Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Konie achał-tekińskie

poprzednia następna
Strony: 1 ... 43 44 [45] 46 47 ... 54 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Konie achał-tekińskie  (Przeczytany 100198 razy)
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1320 : Październik 14, 2011, 14:22:44 »
Odpowiedz cytując
Bo tam maja najlepsze.
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
jkobus
Skąd: z Boskiej Woli.



WWW
« #1321 : Październik 14, 2011, 16:39:49 »
Odpowiedz cytując
Dodam, że te 3 tysiące euro wtedy udało się nam załatwić okazyjnie - bo to było przy okazji większego transportu na Węgry, gdzie szło ze 20 koni, więc nasze 2 jakoś się "załapały". Normalnie byłoby ze dwa razy tyle - no i trwa to jednak sporo czasu. Ja po moją pierwszą dwójkę sam pojechałem. Pieniężnie wyszło na to samo (co prawda głównie przez nieogarnięcie właściciela przyczepy, która miała przebite numery...) - ale co przygoda to przygoda.... A że zawsze warto przed zakupem konia owego konia osobiście obmacać - to chyba nie trzeba tłumaczyć? Rosja, czy generalnie Wschód to są tanie kraje - ale za to odległości: ogromne! Podczas pierwszego objazdu, szukając koni, zrobiliśmy ponad 4 tys. km w 4 dni. "Porwaną" po drodze marszrutką (japoński mikrobus Isuzu, z kierownicą po prawej stronie!), która normalnie jeździła z rynku w Temriuku na plażę.
#link
JARA
Skąd: Zdolny Śląsk.


Co mnie nie zabije to mnie boli


WWW Moje ogłoszenia
« #1322 : Październik 16, 2011, 11:42:54 »
Odpowiedz cytując
Co się stało, że Sahab jest na sprzedaż? Nie miał zostać u właścicielki ?
#link

Ocal życie. Adoptuj TTB.
Wrocławskie bulle do adopcji
Batu Chan



« #1323 : Październik 16, 2011, 13:14:02 »
Odpowiedz cytując
Cena jest wyznacznikiem ile nabywca jest gotowy zapłacić. Prawdą jest, co było wielokrotnie zresztą dyskutowane na forum, że ceny koni są w Polsce za niskie, nie pokrywające kosztów choćby odchowania źrebaka. Skoro nabywcy są gotowi zapłacić dużą cenę tylko za coś co jest dziwactwem, nowością i ewentualnie prestiżem do pochwalenia się przed znajomymi, należy oczywiście korzystać z okazji. I nie należy psuć rynku i puszczać za małe ceny, bo to jak z luksusowymi samochodami, płaci się za markę. Bo nie oszukujmy się, ilu nabywców ma pojęcie o tym jakie naprawdę konie są cenne w hodowli achałteków i potrafi ocenić rodowód?
Ale co do transportu, hmmmm.... chociażby quartery sprowadzane z zagranicy czy ze Stanów musiałyby kosztować niebotyczne pieniądze, więc to też nie tak. Ot, niszowa rasa, rozsądna polityka cenowa i tworzenie mody, hodowcy innych ras nie poszli tą drogą.
Samo gęste. Nic dodać, nic ująć.

Bo tam maja najlepsze.
Są też inne przyczyny. Mimo że na wschodzie są najlepsze to ceny najlepszych też bywają "najlepsze". Dlatego nie zawsze ze wschodu brane są najlepsze. A brane są ze wschodu bo akurat tam nabywca ma lepsze kontakty czy lepszą znajomość języka i procedur. Życie.
#link
nine

In love with the ordinary


WWW
« #1324 : Październik 16, 2011, 13:22:35 »
Odpowiedz cytując
Co się stało, że Sahab jest na sprzedaż? Nie miał zostać u właścicielki ?

Właścicielka się wahała, bo słodkich z niego facet ale jednak taki był plan, źe raczej pójdzie na sprzedaż.
Przynajmniej tak zrozumiałam ją latem, jak byłam go odwiedzić uśmiech
#link
Donia Aleksandra
Skąd: Śląsk, Imielin.



WWW Moje ogłoszenia
« #1325 : Październik 16, 2011, 15:29:32 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
Właścicielka się wahała, bo słodkich z niego facet ale jednak taki był plan, źe raczej pójdzie na sprzedaż.
Przynajmniej tak zrozumiałam ją latem, jak byłam go odwiedzić uśmiech
Dokładnie. Nigdy  nie mówiłam że zostanie u mnie. No jeśli już to  że do końca tego roku, ale postanowiłam go wystawić, co nie znaczy że nie zostanie ze mną  jeszcze przez jakiś czas wink
#link
Rude, rude
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1326 : Październik 21, 2011, 23:19:14 »
Odpowiedz cytując
Dagat Geli w obiektywie fotarta:

#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
hugolina009
Skąd: Ruchocin:P.



