bayheart

Konto zarejstrowane: 05 kwietnia 2013
Ostatnio online: 26 kwietnia 2024 o 00:17

Najnowsze posty użytkownika:

szkolenia, kursy
autor: bayheart dnia 08 listopada 2019 o 21:02
Maryla - Good Hoof Care, Rancho Stokrotka na pewno organizują takie kursy
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 14 października 2019 o 16:15
TU BYŁA REKLAMA  CIACH!

 REKLAMA ! proszę tego nie robić DodoMod[/center]
trening konia arabskiego do pokazów
autor: bayheart dnia 04 września 2019 o 15:42
Odświeżam - czy ktoś posiada jakieś artykuły itp. na temat prezentacji koni w ręku podczas wystaw, przygotowania do tego?

Może wiecie o organizacji jakichś szkoleń? 🙂

turystyczne rajdy konne, turystyka konna
autor: bayheart dnia 21 sierpnia 2019 o 00:01
vanille, bardzo Ci dziękuję za obszerną odpowiedź! Mogę prosić namiary na tę osobę, która szyje takie czapraki?  😉

turystyczne rajdy konne, turystyka konna
autor: bayheart dnia 20 sierpnia 2019 o 01:18
Cześć, pozwolę sobie na małą reaktywację 😉

Jeżdżę na razie rajdy powiedzmy że całodniowe - chociaż to tak w porywach 2 razy do roku, zwykle to kilka godzin samej jazdy, przerwanych popasami.

Przymierzam się do zakupu czapraka rajdowego lub sakw... Mam kilka dylematów i chętnie posłuchałabym bardziej doświadczonych w temacie, co wybrać.

Jeżdżę jak na ten moment w siodle sportowym, dość dobrze dopasowanym (na ten moment jeżdżę na cienkim czapraku). Za parę miesięcy zmienię siodło, bo koń już trochę poprawia mięśnie, ale pozostanę raczej przy sportowym. I teraz moje pytanie: co lepiej wybrać na takie wyjazdy - czaprak rajdowy, czy sakwy?

Czaprak wydaje mi się o tyle bardziej kuszący, że jedna rzecz, już gotowa, do założenia pod siodło. Sakwy nie obijają konia w galopie.
Z drugiej strony, ile kg można do niego włożyć (z waszego doświadczenia), żeby nie powodował zbyt mocnego nacisku na kręgosłup?
Zwykle zabieram 2-4 napoje 0,5 litrowe (zależnie od długości wyjazdu), jakieś batoniki/kanapki/owoce, szczotkę, kopystkę, saszetkę z telefonem, dokumentami i pieniędzmi. Oczywiście staram się kieszenie wypełnić równomiernie; koń przed i po wyjeździe ma dzień wolny od pracy pod siodłem. Same wyjazdy tego typu planuję raz na ok. 2-3 tygodnie. Czy w tej sytuacji to za duża waga na czaprak?

Same sakwy zapewne są bardziej pojemne i atutem jest że ciężar rozkłada się na poduszkach siodła, nie ciągnąc po kręgosłupie - ale dobre dopasowanie trochę chwilowo przekracza moją wyobraźnię, wydaje mi się prawdopodobne obicie konia na czapraku (a ze względu na siodło nie używam zbyt grubych).
Myślałam o tym żeby w zwykłym czapraku doszyć takie szlufki na wzór czapraka skórzanego pod kulbakę i w ten sposób jeszcze dodatkowo przytroczyć sakwę w połowie, ale wciąż wydaje mi się to mało stabilne...

Widziałam też czapraki z kieszeniami uszyte na tej zasadzie że samo łączenie prawej i lewej części - ten pas spoczywający na kręgosłupie - było znacznie cieńsze od reszty czapraka, tak jakby naszyte od góry co w założeniu miało ułatwić zachowanie odstępu od kręgosłupa. Czy ktoś z Was korzystał z takiego rozwiązania, szył gdzieś czapraki pod tego typu projekt? 

Podpowiecie coś? Będę wdzięczna za rady 🙂
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: bayheart dnia 03 czerwca 2019 o 22:13
Cześć! 🙂 być może wśród pasjonatów jazdy terenowej znajdzie się ktoś chętny na weekendowy rajd po Jurze?

