Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik sportowca amatora

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 77 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik sportowca amatora  (Przeczytany 105292 razy)
rider1


WWW Moje ogłoszenia
« #30 : Wrzesień 25, 2009, 10:08:48 »
Odpowiedz cytując
Mi się czasem nawet nie chce na konia wsiadać, ale jak już siedzę to się dziwię , jak mogłem ....

A wogóle to nie drwij sobie ze starszego pana... wink
#link
Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Koń ze szrotu :-)



« #31 : Wrzesień 25, 2009, 10:10:47 »
Odpowiedz cytując
też ma 28 lat wink i dopiero jak pojawiła się Marysia zaczęli do mnie powszechniej mówić na "pani" wysmiewa
#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
Teli
Skąd: moja wioska koło Poznania.




« #32 : Wrzesień 25, 2009, 10:14:43 »
Odpowiedz cytując
Według mojego Prezesa "stara baba", to 26lat!
#link
Koń to zwierzak. Animal.
Rży i wierzga. Patrzy w dal.
Lecz do dali się nie pali -
no bo niby co z tej dali?-
-Konstanty Ildefons Gałczyński
Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Koń ze szrotu :-)



« #33 : Wrzesień 25, 2009, 10:29:56 »
Odpowiedz cytując
Mi się czasem nawet nie chce na konia wsiadać, ale jak już siedzę to się dziwię , jak mogłem ....

A wogóle to nie drwij sobie ze starszego pana... wink
nawet gdybyś chciał,to moim ojcem nie dałbyś rady być...więc do starszego pana ci jeszcze daleko  hihi

Według mojego Prezesa "stara baba", to 26lat!

powiedz mu,ze ma jakąś demencję  wysmiewa
#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
Lena

from the tangoworld



« #34 : Wrzesień 25, 2009, 10:41:41 »
Odpowiedz cytując
Pierwsze swoje wkkw jechałam w wieku 26 lat, przypadkiem to były otwarte eliminacje do OOM. Jakaś członkini KOR wołała za mną 'ej dziewczynko podjedź tutaj'. Zdziwiła się dopiero, jak mnie zobaczyła z bliska  wysmiewa

Jak parę razy wystartowałam wkkw same skoki jakoś mnie mało bawią. Postartujemy w sezonie halowym treningowo jak wszystko będzie zgodnie z planem.

Ostatnio z pewną Luzaczką doszłyśmy do wnioski, że na skokowych łatwo odróżnić wkkwistę od skoczka wink Przynajmniej stereotypowego  hihi
#link
Teli
Skąd: moja wioska koło Poznania.




« #35 : Wrzesień 25, 2009, 10:44:49 »
Odpowiedz cytując
w każdym razie, aby mu udowodnić, że stare baby i konie inwalidzi też jeszcze wiele rzeczy mogą i potrafią, ćwiczymy codziennie. A co ztego będzie- okaże się w przyszłą sobotę.
#link
Koń to zwierzak. Animal.
Rży i wierzga. Patrzy w dal.
Lecz do dali się nie pali -
no bo niby co z tej dali?-
-Konstanty Ildefons Gałczyński
Lena

from the tangoworld



« #36 : Wrzesień 25, 2009, 10:46:29 »
Odpowiedz cytując
Trzymamy kciuki w każdym razie  hurra!
#link
Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Koń ze szrotu :-)



« #37 : Wrzesień 25, 2009, 10:51:04 »
Odpowiedz cytując


Ostatnio z pewną Luzaczką doszłyśmy do wnioski, że na skokowych łatwo odróżnić wkkwistę od skoczka wink Przynajmniej stereotypowego  hihi

no i wkkwistom zawsze ciasno w szeregach  wysmiewa

ostatnio podczas ogladania parkuru na jednym z wkkw  chodzi taki z ptakiem na piersi,pytam jak jest w szeregu - on na to,że ciasno...mierzymy,a tam 7,40  wysmiewa
#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
Teli
Skąd: moja wioska koło Poznania.




