Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: własna przydomowa stajnia

poprzednia następna
Strony: 1 ... 478 479 [480] 481 482 ... 566 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: własna przydomowa stajnia  (Przeczytany 801094 razy)
szamanka
Skąd: podkarpackie.


Z pradem plyna tylko zdechle ryby


Moje ogłoszenia
« #14370 : Styczeń 20, 2014, 14:45:59 »
Odpowiedz cytując
Stajnia rowniez obok, tyle ze jakies 200 metrow od pastwiska. Tak, Być znajoma sugerowala ze jej araby potrafia zszarzowac pastucha i uciec na caly dzien. Nie chce tego - bo gdzie ja ich bede szukac? jak uciekna to tylko w gore albo na osiedle a jak ktos zlapie to wezmie i juz, bo to takie miasto gdzie kon to oznaka bogactwa. Być. ty jaka masz moc elektryzatora? Bo bede zamawiac po 1 lutym i nie wiem czy nie zamowie jakiegos badziewia co nawet na owce nie zadziala. Bede wdzieczna za informacje  ukłon
#link
strzemionko
Skąd: czasami Częstochowa.


w poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały LAS ;)


Moje ogłoszenia
« #14371 : Styczeń 20, 2014, 15:20:15 »
Odpowiedz cytując
szamanka, proponuję oprócz palików plastikowych (tych typowych białych do pastuchów) wbić w ziemię albo te drewniane, o których mówisz albo metalowe - ja je mam i są ok.
Mam je na każdym rogu i na 2 ścianach po środku i na wejściu na padok 2 (taka brama).

A białe słupki (lub jak kto woli zielone  wink) mam co jakiś czas, ale robiąc ogrodzenie nie trzymałam się dokładnie odległości, tylko patrzyłam na to, żeby było stabilnie, o ile plecionkę można nazwać jako stabilną  wink

Ale konie szanują ogrodzenia, tak jak Gaga napisała - gdy mają co robić (głównie ruszać szczęką...) to nie będą miały po co uciekać.
Moje w ogóle nie mają skłonności do uciekania, typowe miśki, ale są konie, które potrzebują solidniejszych ogrodzeń niż palik i sznurek  duży uśmiech


edit: No tak, zapomniałam, po co tu weszłam...  icon_rolleyes

U mnie pada co chwilę, nie leje, tak lekko mi stuka w okno dachowe  wink

Derka przeciwdeszczowa mam nadzieję, że do piątku przyjdzie ale nie wiem za bardzo co mam robić z koniem...
A swoją drogą - odkąd mam go na swoim, to bardziej się martwię czy nie zmoknie... Jak był u znajomej wszystkie konie stały w deszczu bez derek i miały się dobrze, bo mimo otwartych boksów nie właziły do nich.

Derkujecie konie w każdy deszcz, puszczacie bez niczego, czy może podczas opadów zamykacie w stajni?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2014, 15:25:03 wysłane przez strzemionko » #link


derby
Skąd: brać na paliwo??.


Nikt się nie spodziewa hiszpańskiej inkwizycji


Moje ogłoszenia
« #14372 : Styczeń 20, 2014, 15:24:45 »
Odpowiedz cytując
Ja rowniez mam pytanie. Znajoma ma kilka arabow i przestrzegala mnie przezd robieniem ogrodzenia z pastucha. Znalazlam super dzialke z dala od lasu, blisko mojego bloku - juz zaklepana, ale musze ja ogrodzic, z tym ze nie moge zbytnio ingerowac na niej. Mysle o wkopaniu 4-6 duzych drewnianych slupow i miedzy nimi dam albo drewniane albo plastikowe paliki co 3 metry, dwuwarstwowo tasme pastucha - jak na obrazku. Czy kon nauczony szanowania pastucha bedzie w stanie zerwac i uciec/ Jakie jest Wasze doswiadczenie w tej sprawie? ktos umacnial?


Ja mam pastucha i C nigdy nie zwiała, mało tego często nie miałam podłączonego prądu- nawet nie dotknie.
Zdarzyło się kilka ucieczek, ale to było za przewodnictwem kucy.....
#link
maluda
Skąd: ten uśmiech?.


Dwie córki. A & E.


