Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: In memoriam

poprzednia następna
Strony: 1 ... 32 33 [34] 35 36 37 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: In memoriam  (Przeczytany 92109 razy)
monia
Skąd: Dolnośląskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #990 : Luty 02, 2012, 18:49:54 »
Odpowiedz cytując
Halo ta natura to trochę przegina ,właśnie jak zobaczyłam ponad 30 sztuk bydła ,świnie ,konie to mam już dosyć ,facet powiedział że takich samochodów jest kilka w terenie i nie mogą się wyrobić zwozić .
Teraz to już mam starcha i to wielkiego .
#link


02.05.2012
BASZNIA
Skąd: ok.Poznania.


mleczna i deserowa


WWW Moje ogłoszenia
« #991 : Luty 02, 2012, 19:00:06 »
Odpowiedz cytując
monia, bardzo Ci wspolczuje, przyjmij usciski. Powiedz prosze, czy choroba i padniecie Twojego konia mialo zwiazek z mrozem? Przyznam, ze nie zrozumialam do konca...
#link


halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #992 : Luty 02, 2012, 19:01:59 »
Odpowiedz cytując
Twoje doświadczenie jest bolesne smutek. Może da do myślenia ludziom, którzy radośnie twierdzą, że duże mrozy NIGDY zwierzętom nie szkodzą.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
somebody



« #993 : Luty 02, 2012, 21:46:52 »
Odpowiedz cytując
monia a czy można wiedziec jaki to był wet, tak na przyszłośc w razie "w", może byc na PW wink
#link
777
Skąd: Białystok.




« #994 : Luty 03, 2012, 08:46:17 »
Odpowiedz cytując
Od 9 do 15 to nie jest olewanie konia przez weta, tylko przez właściciela, bo ja jako wet nie zawsze mam możliwość jechać natychmiast do każdego przypadku-
azebyś wiedziała że jest bo do weta dzwonione było o 9 z minutami i wiem dokładnie dla czego nie przyjechał i nie było powodem zajmowanie się innym cięzkim przypadkiem. Ci co znają historię moją to wiedzą
olano sprawę -  bo to pewnie zaraz przejdzie ....... srutututu
I to mnie wkurza. Dlaczego nie ma jakichś dyżurów wyznaczonych. Ja z chęcią bym płaciła jakąś roczną składkę tylko po to aby ten wet na 100% w bardzo ciężkim przypadku był i udzielił pomocy. Przecież u mnie na Podlasiu jest przynajmniej 6-ciu weterynarzy typowo "końskich" a bywa tak ze jak trzeba to nie ma
Miałam jesienią znowu przypadek kolkowy (trawa juz nie taka ) i moja wetka była gdzieś tam na wyjeździe, a to akurat weekend i inni też nie bardzo - "a bo ja nie moge bo wypiłem" albo jeszcze co innego
na szczęście Agnieszka M zostawiła w domu malutkie dziecko i przyjechała .... . Koń dostał cała serię wszystkiego i spoko. Co by było gdyby taki stan utrzymywał się przez kilka godzin bo żadnego weta nie ma ? Czy nie pojechała bym do kliniki znowu ? A może nie zdążylibyśmy tym razem ......... A przecież to tylko kolka i wystarczy poprowadzac konika
przepraszam za taki długi OT

przy okazji mam pytanie czy koń może np dobę leżeć w jednej pozycji?
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2012, 08:55:48 wysłane przez 777 » #link
szafirowa
Skąd: Warszawa.


inaczej- może być równie dobrze



« #995 : Luty 03, 2012, 09:24:37 »
Odpowiedz cytując
777, pod Warszawa, to tych konskich jest nie 6, a kilkunastu conajmniej (jak nie lepiej), do wyboru do koloru, chyba ze masz 'awarie' w sobotni wieczor...
Ale- jak wet (czlowiek skadinad) jest akurat na imieninach siostry i wypil, to nie przyjedzie- logiczne. Na urlopie w Egipcie- no tez ciezko, u innego pacjenta- rowiez, chory- no tez sie zdarza. Lekarze sa ZAWSZE w klinikach - i tam mozna ich znalezc i tam zwierzakowi pomoga o kazdej porze. Dzwonisz i wieziesz.

To troche jak z naszym pogotiwiem, SOR-ami i karetkami. Ze 2 razy zdarzylo sie, ze karetke wzywalam do kogos z rodziny, a dyspozytor odmowil wyslania/nie bylo karetki. No i co wtedy?
#link
'Koniu krzywy,koniu siwy,
ozdobiony łachem grzywy,
kocham zawiew zmydlonych
twym potem rzemieni(...)'
                                B.Leśmian
Amarotsa
Skąd: Rostock.