« #38 : Wrzesień 25, 2009, 10:53:29 »
Odpowiedz cytując
Lena, dzięki! ( Ależ to będzie amatorszczyzna!) Grunt, to dobrze się bawić!
#link
Koń to zwierzak. Animal.
Rży i wierzga. Patrzy w dal.
Lecz do dali się nie pali -
no bo niby co z tej dali?-
-Konstanty Ildefons Gałczyński
Laguna


Moje ogłoszenia
« #39 : Wrzesień 25, 2009, 11:03:25 »
Odpowiedz cytując
Dopisuję się z moim amatorskim sportem ujeżdżeniowym.

Obecnie z wiadomych względów na L4, ale cały czas już myślę jak tu po porodzie wrócić do jazd i może startów.
Legato jest już na tyle stary, że najwyższy czas, aby wziąć się za niego i go gdzieś pokazać
#link
Wiem jak ułożyc rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył
małaMi
Skąd: ja Cie znam?.




« #40 : Wrzesień 25, 2009, 11:33:16 »
Odpowiedz cytując
Jesli ktos własnie chce ( bądź nie chce, ale jest do tego zmuszony), to tez moze się tu dopisac?

Ja awansowałam ostatnio na 16stke  lol Oczywiście pod wzgledem wygladu, bo wiekowo troche starsza.

Teli - bardzo dobrze, bede trzymac kciukI!! Powodzenia
#link
\"Żeby przetrwać musisz nauczyć się żyć bez niczego\"
Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Koń ze szrotu :-)



« #41 : Wrzesień 25, 2009, 11:43:58 »
Odpowiedz cytując
ja się powoli odmeldowuję....

wszystkim startujacym w ten weekend zyczę powodzenia hurra! - i czekam na relację  konik
#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
Magdzior
Skąd: Trzebinia.


Bo małe jest piękne;)


WWW
« #42 : Wrzesień 25, 2009, 13:30:31 »
Odpowiedz cytując
O no to może i ja do was zawitam:) Ten sezon mocno przeleniuchowałam, najpierw z powodu zrastania się po zeszłorocznej kontucji, potem pojechałam jedne skokówki i to całkiem przyzwoicie, ale to było nja pocątku sezonu. Od tamtego czasu zdążyłam już wrocić do konia, na którym jeżdziłam w tamtym roku i znowu poczułam ogromną mobilizację do startów. Co z planów wyjdzie sie okaże, ale póki co to będziemy próbowac swoich sił w Mistrzostwach małopolski w wkkw (jak przed krosem - pierwszym na zawodach po kontuzji nie stchórzę), potem w ujeżdżeniu jeśli się zdążym przygotować, no i halowe skokówki w listopadzie i kolejne podejście do zdawania licencji:)
#link
margaritka
Skąd: Białystok - Sochonie.


Nerwina i Nathan Boy :)


Moje ogłoszenia
« #43 : Wrzesień 25, 2009, 15:54:06 »
Odpowiedz cytując
dolaczam sie:)

ja tez ten sezon opuscilam z powodu kontuzji, ale mam nadzieje, ze nastepny bedzie bezproblemowy ( mamy hale takze bedziemy mogly sie dobrze przygotowac)
#link

Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #44 : Wrzesień 25, 2009, 16:12:33 »
Odpowiedz cytując
Hmm, chyba też mogę się zapisać, z moimi wielkimi ambicjami hihi Na razie w miarę spokój, jak zdam na III licencję to w przyszłym sezonie dopiero się zacznie emoty327

Margaritka a kobyłka oprócz Nathana to jeszcze miała jakąś kontuzję? Czy mi się wydaje? Dobrze, że będziecie miały warunki do przygotowań konik

Magdzior licencję w skokach chcesz robić na Rechotce w listopadzie? W takim razie będę trzymać kciuki hurra!
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012

Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Koń ze szrotu :-)



« #45 : Wrzesień 25, 2009, 17:01:41 »
Odpowiedz cytując
Teli - teraz doczytałam...od początku jesteś właścicielką swojego konia?może niefortunnie sformułowane pytanie,ale chyba zrozumiałe wink
#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
insanity



« #46 : Wrzesień 25, 2009, 17:21:41 »
Odpowiedz cytując
i ja się dołączam:)
sportowiec amator w skokach, startujący jutro w ujeżdzeniu L-3 uśmiech uśmiech
#link
margaritka
Skąd: Białystok - Sochonie.