Moje ogłoszenia
« #14373 : Styczeń 20, 2014, 15:52:45 »
Odpowiedz cytując
szamanka posiadam ten.
Nie mam natomiast plastikowych palików, bo ich żywot zdecydowanie krótki i to podczas zimy szczególnie. Szkoda tracić pieniądze.
#link


horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #14374 : Styczeń 20, 2014, 23:40:10 »
Odpowiedz cytując
U nas praktycznie pierwszy dzień mrozów, zaraz po tym jak zakwitły wiśnie (i różne wiosenne kwiaty), z koni zaczęło się sypać....
padał zamarzający deszcz i drogi i chodniki zamieniły się w tor łyżwiarski.
pewnie przydałoby sie zmienić jutro derke (na szczęście ubrałam konine w plandeke, nie nalepszą ale jest) - ale czy dojde do auta? jak daleko zajade?
eh.... uroki bruku i 10 km przez las do cywilizacji (też na koncu kolejki sypania solą...)
#link


ludzmi sie juz nie przejmuje - i tak umrą  cool
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #14375 : Styczeń 21, 2014, 08:15:37 »
Odpowiedz cytując
Ten wczorajszy zamarzający deszcz był po prostu... strzałem w dychę (ee albo w kolano)
Najpierw musiałam skrobać auto służbowe po wyjsciu z biura, potem skrobać prywatne, potem w stajni przed równaniem hali skrobać, potem po jazdach skrobać, pojechałam do ojca po koniach, znów skrobać - cały czas porządnie padało i zamarzało... miałam skoczyć do sklepu, ale stwierdziłam, że choćbym miała "zdechnąć z głodu" szósty raz w przeciągu 3 h nie będę skrobać szyb  zemdlal
Dziś od rana powtórka z rozrywki , z tym że warstwa lodu ładnie przykryta warstwą śniegu wink
Po chodnikach chodzi się wesoło tańcząc, po ulicach jeździ się podobnie  wink

Idź sobie zimo tam skad przyszłaś!!
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
Orzeszkowa
Skąd: Laskowa/Kraków.


omnomnom


WWW Moje ogłoszenia
« #14376 : Styczeń 21, 2014, 08:30:05 »
Odpowiedz cytując
U nas 'na szczęście' wczoraj cały dzień tylko wiało i padał deszcz, a właściwie to byliśmy w mokrej chmurze, więc wszystkie konie dostały derki. No i suprajs, bo Crazy wyrosła z derki 8| jak na nią patrzę to nie wydaje się wiele większa niż miesiąc temu, ale derkę musiałam jej spiąć paskiem od spodni a dupkę zasłania jej tylko klapa na ogon zemdlal
Mam nadzieję że ICM się myli i nie walnie nam śniegiem dzisiaj po południu bo nową derkę będę miała najwcześniej na jutro rano :S

_Gaga, współczuję... u nas do tego jeszcze doszłoby wysiadanie za 4 razy na odcinku 2 km żeby posypać żużlem każdą górkę... już mniej czasu zajmuje dojazd busem, wliczając w to dojście na i z przystanku hihi
#link


pamirowa
Skąd: Dymaczewo Stare.



WWW
« #14377 : Styczeń 21, 2014, 09:46:13 »
Odpowiedz cytując
Szamanka, a jakby ogrodzić pastwisko siatką leśną i do tego dać pastucha, żeby konie widziały to? Takiego czegoś przecież nie trzeba stawiać na fundamentach jak zwykłego płotu, a na pewno bezpieczniejsze niż sam pastuch.
#link




Faza



« #14378 : Styczeń 21, 2014, 09:58:54 »
Odpowiedz cytując
he, he Gaga podaj "łapę". Ten deszcz przy temperaturach minusowych spowodował niezłą slizgawkę.
U mnie przejscie na drugą stronę ulicy to nie lada wyczyn, aby koniem przejechac na druga stronę to najpierw wziełam taczkę z piachem i posypałam. No i daliśmy radę. Ale jechac sie dalo tylko po scieżkach leśnych.
No i po co bylo narzekać na brak zimy?
Dzisiaj temperatury u nas to -10 stopni , do pracy pojechałam w termobutach a co! Mi jest zimno , ja juz mam osyc zimy. Okey była, popatrzylam a teraz niech sobie znika.
#link
horse_art
Skąd: zachodniopomorskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #14379 : Styczeń 21, 2014, 10:37:52 »
Odpowiedz cytując
u nas dopiero wieczorem zaczęło tak mrozić i padać.
a teraz widze śnieg....

