Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)

zembria   Nowe forum, nowy avatar.
17 listopada 2023 11:09
Haru99, Wiązałabym, skoro jest wiązana do karmienia, to rozumie, a zawsze jednak bezpieczniej.
Gillian   four letter word
17 listopada 2023 11:29
Bez ochraniaczy, spakować bez wspomagania z dwoma wielkimi siatami siana 🙂 jak zacznie się rzucać to Domosedan. Po sedalinie będzie dalej świadoma i przerażona ale nie będzie mogła reagować ciałem bo będzie „wiotka”, większy stres.
Bardzo wam dziękuję! Upewniłyście mnie w tym, do czego się skłaniałam 😊 Jakoś chyba przeżyjemy ten transport 😁
W jakiej derce wozicie teraz konie w przyczepie ? Trasa ok. 1.5h kon raczej nie przeżywa transportu, ale jednak zakladam z trochę sobie nachucha w środku. U nas zimno -4/-7 ...
W tym co stoi ? 2 polary z kapturem ?
xxagaxx, tylko polar jeśli przyczepa. Jak koniowóz z końmi to nic.

Pożalę się mocno, bo cały czas przeglądam ofert aut i koniowozików na b no i ostatecznie już nie kupię autka na b, bo jak wczytałam się w ładowność to mi oczy wyszły z orbit.
Swieże ogłoszenie od Dutki, ładowność 1000 kg. To auto na jednego konia przecież. Żeby spełniać przepisy to musiałbym doczepiać przyczepę, żeby mi działało E do B, bo C nie mam.
Sam mój koń waży 700 kg, to jak tu zapakować sprzęt i drugiego konia ?
Czy ze mną coś nie tak czy te autka ludzie używają, ale nie zastanawiają się nad przepisami, bo po prostu nikt tego nie kontroluje ?
Perlica, W zasadzie obecne auta poniżej pickupów i terenówek nie pociągną przyczepy dwukonnej , chyba ze o szemranej lub kucykowej DMC. np dwukonna o DMC 1500 kg. Używane auta z okolic 2019 i starsze można od biedy zestawić w DMC zestawu do 3,5 t, ale to w zasadzie wszystko jednokonne..
Perlica, jeszcze zerknij na szykowane zmiany w przepisach - podobno ma być ograniczenie prawka B wagowo (do 1,8 t bodajże) i już nie będzie można 3,5 t jeździć jak teraz.
melehowicz, jestem w temacie, bo latałam po salonach.
Nie prawda , obecnie mam Superba i na haku 2000 kg, a to żaden wypas, 4x4 i 2,0 TDI.
Jak pisałam także Outback ma 2 tony w swojej benzynce, ale to autko ma za mały bagażnik dla moich psiurków.
Wybór niestety pada na Kodiaq ( nie mam nic do niego, ale nie chciałam Suv, ale tylko te auta mają opcję przesuwanych tylnych siedziej z tyłu a to mi niezbędne dla zmieszczenia psów) , zwykła benzyna 4x4 tutaj ciagnie 2400, a dieselek 2600.
I teraz uwaga co mi powiedziano w salonie, że jak bym chciała używkę kupić to jeśli bez haka oryginalnego to żeby zamontowac hak to trzeba wymienić chłodnicę i kilka innych rzeczy i koszt wzrasta znacznie, bo teraz nowe auta tak robią, że jak wychodzi bez haka z fabryki to może się gotować i być problem, bo wiadomo cost saving, wiec nie jest przystosowane do ciągania takich duźych rzeczy.
Nawet są haki elektrycznie wysuwane, co mnie podjarało potwornie.
Więc czekam na nowego Kodiaqa bo ma 10 cm dluzszy bagażnik niż obecny model, bo z roku 2023 to zostały albo same biedackie wersje albo naszpikowane niewiadomo czym za co płacić nie chcę, chyba,że cenę opuszczą, ale raczej nie ma skodzianka upustów…
Fokusowa, nie słyszałam o tym, ale to chyba nie możliwe. Jak ludzie co mają suvy duże to będą musieli na C iść czy jak ?
Niemożliwe, przykładowo q8 spakowane waży 2,8 tony, to jak to sobie wyobrażasz? Odbiora komuś auto bo nie jest kierowcą ciężarówki ?
xxagaxx, ja bym zapakowała w tym w czym stoi i zostawiła uchylone okno
Perlica te busy na 2 konie są naciągane jeśli chodzi o przepisy, jak Cie złapią i wezmą na wagę to się z 2 końmi i sprzętem nie zmieścisz w limicie
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 13:21
Perlica, skąd masz info że Kodiaq ma tyle na haku? (I w jakiej konfiguracji?)

