodoly
GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Cariotka
Skąd: Kraków/ Nieszkowiece M..
Cariotkowa ostoja^^
« #26 : Listopad 15, 2011, 19:38:39 »
A ja konia nie wypuściłam i krzywda mu się nie stała jak jeden dzień posiedział w stajni i jadł sianko. Zwolenniczką trzymania koni nie jestem, wręcz przeciwnie. Jak komuś nie pasuję warunki stajni w której trzyma konie to zawsze może ją zmienić. Na szczęście u Nas właściciel pozwolił na wypuszczenie koni i każdy miał wybór. Są u Nas konie w stajni zahartowane które mrozów się nie boją ale są również bardziej wydelikacone.
#link
Justyna A.
Tomek_J
« #27 : Listopad 15, 2011, 19:40:48 »
,
«
Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 12:05:43 wysłane przez Tomek_J
»
#link
Wreszcie będę miał święty spokój !
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #28 : Listopad 15, 2011, 19:42:36 »
U mnie też śpią w stajni, a na wybiegu są 1/3 dnia ( chodzą na 3 zmiany)
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
Cobrinha
Skąd: Kraków.
Zakręcone czarno-białe
« #29 : Listopad 15, 2011, 19:43:24 »
Cariotka
, tylko dobrze, że była niedziele i miałam taki zaszczyt sama je wypuścić - trudno też by ktoś wydawał rozporządzenia co mam robić z własnymi ogonami
... niestety w tyg nie zawsze mam możliwość sprawdzenia czy faktycznie chodzą mimo tego, że pogoda jak najbardziej temu sprzyja.
#link
Strony:
[
1
]
2
3
...
6
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Oszroniona trawa oraz inne zimowe prawdy i mity
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.09 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.