i de się ślizgać na powiatowych, wojewódzkich, miedzynar. .... i osiedlowych
trzymajcie kciuki wink
#link


ludzmi sie juz nie przejmuje - i tak umrą  cool
strzemionko
Skąd: czasami Częstochowa.


w poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały LAS ;)


Moje ogłoszenia
« #14380 : Styczeń 21, 2014, 10:39:37 »
Odpowiedz cytując
u mnie od wczorajszego południa padało, od ok. 19 zaczął robić się lekki mróz, który w nocy wynosił jakieś hmm -5.

Dzisiaj rano beztrosko wyszłam z domu w gumiakach i ***...

Pozdrawiam  kwiatek
#link


rzepka



« #14381 : Styczeń 21, 2014, 10:52:08 »
Odpowiedz cytując
A u nas w Tatrach pada deszcz, zieleni sie trawa, jest ślisko, mokro i błotniasto. Moja Dziunia wygląda jak błotniarka stawowa, zeskrobuję tony błota wink
Na dzisiaj zapowiadają -10 st i obawaim sie ,że dopiero teraz zima da nam czadu smutek
#link
szamanka
Skąd: podkarpackie.


Z pradem plyna tylko zdechle ryby


Moje ogłoszenia
« #14382 : Styczeń 21, 2014, 12:01:03 »
Odpowiedz cytując
pamirowa rowniez myslalam o tym ale ogrodzenie tak pol hektara to duzy wydatek a co dopiero calego hektara... zemdlal
#link
Orzeszkowa
Skąd: Laskowa/Kraków.


omnomnom


WWW Moje ogłoszenia
« #14383 : Styczeń 21, 2014, 12:05:57 »
Odpowiedz cytując
rzepka, no pewnie do Was dojdzie - u nas już temp. koło 0 i mgła zamarza na wszystkim :S
szamanka siatka leśna jest 5 razy tańsza niż jakiekolwiek inne ogrodzenie - rolka 50 m kosztuje między 100 a 200 zł w zależności od gęstości i wysokości. A górą można przepleść jeszcze taśmę budowlaną, żeby siatka była lepiej widoczna wink
#link


_Gaga


Moje ogłoszenia
« #14384 : Styczeń 21, 2014, 12:08:40 »
Odpowiedz cytując
Na taśmę budowlaną szkoda kasy - szybko się rozpada i znika z ogrodzenia (z autopsji)
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
Met
Skąd: prawie jak krakow.


moje spore


WWW
« #14385 : Styczeń 21, 2014, 12:09:36 »
Odpowiedz cytując
zgadzam się, lepiej kupić białą taśmę do pastucha
#link
strzemionko
Skąd: czasami Częstochowa.


w poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały LAS ;)


Moje ogłoszenia
« #14386 : Styczeń 21, 2014, 12:18:13 »
Odpowiedz cytując
ja z kolei do tej taśmy budowlanej nie mam nic. W poprzedniej stajni ogrodziliśmy nią spory hektar i jest już 2 miesiące (jak teraz jest - nie wiem).

Ja teraz u siebie mam: plecionkę pomarańczowa na dwóch wysokościach, a na samej górze taśmę budowlaną.
Ale żeby było śmiesznie, nie jako dodatkowe zabezpieczenie dla konia, tylko żeby ludzie w to nie weszli...  zemdlal

Bo tej pomarańczowej po zmroku za chol... nic nie widać.

Kupiłam jeszcze białą i zielono-żółtą fluo, co mi się przyda na wiosnę i na pewno zrobię jeden poziom z białej, a drugi z tej zielono-żółtej aby to było widać...

Ale co do taśmy budowlanej, nie mam na razie zastrzeżeń. Ale w połączeniu z innym rodzajem sznurka/pastucha.
#link


szamanka
Skąd: podkarpackie.