Jak ostatnio (całkiem niedawno) konfigurowałam na stronie skody Kodiaqa 2.0 TDI bodajże to wychodziło mi 2300 maks. Tylko że to jest masa przyczepy hamowanej na wzniesienie 12%, to więcej wbijają w dowód czy jak?

Jak tak to się chyba dołączę do czekania na poliftowy, też nic innego nie znalazłam w normalnej półce cenowej jeśli chodzi o nowe auta. Gdzie ja mam b+e a i tak nie mogę znaleźć

Edit: doczytałam już że z salonu. Kurcze to się chyba też do mojego przejdę
Perlica, - a tam duży SUV, całkiem sporo przeciętnych aut przekroczy 1,8T, szczególnie starsze roczniki. Mieliśmy starsze bmw w kombiaczu i ono tyle ważyło... nie wiem ktoś wpadł na pomysł takiego przepisu, ale zdecydowanie jest kretynem.
Rozumiem, że ludzie trochę naginają rzeczywistość, wszyscy wiemy jak jest z buckmankami, ale no kurde, bez jaj w drugą stronę. Że tylko nowe, małe, lekkie i najlepiej z silnikiem od kosiarki 🙄
A to prawo ze B do 1,8t to nie będzie dla nowych kierowców? Nie wyobrażam sobie ze prawo zadziała wstecz ale no nie jeden cyrk już widzieliśmy w tym kraju.
donkeyboy, nie odpowiem ci w jakiej, bo nie pamietam 2.0 benzyna, 4x4 , dsg, ale tego nie a na stronie raczej, bo w dowodzie jesto co jest w homologacji auta i mi Pan to właśnie sprawdzał.
To zależy wyposażenia także.
To co ciągnie tak dużo to jeszcze Toyota Higlander w hybrydzie, no ale tu cena jest wyższa.
I to wszystko z aut dla przeciętnych zjadaczy chleba.
Nie no Superb jeszcze, mój naprawdę daje radę i sobie jadę na luziku.
https://moto.rp.pl/tu-i-teraz/art39143061-absurdalny-pomysl-ue-prawo-jazdy-kategorii-b-tylko-do-1-8-tony

Rzeczywiście jest taki pomysł UE, no ale wierzę,że to jednak odrzucą, no głupota całkowita, skoro toyota corolla waży ponad ten przepis….
Perlica, Tych aut już nie ma w sprzedaży, Outback jeszcze się pozostał, ale jak długo? Sprawdziłem dostępne auta większość marek oferowanych w Polsce - nawet takie auta jak Sorento maja DMC 1600 kg. Żadna hybryda nie ma więcej niż 1600 kg na haku , o ile w ogóle może ciągnąc przyczepę.
Kodiaq to spory SUV ale i tak będzie wymagał B+E nawet z jednokonną przyczepą
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 14:11
Perlica, dzięki. Podjadę w takim razie do dealera i pogadam... Bo ja chcąc wozić 2 konie minimum po 600 kg (bo konie w mojej kategorii wzrostowej tyle będą ważyć) to właśnie 2t ciut za mało, a szkoda bo mi naprawde nie jest tez SUV potrzebny. 2300 myślę minimum, 2600 byłoby wspaniale. Jeszcze Karoq miał niby 2100 na stronie wpisane ale ciekawi mnie teraz ile faktycznie jest na dowodzie wbite, może to wystarczy. Dzięki za cynk 🙂
donkeyboy, Karoq po nowemu ma 1900 kd DMC w wersji benzynowej silniejszej, a w dieslu 1500 kg
melehowicz, to słabo sprawdzałeś, bo ja też sprawdzałam. Mam sąsiada dealera Toyota i highlander ma 2400 kg na haku i jest hybrydą prawie 300 km, nawet w katalogu na stronie reklamowej ciągnie łódkę.
Tylko to auto kosztuje 288 pln, co dla mnie za dużo.
Kia rzeczywiście nie robi już takich aut.
Karoq na pewno nie, to malusie auteczko.
Nie rozumiem z tym E do B, a jak sobie inaczej wyobrażasz ?