Nerwina i Nathan Boy :)


Moje ogłoszenia
« #47 : Wrzesień 25, 2009, 17:34:37 »
Odpowiedz cytując
strucelka, wsadzila noge miedzy kraty, dosyc duza i gleboka rana byla ale mamy juz to za soba wink tylko blizny zostaly
#link

asior
Skąd: Polnoc.


-nothing but eventing-


WWW
« #48 : Wrzesień 25, 2009, 17:34:58 »
Odpowiedz cytując
No to przyszedl czas i na mnie  wink
#link
incognito
Skąd: okolice Wrocławia/Sobótka.


Wszystko co piekne rodzi się w bólu.


WWW
« #49 : Wrzesień 25, 2009, 17:35:05 »
Odpowiedz cytując
a ja jestem sportowiec podwórkowy amator  lol moze byc? hehe
powodzenia zycze wszystkim sportowca amatora na zawodach  wink
#link
Koń koniowi nie równy wink więc nie mierzcie każdego swoją miarą

"Nie ma koni z problemami - są tylko jeźdźcy, którzy je mają" -exactly uśmiech
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #50 : Wrzesień 25, 2009, 17:40:36 »
Odpowiedz cytując
No to jak amatorzy, to będzie ktoś na AMP w WKKW w Bolęcinie na tydzień? konik

Margaritka nie fajnie :S ale ważne że macie to już za sobą!
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012

deborah
Skąd: raj na ziemi.


koń by się uśmiał...


WWW Moje ogłoszenia
« #51 : Wrzesień 25, 2009, 18:55:43 »
Odpowiedz cytując
jakie są kategorie kwalifikujące bądź nie do tego watku?? bo jak Asior jest amatorem to ja już nie wiem kiedy zaczyna się sportowiec ;]  emoty327 kwiatek
#link


"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
ElaPe

Radosne Galopy Sp. z o.o.


WWW
« #52 : Wrzesień 25, 2009, 19:04:32 »
Odpowiedz cytując
no mi się wydaje że kwalifikują się ci co co  najmniej raz do roku jakieś zawody jadą, i nie utrzymują się z jeżdżenia koni
#link

Brylant Dyskusji Wszelakiej
arivle
Skąd: jestem?.


Rudy to nie kolor, to styl życia!


WWW
« #53 : Wrzesień 25, 2009, 19:09:15 »
Odpowiedz cytując
Ja się piszę...
Z rudzielcem za sobą mamy dopiero 1 zawody, a moja czestotliwosc startow = 3 czasem 4 na rok.
rozne dyscypliny, zalezy na jakimkoniu ternuje.
a z Grubą szykujemy się teraz na ujeżdżenie, ale jeszcze dużo pracy przed nami...
#link


Smoka zabić trudno, acz starać się trzeba.
Ktoś
Skąd: 3Miasto.


Koń ze szrotu :-)



« #54 : Wrzesień 25, 2009, 20:08:15 »
Odpowiedz cytując
.... i nie utrzymują się z jeżdżenia koni
to może zaprośmy do kącika pana Hinricha Romeike...jakby nie patrzeć,on też na życie i konie zarabia w innej profesji  hihi

No to przyszedl czas i na mnie  wink
medalistka Mistrzostw Polski, uczestniczka ME,członkini kadry narodowej...taki tam amatorski sporcik  wysmiewa
#link

"Riding is not a sport, it is a passion. If you do not share the passion, you do not know the sport, and therefore are wasting your time"
asior
Skąd: Polnoc.


-nothing but eventing-


WWW
« #55 : Wrzesień 25, 2009, 20:18:40 »
Odpowiedz cytując
Zawodowcem raczej  nie bede, chociaz czasem mam taka ochote patrzac na innych jezdzacych zawodowo...

Deb, Ktosicon_redface  kwiatek

szkoda, ze nie udalo sie ME ukonczyc...  smutny
#link
Forta
Skąd: Warszawa.




« #56 : Wrzesień 25, 2009, 20:43:02 »
Odpowiedz cytując
to i ja się dopisuję: sezon dobry, tylko krótki, a najbliższe starty dopiero pewnie po nowym roku. W zeszłym roku nie byłam ani an jednych halówkach, bo Agros miał kontuzję,więc mam nadzieję, że teraz wykuruje się szybciej.
#link
faith
Skąd: Szczecin.