Z pradem plyna tylko zdechle ryby


Moje ogłoszenia
« #14387 : Styczeń 21, 2014, 12:22:31 »
Odpowiedz cytując
200 metrow bialej tasmy od pastucha na rolce kosztuje 70-100zl , wiec jaka to oszczednosc kupienie 50 metrow siatki lesnej za 100 zl? Moim zdaniem zadna - postanowilam zwykla tasme 40 mm i taka bedzie
#link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #14388 : Styczeń 21, 2014, 12:30:21 »
Odpowiedz cytując
Szamanko - jedna warstwa taśmy to mało - muszą być minimum 2 , najlepiej 3 (skoro ogrodzenie "gołe"). Poza tym taśma w tej cenie jest najczęściej nietrwała (brak długookresowej odpornosci na promienie UV), więc szybko bedzie się rwać , lub nie bedzie przewodzić prądu (sprawdź ile ma drucików w środku - powinno być w opisie taśmy). Co więcej taśma nigdy nie będzie w pełni zabezpieczać przed ucieczką koni - a skoro konie bedą gdzieś na osiedlu (?) czy blisko osiedla - to równeizw strefie ruchu samochodowego. W takim przypadku dla mnie osobiście ważniejsze byłoby ich bezpieczeństwo, niż koszt ogrodzenia. Dodam ponadto, że ewentualny koszt skasowanego przez konia auta jest często sporo wyższy niż leśna siatka...

Poza tym - nie wiem po co pytasz, skoro i tak masz już plan grodzenia?  wink
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
slojma
Skąd: Londyn.


I was born with a silver spoon!



« #14389 : Styczeń 21, 2014, 13:04:25 »
Odpowiedz cytując
Ja miałam ogrodzenie w stajni zrobione w ten sposob, że co jakieś 3 m gruby drewniany słup, miedzy słupami puszczony drut owinienty w tą taśmę którą kostkuje się siano. Jedyny duży wydatek to były izolatory które były wkręcone do słupków po dwa. Oczywiście pracochłonne bo owinęcie druta białą taśmą, w na początku przygotwanie taśmy do owijania trochę czasu zajęło ale u mnie się sprawdziło. Do tego podłączony elektryzator.
#link

maluda
Skąd: ten uśmiech?.


Dwie córki. A & E.


Moje ogłoszenia
« #14390 : Styczeń 21, 2014, 13:20:55 »
Odpowiedz cytując
Szamanka, a jakby ogrodzić pastwisko siatką leśną i do tego dać pastucha, żeby konie widziały to? Takiego czegoś przecież nie trzeba stawiać na fundamentach jak zwykłego płotu, a na pewno bezpieczniejsze niż sam pastuch.
Tylko siatka jak nie ma dobrych słupków, aby się podeprzeć to też żyje bardzo krótko.

U mnie szklanka na drogach osiedlowych i lesie, zaś gruda na padoku. Jak obserwuje sposób chodzenia moich koni to stwierdzam, że sama mam nieco więcej gracji. 
#link


strzemionko
Skąd: czasami Częstochowa.


w poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały LAS ;)


Moje ogłoszenia
« #14391 : Styczeń 21, 2014, 13:33:03 »
Odpowiedz cytując
Ja miałam ogrodzenie w stajni zrobione w ten sposob, że co jakieś 3 m gruby drewniany słup, miedzy słupami puszczony drut owinienty w tą taśmę którą kostkuje się siano. Jedyny duży wydatek to były izolatory które były wkręcone do słupków po dwa. Oczywiście pracochłonne bo owinęcie druta białą taśmą, w na początku przygotwanie taśmy do owijania trochę czasu zajęło ale u mnie się sprawdziło. Do tego podłączony elektryzator.

masz na myśli ten biały sznurek, którym spięte jest siano i pije w łapy jak nie wiem co?

Potwierdzam, znajoma z braku pieniędzy również miała tym ogrodzone, jest to strasznie mocne, kiedyś między drzewami jak było wejście na padok, koń (co prawda 1.5 roczny hucuł) chciał staranować to "ogrodzenie". I nie udało mu się.