Life is better with the Gordon and Irish Setters



« #996 : Luty 03, 2012, 16:27:46 »
Odpowiedz cytując
Dzwonisz i wieziesz.

Bardzo ciekawe....
#link
Horses and Setters...
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #997 : Luty 03, 2012, 16:32:15 »
Odpowiedz cytując
Skończcie już te dywagacje i przenieście się do odpowiedniego wątku lub załóżcie nowy. To nie jest miejsce na dyskusje o wetach.
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #998 : Luty 14, 2012, 15:15:32 »
Odpowiedz cytując
Elbrus ogier I kategorii-> 26.12.1989 - 14.02.2012
m. Ekstaza o. Sir Shostakovich

Koń w super formie. Złamaanie nogi bez szans na wyleczenie smutek

Ciekawa jestem czy stajnia, z której zaniedbania koń dostał urazu zachowa się godnie i wyjdzie z tego z twarzą.
Koń stał w Sj Szarża w Popówku

http://www.bazakoni.pl/horse_40474.html
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2012, 06:35:58 wysłane przez agaEl » #link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #999 : Luty 14, 2012, 15:24:05 »
Odpowiedz cytując
agaEl,
to Twój zwierzak?
[']

Monia, Żolka - współczuję smutek

Wadera
Aragonit - Werbena po Arrigle Valley
27.09.1985 - 24.01.2012
smutek
 
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #1000 : Luty 14, 2012, 15:26:49 »
Odpowiedz cytując
Mój najcudowniejszy przyjaciel, moje marzenie i najcudowniejszy prezent smutek
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #1001 : Luty 14, 2012, 15:32:11 »
Odpowiedz cytując
Bardzo, bardzo  przykro mi smutek
Pamiętam, że pisałaś, że był w doskonałej formie.
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

Danish
Skąd: Pruszków.




« #1002 : Luty 14, 2012, 15:34:24 »
Odpowiedz cytując
agaEl, strasznie mi przykro - znałam Elbrusa był naprawdę wspaniałym i kochanym koniem.Trzymaj się kochana...
#link
Live and die within your heart so beware in the shadows...

agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #1003 : Luty 14, 2012, 15:37:29 »
Odpowiedz cytując
Przeszłam z nim zawirowania zdrowote (układ pokarmowy) wychodziliśmy na prostą-> koń odkarmiony, przytył.
 Miał energię i chęć do życia był w super formie. Sam wet dzisiaj mówił, że pięknie wyglądał smutek
#link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #1004 : Luty 14, 2012, 15:47:47 »
Odpowiedz cytując
Jak doszło do tego nieszczęścia? smutek
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

Danish
Skąd: Pruszków.




« #1005 : Luty 14, 2012, 15:49:22 »
Odpowiedz cytując
Aguś wiem - niejednokrotnie o tym rozmawiałyśmy - dałaś mu najwspanialszą emeryturę jaką koń mógł by sobie wymarzyć - dałaś mu wszystko co najlepsze a przede wszystkim był bardzo kochany przez Ciebie.
#link
Live and die within your heart so beware in the shadows...

agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #1006 : Luty 14, 2012, 15:56:38 »
Odpowiedz cytując
Dzisiaj rano dostałam wiadomość ze stajni, że koń wyszedł sobie z boksu w nocy i prawdopodobnie tłukł się z innym koniem i coś ma z nogą - stoi na 3 nogach.
Mój koń nie otwierał sobie boksu. Wyszedł z niego w nocy i przewrócił się na lodzie w stajni po rozlanej wodzie.
Doznał wieloodłamkowego złamania z przemieszczeniem kości ramiennej prawej nogi.
Nie widać było by się jakoś tłukł z innym koniem. Prawdopodobnie ktoś nie zamknął boksu.

Jak zobaczyłam zdjęcie RTG to przed komentarzem weta wiedziałam, że już nic się nie da zrobić. Kość wyglądała tak w jednym miejscu jakby ktoś na kupkę zamiótł gruz dosłownie. W drugim miejscu kość przemieściła się na sztorc- a właściwie jej dwa kawałki.

« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2012, 15:58:11 wysłane przez agaEl » #link
ms_konik
Skąd: z Archiwum X.


Две вечности сошлись в один короткий день...


