Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
konie w potrzebie - okolice Krakowa
poprzednia
następna
Strony:
[
1
]
2
Autor
Wątek: konie w potrzebie - okolice Krakowa (Przeczytany 1817 razy)
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
«Start : Luty 04, 2012, 10:01:44 »
Sprawa z watku Re-voltowe. kilka os pisalo zeby załozyć nowy, wiec zakladam...
Konie w wydaje się w prawdziwej potrzebie. Zakladam nowy wątek, bo w starym ze względu na „rózne takie” może malo os. zaglądać
Troche nietypowo, bo sprawe znam tylko z relacji….jestem ze Szczecina, wiec nic osobiście nie mogę zrobić, mogę się dołożyć, załatwić miejsce na przechowanie (znajomy w okolicy)…ale wszystko na odległość.
Do rzeczy:
Pod Krakowem, w przydomowej stajni stoja 3 konie, są skrajnie wygłodzone i odwodnione. Cena to wywoławczo 5 tyś za 3, po 1500 za sztuke…pewnei jeszcze do stargowania. Handlarz da mniej pewnie. I ten handlarz też o nich wie … kupi jak spadnie cena, albo jak się zacznie ktos mocno interesowac, a cena już jest dobra.
Konie są dużo więcej warte (oczywiście jako wierzchowe, bo jako mieso nie…nie mają mięsa, mają kości oklejone skórą).
Sprawa dość pilna – bo jeśli nie hak to zapewne śmierć z głodu….
Czemu konie są w takiej sytuacji?
-ich właściciel dbał o nie bardzo, ale…do czasu. Do czasu aż popadł w alkoholizm. Pił tak że zaniedbał nie tylko konie ale i wieloosobową rodzine którą miał na utrzymaniu. Jego biznes padł (co nie dziwne w takiej sytuacji). Środków do życia brak. Już przed zimą nie mieli zapasów siana czy słomy. Pare dni temu popadł kolejny raz w konflikt z prawem i został osadzony. Zapewne na dłużej. Końmi zajmuje się rodzina, która się koni boi, poza tym nie mają ani sił ani środków na ich utrzymanie, „mają ich dość”.
Wałach DUKAT 1996 - po karierze ułańskiej, wiec arcy grzeczny, nie boi się niczego, może być obsługiwany, jeżdzony przez dzieci. Pieknej urody – kasztan z jasną grzywą, ok. 160 w kłebie,
Wałach 2005, gniady z odmianami, wysoki, grzeczny koń, na pewno podjedzony, na jakim poziomie – niewiem…
Zdjęcia zrobione przez kot
http://re-volta.pl/galeria/album/2921
Klacz gniada, o niej nie wiemy – chciałby jakby się udało ja przygarnąć mój kolega, tylko niewiadomo czy się uda operacja (kupienie przez handlarza i odsprzedanie mu na raty …)
Konie są na pewno zdrowe, nie mialy poważniejszych kontuzji – jakby miały już by nie żyly.
Jutro jest targ ….może po nim jeszcze zostaną, może z stamtąd ruszą do domu docelowego – tylko jakiego?
jak nie zostaną tam sprzedane - grozi im realna szansa na śmierć z zaniedbania (glodu, pragnienia...).
I tu prośba – jeśli nie da się zrobić akcji jak pryz poprzednich koniach, popytajcie czy ktoś z waszych znajomych nie chce fajnego konia za bezcen?
Podwójna korzyść – dobry interes+dobry uczynek
Oczywiście dysponuje adresem, oraz nr do kolegi który zgodził się pomóc – pojechać, podagać itd. on jest z Proszowic (tam gdzie targ)
adres ma też już kilka os. z forum-mozna sobie przesyłać
jest też 2 opcja - może i mądrzejsza? napewno dłuższa...
- zawiadomić pilnie toz, policje - aby odebrać te konie ... al eto też trzeba pilnie...
edit: są osoby które deklarują się dołożyć do kupnu koni
ale proszę o wpisy - kto co może jeszcze? kasa, dom, interwencja....?
śmiało!
«
Ostatnia zmiana: Luty 04, 2012, 10:11:54 wysłane przez horse_art
»
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
blonynowa94
« #1 : Luty 04, 2012, 19:23:15 »
a jakies blizsze informacje ewentualnie numer telefonu?