Poza tym chyba każdy noszący siano wie, że ten sznurek nieźle wbija się w ręce  zły
#link


_Gaga


Moje ogłoszenia
« #14392 : Styczeń 21, 2014, 13:37:02 »
Odpowiedz cytując
sznurek od snopowiązałki jest równie "mocny" i odporny na promienie UV jak taśma budowlana
Powisi miesiąc - dwa , taki lepszy to ze 3 - 4 miesiące wytrzyma, po czym się rozpadnie...
Piszę to na podstawie:
a) własnych doświadczeń
b) skończonych studiów
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
Orzeszkowa
Skąd: Laskowa/Kraków.


omnomnom


WWW Moje ogłoszenia
« #14393 : Styczeń 21, 2014, 13:46:05 »
Odpowiedz cytując
_Gaga, Met, wie że szybko się rozpada, bo miałam taśmą ogrodzoną tymczasowo ujeżdżalnię - ale to tak groszowy koszt że można co sezon kupić kilka rolek i nie zbiednieć od tego. A budowlankę widać (i słychać) i na tle śniegu, i trawy, poza ty są nieco droższe taśmy ostrzegawcze ale za to lepszej jakości - w jednej ze stajni mieliśmy taką żółtą w koniki, była naprawdę gruba i mocna i nie tlała w oczach wink

szamanka, zgadzam się z dziewczynami, jedna warstwa taśmy to jest stanowczo za mało, ja a w tym momencie 1 warstwę taśmy + 2 plecionki + 2 sznurka od snopowiązałki dla lepszej widoczności a mam stajnię na końcu świata, żadne osiedle czy sąsiedztwo ruchliwej drogi.
#link


szamanka
Skąd: podkarpackie.


Z pradem plyna tylko zdechle ryby


Moje ogłoszenia
« #14394 : Styczeń 21, 2014, 13:59:03 »
Odpowiedz cytując
Ja myslalam 2-3 warstwy tej tasmy i nie dam palikow plastikowych tylko tak jak mi ktoras z Was radzila - slupki drewniane z wkrecamymi "chwytakami" do tasmy.

Ilosc drucikow w takiej tasmie od 4 - 10 takze nie wiem ile jest dokladnie.

Od osiedla pastwisko dzieli plac zabaw, 3 pasma torow (nieuzywanych) wysoki mur, droga dojazdowa do pol i boisko. takze laczkie okolo 400 metrow uśmiech Co do osiedla - to raptem 3 bloki uśmiech i ruch samochodow jest tu minimalny. Zreszta mysle ze gdyby chcial uciekac to tylko w gore, w las albo do stajni....

Owce u znajomego pasa sie obok tego pastwiska takze mysle ze moze najwyzej do nich by uciekal...


Co do ogrodzenia tu wszyscy preferuja zwykly drut o srednicy do pol cm w 3 warstwach oraz drut kolczasty - tak np. pasa sie duze stada huculow. Dlatego uwazam ze tasma jest lepszym rozwiazaniem - nie chce siatki lesnej z obawy ze wlasnie owce albo koza sie w to zaplacza....ale to tylko moje gdybanie - jak okaze sie najlepiej zobaczymy w praktyce. Na zime kon bedzie puszczany tylko na pastwisko kolo stajni, ktore jest ogrodzone ogrodzeniem siatkowym, a pastucha bede zwijac.


Powstalo kolejne pytanie - jak schowac elektryzator przed ludzmi? Moze okazac sie latwym kaskiem dla kogos...
#link
derby
Skąd: brać na paliwo??.


Nikt się nie spodziewa hiszpańskiej inkwizycji


Moje ogłoszenia
« #14395 : Styczeń 21, 2014, 14:01:28 »
Odpowiedz cytując
szamanka na ile to koni będzie?  Jak na jednego to z samotności mogą być w głowie wędrówki- a pokonanie ogrodzeń to kwestia już konia.
Nie mając go, a tym samym nie znając nie przewidzisz niestety.
#link
Lusiowata
Skąd: Oława.




« #14396 : Styczeń 21, 2014, 14:12:01 »
Odpowiedz cytując
Jeżeli mowa już tu o ogrodzeniach, to może ja podzielę się co mam i przy okazji opiszę jak u nas wygląda stajnia itd!
Jeden z padoków, jest ogrodzony siatką leśną (wys. bodajże 160cm) i co jakieś 2m. drewniane słupki uśmiech Ładnie to wygląda, a z daleka w ogóle nie widać tej siatki i wygląda jakby koń stał sb. tam "od tak" duży uśmiech Na tym padoku jest duża wiata wykonana z bardzo fajnych płyt, zdjęcie załączę.
Inny z padoków jest ogrodzony płotem i siatką.