donkeyboy, Superb Tdi Dsg tez będzie miał ponad 2 tony, bo moja uboga jest a ma dwie tony.
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 18:02
melehowicz, skąd masz te informacje? pytam bo właśnie sprawdziłam na konfiguratorze nadal stoi 2100 na wzniesieniu. Chyba że jeszcze nie zakutalizowali

Perlica chyba Karoq pomyliłaś z Kamiqiem, on jest ciut mniejszy fakt, ale silnik ma ten sam co z palety Kodiaqa i jest "środkowym" suvem skody, krótszy o 30cm. Chyba że masz na myśli że za mały na twoje psiaki, to rozumiem. Superba też podejrzałam, widzę 2200 na tym górka 12%, w sumie spoko opcja też... tylko cenowo też w sumie wychodzi jak Kodiaq i tak, chyba że jakaś dziwna opcje wybrałam że mi tyle wyszło
donkeyboy, tam mi Pan mówił w salonie o Karoq, więc nie sprawdzałam,ale za mały dla borzojów tak czy siak.
Superb jest tańszy od Kodiaqa, bo jest lepiej wyposażony choćby w wersji style, tak sam z siebie.
Mi wychodzilo z 20 dychy taniej jak sprawdzałam, no i pamitaj,że oponki do suva to komplecik 2 tysie minimum, a taki Superb to dziś zamówilam komplet Nokianów czyli opona premium za 1500 pln, a spokojnie i za tysiaka się da.
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 19:51
Perlica, wzięłam do porównania wszystkie sportline, i pokreciłam bo to Karoq wyszedł 186, Kodiaq 208 a Superb 203. Z wyposażeniem to nie wiem, ale dobrze że mówisz to obczaje jak się różnią pakiety, myślałam że są podobne bo nazwa ta sama.

Co do opon - to akurat wydatek raz na jakiś czas i mnie nie martwi aż tak. Bardziej martwi mnie nie-suvowe zawieszenie - mam regularnie okazję wjeżdżać w polne drogi i mega koleiny, standardowe zawieszenie nie jest tutaj idealne.

Ale jakby nie było superb dobra opcja, 2200kg to już całkiem spoko na 2 konie, muszę się przejechać
donkeyboy, opony jako przykład, droższe są przeglądy, więcej pali itp.
Ja suva nie chce, ale wychodzi,że nie mam wyboru.
A szkoda bo napaliłam się jak durna na tego outbacka, nawet znalazłam super wersje ze stanów 2 letnią, 3,6 w benzynie, na gaz już zrobioną i dupa, bo bagażnik mały…aczkolwiek się zastanawiam czy nie wymontować po prostu jednego siedzenia, bo nie potrzebuje go mieć z tyłu, a wtedy samiec się zmieści. No zobaczę co będzie na rynku vs nowy Kodiaq na wiosnę.
Ale zależy co komu potrzebne, ja jeśli skoda to tylko wersja style, bo sport to nie dla mnie, nie potrzebuje dopłacać ze duperele.
Te wersje mimo,że nazwy te same się róźnią wyposażeniem.
Post został usunięty przez autora
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 20:16
Perlica, w ASO z tego co czytam na stronie przegląd tyle samo co superb, spalanie minimalnie się różni bo to ten sam silnik tylko masa i aerodynamika inna. Różnica wg. producenta to całe 0.2l/100km - jak dla mnie bez tragedii.