#link
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #2 : Luty 04, 2012, 22:51:48 »
konie nie pojadą najprawdopodobniej jutro na targ, bo nie ma kto ich zawiezc, a pani idzie do pracy rano.
miala byc już jakis czas temu interwencja i odebranie ich. ale do niej nie doszlo (niewiedzieć czemu)
babka obnizy cene, handlarz jej tyle (1500) nie da, bo konie sa skrajnie chude.
kolega prawdopodobnie bedzie u niej jutro (pojedize pogadać i dać im wody ...i jeść jeśli jest co) i jeszcze raz przetlumaczy (dzis już z nią rozmawiał), że albo sprzeda jakiejs mojej kolezance ( w sensie akcja - bo ja im nei mówiłam o akcji na forum tylko że po znajomych rozgłosiłam) ponizej tych 1 500 , np 1 tys (tyle wg neigo sa warte dla handlarza) albo bedzie musiala za niedługi czas płacić za bakutil (bo w takim stanie i przy takich temp napewno długo nie pożyją). albo zostaną odebrane - i też poniesie kare. że są ewentualnie chętni ale taniej niż 1500, bo koszt ich tuczenia to kupa kasy itd itp i ze sie nie oplaca za tyle ble ble.... i ma wybierać czy chce kase dostać czy ją płacić.
klacz też jest do sprzedania, ale wymyślili sobie jakąś zaporową cene
wiec on jej nie da rady kupić.
jakby ktoś potrzebował żeby przetrzymał konia pare dni - nie ma problemu.
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #3 : Luty 04, 2012, 22:59:23 »
horse_art- masz adres- nie mozesz zainteresować tym odpowiednich służb? mowa jest o koniach od kilku dni- przecież one się już mogły przekręcic z odwodnienia!
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #4 : Luty 04, 2012, 23:06:56 »
marysia - JA JESTEM ZE SZCZECINA ! mam zadzwonić na swoj miejscowy komisariat czy jakiś tam i opowiedziec historie ktora znam z telefonów i forum?
przecież mnie wyśmieją !
zresztą miejscowe służby olały sprawe - znają jak się okazało sprawe od dawna
dlatego poprosiłam o pomoc tutaj - gdzie są osoby z okolic ... jak im się nei chce - ja nic wiecej zrobić nie moge... nie dam rady przyjechać ;]
ktoś mi napisal ze dziś, jutro akcja, mam nadzieje, że się powiedzie...
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
Met
Skąd: prawie jak krakow.
« #5 : Luty 04, 2012, 23:23:30 »
horse_art, tak - wystarczy zadzwonić na komisariat i złożyć doniesienie. u mnie na takiej podstawie zjawił się patrol policji
jednak trzeba imieniem i nazwiskiem się podpisać pod informacjami. ja jestem uziemiona - zabrali nam dowód rejestracyjny i biała strzała siedzi u mechanika. niby to tylko 35km, ale ja musiałabym jechać busem do kazimierzy, z kazimierzy do buska, z buska dostać się jakoś do tej miejscowości, a później wrócić jeszcze do domu, pamiętając, że ostatni bus z kazimierzy na swoją wioskę mam o 17... co jest zwyczajnie niewykonalne. a samochód u mechanika jeszcze posiedzi, bo w poniedziałek muszę kupić siano, więc nie mogę zamówić części potrzebnych do naprawy wozu.
niestety leży ta wiocha poza zasięgiem naszej gminy, z którą razem walczymy o dobre warunki dla zwierząt i nasza straż miejska nie może interweniować - przebyłam rozmowę w tej sprawie. muszą być zgłoszenia do właściwej gminy.
«
Ostatnia zmiana: Luty 04, 2012, 23:25:11 wysłane przez Met
»
#link
1% podatku: 0000015352 *** Komitet Pomocy dla Zwierząt *** dopisek: "DLA SZKAPY"
Tomek_J
« #6 : Luty 04, 2012, 23:27:46 »
,
«
Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 13:19:26 wysłane przez Tomek_J
»
#link
Wreszcie będę miał święty spokój !
Met
Skąd: prawie jak krakow.