Zawodnik klasy Grand Prrrr ;)


Moje ogłoszenia
« #57 : Wrzesień 25, 2009, 20:56:26 »
Odpowiedz cytując
No to ja tez sie dopisuje, lat mam 24 a na koncie az: 1 start w zawodach towarzyskich bardzo prestizowej klasy L2, 2 starty w jeszcze bardziej presizowym konkursie o Puchar Raculki Turnusu 2go Obozu Jezdzieckiego - nawet zdobylam!:P - jeden start po ABC dresazu w Lewadzie i  przymierzam sie do L3 L4 za tydzien o ile bedzie mnie stac:)
Niestety starty powazniejsze sa powyzej moich umiejetnosci i mozliwosci finansowych;)
My to w stajni nazywamy prawie-jezdziectwem:D
#link
Have i found you, flightless bird...
ewuś


WWW
« #58 : Wrzesień 25, 2009, 21:51:21 »
Odpowiedz cytując
Ja też się dopisuje. Najbliższe plany to w ten weekend zawody w Warce. Coś tam sobie mam zamiar po startować na halówkach, a po nowym roku zrobimy roztrenowanie i czas na zabieg. A w przyszłym sezonie może się na jakiś ujeżdżeniówkach pokażemy? Kto wie...

w każdym razie, aby mu udowodnić, że stare baby i konie inwalidzi też jeszcze wiele rzeczy mogą i potrafią, ćwiczymy codziennie. A co z tego będzie- okaże się w przyszłą sobotę.

Na pewno będzie dobrze! Dacie ze Zgidziorem rade, tym bardziej, że to koń profesor uśmiech trzymam kciuki!
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
ikarina
Skąd: Wielka Brytwanna.



WWW
« #59 : Wrzesień 25, 2009, 22:17:06 »
Odpowiedz cytując
No to ja się teraz dopiszę. Wprawdzie zarabiam na jeżdżeniu, ale zawody u mnie są raczej przywilejem (czasami nawet wymuszonym)
Mam 23 lata, a startuję co się da - wkkw, dresaż, skoki. Wkkw na poziomie polskiej L (powinnam teraz startowac trochę wyższy poziom, ale przez ten rok kilka zawodów mi odwołali), dresaż klasy L i P (mam umiejętności na wyżej, ale konia brak...), skoki - od 60cm po 105 cm. Do wkkw mam jedną, stałą kobyłkę, natomiast do pozostałych dyscyplin... cóż, co zawody, to inny koń. Nieraz się zdarza, że szefowa daje mi znac o starcie "aż" 3 dni przed zawodami i przydziela konia, na którym nigdy nie jeździłam, ba, nie raz jechałam skoki, na czymś, na czym pierwszy skok oddałam dopiero na rozprężalni...

Ile razy startowałam - nie pamiętam. Mam na swoim koncie kilka 1-, 2-, 3- miejsc (jakim cudem zdobytych - nie wiem, niektóre konie to był prawdziwy hardcore) Mam takie miesiące, że startuję 2- 3 razy w tygodniu, czasami po 2, 3 konie na jedne zawody (w Anglii zawody odbywają się także w dni robocze), a czasami startuję raz na dwa tygodnie (ale takie "wakacje" zdarzają się rzadko) W planach mam jutrzejsze zawody wkkw, 9 października mam jednego dnia dresaż i skoki (2 konie) i 18 października kolejne wkkw. Znając życie w międzyczasie jeszcze mnie dodatkowo w coś wcisną...

Szerze, momentami mam na prawdę dośc. W zeszłym miesiącu 2 razy przychodziłam do stajni o 3 rano, bo czy startuję, czy nie, moje boksy mają byc wygnojowane. Oprócz tego kiedy nie startuję jeżdżę 9-10 koni dziennie. Nie wiem, skąd biorę na to siły, znajomi się mnie pytają, czy jestem w ogóle człowiekiem... Spojrzałam w lustro dzisiaj rano - wyglądam jak zombie. :S
#link
Gdy ci smutno jest ogromnie weź pół litra i przyjdź do mnie;)

Nie mów HOP zanim nie przeskoczysz.
I nie mów nawet wtedy gdy już przeskoczyłeś
dopóki nie zobaczysz w co wpadłeś ;]

Strony: 1 [2] 3 4 ... 77 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik sportowca amatora

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.046 sekund z 17 zapytaniami.