Jak na razie moja klacz stoi tylko z kozami, ale niedługo mam nadzieję się to zmieni wink Więc problemu z ucieczkami nie ma.

Ps. Zdjęcia nie oddają wielkości wiaty.
#link
slojma
Skąd: Londyn.


I was born with a silver spoon!



« #14397 : Styczeń 21, 2014, 14:16:19 »
Odpowiedz cytując
Ja miałam ogrodzenie w stajni zrobione w ten sposob, że co jakieś 3 m gruby drewniany słup, miedzy słupami puszczony drut owinienty w tą taśmę którą kostkuje się siano. Jedyny duży wydatek to były izolatory które były wkręcone do słupków po dwa. Oczywiście pracochłonne bo owinęcie druta białą taśmą, w na początku przygotwanie taśmy do owijania trochę czasu zajęło ale u mnie się sprawdziło. Do tego podłączony elektryzator.

masz na myśli ten biały sznurek, którym spięte jest siano i pije w łapy jak nie wiem co?

Tak mam na myśli ten właśnie biały sznurek którym to owinęłam drut puszczony między drewnianymi słupkami w dwuch rzędach. U mnie sznurek nie rozpadł się, nic się z nim nie działo, nie musiałam nic poprawiać przez okres 2 lat. W ten sposób miałam ogrodzony ogromny kawał ziemi i konie ani żadna zwierzyna leśna (sarny, dziki etc) nie zrobiła sobie krzywdy.
#link

_Gaga


Moje ogłoszenia
« #14398 : Styczeń 21, 2014, 14:35:46 »
Odpowiedz cytując
Sojma sznurek na drutach mógł się nie rozpaśc, bo trzymały go właśnie druty  wink
Tak czy inaczej moim zdaniem nie jest to ogrodzenie bezpieczne i na lata

Ja miałam siatkę leśną na betonowych słupach + jakiś czas taśmy budowlane (póki się nie zdematerializowały) + pastucha
Pastwiska w środku przegrodzone tylko pastuchem - częściowo na słupkach metalowych, częściowo na zwykłych pastuchowych - plastikowych, częściowo na drzewach . Izolatory do drzew przywiązywałam właśnie sznurkiem od snopowiązałki i tenże sznurek również się dematerializował z czasem wink Podobnie z betonowych słupów , do których również izolatory przywiązywałam snopowiązałkowym zniko - sznurkiem
Ujeżdżalnia ogrodzona była drewnem (dębiną), co również nie było rozwiazaniem w 100% idealnym. Niby dębina powinna na dzieścia lat wystarczyć, ale pomimo zabezpieczenia - gniła i od czasu do czasu trzeba było część wymienić. 2 krótkie ściany pastwisk , tuż przy stajni ogrodzone były deskami przymocowanymi do betonowych słupków. Deski ładniutkie , bialutkie (takie cukierkowo ładne ogrodzenie), malowane co roku... też się psuło (oczywiscie deski, bo beton nie do ruszenia do dziś wink)

Nei ma chyba idealnego rozwiązania. Tak czy siak ja stawiałam na bezpieczeństwo - stąd leśna siatka eliminujaca jakiekolwoek pomysły wędrówek poza pastwiska
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
Orzeszkowa
Skąd: Laskowa/Kraków.


omnomnom


WWW Moje ogłoszenia
« #14399 : Styczeń 21, 2014, 14:41:51 »
Odpowiedz cytując
_Gaga, ale nikt (no dobra, prawie nikt wink) nie twierdzi że sznurek wystarczy za całe ogrodzenie - zamysł jest taki, że owija się nim lub rozwija pomiędzy drutami żeby zwiększyć widoczność lub optyczną 'gęstość' ogrodzenia.
#link


Strony: 1 ... 478 479 [480] 481 482 ... 566 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: własna przydomowa stajnia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.09 sekund z 18 zapytaniami.