A co z (nowym) superbem jest nie tak że decydujesz się na zmianę, ten nowy jest za mały na psy?
donkeyboy, masz rację, pewnie ,że to nie są zabójcze różnice finansowo, ale nie jestem fanką suv, po prostu uwielbiam kombiaczki.
Kurcze może ceny przeglądów teraz są wyrownane, ale np mnie finalnie wychodziło drożej mieć octavkę z gazem fabrycznym niż superba diesla, oba miałam od nowości.
Obecny Superb jak i nowy są za małe na klatkę dla psów w bagażniku. Jeżdzą na siedzeniu ,ale mnie to wkurza.
Bagażniki Superba są jednak ściete, a samiec ma 81 cm w kłębie.
Kodiaq jest jednak nie ścięty , bo musi zmieścić 7 osób w wersji 7 os i zyskuję dodatkowe cm bo siedzenia mogę przesunąć jeszcze.
Outback jest mniej ścięty i wizualnie by pomieścił niby , ale na oko wychodzi mi za krótki. Jednak nie mierzyłam go i nie mogę znaleźć wymiarów jego bagażnika. Jeszcze będę drążyć temat jego wymiarów i wymontowania siedzenia, bo na to wpadłam teraz. Kurde można i by zamówić Superba bez jednego siedzenia w sumie, muszę zbadać temat.
A ty chcesz benzynę czy diesla?
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 20:50
Perlica, to mamy odwrotnie, ja wizualnie kombi nie znoszę aczkolwiek to najmniejszy problem 😅

Rozumiem, no też mnie kodiaq tym przekonuje że jak trzeba przewieźć większą liczbę osób czy coś większego to jest czym. Mój ojciec ma jakiegoś mercedesa co właśnie ma tam ekstra siedzenia w bagażniku, też ma 4x4 i to jeszcze takie podnoszone że sobie tylko na teren włącza. I naprawdę bardzo "sprytny" jest ten samochód, taki wielozadaniowy. Bardzo mi się to podoba.

Raczej diesel, za każdym razem jak gdzieś pytałam to każdy chyba polecił mi diesla jeśli mowa o holowaniu. I chyba też wychodzi ekonomiczniej, poprzednio mój ojciec miał dwa porównywalne kompakty, jeden w benzynie a drugi w dieslu, ten w dieslu był tańszy w eksploatacji jakoś.
donkeyboy, jasne że diesel tańszy w eksploatacji.
Ja mam tylko jedno,ale co do diesla. Obecnie jeżdżę często na krótkie trasy czyli z psami, po obiad, do sklepu , a na konie biorę służbowe męża, i dieselek mój nie lubi być używany na krótkie trasy i tylko tego się boję.
Dla mnie idealna obecnie byłaby hybryda, która jest w skodzie w wersji biedackiej 1,5 jak pamiętam.
Niby te nowe diesle z ad blue lepiej znoszą krótkie dystanse, no ale sama nie wiem.

donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
29 listopada 2023 21:12
Perlica, a to jest coś czego nie brałam właśnie pod uwagę i totalnie o tym zapomniałam że benzyna w takim wypadku jest lepsza. Ja wprawdzie też mieszkam w mieście ale mam wszystko pod nosem w promieniu 10 minut. Auto wyciągam na takie eskapady tylko jak mam spore zakupy. A tak to jeżdżę w dłuższe trasy, właśnie czy do konia albo w odwiedziny. Więc chyba diesel dla mnie byłby okej, a nawet jeśli chwilowo nie to i tak mieszkam w mieście przejściowo a docelowo chce być na jakimś zadupiu 😉
donkeyboy, po prostu diesle lubią jazdę autostradową i muszę mieć czas wypalić sobie dpf w razie co.
Z tego powodu też biorę pod uwagę gaz, którego nie znosiłam jak robilam 200 km do pracy , bo musialam tankować co 2 dzień….nie mówiąc o kosztach serwisu podwójnych.
Teraz bym nie pogardziła.
No nic, zaczekam na 2024 w nadzieji że moźe łapnę cosik z salonu z 2023 jakimś cudem.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się