Rajd jest przedmiotem aukcji charytatywnej - zachęcam do licytacji:
https://www.facebook.com/groups/236535260542838/permalink/254250648771299/
czapsy i buty
autor: bayheart dnia 18 maja 2019 o 20:03
Czy ktoś ma może buty jeździeckie Busse "Equi Runner"? Ciekawa jestem opinii czy wygodne, i na ile wytrzymałe  🙂
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 16 maja 2019 o 21:20
Sonika ze sklepów oprócz Deca i Czterech podków, kojarzę jeszcze "Jeździeckie.pl" koło MPWiK-u i jakiś taki zoologiczno-jeździecki "Romar" na Jasnej - jak byłam w zimie to był zaskakująco dobrze zaopatrzony 🙂 I tak jak ktoś wyżej pisał, jakiś nowy na Spółdzielczości Pracy
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 11 kwietnia 2019 o 12:55
Koniarze z Lublina, prosimy o wsparcie!

Akademicki Klub Jeździecki, współdziałający z Roztoczańską Konną Straży Ochrony Przyrody, stanął przed nie lada wyzwaniem.
Dzierżawiona od 91 r. działka na Abramowicach, została wystawiona na sprzedaż. Jeżeli nie uda się uzbierać pieniędzy na jej wykupienie, konie nie będą miały gdzie wrócić po wakacjach, spędzanych jak co roku w Roztoczańskim Parku Narodowym.
Dla Organizacji działającej na zasadach wolontariatu, taka kwota jest nieosiągalna - wierzymy jednak, że wspólnymi siłami damy radę.

Zachęcam do wsparcia tej zbiórki, każde parę złotych przybliża AKJ do celu. - https://zrzutka.pl/275xx6
LUBLIN i okolice
autor: bayheart dnia 11 kwietnia 2019 o 12:55
Koniarze z Lublina, prosimy o wsparcie!

Akademicki Klub Jeździecki, współdziałający z Roztoczańską Konną Straży Ochrony Przyrody, stanął przed nie lada wyzwaniem.
Dzierżawiona od 91 r. działka na Abramowicach, została wystawiona na sprzedaż. Jeżeli nie uda się uzbierać pieniędzy na jej wykupienie, konie nie będą miały gdzie wrócić po wakacjach, spędzanych jak co roku w Roztoczańskim Parku Narodowym.
Dla Organizacji działającej na zasadach wolontariatu, taka kwota jest nieosiągalna - wierzymy jednak, że wspólnymi siłami damy radę.

Zachęcam do wsparcia tej zbiórki, każde parę złotych przybliża AKJ do celu. - https://zrzutka.pl/275xx6
literatura końska
autor: bayheart dnia 11 marca 2019 o 15:22
Czy jesteście w stanie polecić mi jakąś książkę dla początkującego hodowcy?
Zależy mi na książce która zawierałaby porady jak się opiekować źrebną klaczą, przygotować na źrebaka, opiekować nim w ciągu pierwszych kilku dni itp.
Coś w stylu vademecum dla kogoś kto przygotowuje się na pierwsze źrebię.

Z góry dziękuję!  🙂
Jaki kantar najlepszy? Jakich używacie? Jakie polecacie?
autor: bayheart dnia 18 stycznia 2019 o 00:02
Dziękuję za tyle podpowiedzi! Niestety większość chwilowo przerasta mój budżet, ale coś na pewno wybiorę 🙂
Jaki kantar najlepszy? Jakich używacie? Jakie polecacie?
autor: bayheart dnia 15 stycznia 2019 o 15:38
Pozwoliłam sobie odświeżyć wątek 😀

Czy ktoś podpowiedziałby mi firmę i model kantara który nie miałby karabińczyka, albo miał płaski?
Coś jak te - zamieszczam poglądowe obrazki.

Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi  🙂

[Edit] - ten na dole bez karabińczyka to Fouganza z Decathlonu, ale szukam czegoś tego typu z podszyciem.
Niestety większość tego typu kantarów jest tylko w rozmiarze dla źrebiąt...
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: bayheart dnia 04 listopada 2018 o 16:15
Cześć. Czy ktos ma może do polecenia wygodną kominiarkę (nie musi być jeździecka, tylko do zamówienia przez internet), która weszłaby pod kask i posiadała otwór na związane włosy?  🙂
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 27 lutego 2018 o 19:08
Pytanie do koniarzy z Lublina - czy któraś stajnia w mieście (albo z dobrym dojazdem mpk) prowadzi treningi woltyżerskie? 🙂
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 19 grudnia 2017 o 22:18
Dziękuję 🙂
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 13 grudnia 2017 o 16:09
Może nie do końca w temacie - ale czy ktoś wie gdzie w Lublinie kupię witaminy Eggersmanna?

Poszukiwany/poszukiwana
autor: bayheart dnia 02 grudnia 2017 o 20:28
https://www.bazakoni.pl/dzidka-mciwoda-dalida

Proszę o kontakt osobę która wie coś na temat tej klaczy:
Dzidka (od Dalida, po Mąciwoda) - urodzona w 2013, klacz małopolska.
Chciałabym zadać parę pytań, za poszukiwaniami nie kryje się żadna historia, tylko zwyczajna sympatia do rodziców klaczy.

Jeżeli ktoś coś wie proszę o kontakt w wiadomości prywatnej. Z góry dziękuję za pomoc!  🙂
literatura końska
autor: bayheart dnia 08 maja 2017 o 20:35
Noo to dalej nie wiem na co się zdecydować, ale dziękuję za odzew  🙂
literatura końska
autor: bayheart dnia 06 maja 2017 o 15:44
Konwalijka, ja mam tą książkę na sprzedaż. 🙂

A sama proszę o polecenie mi wartościowych tytułów, jeśli chodzi o wzmocnienie solidne i najlepiej od podstaw na temat treningu w oparciu o prawidłowe rozwijanie mięśni.

Znalazłam w księgarniach ślady takich tytułów jak:
"Anatomia i fizjologia w treningu konia",
"Jak porusza się twój koń"
"Anatomia i biomechanika ustawienia i zgięcia",
"Konia kształtuje jeździec"

A może coś innego? Co polecacie? 🙂
Stajnie w Lublinie
autor: bayheart dnia 06 września 2016 o 12:13
Czy jest tu może ktoś, kto wie, w jaki sposób można wybrać sobie jazdę konną w ramach wychowania fizycznego na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie?
Jeśli tak proszę o odpowiedź w wątku, albo wiadomość prywatną  🙂

Jeżeli jest ktoś z AKJ to również proszę o kontakt, mam parę pytań 🙂
hucuły.
autor: bayheart dnia 27 maja 2016 o 14:58
Zwracam się z prośbą o kontakt osoby które mają hucuły/hucuła, i zechciałyby udzielić kilku porad mi - osobie, która przymierza się do zakupu takowego konia.
Zaznaczam, że nie szukam w tej chwili konia, którego mogłabym kupić - jeszcze sporo wody w rzece upłynie, zanim poukładam swoje sprawy na tyle, żeby móc zdecydować się na konia 🙂

Myślę jednak że zdobywać wiedzę żaden grzech, także jeśli ktoś by zechciał wymienić uwagi - zapraszam na priv 🙂
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: bayheart dnia 27 maja 2016 o 14:55
Czy ktoś może się podzielić jakimś kodem do GNL? 🙂
Skup koni rzeźnych / handlarze
autor: bayheart dnia 14 kwietnia 2016 o 13:18
Vesna, karygodne może i nie jest, ale moim zdaniem jest bez sensu  😉
Poszukiwany/poszukiwana
autor: bayheart dnia 24 marca 2016 o 23:11
Witam, chciałam dołożyć swoje zapytania. Czy ktoś wie gdzie obecnie przebywają/co się dzieje z końmi?