« #7 : Luty 04, 2012, 23:30:18 »
tutaj trudno mówić o koniu za grosze, ponieważ trudno powiedzieć, czy te konie przeżyją i jeśli tak, to jakie będą skutki uboczne dotychczasowego chowu. potencjalny kupujący musi zdawać sobie z tego sprawę, że to nie jest konik, na którego zarzucamy siodło i heja w teren
#link
1% podatku: 0000015352 *** Komitet Pomocy dla Zwierząt *** dopisek: "DLA SZKAPY"
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #8 : Luty 05, 2012, 00:02:04 »
met - ja wiem jaka masz sytuacje, ale jest wiele innych osób ...
jedna, druga pojechala bo chciala taniego konika - konik sie nie spodobal, wiec już nie rusza palcem bo czasu nie mają na telefon nawet... bo biznesu nei mają już w tym ;]
tomek - ależ ja o to prosiłam włąśnie, o obejrzenie jak jest naprawde i tel do instutucji dzialającej na tym terenie. i o rozpytanie po znajomych.
pozatym wymienione przez ciebie służby zostały powiadomione już wcześniej, dużó wcześniej. olały... to chyba przyszła pora na kupno? szczegolnie, że cena nie jest zawyzona, jest b. niska.
dlaczego tu rzuciłam temat? bo bardzo dużo osób jest z okolic krakowa - a ja nie, dlatego sadziłam, że lepiej miejscowi zadziałają. bo ja nie mam pojecia co i gdzie. bo już pare razy woltowicze potrafili nie-olać. boicie się przedstawić ? - jeśli ktoś mi poda nr na ktore mam dzwonić - nie boje się podac personaliów ;] ale przecież nie zadzwone na 997 ! kazdy region ma jakies miejsca gdzie sie dzwoni - ja w okolicy swojej znam, wiem gdize mam dzwonic czy jechac, wiec gdzie warto gdzie nie (tak z praktyki a nei tylko teorii). i nie sa to nr znane powszechnie w np suwałkach, a w szcz. tak
dlatego prosiłam o pomoc.
ale oczka nie paczą, nie jest młodziutki i śliczniutki, nie jest kucyk .... niech zdycha ....
zbiórka na koniec? ja sie zgadzam, pislam o tym!
tylko dlaczego wcześniej taka kolejność nie była zachowana?
na zdrowe źrebaki po cenach absurdalnych od handlarzy można zbierać ? i to jest ok? ale na zaniedbanego przez alkoholika ktory poszedl siedziec juz nie? za grosze?(w porownaniu do innych - tak grosze). i pryznajmniej tu jest dawanie lepszego losu i nei wspieranie hodowli....
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
Met
Skąd: prawie jak krakow.
« #9 : Luty 05, 2012, 00:05:47 »
obiecałam w poniedziałek zająć się sprawą "urzędniczo". w weekendy urzędy nieczynne
#link
1% podatku: 0000015352 *** Komitet Pomocy dla Zwierząt *** dopisek: "DLA SZKAPY"
stillgrey
Skąd: Rawa Mazowiecka.
« #10 : Luty 05, 2012, 00:43:28 »
Cytuj
ale oczka nie paczą, nie jest młodziutki i śliczniutki, nie jest kucyk .... niech zdycha ....
zbiórka na koniec? ja sie zgadzam, pisalam o tym!
tylko dlaczego wcześniej taka kolejność nie była zachowana?
na zdrowe źrebaki po cenach absurdalnych od handlarzy można zbierać ? i to jest ok? ale na zaniedbanego przez alkoholika, ktory poszedl siedziec juz nie? za grosze? (w porownaniu do innych - tak grosze). i przynajmniej tu jest dawanie lepszego losu i nie wspieranie hodowli....
horse_art, nie mam pojecia jak moglabym pomoc, bo ani tych koni do siebie wziasc nie moge, ani w Krakowie nie mieszkam, nawet finansowo nie moge teraz wspomoc:/ (Co najwyzej kilkoma zl z bazarku.) Zgadzam sie jednak z Toba w pelni.
