Aktualności:
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
pensjonaty w okolicach trójmiasta
poprzednia
następna
Strony:
1
[
2
]
3
4
...
52
Autor
Wątek: pensjonaty w okolicach trójmiasta (Przeczytany 71881 razy)
Klami
Skąd: Trójmiasto.
BHT
« #30 : Listopad 26, 2008, 21:46:00 »
kate
, witam na nowej volcie!!
#link
_kate
Skąd: Trójmiasto.
« #31 : Listopad 26, 2008, 22:02:00 »
dzieki Tobie i Lenie się dowiedziałam. Zupełnym przypadkiem. Pytania czy się zalogować czy nie już sobie nie zadawałam.
#link
Angeel
Skąd: Gdynia moje miasto :)).
Mery & Marian :)
« #32 : Listopad 27, 2008, 23:16:00 »
_kate napisał:
widzę, że niektórzy są świetnie poinformowani
w koncu na Kolibkach spedzilam dluuugie lata
a i Hogart to kiedys byl moj podopieczny :]
#link
Próbując dogonić marzenia.
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #33 : Listopad 28, 2008, 14:38:00 »
Ja w weekend wybieram się z wizytą do małej stajni pod Tczewem - polecana przez dwie dobrze znane mi osoby, wiec referencje jako takie już mają. Opiszę wrażenia.
I w dalszym ciągu polecam Przywidz - Zieloną Bramę.
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #34 : Listopad 28, 2008, 14:41:00 »
Alvika do Malenina czy Siwiałki??
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #35 : Listopad 28, 2008, 15:31:00 »
do Malenina.
Muszę gdzieś w sensowne miejsce jeszcze jednego małopolskiego wałka z COPD wcisnąć (i czasopodwajacz zorganizować).
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
dea
Skąd: Gdańsk.
parellioza vegetalis
« #36 : Listopad 28, 2008, 15:46:00 »
Alvika
, do nas, do nas!! Czemu Ty tak daleko te stajnie sobie wynajdujesz? Chyba się sznurkowców nie boisz?
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce jest."
- Yogi Berra
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #37 : Listopad 28, 2008, 15:47:00 »
dea
ale przecież Tczew jest bardzo blisko
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #38 : Listopad 28, 2008, 16:00:00 »
Dea... a wiesz co mnie po wczorajszej wizycie u Kulesława naszło?
Że na te nasze lajtowe tereny kantarek do jazdy dla szlachetnego wiadrowego łba Grubego mi wykonasz, prawda?
U was jest bardzo miło
(się wpraszam po raz enty, prześlę ci grafik na I kwartał 09 i jakiś kwadransik znajdziemy, co?)
, ale koni jest już sporo. No i teraz macie Smoczycę - a wałek po pobycie u handlarza jest mocno uprzedzony do ciężkiego kalibru.
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
rewir
« #39 : Listopad 29, 2008, 19:32:00 »
Alvika - byłam w Maleninie jakieś 1,5 roku temu. Zastałam bardzo przyjemnego właściciela i stajnię właściwie w powijakach. Malutka stajenka na 5 boksów, wszystko przerobione chyba ze startych PGRów, korytarz jakiś bardzo kręty, wyjścia z boksów ciasne. No i właściwie jedna łąka, ogromna, łąka wtedy tam była... Zdaj relację, proszę jak wrócisz. Jestem ciekawa czy coś się zmieniło
#link
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #40 : Listopad 29, 2008, 19:40:00 »
Właściciel w dalszym ciągu przyjemny i sympatyczny
I sensowny.
Jest 6 boksów w stajni murowanej (różnej wielkości) i 5 lub 6 w stajni angielskiej (3x3). Łąka ok. 2.5-3ha, na łące dostęp do wody. Konie ładnie utrzymane, dobrze odkarmione, w boksach czysto. Oświetlenie placu w trakcie roboty, jakieś przeszkody tam już stoją, 20min kłusostępem do lasu (ten las akurat znam, całkiem tam miło).
Cena mocno przystępna
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
rewir
« #41 : Listopad 29, 2008, 19:42:00 »
Ooo.. mają stajnię angielską? czyli postawili nową. A ile jest wolnych boksów? Placu jeszcze nie było jak ja tam zawitałam. No i cena w zeszłym roku to było 300 albo 350 zł, coś się zmieniło?
#link
Hanula
Skąd: 3miasto.