1. Radość (srokata, rasa wielkopolska, około 170 cm, wiek ok. 12-13 lat, najprawdopodobniej woj. łódzkie)
2. Alchemia (maść typu appaloosa, około 160-165 cm, wiek ok. 8 lat, szlachetnej półkrwi, najprawdopodobniej woj. łódzkie)
3. Barnej (rasa huculska, wałach, ur. 2002, bułany/jasnogniady, lokalizacja nieokreślona)

Będę wdzięczna za każdą informację.
Zioła, ziółka, mieszanki i właściwości - dla konia
autor: bayheart dnia 24 marca 2016 o 22:55
julka177, tak! jest sens  🙂
literatura końska
autor: bayheart dnia 23 października 2015 o 12:27
Czy ktoś ma i mógłby się podzielić e-bookiem "101 ćwiczeń z ziemi" ? 🙂
Sprzedaż konia
autor: bayheart dnia 24 lipca 2015 o 08:37
Zgadzam się z Tania.

Ja osobiście odebrałabym konia, bo kto wie czy za chwilę nie odbierze go handlarz...
sznurkersi - czyli natural w roznych odcieniach
autor: bayheart dnia 23 lipca 2015 o 22:15
Przepraszam, pisałam na szybko, skrót myślowy - chodziło mi oczywiście o parametr giętkość - czyli jej brak w tym przypadku.

Ponawiam pytanie - czy palcaty z włókna szklanego również są sztywne?
sznurkersi - czyli natural w roznych odcieniach
autor: bayheart dnia 23 lipca 2015 o 11:46
Cześć, mam nadzieję że mogę zadać swoje pytanie w tym temacie, bo szukałam pod hasłem "baty" i nie znalazłam adekwatnego wątku.

Czy baciki skokowe opisane jako wykonane z włókna szklanego zachowują typową właściwość sticków, czyli giętkość?
Chciałabym się w coś takiego zaopatrzyć do pracy z kucem - niewygodnie wozić CS na rowerze, nie mam gdzie trzymać na miejscu, i chciałabym krótszy...

W ofertach palcatów w GNL znalazłam sporo opisanych jako z włókna szklanego, nie mam nigdzie w pobliżu sklepu jeździeckiego żeby pojechać i sprawdzić jak jest,
a zanim zamówię w ciemno uznałam że warto się poradzić na RV 😉

To jak, kto coś wie na ten temat?  😉
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: bayheart dnia 16 czerwca 2015 o 10:20
kasik "po prostu go okuj?" Kucie szkodzi. Zwłaszcza niepotrzebne i nieprzemyślane.

Do każdego podłoża trzeba konia przyzwyczaić, zaufanie jest tu bardzo pomocne...
Ja zanim gdzieś z koniem wyjadę na nowe podłoże, staram się go tam zabrać (w miarę możliwości) na spacer.
Wtedy działa również sprzężenie zwrotne - wiem, że koń zna podłoże więc się nie zestresuje, koń czuje, że jestem spokojna więc uważa że zagrożenia nie ma.

Nawiązując do tematu - trzeba też pamiętać że kopyta po rozkuciu/w trakcie rehabilitacji trzeba stopniowo oswajać z nowym podłożem, nie zmuszać w ostry sposób do łażenia po czymś, na co kopyta nie są jeszcze gotowe.
W żadnym razie nie wolno się porywać z przysłowiową motyką na słońce.

Drony, wszędobylskie drony...
autor: bayheart dnia 14 czerwca 2015 o 23:21
O kurde, współczuję. Ja z moją obsesją ktośmnieprześladujeobserwujeratunku chyba bym oszalała gdyby mi się coś takiego przytrafiło.

Te kamienie to dobry pomysł, o ile masz cela, bo szkoda byłoby jakieś niewinne ptaszysko ogłuszyć.
Kostka Rubika
autor: bayheart dnia 14 czerwca 2015 o 23:18
maiiaF, dostałam kiedyś od brata kostkę ze Scooby Doo.
Nigdy w życiu nie udało mi się jej ułożyć, w końcu rozebrałam na części pierwsze i złożyłam ręcznie 😀

Podziwiam ludzi którzy potrafią się tym bawić w zadowalającym efektem 🙂
Ostrożości nigdy dość.
autor: bayheart dnia 12 czerwca 2015 o 08:47
Tania, spotkałam się już z różnymi sytuacjami.
U nas w stajni zazwyczaj szczepienia + ew. badania.