Moje ogłoszenia
« #1327 : Październik 22, 2011, 07:54:40 »
Odpowiedz cytując
szukam zdjęć Gasiendy, Dartgyn Geli i Sabantuj, ma ktoś może na stanie?przeszukałam co mogłam, ale bez rezultatu smutek
#link
tyskakonik
Skąd: Kraina marzeń....


Marzenia się spełniają!



« #1328 : Październik 22, 2011, 15:03:30 »
Odpowiedz cytując
Są tak piękne, że aż mi brak słów! jestem fanką! A kiedyś bardzo mi się nie podobały. Teraz dla mnie w tej ich suchości, chudości jest coś świętego. Do tego te maści... Wielbię!!!
#link
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1329 : Październik 23, 2011, 12:00:19 »
Odpowiedz cytując
hugolina, napisz do montezumy. Ona ma chyba zdjęcia wszystkich tekińców z Pegaza.

tyskakonik, emota200609316

Jeszcze jeden fotartowy Dagat:

#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
tyskakonik
Skąd: Kraina marzeń....


Marzenia się spełniają!



« #1330 : Październik 23, 2011, 12:10:09 »
Odpowiedz cytując
Jak wygram w totka, kupię sobie takiego zemdlal emoty327
#link
Isabelle
Skąd: Łódź.


połamany jeździec i poszportowy koń emeryt


Moje ogłoszenia
« #1331 : Październik 23, 2011, 15:15:03 »
Odpowiedz cytując
Pursat, fanko rasy (:P) kiedy się swoim tekincem pochwalisz wink
#link


Ignoruję debili z przerostem ego i problemami emocjonalno-osobowościowymi
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1332 : Październik 23, 2011, 15:34:18 »
Odpowiedz cytując
Jak sobie kiedyś jakiegoś kupię, to na pewno to tutaj obwieszczę. wink
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
Donia Aleksandra
Skąd: Śląsk, Imielin.



WWW Moje ogłoszenia
« #1333 : Październik 28, 2011, 09:41:21 »
Odpowiedz cytując
Dodam najnowszego Sahaba, trzeba się nim tutaj trochę pochwalić. Może zdjęcia nie są tak efektowne jak te powyżej( a raczej na pewno) , ale przynajmniej nasze polskie i w  jesiennej scenerii wink


#link
Rude, rude
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1334 : Październik 28, 2011, 12:39:47 »
Odpowiedz cytując
Ale jamnik długaśny. uśmiech

W Starym Młynie półkrewka achał-tekińska jest źrebna (jakimś sportowym ogierem) i ciekawa jestem czy źrebak odziedziczy coś z tekińca. wink

A do Czech przyjechała nowa klacz, wiekowo już babcia, ale cenna sztuka. Wieloletnia matka stadna z Jejska, później chwilę stała w Estonii, gdzie zostawiła dwa źrebaki - Sajathanum:



Na zdjęciu w wieku 25 lat z Sarą (po Myrat)
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
JARA
Skąd: Zdolny Śląsk.


Co mnie nie zabije to mnie boli


WWW Moje ogłoszenia
« #1335 : Październik 28, 2011, 13:14:11 »
Odpowiedz cytując
Tekińce należą do długowiecznej rasy ?
#link

Ocal życie. Adoptuj TTB.
Wrocławskie bulle do adopcji
Kami
Skąd: Kraków.


kasztan z gwiazdką


WWW
« #1336 : Październik 28, 2011, 15:52:16 »
Odpowiedz cytując
Pursat a kogo pokryli  oczy2
#link
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1337 : Październik 28, 2011, 16:19:07 »
Odpowiedz cytując
JARA, raczej są normalne pod tym względem. uśmiech

Kami, Priekrasną (i Bellonę, tym samym). wink
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
Batu Chan



« #1338 : Październik 29, 2011, 11:15:27 »
Odpowiedz cytując
A do Czech przyjechała nowa klacz, wiekowo już babcia, ale cenna sztuka. Wieloletnia matka stadna z Jejska, później chwilę stała w Estonii, gdzie zostawiła dwa źrebaki - Sajathanum:

Jak wysiadła w Polsce na wypoczynek przed ostatnim etapem podróży /800km/ to wyglądała jakby podróż właśnie rozpoczęła. Suchutka, spokojna i pełen relaks.
#link
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1339 : Październik 29, 2011, 12:24:24 »
Odpowiedz cytując
Podobno jest źrebna, więc urodzi jako 27-latka. respect

Tak wyglądała dwa lata temu, pozazdrościć kondycji:

#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
hugolina009
Skąd: Ruchocin:P.