Nie wiem czy o takie numery telefonow Ci chodzilo, ale wygooglalam te:
http://malopolska.policja.gov.pl/zielona-strefa
http://www.ktoz.krakow.pl/
http://www.foranimals.org.pl/?mode=articles&cmd=pokaz,53
http://www.pogotowiedlazwierzat.pl/kontakt.html
http://www.wiw.krakow.pl/
#link
marysia550
Skąd: Mam dość RV i koni, ale nie umiem z tym nic zrobić.
« #11 : Luty 05, 2012, 00:59:56 »
ta wiocha w świetokrzyskim czy małopolskim?
#link
"Miłość jest tylko jedna skacze koń przez bruzdy,
Słychać wiatr koło uszu, chrząst kąsanej uzdy.
Koń biegnie na przełaj. Zna drogę na pamięć.
Noc płatami po oczach uderza jak zamieć"
J. Wilatowski
Tomek_J
« #12 : Luty 05, 2012, 03:52:03 »
,
«
Ostatnia zmiana: Maj 02, 2012, 13:19:53 wysłane przez Tomek_J
»
#link
Wreszcie będę miał święty spokój !
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #13 : Luty 05, 2012, 09:07:35 »
ok, prawdopodobnie sprawa zostanie dzis zakończona, jak nie - będzie info i dzwonienie po służbach od jutra.
info wieczorem.
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
kjolimpia
Skąd: Niepołomice.
« #14 : Luty 05, 2012, 19:58:12 »
mam nadzieje, że to co napisze wniesie coś do sprawy,
sytuacje znam od dwóch dni, właściciel koni kontaktował się ze mną co do potencjalnego kupna brzosta, niestety nie mam obecnie warunków na utrzymanie go,
staramy się znaleźć dla niego dom, być może się to uda,
ale na wszelki wypadek podam tu trochę informacji odnośnie brzosta, może pomogą się komuś zdecydować na kupno
koń jest zdrowy, nie miał kontuzji, zajeżdżony niedawno, i bardzo mało do tej pory chodził pod siodłem,
ma świetny rodowód- wlewka arabów i dalej angloarabów; nie dam sobie ręki uciąć, ale kiedyś oglądałam paszport i z tego co pamiętam migną mi el paso. Poza tym koń jest grzeczny, bardzo inteligenty i taki z iskrą.
Z tego co wiem nie został jeszcze sprzedany, więc jutro podskoczę tam, zawiozę owies, posprzątam.
Kontakt z właścicielem jest praktycznie niemożliwy.
Ale będzie on dzwonił w sprawie wyżej już wspomnianego kupca(we wtorek), więc jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt, może będę mogłą jakoś pomóc.
#link
O&M
kjolimpia
Skąd: Niepołomice.
« #15 : Luty 05, 2012, 20:05:15 »
acha, i zapomniałam dopisać, że został już tylko Brzost,
Dukat i Dżaga już znalazły domy,
#link
O&M
kjolimpia
Skąd: Niepołomice.
« #16 : Luty 05, 2012, 22:43:02 »
dla zainteresowanych rodowód brzosta- okazuje się ze jest naprawde wart polecenia
http://www.bazakoni.pl/database,op-show_tree,horse-70970.html
#link
O&M
stillgrey
Skąd: Rawa Mazowiecka.
« #17 : Luty 05, 2012, 23:34:26 »
Super, ze pozostale dwa konie znalazly domy:) Fajnie gdyby udalo Ci sie jutro zrobic Brzostowi fotki i wrzucic, moze szybciej ktos sie zdecyduje na kupno. A zamiast owsa to moze lepiej z kostka siana podskoczyc?
«
Ostatnia zmiana: Luty 05, 2012, 23:36:03 wysłane przez stillgrey
»
#link
kjolimpia
Skąd: Niepołomice.
« #18 : Luty 06, 2012, 08:56:01 »
też o tym myślałam, bo konie przez kilka dni potencjalnego niedostawania paszy treściwej mogłyby źle zareagować, choć osobiście wątpie żeby rodzina tak całkiem je zostawiła bez niczego. Ale zorientuje się w sytuacji, lepiej być przygotowanym na wszystko.
Spróbuje zrobic jakieś zdjecia, ale nic nie gwarantuje.
#link
O&M
Tania
« #19 : Luty 06, 2012, 08:57:02 »
To jest w woj. małopolskim ?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
kjolimpia
Skąd: Niepołomice.
