Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Jęczmień i inne pasze treściwe

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 4 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Jęczmień i inne pasze treściwe  (Przeczytany 5313 razy)
Presja


Moje ogłoszenia
«Start : Sierpień 19, 2009, 10:38:09 »
Odpowiedz cytując
Pytam ponieważ ostatnio właściciel stajni w której jestem pytał czy można dawać koniom sam jęczmień lub mieszany z owsem, ma go dość sporo a szkoda żeby się zmarnował. O jęczmieniu wiedziałam tylko tyle że jest ciut więcej bogatszy w białko i jestem dość mocno tuczący ale za twardy i należy go właśnie potraktować w gniotowniku, tyle że tam gniotownika nie ma i tu zaczynają się pewnie schody?

« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2009, 11:46:14 wysłane przez opolanka » #link
"Jeśli słyszysz tik tak w swej głowie to znak że słuchasz czasu który ucieka bezpowrotnie..."
Złota
Skąd: znikąd.


oo i aqh


WWW
« #1 : Sierpień 19, 2009, 10:50:18 »
Odpowiedz cytując
Jesli chodzi o jęczmien nasz krajowy wyczytałam w necie wypowiedź  osoby( z duzym doswiadczeniem), ze ma za twardą łuskę i trzeba go gniesc. Zachodni jeczmien tudzież arabski- jest z mięka łuska.


Ja np. rano daję owies cały a na kolacje owies gnieciony ... plus rzecz jasna musli Red Millsa / tak apropos- to stosunkowo nowa marka którą serdecznie polecam- sprawdzona/  .
Owies gnieciony na chwile przed podaniem.
Zakup gniotownika w zeszłym roku mimo dość kameralnej stajni sprawdził sie - nie wiem jak moglismy tyle lat bez tego funcjonowac..
#link
Teodora

wu wei ;-)


WWW
« #2 : Sierpień 19, 2009, 10:52:31 »
Odpowiedz cytując
guli, co masz na myśli pisząc "łakoma pasza"?

Hm, a o jęczmieniu to może jednak rozmawiać w osobnym wątku? Nie widzę sensu w robieniu wątków combo.
#link
YMMV         “Perfection is achieved, not when there is nothing more to add, but when there is nothing left to take away.” - Antoine de Saint-Exupéry
Tomek_J


« #3 : Sierpień 19, 2009, 11:34:26 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 14:46:35 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
_Gaga


WWW Moje ogłoszenia
« #4 : Sierpień 19, 2009, 11:48:14 »
Odpowiedz cytując
Presja przyswajalność jęczmienia (owsa też) poprawi jego moczenie przez kilka godzin
#link
"zasadniczo koń może być każdej karej maści" ;-)
Tomek_J


« #5 : Sierpień 19, 2009, 12:01:17 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 14:46:52 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
Presja


Moje ogłoszenia
« #6 : Sierpień 19, 2009, 12:13:53 »
Odpowiedz cytując
Wiec chyba z jęczmienia nici, bo skoro mit to moczenie a nie ma możliwości gniecienia to pozostaje go tylko sobie oglądać  wink albo sprzedać.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2009, 12:17:12 wysłane przez Presja » #link
"Jeśli słyszysz tik tak w swej głowie to znak że słuchasz czasu który ucieka bezpowrotnie..."
Tomek_J


« #7 : Sierpień 19, 2009, 12:32:33 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 14:46:59 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
In.
Skąd: Coventry, UK.


tęczowy kucyk <3



« #8 : Sierpień 19, 2009, 12:39:11 »
Odpowiedz cytując
Mi jęczmień mówili, żeby moczyć trochę tzn gniecioną mieszankę owsa z jęczmieniem, ale to po to moczyć, bo się bardzo kurzy : P (chyba trochę niezrozumiale napisałam)

No i że jak daję koniowi papu, to w tym papu jęczmienia ma być 10%
#link
Presja


Moje ogłoszenia
« #9 : Sierpień 19, 2009, 12:51:25 »
Odpowiedz cytując
Ile ludzi tyle teori, czyli śmiało mogę zadziałać z jęczmieniem np w okresie jesieni i zimy?(pomieszany z owsem)
#link
"Jeśli słyszysz tik tak w swej głowie to znak że słuchasz czasu który ucieka bezpowrotnie..."
MoniaaA
Skąd: Lublin.