Moje ogłoszenia
« #1340 : Październik 30, 2011, 19:31:46 »
Odpowiedz cytując
potrzebuje kilku info kwiatek  od którego roku Pursat i Pelhan przebywały w Polsce, kto je sprowadził i w jakim kierunku były użytkowane?
#link
Kami
Skąd: Kraków.


kasztan z gwiazdką


WWW
« #1341 : Październik 30, 2011, 20:18:40 »
Odpowiedz cytując
Sprowadzili je Irina i Marek Kaźmierczakowie pod koniec lat osiemdziesiątych - Pursat będzie dokładnie pamiętała  uśmiech Obydwa ogiery służyły do reprodukcji - źrebięta półkrwi. Był moment kiedy Aśka Pawłowska próbowała jeździć jakieś małe zawody na nich, ale nigdy nie nabrało to większych rozmiarów. Potem Irina dosyć często jeździła na Pelku. Z upływem lat coraz rzadziej chodziły - głównie "stały i pachniały"  wink czasem ktoś z lepszej rekreacji na nie wsiadał. Radzę zgłębić ten wątek - o obydwu ogierach było tu już dużo napisane, tak samo jak o potomstwie  uśmiech
#link
hugolina009
Skąd: Ruchocin:P.



Moje ogłoszenia
« #1342 : Październik 30, 2011, 20:41:47 »
Odpowiedz cytując
oj zgłębiłam wszystkie strony wink potrzebuje tylko teraz w 100% pewnych konkretów i męczę wątkowiczów (i Pursat na pw:diabeł: )
dziekuje za info kwiatek
#link
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1343 : Październik 30, 2011, 20:51:44 »
Odpowiedz cytując
O ile dobrze pamiętał import był w 1990 roku, a reszta się zgadza. uśmiech
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
hugolina009
Skąd: Ruchocin:P.



Moje ogłoszenia
« #1344 : Październik 30, 2011, 21:09:35 »
Odpowiedz cytując
wielkie wielkie dzieki Wam obu kwiatek możliwe, że jeszcze przez kilka dni będę zamęczać pytaniami wink
#link
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1345 : Październik 31, 2011, 10:14:38 »
Odpowiedz cytując
A propos tekińców w podeszłym wieku, to znalazłam takiego dziadka - najstarszego tekińca w Niemczech:



Kiemałły 1981 (Kiemał - Dżebel), hod. Komsomoł
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
emptyline
Skąd: Warszawa.


Big Milk Straciatella


WWW Moje ogłoszenia
« #1346 : Listopad 02, 2011, 17:11:45 »
Odpowiedz cytując
Jezus, jaki straszny grzbiet... Aż tak nie powinien wyglądać.
#link
 
Bischa
Skąd: Warszawa.


Przyszły krowi żywieniowiec



« #1347 : Listopad 02, 2011, 17:23:55 »
Odpowiedz cytując
Wiesz, to zależy też gdzie był i u kogo w jakim treningu. A że tekńce są długie, to różnie bywa wink
#link
emptyline
Skąd: Warszawa.


Big Milk Straciatella


WWW Moje ogłoszenia
« #1348 : Listopad 02, 2011, 18:27:20 »
Odpowiedz cytując
Nie no wiem wiem, widziałam już rożne grzbiety. Mistrzem świata nie jestem, pewnie, ale nieładnie to wygląda. Inna sprawa - piękny wiek!
#link
 
Pursat
Skąd: Kraków.


wiśniówka na torcie



« #1349 : Listopad 04, 2011, 13:59:22 »
Odpowiedz cytując
Nie wiem nic o przeszłości tego konia, ale widziałam sporo starszych tekińców i plecy miały w o wiele lepszym stanie. Możliwe więc, że to zasługa użytkowania.

Np. tutaj:



27-letni ogier (warto wspomnieć, że to jeden z ostatnich roczników po Kambarze i jedyny jego syn w Europie, a nasienie jest wciąż dostępne wink)
#link
To meet an Akhal-Teke is to touch a piece of ancient history...

1985 - 2007
1986 - 2010

http://akhaltekes.blogspot.com/ <- aktualizacja 10.05.

zapraszam: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4200856 zara, h&m, cubus
Strony: 1 ... 43 44 [45] 46 47 ... 54 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Konie achał-tekińskie

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.042 sekund z 18 zapytaniami.