« #42 : Listopad 30, 2008, 00:53:00 »
Właściciel stajni w maleninie nie dość że przyjemny i sympatyczny to zna się na koniach jak mało kto sama kupiłam od niego mojego łośka i szczerze mogę polecić tą stajnię to raj dla koni tylko słabo z miejscem do jazdy.Dojazd też jest niczego sobie(niedaleko autostrady).
Jeśli chodzi o stajnie w osowie to jak już napisała kate mamy już tylko jeden boks wolny.Konie z kolibek wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś ale Tichas od czasu jak u nas stoi bardzo się poprawił a i Hoguś wraca powoli do zdrowia(choć jeszcze kuleje)
#link
dea
Skąd: Gdańsk.
parellioza vegetalis
« #43 : Listopad 30, 2008, 01:11:00 »
Alvika napisał:
Dea... a wiesz co mnie po wczorajszej wizycie u Kulesława naszło?
Że na te nasze lajtowe tereny kantarek do jazdy dla szlachetnego wiadrowego łba Grubego mi wykonasz, prawda? :twisted:
Nnooo.. dla Ciebie i szacownego Kulka to nawet czasu chwilę znajdę na plątanie
A sznurek jakowyś zdobędziesz?
Czekam cierpliwie na dziurę w grafiku... :> Jak wreszcie Rudą zobaczysz, to przestaniesz swego skarba Grubym nazywać :P
deb
- Tczew może i blisko, ala Łapino dużo bliżej [szczególnie jak się z Sopotu sunie czasami]
Ty też się chyba jakoś do nas wybierałaś i się wybrać nie możesz?.. zapraszamy
PS. Smoczyca już nam raz rozmontowała ogrodzenie. Mam nadzieję, że jej to w krew nie wejdzie i nie poprowadzi stada na zwiedzanie wiochy... ;P
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce jest."
- Yogi Berra
trupka
Skąd: Trójmiasto.
Czterokopytne uzależnienie ;)
« #44 : Listopad 30, 2008, 10:10:00 »
Orientuje się ktoś , jak długo jedzie się z Gdańska Głównego do stajni nad jeziorem?
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #45 : Listopad 30, 2008, 10:46:00 »
Alvika napisał:
Właściciel w dalszym ciągu przyjemny i sympatyczny
I sensowny.
Jest 6 boksów w stajni murowanej (różnej wielkości) i 5 lub 6 w stajni angielskiej (3x3). Łąka ok. 2.5-3ha, na łące dostęp do wody. Konie ładnie utrzymane, dobrze odkarmione, w boksach czysto. Oświetlenie placu w trakcie roboty, jakieś przeszkody tam już stoją, 20min kłusostępem do lasu (ten las akurat znam, całkiem tam miło).
Cena mocno przystępna
deb daruj / a.
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
_kate
Skąd: Trójmiasto.
« #46 : Listopad 30, 2008, 11:03:00 »
Trupka, to zależy jakim rodzajem transportu dysponujesz.
Samochodem w moim tempie 15 minut, ale jeśli Kartuska i wyjazd na obwodnicę jest zakorkowany, to musisz sobie dodać parę gratisowych minutek. Maksymalnie 30minut.
Komunikacją miejską musisz dojechać do Oliwy, a stamtąd dojechać autobusem bodajże 169. Tempo zależy od korków.
Wiecie co mnie bardzo miło zaskoczyło w tej stajni?
1. Nie poinformowałam właścicieli, że jeszcze jedna osoba będzie jeździła czasami na Złociaszu, bo eeee zapomniałam, nie uważałam za potrzebne, w poprzedniej stajni nie trzeba było. Jak przyszła do niego, to nie zdążyła go z boksu wyjąć jak już została zapytana jakim prawem i kim jest.
2. Jak wróciliśmy z odznaki, a siedzieliśmy tam od 8 do 20.00, to dostaliśmy herbatki, bigosiku, domowego hand-made pasztetu. Długo nie mogłam buzi zamknąć tak byłam zaskoczona.
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #47 : Listopad 30, 2008, 11:25:00 »
a właśnie zamierzałam CIebie zapytać jak wrażenia dotyczące stajni po opadnięciu emocji związanych z nowym "domem"
a tu same oh i ah
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
_kate
Skąd: Trójmiasto.
« #48 : Listopad 30, 2008, 11:48:00 »
Z całą pewnością ta stajnia ma pewne wady, ale zalety je przewyższają.
Boksy są małe, ale koń i tak jest na trawiastym padoku do 14, więc lwią część dnia spędza gdzie indziej. Wiosną będzie wychodził też po obiedzie, teraz się nie da, bo ciemno.