« #20 : Luty 06, 2012, 09:01:59 »
tak małopolska, dalsze peryferie Krakowa
#link
O&M
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #21 : Luty 06, 2012, 09:58:18 »
tak, jak w tytule wątku - Kraków, ten Kraków w Małopolsce
wieś kilka km od jego obrzeży
dziękuje raz jeszcze wszystkim, którzy się zaangażowali i pomogli. jednak sie da
znam tylko kilka os z tej grupy, ale z ich relacji wynika, że łańcuszek rozwinął się bardzo. po raz kolejny okazało sie też, że "wszyscy sie znają". ech ...tylko dlaczego tak długo się konie męczyły ... tak czy siak wystarczy czasem iskierka dobrej woli i wszystko się kręci
jeszcze tylko Brzost. może klub ułanów w którym tyle lat służył, który dołożył się do jego zakupu da mu emeryturę?
wszystkich os. które pomogły, nie można wymienić, bo może sobie nie życzą, ale kto może - proszę napisać, zawsze warto wiedzieć do kogo się nast. razem zgłosić
toż południe to zagłębie końskiej patologii jest .... (przepraszam, jeśli urażam, ale takich rzeczy w takiej ilości i to uważanych za norme, obyczaj itp, nigdzie nie widziałam/słyszałam)
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
stillgrey
Skąd: Rawa Mazowiecka.
« #22 : Luty 06, 2012, 10:15:03 »
Cytat:
horse_art
Luty 06, 2012, 09:58:18
jeszcze tylko Brzost. może klub ułanów w którym tyle lat służył, który dołożył się do jego zakupu da mu emeryturę?
horse_art
a Brzost to nie jest ten 7letni?
#link
kjolimpia
Skąd: Niepołomice.
« #23 : Luty 06, 2012, 10:32:17 »
horse_art, chyba nie do konca znasz stuacje... Brzost nigd nie sluzl, stosunkowo krotko jest u P.K., to Dukat sluzyl wiele lat i juz odnalazl nowy dom. Na ile moglam pomoc, pomoglam dalam pasze i jeszcze nie tak dawno widzialam poprawe, ale ze nie utrzmujemy stalego kontaktu to nie wiedzialam o zaistnialej stuacji, wdawlalo sie ze jednak wszstko wychodzi na prosto...
#link
O&M
Tania
« #24 : Luty 06, 2012, 10:45:01 »
Czyli został jeden koń? Ten gniady. Dostaje wodę i jedzenie? Jak z jego dobrostanem?
Który to powiat? Krakowski? Może trzeba do PIW zgłosić?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.
« #25 : Luty 06, 2012, 10:48:50 »
tak, przepraszam, macie racje - zamieniłam imiona, przecież sama pisałam który co robił .... głopia pomyłka, tak brzost to ten młodszy
Tania - poczekajmy jeszcze chwile, akcja jeszcze trwa. jeśli jednak umrze(w sensie zapał akcji) będe dzwonić nawet i sama
#link
Horses can be very forgiving, but they never forget !!!!
- w sprawie pomocy materialnej, fizycznej czy finansowej dla spalonej stajni w Brzózkach - proszę o kontakt pw
Tania
« #26 : Luty 06, 2012, 10:50:57 »
Jakby co to daj znać. Jakoś wesprę w PIW. Postaram się. Tylko to powiat krakowski czy sąsiedni?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
izydorex
Skąd: Kraków.
« #27 : Luty 06, 2012, 11:20:53 »
To okolice Nowego Brzeska.
#link
Tania
« #28 : Luty 06, 2012, 11:32:49 »
Cytat:
izydorex
Luty 06, 2012, 11:20:53
To okolice Nowego Brzeska.
To co najmniej trzy powiaty wchodzą w grę.
Który to powiat?
#link
Грива ветра, грива дыма,
Грива бури и огня
Madzislaw
Skąd: Zadupie Zdrój :).
« #29 : Luty 06, 2012, 12:13:53 »
Dostałam wczoraj zdjęcia Brzosta więc wstawiam
#link
Strony:
[
1
]
2
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
konie w potrzebie - okolice Krakowa
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.04 sekund z 18 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.