A ja korzystając z okazji że zaczynają się upały i odgrzebałaś wątek, przypominam:
Nie podchodzimy do koni w odkrytych butach albo bez
Nie jeździmy bez kasku poszukując wiatru we włosach
Dbajmy o termoregulację swoją i konia


Pozdrawiam  😉
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: bayheart dnia 12 czerwca 2015 o 08:36
Mam podobne odczucia jak Murat-Gazon.

Jak jeździć w teren?
autor: bayheart dnia 09 czerwca 2015 o 22:11
Cheval Arabe współczuję.

Raz że obija a dwa że moim zdaniem takie coś stwarza ryzyko w razie upadku... Nie chciałabym żeby mnie przy spadaniu plecak wyprzedził O.o
Jeździeckie life hacks, czyli proste triki, które przydają się w stajni
autor: bayheart dnia 07 czerwca 2015 o 17:02
Patent z puśliskami na pewno wypróbuję 🙂
Jak jeździć w teren?
autor: bayheart dnia 07 czerwca 2015 o 17:01
Sankaritarina, no nieźle 😀 Najbardziej lubię to uczucie jak przeżyję taką akcję, wrócę cała i czuję się genialna 🙂
Jak jeździć w teren?
autor: bayheart dnia 04 czerwca 2015 o 14:35
Osobiście nie lubię jeździć z plecakiem, nerka jeszcze ujdzie, sakwy wydają mi się być najlepsze.

Przy okazji odświeżę coś o co parę miesięcy temu pytał/a Heniulek - zdarzyła mi się sytuacja gdy na rajdzie grupą kilkunastu koni spotkaliśmy jakieś 3, biegały po padoku (na szczęście ogrodzone). Były bardzo zdenerwowane, a nasze chciały czym prędzej uciekać. Doszło do tego, że trzeba było zsiadać, zeskakiwać, żeby jakoś to wszystko ogarnąć 😉

Inna sprawa że sytuacja była nietypowa bo nasze konie nie znały tego miejsca, a na teren zajmowany przez tamte wkroczyliśmy dość konkretnie.
Mam nadzieję że zwykłe spotkanie na ścieżce w lesie nie jest aż tak emocjonujące  😉
Niemalże surowy koń
autor: bayheart dnia 03 czerwca 2015 o 12:29
Verrx33, na Twoim miejscu sprawdziłabym stronę zdrowotną.
Jeżeli koń nie pracował przez dłuższy czas, nie oczekuj że z radością rzuci się w wir pracy 😉

Czasem trzeba nagrodzić nawet malutki krok w stronę tego, czego nie chce mu się zrobić 🙂
Ciężko jest radzić na odległość, proponowałabym konsultować sprawę na bieżąco z kimś doświadczonym.
Każdy koń jest inny, trzeba znaleźć sposób by do niego trafić.

Praca z ziemi jak najbardziej może zdziałać cuda, tak samo jak chwila spokoju w nagrodę po wykonanym wysiłku.

Trzymam kciuki 🙂
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: bayheart dnia 03 czerwca 2015 o 12:21
epk, mam nadzieję że to nie codzienność?

Pamiętam obóz jeździecki w stajni, w której mieli place wysypane kwarcem, codziennie były porządnie nawadniane zraszaczami i nie robili z tego problemu 🙂
Pewnie wszystko jest kwestią zarządców...
UCZCIWI sprzedawcy i kupujący na volcie
autor: bayheart dnia 02 czerwca 2015 o 20:32
+ dla sprzedającej pampera  🙂
Kącik T.R.E.C.
autor: bayheart dnia 02 kwietnia 2015 o 19:33
Chciałabym spróbować  😉
Teatr
autor: bayheart dnia 12 marca 2015 o 20:56
zoriczkowa, to tam biorą tak ludzi z ulicy? 
W sumie nie wiem czy na takiej zasadzie by się udało, bez jakiegoś obycia, warsztatów, wiedzy...