W Matemblewie mógł wychodzić tylko na godzinkę, a i to z trudem, bo były ino dwa małe placyki, a koni ponad 20.
Nogi mu nie puchną! Dzięki codziennemu ruchowi. A ile ja wcierek mu robiłam! czego nie kupowałam, żeby nie puchły!
Towarzystwo jest miłe, co też jest miłą odmianą. Nie chodzą, nie gadają za plecami, nie ma spisków i spiseczków, tych drobnych złośliwości na codzień. Mój sprzęt leży tam, gdzie go zostawiłam!!! Nikt nie "pożycza" sobie, a potem nie zostawia w stanie wskazującym na długie czyszczenie i natłuszczanie.
Nie ma hali, ale sądzę, że jak się wybuduje ta:
to będzie więcej chętnych. Będzie tam też 9 większych boksów.
Jedną z wad jest to, że mają tam takie drążki, że przypominają one większe zapałki
krótkie i cieniuśkie, ale myślę, że z czasem namówi się właściciela do zrobienia nowych.
Ale na to też nie narzekam, bo o dziwo, Barki w nowym miejscu nie wymija, co więcej zaczął pięknie skakać, czeka na mnie, pięknie baskiluje. A to wszystko nad tymi zapałkami
to chyba najdłuższy post w moim życiu
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #49 : Listopad 30, 2008, 13:02:00 »
_kate
super, ze jesteś zadowolona.
ja z uporem maniaka prosze o foty Złotego ze skoków
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
_kate
Skąd: Trójmiasto.
« #50 : Listopad 30, 2008, 16:34:00 »
własnie ze skoków jakoś nie mam, choć tego bardzo żałuje. Postaram się nadrobić w najbliższym czasie
#link
xxagaxx
Skąd: 3miasto.
« #51 : Listopad 30, 2008, 17:46:00 »
_kate napisał:
Trupka, to zależy jakim rodzajem transportu dysponujesz.
Samochodem w moim tempie 15 minut, ale jeśli Kartuska i wyjazd na obwodnicę jest zakorkowany, to musisz sobie dodać parę gratisowych minutek. Maksymalnie 30minut.
Komunikacją miejską musisz dojechać do Oliwy, a stamtąd dojechać autobusem bodajże 169. Tempo zależy od korków.
Nie no Kate chyba lekko przesadziłaś
(choć nie powiem bardzo bym chciała zeby tak było). Ja codzinnie jeżdże do Gadńsk Głównego i w najlepszym wypadku (czyli w weekend, rano
) zajmuje mi to 20-25 min. A mówie tylko o odcinku Auchan- Gdańsk Główny.
Jeśli chodzi o godziny "korkowe" to po południu (ok. 14) ten sam odcinek z powrotem pokonuje w 45-60 min.
Komunikacja miesjka to już zupełnia inna bajka. Kolejka dojedzie w 16 min do Oliwy a potem to już zależy jak szybko złapie się autobus. Spacerowa genarlnie jest według mnie najlepiej poruszającą się drogą wyjazdową z Gdańska, jeśli chodzi o godziny popołudniowe.
A ja generalnie mam teraz pełnie szczęśliwości, podobnie jak mój koń. W Łapinie jest po prostu bajka. Ostatnio jak byłam w terenie to przeżyłam szok. Wszędzie taki spokój i cisza. No i nie potrzeba 3h na teren tak jak w Sopocie. Koń w końcu spędza więcej czasu na powietrzu a nie w boksie. A i nawet same boksy są dużo większe i CZYSTE.
Mam nadziję że nic się nie zmieni i czar nie pryśnie
#link
dea
Skąd: Gdańsk.
parellioza vegetalis
« #52 : Listopad 30, 2008, 19:51:00 »
Aga - uważaj tylko z wyjeżdżaniem na pola, nie wiem czy Ci dziewczyny mówiły - nas raz rolnik mało nie wymordował za przejście pieszo z końmi drogą polną (bo to JEGO czy nie widzimy że to JEGO), nie pomogło, że starałyśmy się być miłe i w ogóle... druga historia już bez mojego osobistego udziału, ale później na dwa koniuchy od nas rolnik szarżował traktorem... ogólnie trzymaj się drogi przez wieś i lasu
A ogólnie fajnie, że Ci się podoba - Egzamin jest przemiły
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce jest."