WWW Moje ogłoszenia
« #1007 : Luty 14, 2012, 16:37:10 »
Odpowiedz cytując
agaEl, trzymaj się...jakoś smutek
Piekielnie to smutne smutek
#link
Jachcy-Drachcy-Jachcy-Droni z Cypką-Drypką-Lampamponi Szacha-Szaracha-Szaragoni wink

agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #1008 : Luty 14, 2012, 17:18:37 »
Odpowiedz cytując
Mam prośbę bo tutaj też dużo osób zagląda. Czy jest osoba/prawnik (najlepiej z okolic mazowieckiego, wawy) , która by mi była w stanie pomóc ?

Bardzo bym prosiła o jakieś informacje na pw.
#link
Endurka
Skąd: Kaleń.




« #1009 : Luty 14, 2012, 17:29:03 »
Odpowiedz cytując
ale kość ramienna? jak zrobiliście jej zdjęcie?
#link
prywatny kocioł bałkański- Rysio, Juri, Szajba, Osta, Ziga [']
agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #1010 : Luty 14, 2012, 17:54:02 »
Odpowiedz cytując
Tak ramienna i chyba także promieniowa. Jak tylko dostane RTG to mogę wysłać.
Pozwolisz, że oszczędze sobie pisania w jaki sposób robiliśmy to RTG i jak musieliśmy ustawić konia. Był wet z przenośnym aparatem.

#link
Endurka
Skąd: Kaleń.




« #1011 : Luty 14, 2012, 18:48:38 »
Odpowiedz cytując
nie chciałam Cię urazić, tylko wykonanie rtg kości ramiennej u konia wydaje mi się lekko niedorzeczne
ale to offtop, więc nie ma o czym mówić, to jest wielka tragedia i być może zadatek na postępowanie prawne
#link
prywatny kocioł bałkański- Rysio, Juri, Szajba, Osta, Ziga [']
Ruda_H
Skąd: Wrocław.


Istanbul elinden öper



« #1012 : Luty 22, 2012, 20:01:08 »
Odpowiedz cytując
Gauner 04.04.2004 - 18.02.2012

zdecydowanie za szybko ...  smutek
#link
Megane
Skąd: Warszawa.



« #1013 : Luty 22, 2012, 20:24:16 »
Odpowiedz cytując
Przykro mi smutek
Co się stało?
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
agaEl
Skąd: okolice Wawy.




« #1014 : Luty 22, 2012, 21:10:46 »
Odpowiedz cytując
Ruda_H bardzo Ci współczuje i doskonale wiem co teraz przeżywasz smutek
Niech nasze końskie aniołki biegają na szczęśliwych, wiecznie zielonych pastwiskach. 
#link
majeczka
Skąd: Warszawa.


Galopem przez życie!


Moje ogłoszenia
« #1015 : Marzec 08, 2012, 22:35:17 »
Odpowiedz cytując
Omen (Ognika, Plonez) 1985 - 07.03.2012 ;-((( już wiecznie na zielonych pastwiskach
#link


do 18.05.2012 jestem za granicą, mam utrudniony dostęp do neta i moge nie odpowiadać na wiadomości, nadrobie po 26 wink
Cierp1enie
Skąd: Jaroszówka.


Konie, dumne konie...


Moje ogłoszenia
« #1016 : Marzec 08, 2012, 22:42:59 »
Odpowiedz cytując
cudowny wiek dożył
#link
Kasija
Skąd: Gd..




« #1017 : Marzec 16, 2012, 20:16:19 »
Odpowiedz cytując
klacz  Fama młp, 1983-2012  Piękny wiek, ale zawsze będę ją miło wspominać  smutny
#link
klapcio89
Skąd: Tychy/Rokitno.


Walczący z cieniem...


Moje ogłoszenia
« #1018 : Marzec 31, 2012, 08:57:22 »
Odpowiedz cytując
Odeszła moja złośnica, największy brudas na świecie, indywidualistka smutek
Kobyła która nauczyła mnie cierpliwości...
Dlaczego??
Miała dopiero 13 lat  coo??
Łaciaczku, Tęsknie za Tobą smutek
Mam nadzieję że biegasz po zielonych łączkach i patrzysz na nas z góry!
#link
Cały czas do przodu, pniemy się do góry!
JSBach
Skąd: Katowice.



Moje ogłoszenia
« #1019 : Marzec 31, 2012, 09:49:12 »
Odpowiedz cytując
Klapcio: trzymaj się przytul  wiem jak to jest stracic cudownego konia w takim wieku,...
Nie moge tu zagladac, łzy same lecą smutny
#link
Strony: 1 ... 32 33 [34] 35 36 37 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: In memoriam

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.052 sekund z 17 zapytaniami.