Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Daguś
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
Autor
Wątek: Daguś (Przeczytany 1601 razy)
Lutien
Skąd: Warszawa.
«Start : Grudzień 15, 2008, 15:45:33 »
Być może część z was pamieta jego historię. Prezklejam z forum śK
http://www.swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=9582&start=15
Niestety happy endu nie ma
#link
Złota
Skąd: znikąd.
oo i aqh
« #1 : Grudzień 15, 2008, 16:24:54 »
była o nim dyskusja swego czasu- moje zdanie jest takie: bardzo przykre, ale juz sie nie męczy. Bo niestety nie ma konia bez nóg. Wtedy cierpi. Koszmarna choroba ... przykre.
#link
m0niSka
Skąd: Szczecin.
Małymi kroczkami.. :))
« #2 : Grudzień 15, 2008, 16:55:31 »
(*) ;(
#link
slojma
I was born with a silver spoon!
« #3 : Grudzień 15, 2008, 18:22:06 »
#link
Stare przyjaźnie są ja stare ubrania:
szafa się nimi zapełnia,
a koniec końców
nie masz co na
Pursat
Skąd: Kraków.
wiśniówka na torcie
« #4 : Grudzień 15, 2008, 18:25:11 »
Biedactwo
[']['][']
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...
1985 - 2007
1986 - 2010
http://akhaltekes.blogspot.com/
<- aktualizacja 10.05.
zapraszam:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856
zara, h&m, cubus
MoniaaA
Skąd: Lublin.
« #5 : Grudzień 15, 2008, 18:57:40 »
Przeczytałam cały wątek na SK,niesamowicie smutne...
I pomysleć ze sama mam 2,5 latka, co prawda zaledwie od 3 miesięcy ale nie wyobrażam sobie takiego końca. Jednak fakt, że już nie musi cierpieć lecz wiecznie odpoczywać lekko łagodzi ten ból..
[']
#link
Od dziś kontakt TYLKO meilowy
Najlepszym przyjacielem jest ten kto nie pytając o powód twojego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość...
dragonnia
Skąd: Kaer Morhen.
"Coś się kończy, coś się zaczyna..."
« #6 : Grudzień 15, 2008, 20:57:44 »
Biedny [*}
#link
"Vaesse deireadh aep eigean"
m0niSka
Skąd: Szczecin.
Małymi kroczkami.. :))
« #7 : Grudzień 15, 2008, 23:34:20 »
A jeszcze tydzień temu w weekend ekipa budowała mu boks....
#link
donka
Skąd: Warszawa.
« #8 : Grudzień 16, 2008, 13:12:05 »
Czy to ten Daguś ze 'starej' volty, który był wykupiony w strasznym stanie - kary, poobijany, który tak ładnie doszedł do siebie?
#link
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #9 : Grudzień 16, 2008, 13:17:36 »
Niestety, to ten chłopak :-(
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
Karolcia
Skąd: Piaseczno.
« #10 : Grudzień 16, 2008, 13:17:55 »
niestety tak...
ale może szkoda że nie cierpi już ...
#link
Nigdy nie wchodź w dyskusje z debilem. Najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
donka
Skąd: Warszawa.
« #11 : Grudzień 16, 2008, 13:37:52 »
Nie śledziłam tego wątku od momentu, kiedy Daguś był ok i nawet zaczął rozrabiać - fatalna sprawa tyle starań tylu osób i tego malucha - tak walczył:smutny:
Oj szkoda!!!!
#link
Strony:
[
1
]
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
Daguś
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.