Moje ogłoszenia
« #10 : Sierpień 19, 2009, 13:14:06 »
Odpowiedz cytując
Hmm powtórzę się ale ja słyszałam, że jęczmień bardzo mocno pęcznieje i dlatego naley zadawać namoczony? Ile w tym prawdy?
#link
Od dziś kontakt TYLKO meilowy

Najlepszym przyjacielem jest ten kto nie pytając o powód twojego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość...


katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #11 : Sierpień 19, 2009, 14:22:46 »
Odpowiedz cytując
Presja przyswajalność jęczmienia (owsa też) poprawi jego moczenie przez kilka godzin
to nie ma na celu poprawy przyswajalnosci tylko mozliwosci przyswojenia  wink jak juz ktos napisal jeczmien jest twardy, kilkugodzinne moczenie powoduje, ze mieknie i konie moga go pogryzc. ja karmie tylko jeczmieniem (mam mozliwosc srutowania, srutuje najgrubiej jak sie da- wolalabym gniesc, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma). z jeczmienia jestem bardzo zadowolona, kone sa po nim spokojne, a to co zjedza "biora na siebie" a nie w leb. w przypadku pobudliwych koni to wazne. po jeczmieniu kon jest bardzo silny i latwo mozna zbudowac kondycje. to wynika z moich obserwacji, odkad zmienilam owies na jeczmien.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Tomek_J


« #12 : Sierpień 19, 2009, 14:31:52 »
Odpowiedz cytując
.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2012, 14:47:37 wysłane przez Tomek_J » #link
Wreszcie będę miał święty spokój ! uśmiech
Mazia
Skąd: warszawa.


wolność przede wszystkim



« #13 : Sierpień 19, 2009, 14:35:41 »
Odpowiedz cytując
Ja też uważam, że spokojnie możesz jeczmień spożytkować. Spróbujcie może zawieźć go do kogoś do gniecenia (może jest jakas hodowla świń lub krów w okolicy), jeżeli nie ma takiej możliwości proponuje dodać max. 30 % na 70% owsa (tak mnie uczono w szkole)
#link
Czynię Cię zdolnym do latania bez skrzydeł...
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #14 : Sierpień 19, 2009, 14:45:23 »
Odpowiedz cytując
Ja daję jęczmień cały, nie moczony. Nie widzę, żeby się nie trawił, czy bóg wie co jeszcze.
Musli to insza inszość. Też dodaję kobyle pracującej.
Ale dwuletni pierdolot tylko owies, jęczmień + siano. Ja mam jęczmień w ilości 25 % max.
#link
ganasz
Skąd: podbeskidzie.




« #15 : Sierpień 19, 2009, 15:58:22 »
Odpowiedz cytując
młyny mają możliwość przerabiania jęczmienia na kasze o różnej grubości, może to jest jakieś rozwiązanie na podawanie jęczmienia;)  ale nie płatkują, bo sprawdzałam
#link
"Zdobądź serce swego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu" (przysł. arabskie)
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #16 : Sierpień 19, 2009, 16:34:28 »
Odpowiedz cytując
gruba kasza jest dobra. ja i tak skarmiam wszystko na mokro, wiec nie mam problemu.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
devila


« #17 : Sierpień 20, 2009, 13:30:54 »
Odpowiedz cytując
Mi wet nawet zalecił jęczmień ze względu na nadpobudliwość mojego konia, podobno daje mniej "wybuchowości" niż owies. Na zachodzie  większość koni jest na jęczmieniu, u nas sportowcy też coraz częściej go uzywają zamiast owsa. Forma: parzony lub gnieciony
#link
90% tego co robi koń jest winą jeźdźca
Presja


Moje ogłoszenia
« #18 : Sierpień 20, 2009, 13:39:49 »
Odpowiedz cytując
devila - parzony tj zalany wrzątkiem?
#link
"Jeśli słyszysz tik tak w swej głowie to znak że słuchasz czasu który ucieka bezpowrotnie..."
devila


« #19 : Sierpień 20, 2009, 13:46:10 »
Odpowiedz cytując
szczerze mówiąc nie miała okazji wypróbować jęczmienia, z powodu takiego ze nie mogłam nigdzie go znależć, a nie chciało mi się jechać do jakiej wioski na targ o 6 rano wink. A parzony wydaje mi się własnie że zalany wrzątkiem tak na logikę  icon_rolleyes
#link
90% tego co robi koń jest winą jeźdźca
MoniaaA
Skąd: Lublin.


Moje ogłoszenia
« #20 : Sierpień 20, 2009, 14:40:55 »
Odpowiedz cytując
hmm no i ja taki właśnie podaję. Zalany wrzątkiem i odstawiony na 1,5-4h razem z kukurydzą zresztą
#link
Od dziś kontakt TYLKO meilowy

Najlepszym przyjacielem jest ten kto nie pytając o powód twojego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość...


katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #21 : Sierpień 20, 2009, 20:55:29 »
Odpowiedz cytując
Mi wet nawet zalecił jęczmień ze względu na nadpobudliwość mojego konia, podobno daje mniej "wybuchowości" niż owies. Na zachodzie  większość koni jest na jęczmieniu, u nas sportowcy też coraz częściej go uzywają zamiast owsa. Forma: parzony lub gnieciony
parzony= zalewany wrzatkiem, ale tez sporo wczeniej. mozna zmoczyc ale to przynajmniej 10h sie powinno moczyc, mozna gniesc.
ja dokladnie z tego powodu karmie dwa konie jeczmieniem. nie sa po nim pobudzone, nie idzie w leb tylko na konia. trzeci niejako z rozpedu tez przeszedl na jeczmien, i choc to kon spokojny i nie o to tu chodzilo, tez jestem zadowolona z efektu. bardzo ladnie nabudowuja sie miesnie, konie sa silne i mocne.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
lets-go
Skąd: Warszawa.