- Yogi Berra
Laguna
« #53 : Listopad 30, 2008, 20:00:00 »
Angeel napisał:
kto mowil ze nie da sie postawic stajni w srodku miasta ?
http://voltahorse.pl/galeria1/139/IMG_1600v.jpg
Angeel
Podejrzewam, że jest to zdjęcie z Leszna tak?
No więc jest to bardzo mylące foto, bo po pierwsze najpierw był tam ośrodek, dopiero potem zaczęły powstawać bloki. A po drugie jak popatrzysz od strony bloków w drugą stronę niż to foto jest zrobione to są tam same ugory i nieużytki
#link
Wiem jak ułożyc rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył
deborah
Skąd: raj na ziemi.
koń by się uśmiał...
« #54 : Grudzień 01, 2008, 13:27:00 »
xxagaxx ile masz km z domu do Łapina?
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
Alvika
Skąd: Gdańsk.
W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
« #55 : Grudzień 02, 2008, 10:23:00 »
Kochani, może podsuniecie jakieś pomysły na mały, dwu- czy czterodniowy rajdzik w trójkącie Pruszcz - Starogard - Kościerzyna? Jakieś przyjazne koniom gospodarstwa do przenocowania, jeziora do pławienia, ciekawe dukty leśne... Szykujemy się już do wiosny
Ekipa niewielka i niekłopotliwa, 3 wałki, 2 w porywach do 3 ludzi.
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
~ Samozwańczy administrator Klubu Kucyka Tłuszczyka i jego Fokarium ~
dea
Skąd: Gdańsk.
parellioza vegetalis
« #56 : Grudzień 02, 2008, 11:13:00 »
Jakby co, to możemy się umówić na przenośną zaprzyjaźnioną bazę w Radziejewie pod Starogardem - będziemy ją rozkręcać w lato (i stajenkę angielską budować), ale możemy zrobić testy na wiosnę. Mamy dwa duże boksy, może udałoby się trzeci zaimprowizować.
Patrz na mapę, jak pasuje, to daj znać na priv
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce jest."
- Yogi Berra
xxagaxx
Skąd: 3miasto.
« #57 : Grudzień 02, 2008, 21:40:00 »
deborah napisał:
xxagaxx ile masz km z domu do Łapina?
1700m
Bardzo blisko
a póki szkoła i nauka zabiera i pół życia (tylko do maja
) to wygodnie nam tu. Zobaczymy jak będzie z trenigami jak wrócimy do roboty
dea
wiem, wiem dziewczyny mi powiedziały (nie pytaj kto bo niestety nie pamiętam) jechaliśmy sobie przez wieś. Ale to i tak było bardzo miłe w porównaniu do wyprawy do lasu w Sopocie... Przejechanie w poprzek przez Al. Niepodległości napała mnie wciąż strachem ;/
#link
Alice
Skąd: z krainy czarów.
« #58 : Grudzień 02, 2008, 22:46:00 »
xxagaxx napisał:
deborah napisał:
xxagaxx ile masz km z domu do Łapina?
1700m
Bardzo blisko
a póki szkoła i nauka zabiera i pół życia (tylko do maja
)
Tez tak mówiłam, że tylko do maja
#link
xxagaxx
Skąd: 3miasto.
« #59 : Grudzień 02, 2008, 22:50:00 »
Alice napisał:
xxagaxx napisał:
deborah napisał:
xxagaxx ile masz km z domu do Łapina?
1700m
Bardzo blisko
a póki szkoła i nauka zabiera i pół życia (tylko do maja
)
Tez tak mówiłam, że tylko do maja
Nie dobijaj mnie
Ale przynajmniej od maja do października NA PEWNO nie będę musiała nic robić (jesli chodzi o naukę)a później to się zobaczy.
W kazdym razie, póki co zostaję w Łapinie i jeśli nie wypali mój plan zostanie tutaj dłużej ale już trenowania (przynajmniej do kolejnej zimy) to wtedy zacznę szukac gdzies indziej (pewnie zacznę od miejsc poleconych przez
deborah
)
#link
Strony:
1
[
2
]
3
4
...
52
Re-Volta.pl
|
Forum główne
|
Konie
| Wątek:
pensjonaty w okolicach trójmiasta
poprzednia
następna
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Forum główne
-----------------------------
=> Konie
=> Towarzyskie
-----------------------------
Techniczne
-----------------------------
=> Pomoc, uwagi, testy
Powered by SMF 1.1.7
|
SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.044 sekund z 17 zapytaniami.
Ładowanie...
Free SMF 1.1.5 Forum Theme
by
Tamuril
. © 2008.