I przede wszystkim, chodzi o możliwość dla osób, które nie chcą się związać z teatrem na amen, tylko po prostu w ramach hobby coś przygotować, przeżyć, zagrać 🙂
Teatr
autor: bayheart dnia 09 marca 2015 o 17:49
Odgrzewam wątek a co by zaraz nie przeczytac że spamuję  😡

Mam do Was takie pytanie odnośnie teatru - czy znacie może jakieś teatry studenckie, gdzie można się zapisać nie będąc studentem aktorstwa? 😉
Ot takie po prostu hobby...

Pozdrawiam 
Piwa
autor: bayheart dnia 01 marca 2015 o 20:43
Redd's (jak się to poprawnie pisze?) żurawinowy.

W sumie rzadko piję piwo, bardziej dla towarzystwa, i wtedy zwykle decydujemy się na to samo lub prawie to samo.
Nie mam za bardzo jakichś "ulubionych".  😉
Harcerstwo
autor: bayheart dnia 01 marca 2015 o 20:39
Byłam, przez ponad 2 lata.A później harcerstwo się dość szybko "popsuło"
Najpierw wszystko fajnie, czuliśmy że się rozwijamy, tworzyliśmy fajną drużynę, ale z czasem drużynowa poszła w przysłowiowe "baja bongo" i całość się posypała.

Biwaki... Szkoda gadać. Byliśmy często zdani na samych siebie, co nie było takie zabawne w wieku 10, 11 lat.
Szczególnie dobrze pamiętam jeden biwak, jakiś zlot hufca na kempingu gdzie nasz komendant zaczął się bić z jakimś innym gościem.

Na obozie też byłam raz, 3 tygodnie w jakimś lesie nad morzem, nigdy więcej bym tam nie pojechała.

Szczerze? Jest mi o tyle przykro że na początku się w to naprawdę angażowałam i w ogóle, idea była bardzo fajna i szkoda że jedyne co z tego zostało to właśnie takie negatywne odczucia.

A co do stopni itp - odeszłam tuż przed mianowaniem mnie na przyboczną, planem komendy było zrobienie mnie za jakiś tam czas drużynową.
Żadnej ochotniczki, tropicielki, pionierki itd się nie doczekałam, bo drużynowa regularnie opuszczała zbiórki i nie przyjmowała naszych "prób na stopień".
Miałam jedynie krzyż harcerski i parę sprawności.
Ekologia w modzie
autor: bayheart dnia 28 lutego 2015 o 10:50
I to jest właśnie przykre. Ale trzeba się jakoś starać 🙂

Hmm to znaczy że firmy oznaczone Fair Trade należą do włoskiej mafii?  😀iabeł:
Ekologia w modzie
autor: bayheart dnia 27 lutego 2015 o 21:25
Faktycznie zakładając wątek myślałam bardziej o temacie odzieżowym - bo byłam tuż po zakupach z głową pełną przemyśleń - ale teraz cieszę się że dyskusja poszła w ogólnym kierunku.

Przyznam że ciekawi mnie podejście ludzi do tematów ekologii - tyle że nie zamierzam nikogo nawracać na swoje racje, a jedynie z ciekawości świata poczytać, kto i na co zwraca uwagę 🙂

cervus, zaintrygowało mnie coś co napisałaś - co łączy mafię i fair trade we Włoszech? ;>
Ekologia w modzie
autor: bayheart dnia 27 lutego 2015 o 12:13
_Gaga, na swój sposób trudno się z Tobą nie zgodzić. Chociaż w Polsce akurat mamy ludzi coraz mniej 😉

Wiesz dlaczego część ludzi nie przepada za akcjami ekologów, obrońców praw zwierząt i im podobnych?
Bo popadają w skrajności. A to też jest złe.

Trzeba myśleć o tym jak realnie dbać o nasz świat, co nie sprowadza się jednak do tego że "umrzyjmy wszyscy z głodu w gliniankach" 🙂

Bądźmy realistami!

Natomiast wracając do ubrań, dalej proszę wszelkich obeznanych o porady, w jakich sklepach można się zaopatrzyć w odzież etyczno-ekologiczną 🙂