Moje ogłoszenia
« #22 : Sierpień 20, 2009, 23:00:58 »
Odpowiedz cytując
U mnie w okolicy w zasadzie praktycznie wszędzie jest podawany jęczmień (kasza) wraz z owsem (gniecionym lub nie) + musli; tak wygląda "standard". Co do jęczmienia nie mam zdania, ale czytałam dosłownie przed tygodniem, że zbadano dwie grupy koni sportowych, gdzie jedna grupa otrzymywała owies, druga nie. Okazało się że konie z grupy "NIEowsianej" były znacząco słabiej umięśnione, co więcej, włókna mięśniowe były znacząco gorszej jakości.  !!!

Badania były przeprowadzane ze względu na fakt, że owies popadł w ostatnich latach w "niełaskę", głównie ze względu na to że "uderza do głowy". Badania potwierdziły, że owies zawiera bardzo istotne dla koni białko, którego nie sposób zastąpić innym białkiem zbożowym. 
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
ganasz
Skąd: podbeskidzie.




« #23 : Sierpień 21, 2009, 08:02:39 »
Odpowiedz cytując
czyli taką kaszę jęczmienną z młyna można bezpiecznie podawać? ja kupuję płatki jęczmienne jako dodatek ale kasza wychodzi taniej i może nie trzeba jej już moczyć?
#link
"Zdobądź serce swego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu" (przysł. arabskie)
In.
Skąd: Coventry, UK.


tęczowy kucyk <3



« #24 : Sierpień 21, 2009, 09:58:28 »
Odpowiedz cytując
lets-go, ale te, co nie dostawały owsa co dostwały? Bo nie napisałaś, czy to był jęczmień czy co... No i JA się pogubiłam, bo grupa NIEowsiana nie znaczy Jęczmienna : P Noo... Bo z tego, co wiem, to jęczmień właśnie buduje mięśnie...
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #25 : Sierpień 21, 2009, 10:45:55 »
Odpowiedz cytując
. Bo z tego, co wiem, to jęczmień właśnie buduje mięśnie...
z tego co ja wiem i sprawdzilam bubuje napewno.
ganasz ja tam bym moczyla. tyle, ze ja nawet owies caly mocze. ale sa tacy co skarmiaja na sucho rowniez gnieciony i niby konie zyja. ja gruba srute jeczmienna skarmiam na mokro.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
ganasz
Skąd: podbeskidzie.




« #26 : Sierpień 21, 2009, 12:50:01 »
Odpowiedz cytując
ok dzięki In, będę moczyła wink
#link
"Zdobądź serce swego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu" (przysł. arabskie)
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #27 : Sierpień 21, 2009, 13:02:54 »
Odpowiedz cytując
ale sa tacy co skarmiaja na sucho rowniez gnieciony i niby konie zyja
Nie, moje niby nie żyją. Mam stajnię zombi. Zawsze jak do boksu wchodzę muszę uważać, żeby mi mózgu nie wyżarły.
A może już to zrobiły  icon_rolleyes
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #28 : Sierpień 21, 2009, 13:05:31 »
Odpowiedz cytując
pokemon a co dopiero u nas... toc to dziesiątki niby-koni lol
#link
katija
Global Moderator
Skąd: za pewnym wzgorzem trzebnickim, w wawozie ciemnym ;).


K&H SQUAD


Moje ogłoszenia
« #29 : Sierpień 21, 2009, 13:20:18 »
Odpowiedz cytując
ale co sie czepilyscie  wink sa tacy co skarmiaja na sucho i nic sie nie dzieje. ja skarmiam na mokro i nic sie nie dzieje. przy czym wydaje mi sie, ze jest mniejsze prawdopodobienstwo dziania sie przy skarmianiu na mokro, a nie jest to dla mnie zaden problem zmoczyc. natomiast sruta wg mnie nie nadaje sie do skarmiania na sucho, bo jest prawie pewne, ze kon sie zaklei. platki z gniotownika sa jednak mniej kleiste niz sruta.
#link
guidam zza stodoly wink

GNIADY B/O !!!
gwaltownie spadla mi tolerancja na pociskanie pierdoletow i smazenie skwar...
Strony: [1] 2 3 4 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Jęczmień i inne pasze treściwe

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.051 sekund z 18 zapytaniami.